Dieta BLW (Baby Led Weaning) to metoda karmienia dzieci, która polega na wprowadzaniu do diety maluchów nowych pokarmów poprzez dawanie im do wyboru tego, co chcą zjeść. Rozszerzając dziecięcą dietę należy trzymać się harmonogramu wprowadzania określonych grup pokarmów, ale z danej grupy maluch sam może wybrać na co ma ochotę i czego chce w danym momencie spróbować. Co więcej, wprowadzając tą metodę pomija się etap, w którym dziecko je papki i przeciery, a od razu gdy dziecko tylko jest na to gotowe przechodzi do pokarmów stałych. Metoda BLW jest bardzo prosta, intuicyjna i ma wiele zalet, ale żeby była skuteczna, należy trzymać się kilku zasad karmienia.



Dieta niemowlaka BLW: na czym polega?

Metoda wprowadzania nowych pokarmów BLW polega na podawaniu dziecku do wyboru kilku produktów spożywczych. Skuteczność metody BLW ma poparcie w badaniach na temat rozwoju dziecka oraz jego odżywiania – według metody BLW rozszerzanie diety powinno być naturalnym etapem rozwoju dziecka. Nie należy podawać maluszkowi nowych pokarmów zbyt wcześnie, a za właściwy moment rozszerzania diety przyjmuje się taki etap, gdy maluch umie samodzielnie siedzieć, chwytać kawałki jedzenia i wkładać je do buzi, a także przeżuwać.

Metoda BLW zakłada, że nie należy podawać maluchowi jedzenia w formie papek.

Gdy zauważymy, że dziecko jest już gotowe, najlepiej żeby maluch po prostu uczestniczył w rodzinnych posiłkach i decydował o tym, czego chce spróbować. Na początku nie należy dawać dziecku łyżeczki ani widelca, żeby malec przy okazji posiłków uczył się używać swoich rączek. Ogromną zaletą tej metody jest to, że dziecko samodzielnie poznaje nowe smaki, zapachy i konsystencje pokarmów. Poza tym uczy się żuć, a w późniejszym etapie również używać sztućców.

Karmienie BLW: od czego zacząć?

Żeby metoda była skuteczna i łatwa do wprowadzenia, rozszerzanie diety należy zacząć w dobrym momencie rozwoju dziecka. Metoda BLW dla dzieci zakłada, że nie należy podawać maluchowi jedzenia w formie papek. Jest to uzasadnione tym, że zgodnie z tą metodą rozszerzanie diety zaczyna się dopiero wtedy, gdy dziecko umie już samodzielnie jeść. Można powiedzieć, że przez metodę karmienia BLW omija się etap, w którym dziecko poznaje nowe smaki poprzez jedzenie papek i przecierów.

Wielu rodziców, którzy decydują się na zastosowanie metody BLW zastanawia się, kiedy dziecko będzie w stanie samodzielnie jeść i kiedy zacząć wprowadzać maluszkowi nowe pokarmy. Najczęściej jest to około szóstego – siódmego miesiąca życia dziecka, gdy umie ono pewnie siedzieć w krzesełku i chwytać. Pierwszymi pokarmami, które można podawać dziecku są na przykład warzywa pokrojone w paski, owoce w plasterkach lub cząstkach, a także makaron czy pieczywo w takiej formie, żeby maluch mógł je chwycić rączką. Warzywa i owoce mogą być świeże albo ugotowane na parze, żeby zachowały jak najwięcej witamin, a także smaku.

Na początku rozszerzania dziecięcej diety metodą BLW nie należy dziecku podawać łyżeczki. Jedzenie, którego dziecko próbuje powinno mieć taką formę, żeby było je łatwo chwycić w rączkę i wsadzić do buzi. Dzięki temu dziecko w pełni kontroluje to, w jaki sposób je i powoli nabiera zdolności manualnych. Ważne jest również to, że gdy zaczniecie wprowadzać nowe pokarmy, dziecko powinno być wciąż karmione piersią albo mlekiem modyfikowanym. Co więcej, nowe produkty należy podawać maluszkowi, gdy jest najedzony, ponieważ w przeciwnym razie może być rozdrażniony i niechętny do próbowania nowych smaków. Dziecko powinno być także wypoczęte i w dobrym humorze.

BLW dla dzieci: czy to dobry pomysł?

Metoda BLW to naprawdę nowatorski temat, przez co wielu rodziców ma sporo wątpliwości, czy jest odpowiednia i zdrowa dla dziecka. Jak się okazuje ma ona wiele zalet i przynosi bardzo dobre efekty. Przez to, że dziecko je razem z innymi domownikami (najlepiej podawać maluchowi te same produkty, żeby mogło naśladować rodziców w jedzeniu) i może zdecydować, na co ma ochotę, posiłki nie są dla niego nieprzyjemnym obowiązkiem, a stają się ciekawą, radosną zabawą. Dla malucha samo chwytanie i wkładanie owoców i warzyw do buzi to świetna zabawa! Poza tym, metoda ta pozytywnie wpływa na rozwój dziecka. Przez to, że maluch do jedzenia używa swoich rączek, ćwiczy zdolności manualne i rozwija zmysły, ponieważ ma kontakt z różnymi kolorami, fakturami i temperaturą pokarmów. Praktycznie żadna zabawka edukacyjna nie dostarczy dziecku tak wielu wrażeń i doznań.

Co więcej, dzieci karmione metodą BLW bardzo rzadko są niejadkami, ponieważ poprzez takie karmienie rozbudza się dziecięca ciekawość i chęć poznawania nowych smaków. Dzięki temu, że dziecko może samo rwać jedzenie, rozdrabniać je dziąsłami, chrupać i rozgniatać w rączkach, traktuje posiłki jako fajną zabawę. Ta metoda jest również korzystna dla rodziców, gdyż mogą oni zapomnieć o miksowaniu jedzenia, gonieniu malucha z łyżeczką i wpychaniu dziecku choćby najmniejszego kawałka jedzenia. Bardzo ważny jest również społeczny aspekt posiłków, które zajada maluch karmiony metodą BLW.



BLW: jak zacząć?

Do rozpoczęcia karmienia metodą BLW konieczne jest przygotowanie ‘techniczne’ i zaopatrzenie się w kilka ważnych rzeczy. Przede wszystkim do podawania posiłków będziecie potrzebowali plastikowej miseczki albo talerzyka. Najlepiej, żeby naczynie to miało kilka przegródek, do których włożycie różne produkty. Do jedzenia przyda się również śliniaczek, a najlepiej specjalna pelerynka do karmienia albo śliniaczek z rękawkami, żeby dziecko nie pobrudziło ubranek podczas jedzenia. Oprócz tego, musicie zorganizować miejsce, w którym dziecko będzie jadło – może siedzieć na przykład na Waszych kolanach, na krześle albo w specjalnym krzesełku do karmienia. W każdym przypadku okolicę dziecka warto przykryć ceratą albo szmatkami, które będzie można w łatwy zdjąć i wyprać.

Poza naczynkiem, krzesłem i czymś, czym okryjecie okolicę przed zabrudzeniem, będziecie potrzebowali czegoś jeszcze – mnóstwa cierpliwości. Musicie przygotować się na to, że nauka samodzielnego jedzenia trochę potrwa, a w trakcie dziecko niekoniecznie będzie chciało jeść wszystko, co dla niego przygotujecie. Ważne jest jednak, żeby dać maluchowi swobodę, nie zmuszać go do jedzenia, a pozwolić żeby bawiło się posiłkami, przy okazji poznając nowe pokarmy.