Wiza do Stanow – pytania

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)
  • Autor
    Wpisy
  • #102658

    heksa

    Jak dlugo sie zalatwia/czeka? Czy sa problemy z dostaniem? Czy jest szansa dostac w dwa miesiace? Czy lepiej przez firme czy samemu zalatwiac?

    Jesli ktos sie orientuje, prosze o info. Dla mamy potrzebuje.

    #3115391

    beamama

    Zamieszczone przez heksa
    Jak dlugo sie zalatwia/czeka? Czy sa problemy z dostaniem? Czy jest szansa dostac w dwa miesiace? Czy lepiej przez firme czy samemu zalatwiac?

    Jesli ktos sie orientuje, prosze o info. Dla mamy potrzebuje.

    Podepnę się :Hmmm…:
    Też jestem ciekawa, jak to teraz wygląda, moja 10 letnia własnie wygasła.
    A siostra latem za mąż wychodzi w NJ.



    #3115392

    heksa

    Zamieszczone przez beamama
    Podepnę się :Hmmm…:
    Też jestem ciekawa, jak to teraz wygląda, moja 10 letnia własnie wygasła.
    A siostra latem za mąż wychodzi w NJ.

    Mojej mamie tez 10 letnia w grudniu wlasnie wygasla, a ja domek na Florydzie wykupilam na marzec i sie teraz denerwuje czy sie mama wyrobi z wiza czy nie. :Stres:

    #3115393

    chilli

    sie sklada wniosek via internet i dzwon na numer 0-700 do konsula :Hyhy:, ktory umawia spotkanie w ciagu 2 tyg (warszawa). wnosi sie oplate (bodajze 135$) i idzie na spotkanie. i tu sie trzeba nastawic ze jak masz spotkanie na 11:00 to kolo 15:00 staniesz przy okienku :Fiu fiu:

    zabieraja paszport, odsylaja w ciagu 7 dni z wiza.
    pwoiedzmy ze ciagu 4 lat wsrod znajomych 20 osob staralo sie o wize i wszyscy dostali

    #3115394

    heksa

    Zamieszczone przez szpilki
    sie sklada wniosek via internet i dzwon na numer 0-700 do konsula :Hyhy:, ktory umawia spotkanie w ciagu 2 tyg (warszawa). wnosi sie oplate (bodajze 135$) i idzie na spotkanie. i tu sie trzeba nastawic ze jak masz spotkanie na 11:00 to kolo 15:00 staniesz przy okienku :Fiu fiu:

    zabieraja paszport, odsylaja w ciagu 7 dni z wiza.
    pwoiedzmy ze ciagu 4 lat wsrod znajomych 20 osob staralo sie o wize i wszyscy dostali

    No to ekspresowo i bezproblemowo niemalze. Cool! Dzieki.

    #3115395

    chilli

    Zamieszczone przez heksa
    No to ekspresowo i bezproblemowo niemalze. Cool! Dzieki.

    jak malzonkowi wypralam paszport :Wstyd: to termin na spotkanie z konsulem dostal „na pojutrze”



    #3115396

    viccy

    Zamieszczone przez szpilki
    jak malzonkowi wypralam paszport :Wstyd: to termin na spotkanie z konsulem dostal „na pojutrze”

    to pewnie miałaś fajną minę jak odkryłaś cóż żeś narobiła, hihihih :Wow!:

    #3115397

    heksa

    Zamieszczone przez szpilki
    jak malzonkowi wypralam paszport :Wstyd: to termin na spotkanie z konsulem dostal „na pojutrze”

    Moj z wypranym raz jechal. Krecili nosem przy kazdej okazji, ale wypuscili i wpuscili spowrotem.

    #3115398

    agat79

    Zamieszczone przez szpilki
    jak malzonkowi wypralam paszport :Wstyd: to termin na spotkanie z konsulem dostal „na pojutrze”

    Z Twoich wypowiedzi wnioskuje, ze bardzo dokladna z Ciebie osoba. Ja w sumie piore wiele rzeczy, ale paszporty u mnie brudne az wstyd:Wow!:

    #3115399

    gaba

    Zamieszczone przez heksa
    Czy lepiej przez firme czy samemu zalatwiac

    Ja potrzebowałam na podróż służbową. Pokazałam tylko zaproszenie z firmy, do której leciałam i wystarczyło – wiza 10-letnia od ręki po max półminutowej rozmowie.



