Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #24730

    dorotam

    Więc jednak cc. Mikołaj się nie przekręcił. Mimo, że któregoś dnia zrobił mi rewolucję w brzuchu, nadal ułożony jest pośladkowo. I nie ma miejsca, żeby wykonać obrót. Brzuszek ma ściśnięty moją macicą, której taka uroda, że nie pozwala na zmianę pozycji. Główka też jest spora – już wynosi 10 (przecież max rozwarcie do parcia to 10) a zostało jeszcze kilka tygodni. Jej obwód to 34 cm. Jestem za drobna, by proponować mi poród naturalny, nawet gdyby dziecko ułożone było główką – usłyszałam. A przed oczami miałam już obrazek poszarpanego przez główkę krocza. Brr. Dobra, zgadzam się na cesarkę. Za dwa tygodnie spotykam się z lekarzem po raz ostatni, robimy USG i umawiamy się na poród.
    Tylko, żeby Mikołajowi nie chciało się wyjść wcześniej. Waży teraz ok. 2900 to mógłby jeszcze przybrać. Mam łykać no spę i więcej leżeć, bo brzuch twardy jak skała i twardnieje coraz częściej.
    A wczoraj pierwsza nieprzespana noc. Pewnie z nadmiaru emocji.
    Chciałam się z Wami podzielić wrażeniami z wizyty. Teraz będę cześciej udzielać się na forum, bo od wczoraj jestem na zwolnieniu:-)))))
    Pozdrawiam wrześniowe brzuszki:-)

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

    #332354

    magdzik

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    cesarka nie jest ostatecznie niczym złym! Spkojnie, wszystko będzie dobrze! Najważniejsze, że brzdąc jest zdrowy!

    Pozdrawiamy,

    Magda, Rafał i Albercik (7.09.03)



    #332355

    ava131

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    Witaj!
    w kazdej sytuacji sa dwie strony medalu . Sa wiec rowniez pozytywne strony cc. – a Ty przynajmniej juz wiesz na czym stoisz i mozesz sie psychicznie przygotowac
    Ja jutro sie dowiem czy bede miec cc – ze wzgledu na zmniejszajaca sie ostatnio ilosc wod plodowych.
    Jak sie tak zastanawiam to sama juz nie wiem co jest lepsze czy porod naturalany czy cc.
    Jedno i drugie ma swoje zalety !

    przesylam pozdrowienia
    Ania i Natalka 26.09.03

    #332356

    dna

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    I dobrze. Lepsze to, niz komplikacje przy porodzie… a z tego co widze, to Ty masz podwojne wskazanie do cesarki!

    Serdecznie pozdrawiam

    Dana i 38 tyg wrzesniowa niunia Gabrysia

    #332357

    dorotam

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    Ja też nie wiem co lepsze. Nawet pytałam się gina czy nie znajdzie dla mnie trzeciego wyjścia ha, ha. Ale niestety trzeciego wyjścia nie ma!

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

    #332358

    dorotam

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    Jakby się zastanowić to jeszcze kilka innych powodów by się znalazło – np. wada wzroku (chociaż siatkówka jest w porządku). Ale skoro są dwa wskazania, to nawet lekarz nie pytał o ten mój wzrok.

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)



    #332359

    onka

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    cc nie jest wcale takie zle , a juz na pewno planowane .
    z tego co pamietam to chcialas w ten sposob rodzic ?

    moze te pierwsze 2 dni nie naleza do najprzyjemniejszych ale po tygodniu nie pamietasz juz , ze cc mialo miejsce …
    pozdrawiamy 🙂

    onka i ;18.08.03

    #332360

    dorotam

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    Chciałam, chciałam!!!! Nawet szukałam różnych sposobów. A potem pochodziłam sobie do szkoły rodzenia i mi się odmieniło. No i teraz się boję:-((((((
    Zastanawiam się co bedę czuła jak mi będą wyciągać dzidziusia z brzucha. Bo czuć będę i słyszałam, że nie jest to przyjemne. No i oczywiście martwię się, żeby czegoś nie spaprali.Ostatnio słyszałam o niezbyt ciekawym przypadku, ale nie bedę go opisywać, żeby innych nie straszyć. Mam nadzieję, że dobrze wybrałam szpital i że będzie o.k.
    A jak Ty się czujesz po cc? Jak goi się blizna? Czy boli?

