2 córki/2 synów(frustracja)

Witam,
mam pytanie dotyczące waszych doświadczeń,szczególnie do mam 2 córek (lub 2 synów)…jak zareagowali Wasi mężowie/rodzina na wiadomość o drugim dziecku tej samej płci?
My mamy córkę,3 letnią i właśnie okazało się,że 2ga dzidzia(lipcowa)też będzie dziewczynką.Ja i córka b.się cieszymy,mąż przyjął to OK,choć wiem,że liczył na syna(chodziło o “zachowanie nazwiska”)…Moja rodzina też ok(ja mam 2 siostry),męża rodzina z pewnym rozczarowaniem(to 4-ta wnuczka,wnuków zero).Ale denerwuje mnie to,że wszyscy życzyli nam “syna”,”parki”…to chyba wpływ tradycji i mediów,bo w prawie każdej reklamie gdzie są rodzice jest też “parka”…
Cieszę się z córki/siostry dla córki,ale odczuwam też pewną frustrację z powodu reakcji otoczenia/mitu,że ‘prawdziwy mężczyzna powinien mieć syna”:(
A jak to było u Was?POZDRAWIAMY

79 odpowiedzi na pytanie: 2 córki/2 synów(frustracja)

kas2007-02-26 07:35:16

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

1. Całej rodziny nigdy nie zadowolisz – zawsze ktoś będzie zawiedziony, a tym bardziej reszty społeczeństwa, więc przynajmniej sobie odpuść przejmowanie się.
2. Nie ma prawnego zakazu, żeby to mąż przyjął nazwisko żony, więc jeśli chodzi o zachowanie nazwiska to jeszcze nie wszystko stracone (dodam, że znam taką parę).

PS. Sama parę posiadam i do bólu mnie wpienia jak ludzie słysząc, że drugi urodził się syn zachwycają się jak to nam się udało, wrr.

Kas
[Zobacz stronę]

kata2007-02-26 07:54:48

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

ja mam wprawdzie jedno dziecko ale rodzince zrobiłabym porządną lekcję uświadamiającą że nieważna płeć, najważniejsze jest to żeby było ZDROWE!!!!!!

co to kurcze jakiś wyścig czy wyrabianie norm na życzenie dziadków?

Jak można taka presję stosować, tak jakby to od Ciebie zależało, skoro mąż taki mądry i tak mu na nazwisku zależy to niech do samego siebie ma pretensje że X-em trafił a nie Y

ps. może jeszcze dzieciątku “coś” wyrośnie i zamerda na usg

tak czy siak powtózę się – zdrowe przede wszystkim,
moje dziecko niby zdrowe ale nie do końca bo urodziło się z wadą wrodzoną cewki moczowej, miało operację i trzeba będzie ją powtarzać bo się nie udała a tu chodzi o siusiaka, sposób sikania i tp

nie daj się zdołować i wejść sobie na głowę!!!!

yoasia262007-02-26 08:22:23

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Ja doskonale Cie rozumiem, bo tez jestem w drugiej ciazy 🙂 Mamy strasza coreczke i teraz wszyscy rzeczywiscie zycza nam synka!!!! , a najbardziej to moj ojciec! z ktorym nota bene nie mam najlepszych kontaktow! Moj maz nie ma zadnej presji, zartuje, ze jak sie urodzi druga dziewczynka to on dla rownowagi w rodzinie kupi sobie drugiego psa 😉
A ja mam przeczucie, ze wlasnie druga dziewczynka bedzie 🙂 Ale sie okaze 14 marca na polowkowym 🙂
Buziaki i glowa do gory, ja mam ich wszystkich w nosie, tez mi sie wydaje, ze wiez miedzy dwoma dziewczynkami to jest to! Choc sama mam brata, z ktorym jestesmy bardzo zwiazani 🙂 A jakby moj maz sie czepial, to i tak bym mu powiedziala, ze to jego wina, bo w badaniach naukowych wykazano, ze faceci – informatycy maja przewaznie corki, ze wzgledu na to, ze promieniowanie komputerow zabija zazwyczaj u nich slabsze meskie chromosomy , a moj wlasnie jest infoprmatykiem.
Sorki, ze sie tak rozpisalam,
pozdrowionka i buziaki
Asia, Paulisia i sierpniowy Ktosik