    #3115400

    oliweczka

    Zamieszczone przez szpilki
    sie sklada wniosek via internet i dzwon na numer 0-700 do konsula :Hyhy:, ktory umawia spotkanie w ciagu 2 tyg (warszawa). wnosi sie oplate (bodajze 135$) i idzie na spotkanie. i tu sie trzeba nastawic ze jak masz spotkanie na 11:00 to kolo 15:00 staniesz przy okienku :Fiu fiu:

    zabieraja paszport, odsylaja w ciagu 7 dni z wiza.
    pwoiedzmy ze ciagu 4 lat wsrod znajomych 20 osob staralo sie o wize i wszyscy dostali

    Szpilka, a nie orientujesz się może, jak wygląda sprawa, jeśli się nieco pobyt w Stanach przedłużyło? Powiedzmy tak o jakieś 5 lat?… 🙂
    Bo ja bym chciała wrócić, ale tamci już mnie pewnie nie zechcą 🙂 Paszport w sumie nówka, bez wizy, na inne nazwisko, niż poprzednio. Ale gdzies kiedyś był jakiś przepis, że trzeba 10 lat odczekać, jeśli się nielegalnie przedłużyło pobyt i wtedy próbować starac się od nowa.
    Tylko, że oni już mnie w systemie mają 🙂
    Jedyna nadzieja w Natalce – może kiedyś rodziców zechce zasponsorować na Zieloną Kartę 🙂

    #3115401

    chilli

    Zamieszczone przez oliweczka
    Szpilka, a nie orientujesz się może, jak wygląda sprawa, jeśli się nieco pobyt w Stanach przedłużyło? Powiedzmy tak o jakieś 5 lat?… 🙂
    Bo ja bym chciała wrócić, ale tamci już mnie pewnie nie zechcą 🙂 Paszport w sumie nówka, bez wizy, na inne nazwisko, niż poprzednio. Ale gdzies kiedyś był jakiś przepis, że trzeba 10 lat odczekać, jeśli się nielegalnie przedłużyło pobyt i wtedy próbować starac się od nowa.
    Tylko, że oni już mnie w systemie mają 🙂
    Jedyna nadzieja w Natalce – może kiedyś rodziców zechce zasponsorować na Zieloną Kartę 🙂

    pojecia nie mam, ale podejrzewam, ze jakbys poszla to moze dadza ci odroczenie o 2 lata? tak jak innym daja?

    a tak na forever chcesz wrocic?
    a przez kanade?
    albo przez czechy – oni nie potrzebuja wiz :Hyhy:



    #3115402

    oliweczka

    Zamieszczone przez szpilki
    pojecia nie mam, ale podejrzewam, ze jakbys poszla to moze dadza ci odroczenie o 2 lata? tak jak innym daja?

    a tak na forever chcesz wrocic?
    a przez kanade?
    albo przez czechy – oni nie potrzebuja wiz :Hyhy:

    Innym, czyli komu? Tym, co nielegalnie byli?
    A czy na forever and ever… Gdzieś głęboko noszę w sobie wielką tęsknotę – ale czy jest ona wystarczająca, by tak na zawsze wrócić, to nie wiem…
    Jak to mówią: „wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”. Podejrzewam, że wyłabym jak bóbr, wyjeżdżając z Polski ze świadomością, że „na stałe”. A dziś „na stałe” w Stanach to albo Zielona, albo obywatelstwo – bez tego ciężko.
    Sponsorów nie mam, przepisy się pozmieniały, a wyjść za Amerykańca raczej już nie wyjdę 🙂
    Ale marzenia nie kosztują 🙂
    Najchętniej to wpadłabym poodwiedzać stare kąty, znajomych i na wieeeeelkie zakupy 🙂

    #3115403

    chilli

    Zamieszczone przez oliweczka
    Innym, czyli komu? Tym, co nielegalnie byli?

    a tego nie wiem, ale jak bylam w ambasadzie to kilku osobom odmowili i dali odroczenie na 2 lata, ale dlaczego – nie slyszalam. slyszalam motywacje do wyjazdu – wystarczylo 😀

    #3115404

    oliweczka

    Zamieszczone przez szpilki
    a tego nie wiem, ale jak bylam w ambasadzie to kilku osobom odmowili i dali odroczenie na 2 lata, ale dlaczego – nie slyszalam. slyszalam motywacje do wyjazdu – wystarczylo 😀

    Czyli jaką? 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close