Nisko umiejscowiony pęcherzyk..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #96632

    gotka

    Dziewczynki..jestem po pierwszej wizycie USG..dzidziuś ma 6 tyg. i 1,7mm..widziałam pikający zalążek serduszka..i jestem szczęśliwa.:).choć jest jednak coś, co mnie niepokoi:Niepewny:..lekarz powiedział, że pęcherzyk z zarodkiem jest nisko ułożony w macicy, w związku z czym mam prowadzić oszczędny tryb życia, bo w takim przypadku istnieje większe prawdopodobieństwo poronienia..dostałam luteinę dopochwowo i zwolnienie z pracy od jutra..ginek cały czas powtarzał, że tak czasem bywa, żeby się nie martwić, że później wszystko wróci do normy, jak płód będzie się rozwijał..i najważniejsze, żeby się nie forsować..Boże jak się cieszyć i nie martwić???..teraz mam się bać każdego dnia, że mogę to Szczęście stracić???:Niepewny:..

    Dziewczynki może byłyście w podobnej sytuacji..piszcie, co wiecie na ten temat..
    Całuję Was mocno i ściskam:Buziaki:

    #2160205

    aruga

    Podobno bardzo często taki problem wraz z rozwojem ciąży znika, bo macica się powiększa i wszystko przesuwa się w górę
    Słyszałam o kilku przypadkach gdzie łożysko przodujące się przemieściło do góry

    odpoczywaj dużo i napewno będzie ok



    #2160206

    meniulka

    Ja rok temu byłam w takiej sytuacji miałam nisko umiejscowiony pęcherzyk niestety dla mnie nie skończyło sie to pomyślnie, ale myśle że jesli ty bedziesz przestrzegac tego co lekarz mówi czyli naprawde oszczedzac sie a najlepiej leniuchowac ile sie da np na łóżku z książka przynajmniej przez te pierwsze tygodnie to wszystko będzie ok. Aha i tak odemnie to moze na wszelki wypadek zaprzestać narazie współżycia. Głowa do góry i pewnie że sie cieszyć.

    #2160207

    Anonim

    Zamieszczone przez gotka
    Dziewczynki..jestem po pierwszej wizycie USG..dzidziuś ma 6 tyg. i 1,7mm..widziałam pikający zalążek serduszka..i jestem szczęśliwa.:).choć jest jednak coś, co mnie niepokoi:Niepewny:..lekarz powiedział, że pęcherzyk z zarodkiem jest nisko ułożony w macicy, w związku z czym mam prowadzić oszczędny tryb życia, bo w takim przypadku istnieje większe prawdopodobieństwo poronienia..dostałam luteinę dopochwowo i zwolnienie z pracy od jutra..ginek cały czas powtarzał, że tak czasem bywa, żeby się nie martwić, że później wszystko wróci do normy, jak płód będzie się rozwijał..i najważniejsze, żeby się nie forsować..Boże jak się cieszyć i nie martwić???..teraz mam się bać każdego dnia, że mogę to Szczęście stracić???:Niepewny:..

    Dziewczynki może byłyście w podobnej sytuacji..piszcie, co wiecie na ten temat..
    Całuję Was mocno i ściskam:Buziaki:

    Gotka kochanie!:Przytulam::Przytulam:bedzie dobrze, tylko odpoczywaj, obijaj sie i mysl pozytywnie!!!!!!!!!!bedzie dobrze!!!!

    #2160208

    arabellka

    Zamieszczone przez gotka
    Dziewczynki..jestem po pierwszej wizycie USG..dzidziuś ma 6 tyg. i 1,7mm..widziałam pikający zalążek serduszka..i jestem szczęśliwa.:).choć jest jednak coś, co mnie niepokoi:Niepewny:..lekarz powiedział, że pęcherzyk z zarodkiem jest nisko ułożony w macicy, w związku z czym mam prowadzić oszczędny tryb życia, bo w takim przypadku istnieje większe prawdopodobieństwo poronienia..dostałam luteinę dopochwowo i zwolnienie z pracy od jutra..ginek cały czas powtarzał, że tak czasem bywa, żeby się nie martwić, że później wszystko wróci do normy, jak płód będzie się rozwijał..i najważniejsze, żeby się nie forsować..Boże jak się cieszyć i nie martwić???..teraz mam się bać każdego dnia, że mogę to Szczęście stracić???:Niepewny:..

    Dziewczynki może byłyście w podobnej sytuacji..piszcie, co wiecie na ten temat..
    Całuję Was mocno i ściskam:Buziaki:

    Gotka ja tez mocno cie przytulam i bede nieustannie trzymac kciuki za fasoleczke i wiem ze cięzko to zrobic ale odpoczywaj jak najwiecej wysypiaj sie i nie stresuj wszystko bedzie ok zobaczysz buziole!!!

