ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

mam pytanie – czy któres dziecko tak silnie uderzyło zebami o coś że ich nie wybiło, ale zeby całe tańczyły w dziąsle, niemal wisiały???
bylismy u dentysty, dostalismy dentinox i mamy smarowac i czekac do poniedziałku…
wszoku nie spytałam na co czekać:(
nie wiem czy na osadzenie ponowne zebów czy na zejscie opuchlizny, nie wiem:(
jestem kłebkiem nerwów i wyrzutów sumienia:(

Moze czyjeś dziecko tak miało i co ?? ząbki się zadomowiły spowrotem?
powiedzcie jak to jest prosze:(

Bruni i Filipek- 17 m+starania

12 odpowiedzi na pytanie: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

lea Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Ściskam kciuki za Was… 🙁

Lea i Mateuszek

agusjot Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Słyszałam, że tak właśnie się z powrotem osadzają. Tylko nie dawaj nic twardego do jedzenia. Powodzenia.

Aga i Kuba (25.06.2003)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

współczuje!!!
biedny filip
ostatnio PLUTO tez pisała o tym ze karol soebie wybił całkiem dwa zeby – poszukaj – i nie wiem na co masz czekac -ale trzymam kciuki aby sie osadziły znowu

ILONA I KUBEK 2,5 roku

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Ponoc zeby sie ponownie osadzaja, badz dobrej mysli.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

zapytaj się na tym forum, powinni być tam bardziej obeznani.
[Zobacz stronę]

Agus i Kamilek (24.03.2003)

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Słyszałam, że ząbki się osadzają, ale nie jest to informacja sprawdzona. Trzymam kciuki, zeby okazała się prawdziwa


Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Spokojnie, Bruni. Czekaj na razie :). Nie dawaj nic twardego do gryzienia, tylko miękkie rzeczy.
Ząbki u maluszków są bardzi delikatnie osadzone wdziąsłach. POwinny spowrotem “przylepić ” się 😉 na miejsca. Co prawda Izie nic takiego się nie zdarzyło ale moja opiekunka opowiadała o swojej znajomej której dziecko uderzyło zębami w wannę i prawie straciło swój ząbkowy dorobek. A jednak po czasie zęby przestały się ruszać i dalej były tak samo silne jak przed wypadkiem.
Bądź dobrej myśli.

Ania i Izunia (2 lata)+lutowa PEREŁKA

Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Moze nie o to ci chodzi,ale ja w maju przygryzlam sobie widelec zebem-gorna jedynka:(ruszal sie jak cholera,smarowalam jakas tam mascia od dentysty i teraz jest oki

Nelly i Hubert 23.02.03

kra Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Mnie się to kiedyś zdarzyło. Co prawda ruszały się zęby stałe, chyba ze cztery… Miałam wtedy 8 lat. po jakimś czasie wszystko wróciło do normy i te zame zęby mam do dzisiaj (trochę się tylko ukruszyły). Nie pamięatm niestety, jak długo to trwało, ale na pewno będzie dobrze, przestaną się ruszać. Nie denerwuj się już.

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

iwi Dodane ponad rok temu,

Re: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc

Córeczka mojej kuzynki prawie wybiła sobie dwie górne jedynki jak miała niecałe dwa latka. Ząbki podobno ruszały się niesamowicie, było mnóstwo krwi i w ogóle. Jednak ząbki się po jakimś czasie wstawiały, ale mankament pozostał taki, ze zeszło szkliwo z tych ząbków i były bardziej poddatne na próchnicę. Teraz dziewczynka ma 5,5 roku i ząbki lada chwila będą wypadać, bo juz się ruszają. Przez ten cały czas wszystko było oki, tyle, ze mała miała próchnicę butelkową (od soczków) i było ją widać tylko na tych dwóch jedynkach.
WIem, ze wtedy jak mała sobie wybiła te ząbki, to lekarz powiedział, ze istnieje ewentualnośc, ze mogły zostać naruszone zalążki stałych, ale to tylko hipoteza. Ale nie wiem, jak Filipek się uderzył, czy bardzo mocno, bo z Weroniki krew się lała strumieniami i nie szło zatamować, więc pewnie podejrzewali większe powikłania w przyszłości. Ale jak na razie wszytstko jest OKI, pomimo OGROMNEGO strachu wtedy.
Trzymam kciuki, wszystko na pewno będzie w porządku 🙂


Iwcia i Laurusia 26.04.03r

pupujaja Dodane ponad rok temu,

Witam,

Zarejestrowałam się specjalnie, aby móc napisac coś od siebie w temacie prawie wybitego zęba, gdyż niewiele jest w necie informacji na ten temat, a strach i niepewność rodziców po takim wydarzeniu – ogromne.

