Nic z tego nie rozumiem…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #105781

    beemum

    Witam po długiej przerwie…

    Mój organizm, to jedna wielka zagadka i chyba nigdy nie uda mi się go zrozumieć…
    Ostatnio sporo myślę, dlaczego to wszystko jest takie skomplikowane i nasuwa mi się kilka pytań:

    1. Czy jest możliwe, aby w 10 dniu cyklu (miało to miejsce 23.09.2010 r.) mieć pęcherzyk owulacyjny wielkości 14,7 mm i do tej pory nie nastąpiła owulacja? (obserwacja temperatury i śluzu wskazuje na to, że nic się nie wydarzyło…)

    2. 2 razy poroniłam we wczesnym etapie ciąży i zastanawiam się co było przyczyną i… czy jest możliwe, że komórka jajowa w swojej drodze przez nie do końca drożne jajowody, została uszkodzona i właśnie dlatego nie udaje mi się zajść w ciążę? (Nie miałam robionych badań w kierunku drożności jajowodów, to tylko moja wyobraźnia nasuwa mi takie pytania)

    Pozdrawiam, i będę wdzięczna za jakąś odpowiedź/opinię…

    #3881440

    telimena

    Napewno spotkałaś się z opinia „medycyna to nie matematyka” – wszystko jest mozliwe. Najlepiej jeśli znajdziesz dobrego lekarza z wyobraźnią i zdrowym podejsciem do tematu, który zleci Ci badania, zaleci monitoring cyklu itp… To dużo lepsze niż siedzenie i zadręczanie się coraz gorszymi scenariuszami. Wiedza – nawet najgorsza jest zawsze lepsza niż jej brak, który sprowadza na nas czarnowidztwo. Czasmi to drobny problem, który niesie z soba duże konsekwencje, czasami to niestety cos poważniejszego a czasami… siła wyższa. Najważniejsze – dobry lekarz, który sprawdzi wszystkie ewentualności.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki żeby w końcu sie udało:Kciuki::Kciuki::Kciuki:



    #3881441

    madziorex

    Ad.1 – według mnie jak najbardziej możliwe. Ja pewnie mam z 14 mm średnio w 10 dniu i kilka dni do owu.

    Ad.2 – nie wydaje mi się. Ale skoro były dwa poronienia to pewnie dobrze porobić hormony, może immunulogie, może inne rzeczy na których się nie znam

    #3881442

    monika3r

    ad.1 Możliwe, ale żeby się przekonać zbadaj progesteron.
    ad.2 Nie możliwe. Hormony, immunologia, ew.genetyka (Twoja i partnera) = dobra Klinika niepłodności powinna pomóc.

    #3881443

    natusia

    Zamieszczone przez BeeMum
    Witam po długiej przerwie…

    Mój organizm, to jedna wielka zagadka i chyba nigdy nie uda mi się go zrozumieć…
    Ostatnio sporo myślę, dlaczego to wszystko jest takie skomplikowane i nasuwa mi się kilka pytań:

    1. Czy jest możliwe, aby w 10 dniu cyklu (miało to miejsce 23.09.2010 r.) mieć pęcherzyk owulacyjny wielkości 14,7 mm i do tej pory nie nastąpiła owulacja? (obserwacja temperatury i śluzu wskazuje na to, że nic się nie wydarzyło…)

    2. 2 razy poroniłam we wczesnym etapie ciąży i zastanawiam się co było przyczyną i… czy jest możliwe, że komórka jajowa w swojej drodze przez nie do końca drożne jajowody, została uszkodzona i właśnie dlatego nie udaje mi się zajść w ciążę? (Nie miałam robionych badań w kierunku drożności jajowodów, to tylko moja wyobraźnia nasuwa mi takie pytania)

    Pozdrawiam, i będę wdzięczna za jakąś odpowiedź/opinię…

    ad. 1. jak najbardziej mozliwe. zbadaj hormony. u mnie tak bylo i byl to glownie problem prolaktyny
    2. tu raczej tez winilabym hormony albo… slabe nasienie meza (tez z autopsji niestety)

    bez badan nic nie wyjasnisz… trzymam kciuki

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close