zostawić na noc 5,5 latkę u koleżanki?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #98266

    papuch

    Dziewczyny, moja Basia ma zostać u koleżanki (ukochanej z przedszkola) na noc… zostawialiście swoje maluszki u koleżanek na nocne buszowanie? Jak się na to zapatrujecie? Basia nie może sie doczekać a ja mam nadzieję ze o godzinie 1 w nocy nie trzeba będzie po nią jechać bo nagle wpadnie w spazmy tęsknoty. Dodam że nie często nocuje poza domem… a raczej stało sie to kilka razy w jej życiu (bez mamy) Jeśli sie to stanie to dam wam znać 😉

    #2388536

    Anonim

    Zamieszczone przez papuch
    Dziewczyny, moja Basia ma zostać u koleżanki (ukochanej z przedszkola) na noc… zostawialiście swoje maluszki u koleżanek na nocne buszowanie? Jak się na to zapatrujecie? Basia nie może sie doczekać a ja mam nadzieję ze o godzinie 1 w nocy nie trzeba będzie po nią jechać bo nagle wpadnie w spazmy tęsknoty. Dodam że nie często nocuje poza domem… a raczej stało sie to kilka razy w jej życiu (bez mamy) Jeśli sie to stanie to dam wam znać 😉

    powiem tak – to zależy od dziecka
    mój przebojowy i śmiały sześciolatek na bank nie dałby się zostawić :Niepewny: na co dzień chętnie odwiedza znajomych, nie ma żadnego problemu, żeby zosatwić go na kilka godzin, ba – nawet na cały dzień; ale kiedy zaproponwaliśmy, że u ukochanej cioci (mojej siostry) z ukochanymi siostrzyczkami zostanie na noc – najpierw entuzjazm, a po zastanowieniu – wycofanie; i prośba, żeby go zawieżć do cioci na cały dzień, a jak już będzie trzeba iść spać, żeby po niego przyjechać;
    u babć zostaje bez problemu (od 2 roku życia);

    ale – jeśli chciałby zanocować u kolegi to umówiłabym się z mamą, że jeśli tylko dojdzie do ”awarii” – po niego przyjedziemy; i nie byłby to dla nas problem – bo pewnie sami nie dalibyśmy rady tej nocy usnąć :Fiu fiu:



    #2388537

    dorotka1

    ja swoich obu bym zostawila choc kazdy inny

    ale poki nie zrobisz tego pierwszy raz wiedziec nie bedziesz

    najwyzej o tej 1 podskoczysz po odbior

    #2388538

    beamama

    Zostawić 🙂
    Antek miał 3 latka, jak pierwszy raz spał u koleżanki 😉
    Mama z tatą Zośkę rodzili wtedy 😉

    #2388539

    Anonim

    Nie spotkałam się z tym w moim/córki otoczeniu… Ale gdyby to była zaprzyjaźniona rodzina, którą dobrze znam i jej ufam, to bym chyba zostawiła…

    #2388540

    kasia

    zależy od dziecka, moja niby trochę nieśmiała, ale z chęcią by została bez problemu, zresztą często nocuje u mojej babci lub wyjeżdża beze mnie do moich rodziców (oczywiście nie sama), co prawda skończyła dzisiaj 7 lat, ale jak była młodsza to też tak było



    #2388541

    ahimsa

    Jak ufasz im a dziecko chętne….ja bym nie zostawiła. Bo nie ufam na tyle obcym.

    #2388542

    sole

    Oj musiala bym miec do nich duze zaufanie. Do rodzicow kolezanki, znac ich dobrze.

    #2388543

    klucha

    własnie za parę dni wywożę dziecko na dwie noce do koleżanki, a rodziców bardzo dobrze znam
    dziecko nie moze się doczekać, a co bedzie zobaczymy
    w każdym razie u dziaków nie chce nocować, a szkoda 😉

    #2388544

    monikachorzow

    Zamieszczone przez beamama
    Zostawić 🙂
    Antek miał 3 latka, jak pierwszy raz spał u koleżanki 😉
    😉

    no ładnie ,ładnie wczesnie zaczyna :):):):)



    #2388545

    monikachorzow

    marcin 2 razy w życiu nocował poza domem -raz u kuzynki (rodzice pierwszy raz po kilku latach wybrali się na dyskoteke) -raz u kolezanki(bylismy na weselu siostry -bawił się z nami do 22 -potem go zawieźlismy do koleżanki i tam spał) .w żadnym z wypadków nie było problemów,zadowolony, spał ładnie ,jadł z dziecmi posiłki i ani razu nie zapytał o rodziców -a matka z przyklejonym prawie telefonem do ręki całą noc:):)

    #2388546

    beamama

    Zamieszczone przez MONIKACHORZÓW
    marcin 2 razy w życiu nocował poza domem -raz u kuzynki (rodzice pierwszy raz po kilku latach wybrali się na dyskoteke) -raz u kolezanki(bylismy na weselu siostry -bawił się z nami do 22 -potem go zawieźlismy do koleżanki i tam spał) .w żadnym z wypadków nie było problemów,zadowolony, spał ładnie ,jadł z dziecmi posiłki i ani razu nie zapytał o rodziców -a matka z przyklejonym prawie telefonem do ręki całą noc:):)

    He, he,
    Ja odkleiłam telefon od ucha dopiero przy partych :Hmmm…:
    Potem przykleiłam znów, a że to była już godz 23, to tylko na chwilę :Fiu fiu:



    #2388547

    anna-pl

    Oliwia miała jedno takie podejście w wieku 4 lat. Niestety nie udało się i po 23 jechałam po nią.