    #2160209

    monisiunia2222

    Zamieszczone przez gotka
    Dziewczynki..jestem po pierwszej wizycie USG..dzidziuś ma 6 tyg. i 1,7mm..widziałam pikający zalążek serduszka..i jestem szczęśliwa.:).choć jest jednak coś, co mnie niepokoi:Niepewny:..lekarz powiedział, że pęcherzyk z zarodkiem jest nisko ułożony w macicy, w związku z czym mam prowadzić oszczędny tryb życia, bo w takim przypadku istnieje większe prawdopodobieństwo poronienia..dostałam luteinę dopochwowo i zwolnienie z pracy od jutra..ginek cały czas powtarzał, że tak czasem bywa, żeby się nie martwić, że później wszystko wróci do normy, jak płód będzie się rozwijał..i najważniejsze, żeby się nie forsować..Boże jak się cieszyć i nie martwić???..teraz mam się bać każdego dnia, że mogę to Szczęście stracić???:Niepewny:..

    Dziewczynki może byłyście w podobnej sytuacji..piszcie, co wiecie na ten temat..
    Całuję Was mocno i ściskam:Buziaki:

    Trzymaj się cieplutko, będę trzymać kciuki:Kciuki:
    Wszystko na pewno będzię dobrze!
    Musi być!
    Mocno:Przytulam:



    #2160210

    izade

    Goteczko! Wypoczywaj oszczędzaj się a wszystko będzie dobrze :Kciuki::Kciuki::Kciuki:
    Wiem że łatwo się pisze….bo jak tu się nie martwić……ale my mocno za Was kciukamy i musi się udać!!!
    :Przytulam:

    #2160211

    panterka

    Gotka i ja mocno zaciskam :Kciuki: by wszystko było dobrze. I mocno wierzę, że będzie!!!
    :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki: :Kciuki:

    #2160212

    gotka

    Wiem, że moje hormony buzują..ale normalnie ryczę:Płacz:, jak Was czytam moje Kochane Dziewuszki..dziękuję Wam baaaardzo, bardzo..za wszystko, ale przede wszystkim za to, że jesteście..:Buziaki:

    #2160213

    asiak1978

    Gotka jestem w podobnej sytuacji co Ty. Mój pęcherzyk też jest nisko położony i w dodatku mam jakiś krwiak wewnątrzkosmówkowy. Też nie mam się przejmować. Tak mówią lekarze. Krwiak ma sie wchłonąć, a pecherzyku to nawet niewiele mi powiedzieli. Stwierdzili tylko, że ciążą sie rozwija i jeśli nie dzieje się nic niepokojącego to jest OK. Też biore Luteinę i jestem na L-4. Trzymam kciuki za nasze fasolki!!!



    #2160214

    gotka

    Zamieszczone przez asiak1978
    Gotka jestem w podobnej sytuacji co Ty. Mój pęcherzyk też jest nisko położony i w dodatku mam jakiś krwiak wewnątrzkosmówkowy. Też nie mam się przejmować. Tak mówią lekarze. Krwiak ma sie wchłonąć, a pecherzyku to nawet niewiele mi powiedzieli. Stwierdzili tylko, że ciążą sie rozwija i jeśli nie dzieje się nic niepokojącego to jest OK. Też biore Luteinę i jestem na L-4. Trzymam kciuki za nasze fasolki!!!

    Asiu..dzięki za kciukaski i też trzymam..wszystko będzie dobrze..musimy być dobrej myśli..:)

    #2160215

    paszulka

    Baśka też była na początku nisko… potem się przesunęła wyżej … łaskawie!!
    Trzymam kciuki za to samo!! 🙂
    :Kciuki::Kciuki::Kciuki:



    #2160216

    k8-77

    moja Majka jest z bardzo niskiego pecherzyka (gin dopatrzyl sie nawet poronienia zatrzymanego), krwiaków i innych atrakcji. nie bylo lekko, ale udalo się.
    pozdrawiam, trzymam kciuki.

    #2160217

    gotka

    Paszulka, k8_77 dziękuję Wam Kochane..naprawdę może być dobrze????..dzięki wsparciu wszystkich zaczynam wierzyć, że tak będzie..:Niepewny::)

    #2160218

    zuzia81

    Gotka trzymam :Kciuki::Kciuki::Kciuki: żeby Maleństwo szybko powędrowało do góry, ale zastosuj się do zaleceń lekarza i duuuuuuuużo odpoczywaj. Popatrz na to z tej strony że odpoczywasz na zapas bo później to już będziesz mogła powarzyć o południowej drzemce 😉 no i pozwól wykazać się mężowi w pracach domowych, zobaczysz jaki będzie dumny. Będzie dobrze!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close