pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #19839

    fame

    Dziewczyny pomóżcie,
    jestem zrozpaczona – praktycznie wpadam już powli z tego powodu w jakąś depresję; aktualnie jestem w 8 miesiącu ciąży i cały czas zadręczam sie złymi myślami. Otóż w 3 miesiącu mojej ciąży myłam umywalkę domestosem bez rękawiczek; później gdzieś wyczytałam ze należy unikać detergentów w czasie ciąży. A ja na myłam tym cholernym domestosem. Boję się ze mogło to przeniknąć do krwi, na dodatek to tak smierdziało – czy mogło to uszkodzić mojego dzidziusia? Na dodatek pare razy prałam ręcznie w proszkach, szkoda mówić – wszystko robiłam bez rękawiczek, 🙁

    #277231

    lea

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Nie no bez przesady…. nie martw się.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #277232

    kzaremba

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Nie dajmy się zwariować! Ja też myłam i łazienke, i podłoge i okna nie jednym syfem, maluje się, farbuje włosy, używam samoopalaczy i jestem przekonana że to mojej Dzidzi nie zaszkodzi!
    Jednego czego unikam – to leki. Ani wymioty, ani zgaga, ani ból głowy nie zmusiły mnie do brania zadnych tabletek, nawet jak lekarze doradzali. Najlepszym lekiem dla ciężarnej jest drzemka, odpoczynek , relaks. Dlatego moja rada- WYLUZUJ, bo gorszy od domestosa dla Twojego maleństwa może być STRES!

    Kasia i KTOŚ

    #277233

    arvena

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    kobieto ty tak serio??
    nie przesadzaj, dzidzi od takich pierdół nic się nie stanie!
    od kiedy proszek do prania czy domestos przenika do krwi???

    Marta – Szymon (20.08.2003)

    #277234

    usianka

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Najpierw myslałam że to jakiś żart ale widze że Ty poważnie… Upokój się – więcej szkody narobisz swoimi nerwami. Myślisz że nasze mamy zawsze używały rękawiczek? A wiesz ile pestycydów się najadły???? I jakoś z nami wszystko ok – a Ty się martwisz porządkami w łazience i praniem ręcznym???? Na pewno chodziłaś na wszytkie potrzebne badania i na pewno wszystko wychodziło ok. Więc po co się zadręczasz – głowa do góry!!!! Dzidziuś na 100% chce mieć wesolutką i zadowoloną mamusię :)))))))
    pozdrawiam 🙂

    Usianka i Bąbelek co chyba będzie babeczką 😉 (9.XI.2003)

    #277235

    fame

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    dzięki za słowa pocieszenia, faktycznie chyba już jestem za bardzo przewrażliwiona i przesadzam

    pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecene mamusie



    #277236

    paula26

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    nie wydaje mi się zeby takie pojedyńcze „wybryki’ mogly zaszkodzić maluchowi. swoją drogą domestosem bez rękawiczek??? nie piekły cię pózniej ręce??. 😉

    Paula i Borysek (16.07.2003)

    #277237

    anwa30

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    hej! ja też prałam myłam itd bez rękawiczk uzywałam różnych detergentów, moja córeczka jest zdrowa ( odpukać) . nie zadręczj się złymi myslami, bo sama dobrze wiesz że teraz nie powinnaś sie denerwować. wszystko bedzie dobrze.

    pozdrawiamy
    ania z agulką 04.03.03.

    #277238

    monia27

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Kochanienka ,nie przejmuj sie ,ze przesadzasz .Ja wymyslam czasami tak absurdalne rzeczy,ze Twoje leki przy moich sa naprawde calkiem uzasadnione hihi.To chyba normalne boimy sie o swoje malenstwa i dzieki silom w
    yzszym,ze istnieje to forum bo bez niego ,ja osobiscie bym oszalala ,a tak zawsze ktos, cos racjonalnie wytlumaczy i jestes spokojniejsza .pozdrawiam wszystkie mamuski

    Monia i chlopaczek (30.08.03)

    #277239

    redford

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Chyba przesadzasz, przeciez od jednego razu nie uszkodzisz dziecka! W takim razie nie mozna byloby myc rak mydlem, uzywac pasty do zebow, zelow do mycia ciala czy tonikow, kremow do twarzy i rak. Wszedzie jest chemia, a jednak dzieci rodza sie zdrowe. Nie wpadaj w paranoje! Ja farbowalam wlosy w ciazy i maly nie ma przez to krzywego nosa czy odstajacych uszu ;-)))))))))))


    Kasia i Maciek 25.04.03



    #277240

    Anonim

    Re: pomóżcie – myłam domestosem umywalkę!!!!!!!!!!!!!

    Nie martw się, na pewno nic się nie stało. Ja też używałam chemii, bez tego nie da się żyć i córeczkę mam zdrowiutką.

    [i] Asia i Julia (10.5 m-ca)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close