Zaszczepiłam się na różyczkę

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)
  • Autor
    Wpisy
  • #37489

    kas

    Wreszcie to zrobiłam. Drżałam w ciąży, bo przeciwciała ujemne i obiecałam sobie, że jak to tylko bedzie możliwe to od razu się zaszczepię, żeby kiedyś w przyszłości juz się nie martwić, przynajmniej o różyczkę.
    Jutro kolej na Zuzkę

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #489341

    ewa250

    Re: Zaszczepiłam się na różyczkę

    ja tez… ze trzy lata temu, jak planowalismy dzidziusia… potem dlugo dlugo nic nie wychodzilo, potem przestalismy planowac… a jak okazalo sie ze jestem w ciazy przynajmniej nie bylo strachu ze moge sie zarazic tym paskudztwem…

    Ewa i Jaś – 6 miesięcy!

Postów wyświetlanych: 2 - od 1 do 2 (wszystkich: 2)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close