Tachycardia u płódu

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #88221

    aducha

    Dziewczyny jestem w 36 tygodniu ciązy i podczas wizyty stwiedzono, że tetno maluszka bije z szybkością 170 uderzeń. Lekarz powiedzial, ze może być wiele czynników ( upał, moje zdenerwowanie …)i skierował mnie na izbę przyjęć połóżniczą w celu wykonania ktg. Tam lekarz po badaniu stwierził, że takie tętno w granicach normy. Teraz sama niewiem, czy faktycznie wszystko ok czy sie martwić. Czy którach z was miała takie tętno?

    Adriana z Juleczką (21.08.2001) i czerwcowym synkiem Jasiem?

    #1411365

    kika27

    Re: Tachycardia u płódu

    A bierzesz jakies leki? Wiem, że tachykardii mozesz dostac ty i maleństwo po fenoterolu i dlatego bierze się na zmniejszenie objawow Isoptin (wiem bo sama biore) Slyszalam ze w takich przypadkach tętno dziecka może siegac nawet 200, ale to po lekach… 170 wydaje mi sie jednak duzo… Skonsultowalabym to z innym z lekarzem.

    Kika & Amelka (13.08.2007)



    #1411366

    lilavati

    Re: Tachycardia u płódu

    Jeśli dobrze pamiętam tętno maluszka waha się od 120 do 160, A chwilowe tętno, jak kopie lub jak Ty się czymś zdenerwowalaś może być jeszcze wyższe-pewnie podczas wizyty trafiliście na chwilę aktywności bobasa
    Skoro KTG wyszło ok bądź spokojna, jeśli bardzo Cię to niepokoi podjedź jutro na KTG aby jeszcze raz sprawdzić co u maluszka słychać (ja bym tak zrobiła)
    Wszystkiego dobrego

    Ania & Mati & Wojtek

    #1411367

    aducha

    Re: Tachycardia u płódu

    Dzięki dziewczyny jutro chyba pójde na badanie. Pozdrawiam

    Adriana z Juleczką (21.08.2001) i czerwcowym synkiem Jasiem?

    #1411368

    ahimsa

    Re: Tachycardia u płódu

    Mi na patologii teraz określili tachykardię u małego…tętno 180!
    Ale wiem, że wtedy szałał. I myślę, że każdy by miał zadyszkę;)


    iMat2,7l

    #1411369

    szaldi

    Re: Tachycardia u płódu

    Z tego co pamiętam z naszych doświadczeń norma to od 120-180 uderzeń.
    Skoro byłaś monitorowana, myślę że nie powinnaś się zamartwiać. Musisz zwracać baczniejszą uwagę na ruchy maleństwa, czy nie są zbyt powolne, leniwe i odwrotnie, czy maleństwo się nie szamoce. No i starałbym sie często robić ktg.
    W pierwszej ciąży miałam problemy z tachykardią od 32 t. Tętno rosło do ponad 200 po to by za chwilę spaść do 60 uderzeń (tzw. bradykardia). Od tego tygodnia leżałam w szpitalu, pod kroplówką, byłam monitorowana kilka razy na dobę. Córka urodziła się zdrowa w 35 t ale cesarkę zrobiono w ostatnim momencie w wielkim zdenerwowaniu i popłochu.
    W drugiej ciąży problemy się nie powtórzyły ale często leżałam w szpitalu tylko po to aby monitorować synka.

    Ala7 l. i Szym 2l.2m.



    #1411370

    gosik

    Re: Tachycardia u płódu

    Z Filipem pod koniec ciąży oscylowało cały czas między 160-180, KTG piszczało non stop, co podrywało na nogi cały oddział. Mimo tego, że tętno u dziecka generalnie w ostatnich tygodniach ciąży powinno się zmniejszać (przed porodem gdzieś w granicach 140) u nas cały czas szło w górę 😉

    Być może spowodowane to było branymi lekami.

    W ciąży z Igorem tętno jeszcze wyższe – u niego średnia zawsze między 170-180 – każdy zapis ktg był mega stresem….a że dzieć wogóle nie sypiał i stale był w ruchu, to pominę

    Warto pod koniec ciąży codziennie badać tętno na ktg. Nie zaszkodzi 🙂

    Trzylatek Filip Roczniak Igor

    #1411371

    inak

    Re: Tachycardia u płódu

    U mnie było podobnie ale ja byłam zdenerwowana bo mi serce też waliło jak młot.Potem się uspokoiłam i położyłam się na lewym boku i od razu się poprawiło(pij meliskę) Dlatego mama nerwy trzymaj na wodzy no i byle do przodu będzie ok

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close