problem z karmieniem

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #15470

    Anonim

    witam i pozdrawiam wszystkich rodzicow !!!!!!

    karmie piersia

    moim problemem jest ze moja corka ktora ma dopiero 12 dni ciagle jest glodna przerwy miedzy posilkami sa bardzo krotkie trwaja one maksymalnie okolo godz jak w dzien tak i w nocy juz ledwo co zyje ,z tym ze na poczatku bylo lepiej
    ale ostatnie dni sa niesamowite staralam sie ja tez dokarmiac ale jej mleko z butelki nie podchodzi i go nie chce
    caly czas placze , co mam zrobic prosze o pomoc pozdrowienia

    renata

    #225841

    patrycjad

    Re: problem z karmieniem

    Cześć
    Jeśli mogę Ci coś poradzić to staraj się karmić córeczkę aktywnie tzn. żeby nie zasypiała przy cycku, gdy zobaczysz że zasypia i nie ssie, albo ssie tylko dla zabawy (nie słychać połykania pokarmu) to obudź ją, popukaj palcem leciutko ją w policzek lub pod brodą. W nocy może jej jest za gorąco dlatego się budzi tak często. Nie dokarmiaj jej jeśli masz swojego mleka w odpowiedniej ilości, staraj się pić jak najwięcej wody mineralnej, wspomagaj się herbatkami mlekopędnymi (HIPP lub FITO MIX z Herbapolu). Może córeczka źle chwyta brodawkę? A tak w ogóle to na początku przez jakieś 3 tyg dzieci bardzo często chcą być przy cycku. Praktycznie mogłabyś się nie ruszać z „posterunku” na którym karmisz. To minie. W przerwach starajcie się bawić z córeczką, nosić ją i rozmawiać z nią tak, aby przerwy były nieco dłuższe (pocieszę Cię, że ja na początku karmiłam prawie co pół godziny 🙂 ), żeby chociaż odpoczęły Ci piersi i nazbierało się trochę mleczka. No i sprawdź czy nie jest za gorąco małej, może za ciepło ją ubierasz na noc? Może kaloryfery warto trochę zakręcić? Mój synek ma teraz 2,5 miesiaca i czasami jak jest gorąco to budzi się w nocy co 1,5 godz.

    Życzę wytrwałości i powodzenia

    Pozdrawiam
    Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)



    #225842

    pati68

    Re: problem z karmieniem

    Takie małe małe dzieci cały czas wiszą przy cycu. To jest zupełnie normalne. Nie trzeba dokarmiać, bo dziecko je tyle ile potrzebuje. Jednak nie rób dłuższych przerw w karmieniu (powyzej 5 godzin). Ilość Twojego pokarmu dopiero się normuje i dostosowuje do potrzeb dziecka. Karm kiedy chce i się nie martw.
    Z kolei jeżeli będziesz dokarmiać, to automatycznie dziecko nie będzie ssało piersi a to jest informacja dla Twojego organizmu, że ma produkować mniej mleka. I wtedy dopiero będzie problem, kiedy pokarm zacznie zanikać. Także karm ile wlezie.

    Pati i 6 m. Mikołajek

    #225843

    szaszka

    Re: problem z karmieniem

    Absolutnie nie dokarmiaj, to bardzo zły pomysł. Musicie sie dograć, to trwa. wejdź nz stronę; i poczytaj o takich i innych kryzysach, polecam tez poradnie laktacyjną np. w szpitalu św.Zoffi w Warszawie.

    szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
    która przyszła na świat 02.03.03

    #225844

    agus-25

    Re: problem z karmieniem

    Nieprzejmuj sie to chyba normalne bo mam to samo 🙂 Mój synek ma ponad 3 tygodnie i ciągle by jadł. Nie robi przerw dłuższych niż 2 godziny, czasem w nocy zdarzy mu się pospać 3 godzinki. Ja staram się go zająć czymś innym daję mu nawet smoczek aby tylko zrobić conajmniej godzinę przerwy, aby nazbierało mi się troszkę pokarmu bo inaczej mleka mam mało i wtedy potrafi wisieć godzinami robiąc z cycka smoczek. Po za tym znam ten ból, bo nie mogę się w ogóle wyspać nie wspominając o zwykłych czynnościach domowych. Zwykle kryzys z pokarmem jest w dzień, więc jak masz możliwość to wybierz się z maleństwem na spacerek, z pewnością zaśnie w wózeczku a jak wrócisz ze spacerku to przynajmniej piersi napełnią się mleczkiem 🙂