bajka2007-02-26 08:30:21

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Jak słyszę o ludzkich komentarzach na temat płci, np. gdy mówią “parka”, to mam wrażenie, że myślą o dzieciach jak o hodowli królików. To po prostu jakieś głupie schematy i sądzę, że wynikają z tego iż w Polsce rodzi się przeciętnie jedno lub dwoje dzieci w rodzinie. Dlatego pewnie każdy oczekuje by mieć obydwie płcie w domu ;0 )
Ja mam czwórkę dzieci, obydwie płcie, ale też słyszałam komentarze, a propos kolejnego syna: “O jak ci współczuję” Niektórzy ludzie nie mają taktu!

Bajka

gosik2007-02-26 08:50:22

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Podobnie hehe 🙂

Kiedyś nawet wyżaliłam się w jednym poście ,,czego można pozazdrościć mamie jedynaka” bodajże 😉
Nie będę ci wypisywać tekstów jakie słyszałam, bo aż głupio.

Pociesz się tym, że ty przynajmniej będziesz miała na starość kogoś kto się tobą zajmie, bo ja zdążyłam usłyszeć że synowie to wogóle kanał jeśli o to chodzi 😉 Tekst walnęła mi matka 2 dorosłych synów, sąsiadka z bloku…jak jej odpaliłam, że ,,wie pani, to zależy jak się tych synów wychowa”, niechętnie odkłania mi się na dzień dobry

Jeden z moich ulubionych kwiatków ,,wie pani, najgorsza córka jest lepsza, niż najlepsza synowa”

No nic tylko sie pochlastać :)))

p.s. jesli chodzi o zachowanie nazwiska – mój ojciec przyjął mamy, kto wie, może za 20 lat przyjdzie i na to moda 🙂
Buziaki

FBI

kasia2007-02-26 10:08:02

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Witam
Ja mam co prawda chłopca i dziewczynkę.Ale jak byłam w ciąży i słyszałam, że teraz córka powinna być ,żeby była parka to wpadałam w szał. Nawet specjalnie na przekór mówiłam, że wolałabym 2 syna. Niektórzy to aż
krzyczelii że głupoty gadam. Naprawde nasz naród jest dziwny, czy to ważne jakie dziecko będzie? I tak się będzie tak samo kochać. Drugi chłopczyk, czy druga dziewczynka, ważne żeby zdrowe było i to dla wszystkich powinno być najważniejsze.
Trzymaj się i pozdrawiamy cię mocno

Malwina&Patryk

lotos2007-02-26 10:19:56

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Taaaa, [Zobacz stronę] 🙁

Ania i córeczka Domi (06.06.2005)i lipcowe Słoneczko

2007-02-26 10:27:45

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Ja na poczatku ciazy czulam ze to bedzie syn,i wszyscy juz nazywali moj brzuch julkiem a w 6mcu okazalo sie julek to majka.coz moa rozczarowal sie,ale skomentowal to bo corke trzeba bedzie pilnowac(co kolwiek mial nma mysli:-)ale teraz po miesiacu od zmiany plci naszego julka na dziewczynke moj maz non stop tylko gada o corci.to nasze pierwsze dziecko,wiec nie wiem jakby zareagowal na druga dziewczynke.ale w jego rodzinie byly 3 dziwczynki i on jeden,wiec powinien byc wyrozymialy dla przeciwagi zenskich genow.mysle ze rodzina zmieni zdanie jak zobaczy twoja druga core.poza tym chyba najwazniejsze zeby dziecko bylo zdrowe a nie dziedziczenie nazwiska…dla mnie to oczywiste…

