szpital Zaspa

Czy jest ktoś kto się orientuje czy bez chodzenia do szkoły rodzenia można mieć tam poród rodzinny,w wodzie,i jak tam ogólnie jest.Pozdrawia Ania z marcowym Franulkiem

5 odpowiedzi na pytanie: szpital Zaspa

agniesia222003-11-21 14:55:23

Re: szpital Zaspa

Nie slyszalam zeby na Zaspie byl porod w wodzie…wydaje mi sie ze nie ma.Co do rodzenia w tym szpitalu opinie sa bardzo podzielone…podobno jest tam ladnie wyremontowany oddzial ale….obsluga…roznie jest oceniana.Pozdrawiam

Agniesia+fasolka(09.05)

aanna2003-11-21 16:17:27

Re: szpital Zaspa

Zamieżam rodzić na Zaspie i zwiedzałam tam porodówke wiec śmiało mogę Ci odpowiedziec na pytanie. Aby tam rodzic nie jest wymagane uczestnictwo w szkole rodzenia. Poródy do wody w Gdansku sa tylko w Szpitalu Wojewódzkim. Na Zaspie natomiast jest imersja wodna tzn że możesz sobie siedziec w wannie ile chcesz (z przerwą na wymiane wody) ale na sam poród wychodzisz z wanny na łóżko porodowe i tam rodzisz swoje malenstwo.
Moim zdaniem olbrzymim plusem porodu na Zaspie jest fakt że maja oni pokój odwiedzin i każdy kto przyjdzie do Ciebie może zobaczyc i dotknac twoje malenstwo. W szpitalu Wojewódzkim jest możliwosc zobaczenia dzidzi przez szybe.
Dodam jeszcze że na Zaspie poród rodzinny kosztuje 200 zł a w Wojewódzkim 100 zł.
Co do obsługi to wiele moich koleżanek tam rodziło i żadna porodu tam mi nie odradzała.

ANIA+GRUDNIOWY ROBERCIK (28.12)

Edited by aanna on 2003/11/21 17:19.

sasanka2003-11-21 17:20:07

Re: szpital Zaspa

Ja jeszcze nie rodziłam, ale na pewno jeśli następnym razem się uda zdecyduję się na pewno na Zaspę. Leżałam tam na ginekologii i z opieki byłam bardzo zadowolona. Mam koleżankę, którą regularnie odwiedzam. Lezy na patologii ciąży już od prawie 3 miesięcy. ( Przedwczesne skórcze już w 24 tygodniu!!) Sam fakt, że tak długo ją utrzymują znaczy o dużej kompetencji. Dzięki lekarzom jest już w 35 tygodniu, maluszek ma już rozwinięte płucka a w razie gdyby po porodzie coś złego się działo jest oiom dla noworodków. Jej poprzedni synek urodził się w 33 tygodniu, nagle i nie byl przygotowany zupełnie, niedotleniony z niewydolnością oddychania a teraz ma 2, 5 roczku i jest zdrowy. To o czymś świadczy. Teraz na porodówce jest remont- malowanie, kafelkowanie itd. Wszystko ma być w ładnych pastelowych kolorach, nie jest to może najważniejsze ale o ile milej się rodzi gdy jest przytulnie i przede wszystkim czysto. Jeśli chodzi o personel to wiele razy miałam okazję się przekonać, że są tam przemiłe położne, po prostu do rany przyłóż.No a czasem wiadomo może się komuś zdarzyć lepszy czy gorszy dzień. Jeśli chodzi o koszty, nie wiem, nie pytałam. Z tego co mi wiadomo, bardzo dużo kobiet decyduje się na poród na Zaspie. Ja mam nadzieję w przyszłym roku też się tam znaleźć.

Pozdrawiam

Milena
+aniołek 17.09.2003 [Zobacz stronę]

aanna2003-11-21 18:55:36

Re: szpital Zaspa

A ja nadal uważam to za plus. Nigdy nie wiadomo co sie może przydażyc jak dzidzia już jest na świecie. Po cześci masz racje, ale jedna z moich koleżanek po urodzeniu synka musiała przebywac w szpitalu ok 3 tyg (wykryli u małego cos na wątrobie) i jej mąż aby zobaczyc SWOJE dziecko musiał przekupywac położne lub dawał żonie (mojej koleżance) kamere i ona nagrywała mu synka. Po czym on biegł do domu i ogladał to z resztą rodziny. W takich momentach uważam za plus to że moge wyjsc z dzieckiem poza oddział.
Chociaż przyznaje że i Twoje argumenty mnie przekonują. Z drugiej jednak strony nigdy nie możemy przewidziec jak długo bedziemy w szpitalu.
Pozdrawiam

ANIA+GRUDNIOWY ROBERCIK (28.12)

gosiag2003-11-21 21:29:17

Re: szpital Zaspa

Witam! O Zaspie też słyszałam dużo dobrych opinii, ale sama pierwsze dziecko rodziłam w Wojewódzkim i tam zamierzam udać się przy drugim porodzie… Chcę tylko odnieść się do argumentu przytoczonego jako pozytyw “że każdy kto przyjdzie może zobaczyć i dotknąć Twoje Maleństwo”…. Moim zdaniem, to raczej ‘minus’! Biedny maluszek…. wokoło tyle różnych bakterii i wirusów, a dzieci coraz częściej rodzą się ze skłonnościami do alergii… jak można od pierwszych dni życia dawać każdemu Je dotykać…. Ja będąc juz w domu nie pozwalałam wszystkim odwiedzającym brać na ręce czy głaskać… A nie jestem jakąś maniaczką sterylności… Tak mi rozum podpowiadał, a wcześniej uczulały na to położne w szpitalu! Wyobrażcie sobie, że ktośnosi jakiegoś wirusa – choćby katarek – sam nie zachoruje, a u delikatnedo Maluszka może to wywołaś chorobę… Zaspa owszem, ale dotykanie dziecka przez wszystkich od razu po urodzeniu… moim zdaniem nie… Jestem oczywiście otwarta na dyskusję! Pozdrawiam
Gosia + Maluszek – Kwietniuszek

Znasz odpowiedź na pytanie: szpital Zaspa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
zamiast smoczka ;-)
Mateusz zamiast smoczka stosuje dziś... gumowego żółwika kąpielowego... na początku nie załapałam... a on go wkłada sobie do buzi (jego głowę) i tak z nim raczkuje, siada, wstaje, bawi
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Poporodowa plamka na szyjce macicy?
Po porodzie zostala mi plamka na szyjce macicy. Lekarz dal mi wybor: wymrozic ja teraz badz po nastepnym porodzie, jesli planuje ciaze na przyszly rok. Nie wiem co robic. Jak
Czytaj dalej