Znowu angina- help !!!!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #93560

    agnessa

    Ola po raz 5 od września, a po raz 3 w ciagu 2 miesięcy ma anginę… chyba anginę, bo objawy sa takie same: wysoka temperatura, zaczerwienione gardło z białymi plamkami. 2 maja skończyła brac antybiotyk, nie chodziła do przedszkola i znowu to samo…..
    jutro wizyta u pediatry. Miała juz robiony wymaz z gardła na paciorkowca, za każdym razem pobieraną krew na mononukleozę…. jakie badania można jeszcze zrobic? wymaz na coś? nie wiem już sama…. nieługo urodze a jak Ola mi bedzie tak chorowac to się załamię….
    mamy z jakimiś doświadczeniami anginowymi- help.

    #1837557

    chilli

    posiew – bo siedzi jakas franca
    i antybiogram



    #1837558

    cszynka

    [quote=agnessa]mamy z jakimiś doświadczeniami anginowymi- help.[/quote]
    moja miała „anginy” i antybiotyki 8 pod rząd
    anginę widziała bardzo doświadczona pediatra, ale żadnych badań nie robiłam
    od kiedy odstawiłam mleko to i „anginy” się skończyły
    a tez miała wysoką temperaturę, zaczerwienione gardło itp objawy

    może tym tropem?

    #1837559

    Anonim

    u nas hubert lapal ode mnie anginy,tyle ze ja mialam bezobjawowe-poprostu caly czas ropa byla,a hubert od razu goraczka bardzo wysoka itd.
    Pomoglo moje wyciecie migdalow, i srebro koloidalne, echinacea w kroplach.

    #1837560

    agnessa

    Zamieszczone przez szpilki
    posiew – bo siedzi jakas franca
    i antybiogram

    Badania na posiew zrobione.
    czekam na wynik,
    tym razem to nie angina tylko jakieś zapalenie wirusowe, mamy tylko spędzać gorączkę i dostałą coś na powiększone migdałki i tantum verde, ale po pierwszym psiknięciu sie zwymiotowała……
    Mamy też iśc na konsultacje do laryngologa, a od czerwca zaczniemy terapię uodparniającą….

    #1837561

    agnessa

    Zamieszczone przez cszynka
    moja miała „anginy” i antybiotyki 8 pod rząd
    anginę widziała bardzo doświadczona pediatra, ale żadnych badań nie robiłam
    od kiedy odstawiłam mleko to i „anginy” się skończyły
    a tez miała wysoką temperaturę, zaczerwienione gardło itp objawy

    może tym tropem?

    tzn. alergia na mleko?
    Ola choruje odkąd poszła do przedszkola, a mleko pije od kilku lat to samo….



    #1837562

    agnessa

    Zamieszczone przez nelly21
    u nas hubert lapal ode mnie anginy,tyle ze ja mialam bezobjawowe-poprostu caly czas ropa byla,a hubert od razu goraczka bardzo wysoka itd.
    Pomoglo moje wyciecie migdalow, i srebro koloidalne, echinacea w kroplach.

    ja nigdy anginy nie miałam i mam nadzieję, że nie mam…..

    a kurację uodparniającą rozoczniemy w czerwcu…

    dzięki

    #1837563

    Anonim

    Moja Nina miała w zeszłym roku (jej pierwszy rok przedszkola to był) anginę chyba ze 4 razy w odstępach kilkutygodniowych – właściwie całą jesien i zimę przechorowała, w międzyczasie dwa razy było zapalenie ucha. W tym roku minęło, angina przytrafiła się tylko raz zimą, od tego czasu jest zdrowa. Podobno ma przerosnięte migdałki ale na razie nasz lekarz odradza usuwanie. Chyba powoli mi się dziecko uodporniło.

    #1837564

    kiciucha

    moja Jula jak miala niecale dwa latka to chorowala na anginy w odstepie m-cznym. Pediatra przepisala jej szczepionke uodparniajaca Bukalina.Lek ten kupowany byl w Szwajcarii.Po tym leku miala spokoj z anginami do 4 roku zycia. Jesienia poszla do przedszkola i od stycznia do maja miala juz 2 anginy. Julka ma przerosniete migdaly i alergie na roztocza i pylki. Wiecznie ma kaszel i oddycha buzia, nos oczywiscie zastawiony. Chyba musze powtorzyc jej ta kuracje z bukalina bo to jej wtedy pomoglo.