Mada

ahimsa2007-02-26 11:04:19

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Nie wiem czemu frustracja…u nas będzie wdóch synków:) I baaardzo się z tego cieszę! Zawsze chciałam mieć dwóch synów.Mąż się ucieszył. Ale pewnie tak samo by się ucieszył z córki lub dwóch córek. Nam też wszyscy życzyli parki;) Natomiast…Mat jest jest jedynym “przedłużycielem” nazwiska ( w lipcu pojawi się drugi). I jak okazało się, że będzie drugi syn, to mąż otrzymywał gratulacje, że “dobrze strzela”. Zresztą od tych samych osób co życzyli parki;)))))

Myślę, że taki stereotyp, że ludzie już tak mówią a tak na serio to najważniejsze jest czy rodzice są zadowolenie( a przecież zawsze są-nie ważne co za płeć-bo to ICH dziecko!) I dla otoczenia też tak na serio to nie jest ważne. No i jeśli jest 5 synów albo 5 córek to bardziej zrozumiałe, że oczekuje się bardziej na tę przeciwną płeć.

Mat 2,4l. i lipcowy chłopczyk

krzemianka2007-02-26 12:25:56

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Moj maz zareagowal pozytywnie.

Ale otoczenie, jak mowilam, ze chce syna zanim jeszcze znalam plec dziwowalo mi sie bardzo.
I ciagle slyszalam, ze eee, nie bedzie parki itp.
Bardzo mnie to wkurzalo jak bylam w ciazy.
Teraz takie komentarze olewam.

A Ty jestes zadowolona z drugiej corki czy wolalabys chlopca?

2007-02-26 12:32:07

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

A to ciekawe co mówisz. Mój jest grafikeim komputerowym i też ma dwie córki :))

ciku2007-02-26 13:47:48

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Rodzi się dziecko!
Rodzi się nadzieja.
I do cholery jakie to ma znaczenie jakiej będzie płci? Płeć nie determinuje charakteru, zdrowia, urody, szczęścia ani powodzenia w życiu.

Ja tam się cieszę z dwójki chłopaków:)))

Kacperek

lilavati2007-02-26 13:56:32

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

W odpowiedzi na:


faceci – informatycy maja przewaznie corki,


W takim razie mój mąż jako wyjątek potwierdza regulę

Ania & Mati & Wojtek

maggie792007-02-26 18:28:54

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi:)i pocieszanie…Ja w głębi serca wolę 2-gą córkę,moze dlatego,ze ze swymi 2 siostrami mam dobry kontakt,np.mąż ze swoją siostrą średni(wiem,że to nie reguła).Cieszę się i tylko chcę,żeby była zdrowa:)
Denerwuje mnie tylko ta presja społeczna wywierana na mężczyznach,np.moim mężu,że powinien mieć syna,zachować nazwisko,ciągłość rodu itp.itd.-do znudzenia.
Mąż byl przez 2 miesiace nastawiony na chlopaka,bo lekarz w 13 tyg.powiedzial na usg,ze widzi płeć męską,a w 20tyg.,że to 100% dziewczynka…Nie okazuje rozczarowania,uwielbia naszą Lilę,więc pewnie i drugą(Idę)będzie bardzo kochał(ale jednak wydaje mi się,że z chlopca
bardziej by sie cieszyl).Tesciowie byli u nas i smiali sie,ze maz to “babski krawiec”…Naprawde nie wiem dlaczego ludzie sa tacy bezmyslni,kiedy naokolo jest tyle chorob,nieszczesc,zatruwaja zycie tym “jaka plec”…
Dla mnie 2-ka dzieci to optimum,chcialam urodzic przed 30-tką(skonczylam wlasnie 28 lat),zeby jeszcze moc potem isc na 2-gie studia,pracowac i z tego wzgledu-gdyby byla”parka”to wiem,ze mąż nie namawialby mnie juz na 3-cie dziecko,a tak to moze jeszcze bedzie,”na chlopca”…
Juz wystarczy marudzenia,swiata nie zmienię:(
POZDRAWIAMY,maggie z Lilą i Idą w brzuchu

gosia2007-02-27 05:31:25

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Dla nas nie miało to żadnego znaczenia, ale masz rację – gdy tylko się komuś powie, że czekamy na drugiego syna, to zaraz banan z twarzy znika i słychać “oooooo” z politowaniem. Tak jakby chcieli powiedzieć “biedacy, nie udało się wam”
Ja się cieszę, że będę rodzynkiem w domu. No i mam nadzieję, że mnie na rękach będą nosić