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #225845

    Anonim

    Re: problem z karmieniem

    Ten placz nas juz wykancza najlepiej bym sie wyprowadzila,
    teraz jeszcze mnie Siostra podbudowala bo zaczynaja sie regularnie placze wieczorem , prawie z zegarkiem o 20.00,
    ze to kolki niby pojawiaja miedzy 2 -im a 3-im miesiacem.
    Teraz to juz naprawde nie wiem to jest istny koszmar z mezem juz wieczorami to sie z nerwow rozklejamy ,
    dziewczyny jak wy to wytrzymujecie

    pozdrowienia

    renata

    ps.
    vivien ma 15 dni urodzila sie 04.04.03 o 02.49



    #225846

    dorotka1

    Re: problem z karmieniem

    kolki zaczynaja sie czesto w 2-3 tyg, a nie miesiacu i trwaja do konca 3 miesiaca. wytrzymac jest trudno, sama przeryczalam miesiac z bezsilnosci. trzeba wprowadzic drakonska diete dla matek karmiacych i probowac wszystkich metod, moze cos pomoze – u nas nic niestety lacznie z b. scisla dieta nie pomoglo, ale widze ze szymon powoli wyrasta z kolek, jest juz troche lepiej, moze do konca 3 mies. mu minie (codziennie modle sie o to).

    Dorotka i Szymon ryczacy non stop

    #225847

    awkaminska

    Re: problem z karmieniem

    absolutnie nie dokarmiaj, nawet jesli wydaje Ci sie ze masz malo pokarmu. Karm aktywnie jak to juz ktos radzil. Przespane noce????!!! Pierwsza corke karmilam chyba 21 miesiecy w tym w nocy okolo 20!!!! Nauczylam sie wysypiac karmiac. Terez budzac sie by dac cyca mlodszej jesli nie moge wytrzymac bo tak bardzo chce mi sie spac to klade maluszka obok siebie ono ssie a ja spie!

    Polecem herbatki na „mlecznosc” (mlekopedne) HIPPa lub HERBAPOLu (to druga przechodzac do mleczka pomaga dzidzi w wydelaniu gazow).

    Zycze Ci Renatko wytrwalosci i cierpliwosci. A te placze nie musza oznaczac kolek. Moze dzidzia chciala by wiecej, wtedy przystawiajac nawet do pustej piersi prowokujesz laktacje. Pobudzic laktacje mozesz tez przez odciaganie mleka w przerwach miedzy karmieniami -oszukujesz wtedy piersi i one wiecej produkuja)

    Agnieszka -Mysia mama Jagody(09-10-97) i Kamilki(03-04-03)

    Mysia

    #225848

    Anonim

    Re: problem z karmieniem

    witam jeszcze raz

    dzis juz jestem na wykaczeniu mala nie spala cala noc
    moze przespala z dwie godziny w nocy i godzinke
    nad ranem a reszta to ryk a dzis po poludniu wisiala mi godzine przy piersi i zasnela ale na 10 minut i znow ryk
    ,potem podalam jej butelke wypila cala setke a ile z piersi bylo tego nie wiem mala ma 2 tygodnie i dwa dni nie przeje mi sie ona przypadkiem,i dotego jest juz godznna 16 .oo a ona jeszcze ani razu nie spala od 8-mej rano blagam pomocy nie daje juz rady pozdrawiam was renata i vivien

    #225849

    awkaminska

    Re: problem z karmieniem

    widzę ze nam mamom bez problemów łatwo jest radzić ale gożej z realizacją bo masz problem który nas nie dotyczy. Nie wiem. Czy próbowałaś kontaktować się z jakąś poradnią laktacyjną? może tam fachowo będą wstanie Ci pomódz? A możpomoże pedietra, może rzeczywiście to kolki i pomogą jakieś krople? A próbowałaś herbat mlekopędnych? Jeśli dzidzie boli brzuszek to może wystarszy że Ty będziesz piła herbatke z kopru włoskiego?????

    Mysia

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close