Otóż 2 dni temu mój 13 miesięczny synek niefortunnie się przewrócił na placu zabaw i z rozpędu uderzył buźką o zjężdżalnię. Krew polała się z strumieniem, bardzo płakał, ale że jest małym twardzielem, to w miarę szybko się uspokoił, choć stracił humorek do końca dnia. W nocy też nie spał za dobrze. Następnego dnia zobaczyłam, że dziąsło jest opuchniete i w kolorze śliwki,a górny ząbek poluzowany i obsunięty o 1/3 względem sąsiedniego. Spanikowałam, bo strasznie nie chciałam, by mały chodził z dziurą po zębie z przodu i w ogóle snuły mi się po głowie różne zasłyszane i wyczytane gdzieś historie, że aby wyrósł ząb stały, to musi być nacisk zęba mlecznego i takie tam.

Na szczęście siostra mojego męża jest dentystką, ale akurat w tym czasie była w podróży i nie mogłam się z nią skontaktowac. Udało mi się dopiero dwa dni później. Powiedziała mi, żeby nic z tym nie zrobić, tylko czekać. Gdyby pojawiła się ropa, to dopiero wtedy udać się do stomatologa, ale nie ma sensu wcześniej i nie poleca robienia rtg takiemu maluchowi, zwłaszcza że to są mleczne jedynki, więc zęby, które i tak wypadną i których się specjalnie jakoś nie leczy. coś tam jeszcze powiedziała, ale już nie chcę pisać, bo nie jestem pewna, czy nie namieszam. w każdym razie, gdyby to były trójki, czwórki itd. to wtedy zalecenia byłyby inne. Dodała tez, że ząbek mojego synka ma szanse wrócić na swoje miejsce i rosnąć sobie dalej, może też ściemnieć, jak i wypaść.

To, co mi powiedziała bardzo mnie ucieszyło i uspokoiło. Zwłaszcza, że ubytek górnej mlecznej jedynki nie ma wpływu na póxniejszą stałą jedynkę. Najwyżej będzie Mały bez zęba lub z zębem ciemniejszym i tyle.

jaiza Dodane ponad rok temu,

To ja tylko dopiszę, że Zojce też tak się przytrafiło – dentysta kazał “wbić” wysuniętą jedynkę i tyle.
Ząbek rzeczywiscie osadził się mocno, jest do teraz (a miała 1,5 roku,gdy miała ten wypadek) – z tym, że lekko przekrzywiony, ale to w takiej sytuacji bez znaczenia.
Z kolei synek koleżanki tak wybił czwórkę(a raczej kolega mu wybił) – był pod kontrolą dentysty tydzień, nie mógł gryźć, tylko rzuć, nie pamiętam dokładnie, jakie były inne zalecenia – w każdym razie też skończyło się dobrze.

Znasz odpowiedź na pytanie: ZĘBY prawie wybite:( proszę o pomoc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
Nie chce karmic piersia!!!!!
Kilka dni temu urodzilam zdrowa dziewczynke i mialam zamiar karmic ja piersia-z wiadomych powodow.Ale nie chce juz dluzej cierpiec!!!Mala pogryzla mi sutki-leci z nich krew i bola tak, ze kazde
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
boląca pierś - prosze o rade
Kobitki...była dzis u mnie moja przyjaciółka i martwi sie, bo boli ją pierś, w zasadzie miejsce między pachą a piersią. Nic tam nie ma - sprawdzałam [img]/images/forum/icons/tongue.gif[/img] ani zgrubienia, ani
Czytaj dalej