Ja mam siostrę i tylko siostrę i też nie zauważyłam nigdy, żeby tacie to jakoś specjalnie “przeszkadzało”. Teraz doczekał się wnuka, a niebawem będzie miał drugiego i choć o przedłużeniu nazwiska nie ma mowy w naszym przypadku, to cieszy się bardzo.

23082007-02-27 05:58:19

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Mi jest wszystko jedno. Mam synka. Drugie póki co to niespodzianka. Niemniej jednak to bez znaczenia.
A co do parki to też mi życzą dziewczynki. Myślę, że to nie chodzi o to zeby była parka. Wszyscy wiedzą jak bardzo chciałabym córeczkę. Zwłaszcza tak było w pierwszej ciąży. Teraz jak mam wspaniałego syna i wiem, że płeć nie jest taka ważna jest to dla mnie bez znaczenia.

Kasia, Patuś i Dzidziuś

kantalupa2007-02-27 09:01:42

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Melduje sie jako matka dwoch synow.
W pierwszej ciazy od poczatku chcielismy miec corke. Spotkalo sie to z wielkim zdziwieniem staroswieckiej czesci rodziny (m.in. mojej matki, ktora zapytana, dlaczego pierwszy powinien byc syn, odparla rozbrajajaco: “Bo Matka Boska miala pierwszego syna”, szkoda, ze przeoczyla fakt, ze Matka Boska nigdy nie dorobila sie corki). Wyszedl syn. Rodzina odetchnela z ulga. Za to my sie troszke smucilismy, bo to miala byc moja od wiekow wyczekana corka. Meza zreszta tez.
W drugiej ciazy bylo w rodzinie wielkie obstawianie “parki.”
Rozczarowali sie srogo, kiedy dowiedzieli sie, ze drugi syn w drodze. Maz za to ucieszyl sie rownie bardzo, jak ucieszylby sie z corki.
Bo w koncu dziecko to dziecko i kocha sie je niezaleznie od plci.

Adam i Alek;)

2007-02-27 20:31:37

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

powiedz im, że nie zakładasz hodowli tylko rodzinę…

fresz2007-02-27 22:33:43

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Pleć chyba nie jest taka wazna !!! Ja gdy byłam w drugiej ciązy czułam, ze będzie synuś ( chociaz wszycy mi życzyli córeczki )- wkurzalo mnie to troche bo przecież płeć nie jest najwaźniejsze !!!
A teksty typu : szkoda ze nie córka/syn, albo kazdy facet umiec “zrobić” syna są po prostu beznadziejnie, na mnie nie działają, i musze powiedziec, ze jestem najszczęśliwsza mamą pod słońce !!!!


A & K & M

awkaminska2007-02-28 12:01:58

mam 3 córki mąż szczęśliwy

no cóż za 2 razem robiliśmy syna ale coś podrodze mu urwało.. obecna dzidzia to…. pewnie chciał mieć Piotrek syna ale dla neigo liczyło się by mieć dzieci , 3 dzieci nieważne jakich ale zdrowych…. jak na USG pan doktor powiedział xartem że odbiera mu nadzuieje to się śmiał poprostu… teraz jest rodzynkiem i jednyne co skometował tożertem jak teściowa zproponował kociczkę że limit samiczek w domu ma już wyczerpany i zwierzęta będą płci męskiej…..

