przekluwanie uszu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #17108

    kleeo

    Czy wasze coreczki maja przeklute uszka? Moj maz rzucil ostatnio taki temat a ja wlasciwie nie mam zdania. Mam za to wrazenie, ze bedzie z tego tylko klopot. Pamietam, ze takie uszka trzeba smarowac spirytusem, ze ropieja i cos tam sie moze babrac. Co sadzicie o przekluwaniu uszu? a moze wasze dziewczyny juz maja, jak to znosza.
    Jedynie Miloszek mnie prosi: mamo, nie rob jej tego, to ja bedzie strasznie bolalo, blagam, nie rob jej…
    🙂 z tego co pamietam, to chyba az tak nie boli, chociaz nie wiem jak u takiego maluszka.


    kleeo+Milosz+Natalia

    #244694

    kura-plemienna

    Re: przekluwanie uszu

    Ja miałam 1,5 roku jak miałam kolczyki. Podobno szybko się goi, ale trzeba założyć złote kolczyki. Od czego to zalezy nie wiem. Szkopuł w tym, że innych niż złote nie założę, bo wtedy mi uszy ropieją. O ……. kolczyków tych co mam na sobie nie zdejmowałam już, …….. a z 15 lat!!!!

    Anka i Basiulec (5 MIECHÓW !!!)



    #244695

    iwi

    Re: przekluwanie uszu

    Jeśli chcesz małej przebić uszka to radzę abyś zrobiła to wcześniej, nawet jak mała nie skończy jeszcze roczku. Po prostu nie będzie wtedy jeszcze świadoma o co chodzi z tym przebijaniem i Ci nie spanikuje ani nie dostanie histerii. Potem będzie na pewno gorzej.

    Iwcia i Laurusia urodzona 26.04

    #244696

    lea

    Re: przekluwanie uszu

    Zupełnie nie na temat – Komanczero, śliczny nowy Basiulec!

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #244697

    nikola15

    Re: przekluwanie uszu

    Moja córeczka ma już przekłute uszka odkąd skończyła 5 miesięcy,zagoiły się ekspresowo-nie lała się żadna krew,nie ropiały.Na początku przez jakieś 3 tyg nosi się kolczyki ze stali chirurgicznej którymi przebija się uszka z pistoletu,potem można już zmienić na złote.Sam zabieg trwa parę sekund,Oliwia przy drugim już się rozpłakała ale zaraz jej przeszło.A teraz w tych maleńkich kolczykach wygląda jeszcze bardziej słodko…
    Dagmara i Oliwia ( 6 m )

    #244698

    garfield

    Re: przekluwanie uszu

    Ja mojej małej nie przekłuje uszków. I uwazam ze to głupota. Po co takiemu maluchowi kolczyki? Jestem przeciwna w 100%!!!!!
    Jak bedzie chciala np w podstawówce to ok, ale nie wczesniej.
    Poza tym mi sie nawet nie podobaja male dzieci z kolczykami nie mówiąc juz o ich bólu przy przekłówaniu i niewygodzie potem…
    Wiec odradzam!

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02



    #244699

    aischa

    Re: przekluwanie uszu

    mojej coreczce przebilam uszka zaraz po 1 urodzinkach zaczela plakac tylko dlatego ze przestraszyla sie kobiety w bialym fartuchu ale zaraz po przebiciu zapomniala o wszystkim
    po miesiacu zmienilam jej na lote ktore dostala na chrzciny i do tej pry nosi i wszystko ok nawet nie ropieja
    za to slicznie wyglada tylko trzeba uwazac na uszka jak sie sciaga bardziej obcisle koszulki itp

    Nikola 11.01.2002

    #244700

    kleeo

    Re: przekluwanie uszu

    a gdzie przekluwalas? (bo chyba tez jestes ze Szczecina) i jak to sie teraz robi?


    kleeo+Milosz+Natalia

    #244701

    olenka-p

    Re: przekluwanie uszu

    mnie też się ten pomysł nie bardzo podoba. zawsze mam wrażenie, ze taki maluch moze niechcący pociągnąć za kolczyk zbyt mocno….. albo, że o coś nim zahaczy ….. brrrrrrrrrr………..
    wrażenia estetyczne też są moim zdaniem wątpliwe – maleńkie dziewczynki nie potrzebują takich ozdób, same w sobie są pieknę i już!
    no ale „róbta co chceta”.
    moge sie tylko cieszyc, że mam syna…… 🙂

    olenka & tygrysek adaś (23.12.02)

    #244702

    smoki

    Re: przekluwanie uszu

    Uszka rosna i nie zawsze proporcjonalnie. Widzialam pare osob z uszami przeklutymi w dziecinstwie i wygladaly dobrze a innym znowu dziurka przesunela sie prawie na skraj ucha – brrrrrrrrrr koszmarny widok

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (8 miesiecy)



    #244703

    riiba

    Re: przekluwanie uszu

    Hej!! Sorry, że się wtrącam, ale przypomniała mi się taka historia. Siedzę w piaskownicy z 1,5 roczną córeczką mojej przyjaciółki i „robię” za nianię, Stawiamy sobie babki, gdy nagle podchodzi do nas taki mały brzdąc, może też około 2 latka, ze swoją mamą, ja patrzę, a on ma…jedno uszko przekłute! szok! Tak, że chłopców też to może spotkać.
    Mnie się to osobiście u tak małych dzieci nie podoba, ale wiem, że wiele rodziców przekluwa dziewczynkom uszy, kiedy one są małe.

    #244704

    majab

    Re: przekluwanie uszu

    Zgadzam się z Olenką w 100% i mimo że ja mam córkę to nie zamierzam jej przekłuwać uszu.

    Iwona i Majka (07.05.02)



    #244705

    zula

    Re: przekluwanie uszu

    a ja powiem tak: przy moim maluszku to nawet ja nie noszę żadnych kolczyków… po prostu się boję, że wyrwie mi co najmniej z pół ucha :-)) a tak na serio, zawsze bałabym się, że niuniek niby niechcąco czegoś by tam przy uchu szukał i szarpnął……… gdybym miała dziewczynkę, zostawiłabym jednak ten moment do czasu „świadomych decyzji”….. chociaż być może mój synek też zażyczy sobie takich atrakcji w uchu, ale ja wtedy pewnie nie będę miała na to najmniejszego wpływu…..

    Ania i 5-miesęczny Wiktorek

    #244706

    ani-ani

    Re: przekluwanie uszu

    Ja swoje uszy przekłuwałam jak miała 16 lat. I może dlatego jestem zdania, że mojej Izie przekłuję je dopiero, jak będzie tego chciała. Nie wiem, czy to będzie za 5 lat, czy może 10. 🙂
    Okaże się w przyszłości

    Ani_ani i Izunia-Kropunia (8 miesięcy)

    #244707

    aischa

    Re: przekluwanie uszu

    tak jestem ze Szczecina
    na ulicy Wojska Polskiego zaraz za Lucynka i Paulinka jest gabinet kosmetyczny i frzyzjer i w tym gabinecie jej przekuwalam robi to taka starsza pani koszt 30 zl z kolczykami ze stali chirurgicznej

    Nikola 11.01.2002

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close