Mamy alergików-co sądzicie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #109706

    kasiulkawpk

    Skończył mi się pulmi a do alergolog wizyta daleko więc poszlismy do pediatry po receptę. Nasza pediatra na urlopie i zapisaliśmy się na wizytę do jakiegoś nowego lekarza. Pani doktor w nawiązaniu do alergii Wojtka(jeszcze nie określonej na co) powiedziała, żeby nie dawać mleka tylko przetwory mleczne, i koniec z białym pieczywem najlepiej orkiszowe. Co o tym myslicie?
    w mojej piekarni nie ma orkiszowego chleba bo się im nie opłaca go piec( tak mi pani pow) w sklepie jest orkiszowy ale w składzie cuda-niewidy 🙁

    może piec????1kg mąki orkiszowej 8zł ???

    co myślicie?????

    #4831166

    klucha

    zawsze możesz spróbować
    zobaczysz jakie efekty będą

    jeżeli chodzi o mleko moja cały czas bezmleczna
    a to duża panna już jest 🙂



    #4831167

    jaiza

    Ja moim dziewczynkom też bardzo ograniczyłam mleko- dostają sporadycznie w przedszkolu. Od czasu, jak odstawiłam mleko, panny nie chorują na tyle mocno, by trzeba było włączyć antybiotyk. Może zbieg okoliczności, ale skoro działa…
    Jeśli chodzi o pieczywo, też preferujemy inne niż białe. Ponieważ o orkiszowy rzeczywiscie trudno, dziewczynki jedzą głównie grahamki (chodzi generalnie o elimnację białej mąki).
    Staram się podawać rzeczy mało przetworzone, ograniczać biały cukier itp. To trudne, ale chyba ma sens…
    Powodzenia!

    #4831168

    kasiulkawpk

    dzięki dziewczyny za wypowiedź 🙂

    spróbuję upiec 🙂
    zobaczymy co będzie….
    żeganaj biala mąko

    #4831169

    bep

    Bez sensu… Orkisz to odmiana pszenicy… Poczytaj
    Moi bezmleczni obaj, pieczywo głównie pełnoziarniste, ryżowe, chrupkie. Białe też jedzą, ale szalu nie ma 😉 No chyba, że buła, albo rogal :Wow!:
    Ogólnie staram się karmić dobrym mięsem, warzywami i pełnoziarnistymi produktami + soja. Mleko sojowe waniliowe uwielbiają :Hyhy: No i jeszcze owoce daję 😀

    #4831170

    kasiulkawpk

    Dzięki Bep….
    poszukałam i oto co znalazłam :

    „Mąka z orkiszu, przez wiele lat orkisz uprawiano w całej Europie. Z powodu wysokich kosztów uprawa orkiszu została praktycznie zaniechana w Wielkiej Brytanii przed II wojną światową, ale od kilku lat zainteresowanie tym zbożem rośnie, zwłaszcza że coraz więcej farmerów prowadzących gospodarstwa ekologiczne poszukuje roślin odpornych na choroby. Orkisz należy do tej samej rodziny, co zwykła pszenica, ale ma inną strukturę genetyczną i w związku z tym jego ziarno zawiera nieco więcej białek, witamin i składników mineralnych. Mąka z orkiszu nadaje się idealnie do wypieku, a upieczony z niej chleb jest smaczny i nie kruszy się.”

    i to chyba o to chodzi 🙂



    #4831171

    bep

    Kasia! Ale z punktu widzenia alergii to bez sensu. Jeżeli jest uczulony na gluten to musisz całkowicie odstawić. A jeżeli to ma być na wzmocnienie organizmu to są inne metody, a nie wycofywanie białego pieczywa. Można próbować podawać pieczywo orkiszowe jak najczęściej, wspomagać innymi odmianami zbóż. Podawać produkty pełnoziarniste.
    Także to tyle w tym temacie ode mnie, ale moi zmagają się tylko z mlekiem… :Cwaniak:

    #4831172

    klucha

    ludzie którzy są uczuleni na pszenicę tolerują mąke orkiszową
    ale mąka orkiszowa zawiera gluten
    więc Ci alergicy nie powinni jej spożywać

    #4831173

    kasiulkawpk

    u A testy nie wykazały nic poza brzozą u małego jeszcze nie było testów…
    to z tym mlekiem i orkiszem pediatra mi podpowiedziała….żeby im to zmienić jak do końca nie wiadomo na co są uczuleni….

    #4831174

    elza29

    Czy orkisz zawiera gluten ?

    Tak, ale jest on inny niż w zwykłej pszenicy, łatwiej przyswajalny, jednak ma podobne działanie jak ten w pszenicy, pośrednio redukuje kosmki jelitowe.

    Czym różni się orkisz od zwykłej pszenicy ?

    Przede wszystkim wykazuje znacznie więcej właściwości zdrowotnych takich jak; regulacja metabolizmu, obniżanie poziomu cholesterolu, obniżanie i regulowanie poziomu cukru we krwi a nawet ma właściwości antynowotworowe. Warto jeszcze dodać, że orkisz nadaje się do uprawy ekologicznej, ponieważ naturalnie nie

    wymaga stosowania nawozów sztucznych. Zaobserwowano nawet, że przy wysokim nawożeniu wyrasta wysoko, wylęga i daje bardzo mały plon. Jest, więc zbożem tak zwanym ekstensywnym. W gospodarstwach ekologicznych wydajność ulega zwiększeniu dzięki stosowaniu kompostów.



    #4831175

    figa

    Zamieszczone przez kasiulkawpk
    to z tym mlekiem i orkiszem pediatra mi podpowiedziała….żeby im to zmienić jak do końca nie wiadomo na co są uczuleni….