    Z relacji mamy koleżanki wiem, że nie była to Oliwii wina, bo koleżanka ciągle jej czegoś zabraniała i Oliwia w końcu się popłakała, że chce do domu. Zanim po nią dojechałam (10 minut po tel od koleżanki) już się obie ładnie bawiły. Ale doszłyśmy do wniosku z koleżanką, że to jeszcze za wcześnie dla nich i wróciłyśmy z Oliwią do domu.

    Dodam, że Oliwia bardzo chętnie nocuje poza domem, u babci prawie co tydzień, nie raz po 2-3 noce. Nigdy potem nie chce do domu wracać :Hmmm…:

    Myślę, że to zależy od dziecka i jej koleżanki czy się zgrają. Ale jeśli nie spróbujesz to się nie dowiesz.

    #2388548

    elza29

    Nasza corke w wieku trzech i pol lat wywiezlismy z Trojmiasta na Slask do rodziny a sami pojechalismy na Mazury, mialy byc cztery dni przeciaglo sie do 10 :Fiu fiu: Corka sama zdecydowala ze chce jechac bo tam ma swoja kochana cioteczna siostre i wiedziala ze po nia wczesniej nie przyjedziemy bo to daleko a musimy chodzic do pracy :Fiu fiu: Miala kilkanascie dni na podjecie decyzji i ani razu przez ten czas nie miala watpliwosci ze chce. Przedluzylismy pobyt po uzgodnieniu z corka nie chciala jeszcze wracac, bardzo dobrze znosila rozlake, nawet nie chciala z nami rozmawiac przez telefon bo sie bala ze jej powiemy ze juz czas powrotu!

    Skoro chce to pozwolic ! Zwlaszcza ze nie miala szansy wczesniej na uczenie sie „samodzielnosci” 😉 Rozumiem ze masz zaufanie do tych rodzicow, moja corka czesto sypia u swojego kolegi a kolega u nas.

    Tylko jezeli sie zgodzicie to absolutnie po nia nie jedzcie jesli w srodku nocy jej sie odwidzi !!! To nie jest kilku miesieczne niemowle ktore sobie bez was nie poradzi!!!! Zwlaszcza ze wieczorem jak bedzie zmeczona i spiaca moze miec bez powodu ochote na powrot ale to beda zwykle humorki na ktore nie mozecie zareagowac bo tak bedzie zawsze wymuszac przy najmniejszym problemie np gdy sie pokloci z kolezanka ktora z nich ma spac przy scianie a niech sie uczy z nimi radzic, jak juz tam rano wstanie to znowu odejdziecie w niepamiec i bedzie sie dalej swietnie bawic Uprzedzcie ja zeby sie dobrze zastanowila bo w nocy nie bedziecie mogli po nia przyjechac, uprzedzcie ze u kazdego w domu sa inne zwyczaje i czy nie bedzie jej to przeszkadzalo jesli mama kolezanki inne kanapki zrobi itp i zeby pamietala ze inaczej niz u mamy nie znaczy gorzej. Dzieci musza uczyc sie podejmowac decyzje, jezeli zdecyduje sie jechac to niech ponosi konsekwencje i nic jej nie bedzie jesli nawet troche poplacze do poduszki bo nic zlego nie bedzie jej sie dzialo a nastepnym razem lepiej sie zastanowi i wy przynajmniej bedziecie mieli pewnosc ze to przemyslana decyzja. A moze sie okazac ze nawet o was slowa nie powie do rana. Dajcie jej szanse dorastac a nie traktujcie jak niemowle

    Jak wy chcecie zeby wasze dzieci pozniej chetnie jezdzily na kolonie, obozy, zielona szkole itp ? Przeciez beda sie baly jesli wczesniej nie zobacza ze bez mamy tez moze byc fajnie i bezpiecznie Piec lat to najwyzszy czas na odciecie pepowiny, niech sie uczy funkcjonowac zdala od mamy i zupelnie nie rozumiem waszych obaw !

    #2388549

    kotagus

    Zamieszczone przez papuch
    Dziewczyny, moja Basia ma zostać u koleżanki (ukochanej z przedszkola) na noc… zostawialiście swoje maluszki u koleżanek na nocne buszowanie? Jak się na to zapatrujecie? Basia nie może sie doczekać a ja mam nadzieję ze o godzinie 1 w nocy nie trzeba będzie po nią jechać bo nagle wpadnie w spazmy tęsknoty. Dodam że nie często nocuje poza domem… a raczej stało sie to kilka razy w jej życiu (bez mamy) Jeśli sie to stanie to dam wam znać 😉

    Oj, czekam z utęsknieniem na propozycję spania poza domem moich dzieci ;))
    Choć pewnie jak już to nastąpi wcale łatwo mi nie będzie.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close