    Pozdrawiam

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)

    #332361

    onka

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    po tygodniu juz mnie NIC nie bolalo . w 5. i 6. dobe bylam z malym juz na spacerku . blizna goi sie swietnnie , jest w tym momencie nieco grubsza ale to potrzebuje swego czasu…
    wierz mi , dla lekarzy to rutyna a ewentualne komplikacje moga sie rowniez pojawic przy naturalnym porodzie .
    wszystko bedzie dobrze 🙂
    pozdrawiamy i trzymamy za Was kciuki 🙂

    onka i ;18.08.03

    #332362

    chmurka

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    przynajmniej będziesz pewnie mogła wybrać dzień narodzin maluszka jesli on nie zrobi tego za ciebie 🙂


    chmurka 21.09



    #332363

    dna

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    Oj to chyba nie tak latwo z ta planowana cesarka… Np u mnie szpitalu czeka sie jednak na jakas akcje porodowa, jakies rozwarcie i dopiero robi cesarke. Cesarka bez rozwarcia, zaplanowana nawet jakos inaczej sie nazywa.. tylko nie pamietam jak. Tak jest podobno lepiej, zeby poczekac na rowarcie. Ale nie wiem czy chodzi tu o lepsze oczyszczanie sie macicy czy cos innego…

    Dana i 38 tyg wrzesniowa niunia Gabrysia

    #332364

    dorotam

    Re: Wrześnióweczki – będzie jednak cc!

    A mi mój ginek powiedział, że się ze mną umówi i nie będziemy czekali na rozpoczęcie akcji porodowej. Myślę, że to może nastąpić na tydzień lub trochę mniej przed terminem. Chyba chodzi o to, żeby dziecko było dostatecznie dojrzałe. Minusem wcześniejszego porodu jest to, że urodzę Pannę a tak chciałam, żeby była Waga, buuu. No trudno, będę wychowywać:-)))))

    Dorota mama Mikołaja (26.09.2003)



    #332365

    dna

    Zla Panna 😉

    Heheh, jakos nikt Panny nie chce! Najpierw bylo polowanie na Lewka, a teraz … ja tez mam nadzieje na Wage, nawet kosztem przenoszenia i dzwigania brzuszka jeszcze kilka dni dluzej!! 🙂

    Dana i 38 tyg wrzesniowa niunia Gabrysia

    #332366

    ciapa

    Re: Zla Panna 😉

    No do 23 to jeszcze trochę czasu. Ja też bym sie chętnie na Wagę skusiła, ale jeszcze 3 tygodnie z brzucholem to bym chyba wymiękła.
    A ja Ci Dorotko zazdroszcze tek cesarki – przynajmniej mamsz pewność że wszystko pójdzie ok i dzidzia sie nie wymęczy. A poza tym fajnie być tak psychicznie przygotowanym na dzień narodzin dzidziusia a nie czekać i czekać i nie wiedzieć kiedy to bedzie

    Kaska i Mikołaj (11.09)

    #332367

    dna

    Re: Zla Panna 😉

    Waga zaczyna sie 23 wrzesnia, wiec to tylko 10dni po moim terminie.. Gdybym czula sie tak dobrze jak teraz to z checia sie przeterminuje. Nie chodzi mi tez o znak zodiaku, ale przede wszystkim o to, ze im pozniej (ale bez przesady ) Malutka wyskoczy z brzuszka tym wiecej bedzie dla niej przygotowane… takze termin kolo 20 by mi bardzo odpowiadal

    pozdrowienia
    PS. Termin mamy blisko siebie.. ciekawe kiedy ktora urodzi.

    Dana i 38 tyg wrzesniowa niunia Gabrysia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close