    U nas sie sprawdziło i potwierdziło 🙂

    P. nie pije mleka krowiego od kilku lat, wcześniej piła mało, bo nie trawi laktozy od urodzenia,
    od kilku lat nie jadła pszenicy, aż do ubiegłego roku, kiedy jadła obiady w szkole.
    Nie wiem do czego wsypują mąke pszenną w przeciętnym obiedzie :Niepewny:,
    ale zmuszone byłyśmy ostatecznie zrezygnować ze szkolnych obiadów.

    Orkisz to nie jedyny zastępnik pszenicy (przy okazji – P. dobrze znosi orkisz, ona nie jest bezglutenowa tylko bezpszenna ;)).
    Produkty z orkiszu są drogie i dość trudno dostępne,
    ale łatwe do zdobycia i niezbyt drogie jest pieczywo żytnie.
    My lecimy na żytku 😉

    #4831176

    goooosia

    Zamieszczone przez Figa
    U nas sie sprawdziło i potwierdziło 🙂

    P. nie pije mleka krowiego od kilku lat, wcześniej piła mało, bo nie trawi laktozy od urodzenia,
    od kilku lat nie jadła pszenicy, aż do ubiegłego roku, kiedy jadła obiady w szkole.
    Nie wiem do czego wsypują mąke pszenną w przeciętnym obiedzie :Niepewny:,
    ale zmuszone byłyśmy ostatecznie zrezygnować ze szkolnych obiadów.

    Orkisz to nie jedyny zastępnik pszenicy (przy okazji – P. dobrze znosi orkisz, ona nie jest bezglutenowa tylko bezpszenna ;)).
    Produkty z orkiszu są drogie i dość trudno dostępne,
    ale łatwe do zdobycia i niezbyt drogie jest pieczywo żytnie.
    My lecimy na żytku 😉

    do niemalże wszystkiego 😉
    zagęszczają sosy, zupy,
    do kotletów, placków, naleśników, pierogów…
    nawet jak jest wydawać by się mogło „bezpieczny” rosół to w nim makaron z mąki pszennej 😉



    #4831177

    figa

    Zamieszczone przez garstka
    do niemalże wszystkiego 😉
    zagęszczają sosy, zupy,
    do kotletów, placków, naleśników, pierogów…
    nawet jak jest wydawać by się mogło „bezpieczny” rosół to w nim makaron z mąki pszennej 😉

    Placki, naleśniki, pierogi to oczywiste. Tego nie jadła.
    Pewnie w zagęszczaniu zup tkwi problem.
    Bo nawet jeśli na obiad była pomidorówka z ryżem, na drugie ziemniaki (tez nie jada), kotlecik i surówka,
    młoda wracała do domu z obrzękami :/

    #4831178

    beamama

    Zamieszczone przez Figa
    U nas sie sprawdziło i potwierdziło 🙂

    P. nie pije mleka krowiego od kilku lat, wcześniej piła mało, bo nie trawi laktozy od urodzenia,
    od kilku lat nie jadła pszenicy, aż do ubiegłego roku, kiedy jadła obiady w szkole.
    Nie wiem do czego wsypują mąke pszenną w przeciętnym obiedzie :Niepewny:,
    ale zmuszone byłyśmy ostatecznie zrezygnować ze szkolnych obiadów.

    Orkisz to nie jedyny zastępnik pszenicy (przy okazji – P. dobrze znosi orkisz, ona nie jest bezglutenowa tylko bezpszenna ;)).
    Produkty z orkiszu są drogie i dość trudno dostępne,
    ale łatwe do zdobycia i niezbyt drogie jest pieczywo żytnie.
    My lecimy na żytku 😉

    Figa, jesteś pewna, że pieczywo orkiszowe jest bezpszenne? Bo ja już głupieję :Niepewny: Mój Antek jest uczulony na pszenicę i informacje, które zdobywałam (z różnych źródeł) zawsze były te same – w produktach orkiszowych jest pszenica.
    Możesz napisać, w jaki sposób na tym żytku lecicie? Bo każdy chleb żytni ma domieszkę pszenicy, chyba, że sama pieczesz?

    #4831179

    figa

    Zamieszczone przez beamama
    Figa, jesteś pewna, że pieczywo orkiszowe jest bezpszenne? Bo ja już głupieję :Niepewny: Mój Antek jest uczulony na pszenicę i informacje, które zdobywałam (z różnych źródeł) zawsze były te same – w produktach orkiszowych jest pszenica.
    Możesz napisać, w jaki sposób na tym żytku lecicie? Bo każdy chleb żytni ma domieszkę pszenicy, chyba, że sama pieczesz?

    Orkisz jest odmianą pszenicy, ale jakiejś innej konstrukcji
    – w każdym razie moja sztuka nie tolerująca pszenicy zbyt dobrze, bardzo dobrze toleruje orkisz.

    Chleby kupuje czysto żytnie, bez domieszki pszennej 🙂
    mam już sprawdzonych kilka miejsc w okolicy,
    w których nabywam chleb żytni, po któym obrzęków brak – więc raczej nie łżą na etykietach ;).
    Ponadto mama kumpla mego M. piecze obłędny chleb dla swojej rodziny
    i czasem wrzuci do pieca coś dla P. 😉 Kochana kobieta! :Hyhy:

    Na wakacjach czy innych wyjazdach mam ze sobą Fitness żytni,
    w nim nie ma pszenicy, ale P. nie bardzo go lubi, więc tylko awaryjnie 😉

    EDIT: Muffiny piekę z żytniej, różnią się od pszennych, ale oblecą,
    naleśniki i te wszystkie rzeczy wymagające maki robię z żytnią.
    Panieruję mąką kukurydziana wymieszaną z drobna kaszka kukurydzianą – kotleciki sa wtedy takie ślicznie żółciutkie 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close