    #1837565

    papuch

    u nas było chyba ze 20 ‚angin’ i tyle antybiotyków

    Niestety nikomu z lekarzy nie przychodziło do głowy aby zlecić posiew czy antybiogram – na moje prośby tekst był jeden: i tak sie nie opłaca bo na anginę trzeba dać antybiotyk od razu bo zajmie stawy i mięsień sercowy a wyniki posiewu itd przyjdą za tydzień! Byłam bezradna bo uodporniałam jak mogłam: luivac i jeszcze inne dwie szczepionki (nie pamiętam), tran, vitaminy itd. anginy wracały co 24 dni jak w zegarku bez różnicy czy zima czy lato. W końcu zaczęłam chodzić do bioenergoterapeutów i leczyć przez odstawienie mleka i słodyczy bo wyczytałam że te anginy to mogło być przerost candidy (uaktywnionej antyboitykami)
    polecam zrezygnować z mleka i słodyczy i zobaczyć
    ja dołożyłam jeszcze citrosept i propolis (zalecony przez bioenergo) i skończyły sie anginy.
    pozdrawiam
    pap



    #1837566

    gosiag

    Ja potwierdzę to co dziewczyny napisały o mleku i słodyczach. nasza pediatra również zaleca odstawienie mleka i cukru przy anginach i innych „gardłowych” sprawach – ponoć sprzyjają namnażaniu bakterii i przerost candida

    #1837567

    agnessa

    Zamieszczone przez papuch
    Niestety nikomu z lekarzy nie przychodziło do głowy aby zlecić posiew czy antybiogram – na moje prośby tekst był jeden: i tak sie nie opłaca bo na anginę trzeba dać antybiotyk od razu bo zajmie stawy i mięsień sercowy a wyniki posiewu itd przyjdą za tydzień! Byłam bezradna bo uodporniałam jak mogłam: luivac i jeszcze inne dwie szczepionki (nie pamiętam), tran, vitaminy itd. anginy wracały co 24 dni jak w zegarku bez różnicy czy zima czy lato. W końcu zaczęłam chodzić do bioenergoterapeutów i leczyć przez odstawienie mleka i słodyczy bo wyczytałam że te anginy to mogło być przerost candidy (uaktywnionej antyboitykami)
    polecam zrezygnować z mleka i słodyczy i zobaczyć
    ja dołożyłam jeszcze citrosept i propolis (zalecony przez bioenergo) i skończyły sie anginy.
    pozdrawiam
    pap

    ale zupełnie odstawić mleko? kurczę, u nas dzień zaczyna się od kubka Bebilonu… słodycze staram sięograniczyć do jedzenia tylko w niedziele….



    #1837568

    agnessa

    Zamieszczone przez GosiaG
    Ja potwierdzę to co dziewczyny napisały o mleku i słodyczach. nasza pediatra również zaleca odstawienie mleka i cukru przy anginach i innych „gardłowych” sprawach – ponoć sprzyjają namnażaniu bakterii i przerost candida

    nie bardzo wiem, co to jest candida…..

    #1837569

    gosiag

    Zamieszczone przez agnessa
    nie bardzo wiem, co to jest candida…..

    mam nadzieję, że dobrze napiszę – przerost grzybów w układzie pokarmowym – wpisz w google – i poczytaj. Krotko rzecz ujmując – jeśli jest tego za duzo – uposledzają układ pokarmowy – nie dokonuje się pełne trawienie i czerpanie tego co trzeba z pokarmu dla oraganizmu (witaminy minerały…) żeby sprawdzić czy jest przerost candida robi się badania kału mykologiczne (niech mnie ktoś poprawi jak się mylę). Duzo o tym czytałam na forum e-dziecko… Co do ograniczenia naiału – konkretnie mleka, jogurtów, serków typu danonki i cukrów (gorzka herbata, brak soczków z zawartością cukru) – to conajmniej na tydzień to wykluczam – z zalecenia lekarza. Mam dzieci z przerośniętymi migdałami (częste infekcje górnych dróg przechodzące w zapal. oskrzekli a nawet płuc)- pierwsze zalecenie – niezależnie – w szpitalu, u laryngologa i od pediatry – odstawić mleko i słodycze 🙁

    #1837570

    gosiag

    Zamieszczone przez agnessa
    ale zupełnie odstawić mleko? kurczę, u nas dzień zaczyna się od kubka Bebilonu… słodycze staram sięograniczyć do jedzenia tylko w niedziele….

    Slodycze to nie tylko cukierki batoniki i czekolada – to także slodzona herbata, soczki w których duuuuzo cukru itp

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close