skurcze lydki

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #23490

    ciku

    Pisze grzecznosciowe od kogos bo dalej nie mam internetu. Prosze poradzcie mi kochane dziewczynki co z tym zrobic i z czego ty sie bierze. Od dwoch dni budza mnie w nocy skurcze lydek – to jest po prostu okropne! Slyszalam ze to niedobor jakiegos skladnika…….Pozdrowka papa :))

    Ciku i cikus
    10 luty 2004

    #319188

    honey1

    Re: skurcze lydki

    Niedobor magnezu i wapnia. Ja nie bralam, ale czytalam, ze lekarze zapisywali dziewczynom na to preparaty magnezowe i podobno najlepszy (najlepiej przyswajalny) byl lactomag.
    Pozdrawiam,

    honey + pszczółka (płci męskiej) Sven 03.09.2003



    #319189

    barbetka

    Re: skurcze lydki

    Brak magnezu. Kup sobie jakiś preparat zawierający magnez… albo gorzka czekolada z tym że ona może uwydatnić kształty

    Basia & Tajemnicze Maleństwo (11.09.2003)

    #319190

    ciapa

    Re: skurcze lydki

    magnez polecam, ja właśnie odstawiłam i skurcze łydek powróciły. Polecam go ale nie dziewczynom, które są już na wylocie, chcą niedługo rodzić. Ja brałam przez całą ciążę magnosol (zawiera magnez i zapobiega przedwczesnym porodom) i teraz dzięki temu jak mi powiedzała lekarka małemu sie nie będzie śpieszyło na świat i pewnie jak słoń będę chodzić 20 miesęcy w ciązy.

    Kaska i Mikołaj (11.09)

    #319191

    jersay

    Re: skurcze lydki

    Mój Gin polecił mi Magnefar B6-dość drogi ale bardzo skuteczny.Zanim zaczełam go brać skurcze budziły mnie co noc i były tak silne że z bóle nie miałam siły nawet rozmasować sobie łydki i darłam się w niebogłosy.Mój biedny mąż co noc miał taki cyrk i na śpiąco musiał mi masować nogę. Tak więc bierz Magnez a jeśli już skurcz sie pojawi to mocno rozcieraj łydkę i prostuj na siłę nóżki.
    Pozdrawiam Anja i Lukas z 03.11.03

    #319192

    radolo

    Re: skurcze lydki

    Cześć,
    męczyłam sie ze skurczami przy każdej z poprzednich ciąż (3x), a tym razem – odpukać – ani śladu! Przy innych, „farmakologicznych” postach moja teoria może Ci się wydać śmieszna, ale uważam, że obecny komfort bezskurczowy zawdzięczam… migdałom, które pogryzam właściwie każdego dnia zasadniczo z powodu paskudnej zgagi, która też mnie zawsze wykańcza (i na którą też baaardzo pomaga). Poczytałam o wielu mikroelementach, łącznie z kwasem foliowym, zawartych w migdałach i… może to autosugestia, ale błogosławię migdały!!!
    Ola i Maleństwo (18.12.2003)



    #319193

    milejka

    Re: skurcze lydki

    Mnie pomaga mocne wyprostowanie i przyciągnięcie palców u nóg do siebie (aż poczujesz ból pod kolanem)lub mocne postawienie nogi na zimnej podłodze.
    Mnie od lilku tygodni w nocy bardzo bolą nogi (całe). Trudno powiedzieć czy to jest skurcz, bolą mnie ni to kości ni to mięśnie. Ale pocieszam sie że już mi niedużo zostało.Trzeba być twardym a nie miętkim no nie dziewczyny?????:-)))))

    #319194

    dorota27

    Re: skurcze lydki

    JEDZ BANANY….
    mnie przeszlo jak reka odjal…a tez mialam okropne
    pozd
    co wogole u ciebie?? mam nadzieje ze z dzidzia ok…tylko net szwankuje?

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

    #319195

    karolka

    Re: skurcze lydki

    Pij sok pomidorowy – naprawde działa! Sprawdziłam!

    Karolka i Izabela (1 sierpnia 2003)

    #319196

    Anonim

    Re: skurcze lydki

    Ma to prawie każda kobieta w ciąży. Minie po porodzie- tak było u większości z nas.
    Justyna z Martynką.



    #319197

    laura1

    Re: skurcze lydki

    Banany i rodzynki mi pomogly.

    laura (26.10.03)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close