pielucha do spania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 101)
  • Autor
    Wpisy
  • #92967

    abcdefg

    czy odpieluchowywalyscie dopiero kiedy pielucha byla zupelnie sucha czy jednak w jakims wczesniejszym momencie?
    bo mam dylemat, a nie chcialabym przesadzic w zadna strone
    zaznacze, ze w dzien (poza spaniem) Mat lata bez pieluchy juz od wakacji
    jednak po spaniu zawsze jest „balon”…
    Mat ma niecale 3 latka

    edit – jeszcze jedno:
    Mat kupe robi niemal wylacznie do pieluchy
    czeka az bedzie ja mial, albo prosi, zeby mu zalozyc
    nie chce go zmuszac na sile, zeby robil do kibelka
    choc ze 2 razy zrobil na nocnik (dawno temu) i (niedawno) ze dwa razy do kibelka – tu podzialalo przekupstwo (czekoladka, bo na co dzien raczej nie je slodyczy), ale widze, ze to wciaz za malo…

    #1793009

    Anonim

    ja czekalam az pielucha po spaniu będzie sucha.
    W dzien odpieluchowała sie jak miała 18 miesięcy, w nocy dopiero po 2 urodzinach



    #1793010

    abcdefg

    wiesia, nie pisz mi, ze DOPIERO po 2 urodzinach, bo Mat niedlugo ma 3-ie i nie zanosi sie na sucha pieluche 😉
    to mowisz, zeby czekac, co?

    #1793011

    figa

    Zamieszczone przez vieshack
    ja czekalam az pielucha po spaniu będzie sucha.

    Matko, przeczytałam:
    „ja czekałam aż pielucha po spaniu sama odpadnie” [puk puk w czółko]

    Dot. tematu wątku – ja też czekałam aż pielucha rano będzie sucha.

    #1793012

    grazyna-z

    Zamieszczone przez majowka
    czy odpieluchowywalyscie dopiero kiedy pielucha byla zupelnie sucha czy jednak w jakims wczesniejszym momencie?
    bo mam dylemat, a nie chcialabym przesadzic w zadna strone
    zaznacze, ze w dzien (poza spaniem) Mat lata bez pieluchy juz od wakacji
    jednak po spaniu zawsze jest „balon”…
    Mat ma niecale 3 latka

    Moja sama się nocnie odpieluchowała, gdy przestała nosić pieluchę w dzień, zaprotestowała przy zakładaniu na noc. Przez ponad 2 lata wstawała w nocy na siusiu, nie wytrzymywała całej nocy. Gdybym przewidziała coś takiego, na pewno pielucha na noc by pozostała.
    Jeśli nadal jest mokra po nocce, nie męcz dziecka i siebie, to od niego niezależne.
    Acha u nas nocne siusianie skończyło się w wieku ok 4 lat, teraz juz śpi do rana.

    #1793013

    grazyna-z

    Zamieszczone przez Figa123
    Matko, przeczytałam:
    „ja czekałam aż pielucha po spaniu sama odpadnie” [puk puk w czółko]

    :D:D długo czekałaśZamotany:D:D



    #1793014

    marchewkowa

    Zamieszczone przez Figa123
    Matko, przeczytałam:
    „ja czekałam aż pielucha po spaniu sama odpadnie” [puk puk w czółko]

    :D:D:D
    leżę pod biurkiem i kwiczę 😉
    na szczęście jestem w domu 😉

    #1793015

    marchewkowa

    olinka założyła taki sam temat na dwulatkach 😀
    Sikanie w nocy do 5-6 roku mieści się w normie.

    #1793016

    aborka

    samo jakoś pojdzie. U nas było podobnie. Pielucha rano mokra jak bania. Tyle ze ja sie zroientowałam ze on w nią leje jeszcze przed spaniem- z lenistwa. Kiedys był chory i oprzysnął w dzien bez pieluchy i sie okazało ze czuje (obudził sie z płaczem ze chce siku). Pielucha na noc zdjełam i Nie sikał. A po jakimś pół roku na nowo ale to juz inna historia
    Z kupą było tak samo – prosił pampersa i robił na stojąco. Jak pampersa juz nie nosił wcale próbowałam go przekonac i mu go nie zakładc. Skończyło sie tym ze przestał mówic o kupie, wstrzymywał po 3 dni i sama musiałam go pytac czy chce jak juz bardzo szybko biegał.
    W koncu babcia go odzwyczaiła – wyrzuciła pamersa prze okno i musiał na nocnik zrobic, Ja sie przemógł to juz potem robił

    Teraz za to leje w nocy……

    #1793017

    cat

    U nas podobnie z tą nocną pieluchą, tylko że Karolka 2 miesiące starsza.
    W dzien bez kłopotu, za to po nocy jednak pielucha mokra, więc na razie nie zdejmuję.
    Dla mnie to sytuacja nowa, bo Łukasz zrezygnował z dziennej i nocnej zarazem, a tutaj jest inaczej.
    Czekam cierpliwie. 🙂



    #1793018

    abcdefg

    dzieki, laski 🙂

    edytowalam jakis czas temu pierwszego posta – nie wiem czemu nowy tytul nie jest widoczny przed otwarciem watku…

    w kazdym razie to watek dwuwatkowy 😉

    #1793019

    magducha

    Co do nocnego „odpieluszania” – raczej nie ma sensu zdejmować pieluszki, dopóki Mat siusia nieświadomie przez sen. W pewnym momencie po prostu nadejdzie „ten dzień” 😀 kiedy jego przysadka będzie wydzielać wystarczającą ilość wazopresyny (zatęża mocz), a pęcherz będzie miał na tyle dużą objętośc, żeby przespać noc bez siusiania.
    Do specjalisty powinno sie udać, jeśli pięciolatek moczy sie czesciej niz dwa razy w tygodniu. Wszystkie mlodsze dzieci mogą moczyc sie kazdej nocy, a pieciolatki raz w tygodniu – to jest norma.

    A ta druga sprawa: moim zdaniem, jeśli przekupstwo działa – to ja bym parła w tę stronę – myślę, że to całkiem dobra droga, żeby się nauczył.

    Pozdrawiam!



    #1793020

    abcdefg

    dzieki, magducha
    pomijajac wszystkie trudne slowka, rozumiem, ze dobrze robie nie robiac nic na sile 😉 😉 😉

    co do przekupstwa, to wlasnie troche za slabo dziala, ale widze, ze go kusi – wiec mysle, ze jako dodatkowa zacheta moze w koncu pomoze nam osiagnac pozadane rezultaty 🙂

    #1793021

    dorotka1

    czekalam az bedzie suach ale uczylam jak juz bywala sucha ze po wstaniu idziemy sikac do ubikacji

    z kupa dalismy sobie rade w ciagu tygodnia kiedy ladowala uparcie w galotach
    ale pieluchy na robienie kupy nie zakladalam

    czyli bylo tak rezygnacja z pieluchy w dzien na siku i kupe ale kupa byla jednak wymuszona przeze mnie tzn wolal robic do majtek niz do toalety a zdjecie w nocy zrobilismy jak juz budzil sie z sucha od jakiegos czasu ale przynam ze jeszcze zachorowal i zaczal znow w nocy sikac i zalozylam mu ja na noc znowu moze na jakis miesiac i wtedy juz poszlo bez regresu

    #1793022

    abcdefg

    Zamieszczone przez dorotka1
    z kupa dalismy sobie rade w ciagu tygodnia kiedy ladowala uparcie w galotach
    ale pieluchy na robienie kupy nie zakladalam

    u nas raczej to nie przejdzie; bez pieluchy bylo tak:

    Zamieszczone przez aborka
    Z kupą było tak samo – prosił pampersa i robił na stojąco. Jak pampersa juz nie nosił wcale próbowałam go przekonac i mu go nie zakładc. Skończyło sie tym ze przestał mówic o kupie, wstrzymywał po 3 dni

    chyba wole, by Mat sam do tego doszedl, niz zeby wstrzymywal, a potem sie meczyl, jak to pare razy mialo miejsce…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 101)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close