mnie nie denerwuje, a barzdiej śmieszy jak ktoś śmieje się że za 5-tym raze to będzie syn…

prawdziwy mężczyzna nie musi mieć syna, jest jeeszcze takei powiedzonko że TYLKO ZUCHY ROBIĄ DZIEWUCHY

Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(18-02-07)

matasiak2007-02-28 19:07:41

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

moj maz bardzo chce druga corke 🙂 ja zrezta tez chyba chcialabym dziewczynke (zobaczymy w lipcu) co nie znaczy ze jak urodzi sie chlopak to bedzie mniej kochany 🙂 wlasnie o to chodzo ze nie mamy syndomu parki 🙂 i bedziemy sie cieszyc ktokolwiek sie urodzi, a zdanie innych niewiele mnie obchodzi 🙂

Matasiak i Weronika 30.07.05 oraz kolejne lipcowe maleństwo TP 19.07.07 🙂

adda2007-02-28 22:36:17

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

meggi czy to Ty? , pamiętasz mnie?

gratuluje z całego serca

co do Twojego zapytania, oj wiem o czym piszesz,
na wieść o tym ze będzie druga dziewczynka, niektórym mowę odbierało, czuli się skrępowani, nie wiedzieli co powiedzieć,…………… nienormalni nienormalni, no bo że druga dziewczyna będzie, po chwili oczywiście aaaaże to no to fajnie i jakieś takie zmieszanie i w ogóle , nienormalni nienormalni…….

jak się Malwi urodziła no to sąsiad z klatki się pyta, co urodziłam, jak mu powiedzialam że dziewczynka, to mówi: a myślałem że już wszystkie dzieci będą ( czyli że parka powinna być) bleeeeeee, nienormalni

a moja babcia, jak patrzy na Malwi , zawsze mówi no ładnaś Ty ładnaś Ty , taka do taty podobna , a czemuś ty chłopakiem się nie urodziła

no mówię Ci, poznałam to na własnej skórze, jest oczywiście wiele takich osób ( pewnie więcej niż tych których opisywałam wcześniej), którzy nie robią “problemu” 🙂

pozdrawiam

p.s jakie imię jakie imię ? pamiętasz jak mi doradzałaś ( Malwina przez jakiś czas miała być Kariną, Ty stawiałaś na Kalinę, pamiętasz?), mam nadzieję że dobrze kojarzę
Macie cos wybrane? służę pomocą 🙂

MALWInka LILIAnka

oposek2007-02-28 23:51:11

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Mój mężyk nagle został tatusiem dwóch córeczek i bardzo sie ucieszył, gdy podczas porodu dowiedział sie o drugiej córci popłakał się. I nadal zadowolony na maksa, martw się tylko o to żeby dzidzia była zdrowa. Pozdrawiam!
Magda z Helenką i Elką

maggie792007-03-01 07:14:08

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Cześć,
dzięki Wam za podzielenie się swoimi historiami:)
Ja i moja mama(ma 3 córki)też nie znosimy powiedzenia,że jak ktoś ma parkę,to ma “już wszystkie dzieci”:(

ADDO- tak to ja:)Pamiętam jak Ci doradzałam co do imienia,Malwina też mi się podobało ze względu na “kwiat w nim zawarty”,pasuje do Lilianki:)
Sliczne masz córki:)Moja Lila też taka czarnooka.
Nasza Lili będzie mieć siostrę Idalię:)Pamiętasz,nawet proponowalam Ci to imię.LILIAnna i iDALIA,będziemy mówić Ida.Mąż wybrał,a ja się zgodziłam,bo ładne wg mnie.
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE SERDECZNIE:)

maggie792007-03-01 08:39:08

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Oposek-Twoje dziewczynki też śliczne,słodkie:)
Mój mąż też proponował Helenkę,ja Kornelię(Nelę),ale stanęło na Idalii-Idzie:)Pozdrawiamy

adda2007-03-01 11:01:03

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

podoba mi się Idalia, choć musze przyznać że bardzo oryginalne i niespotykane, skrót Ida jest super
Lila i Ida, no świetnie

ale ten czas leci, tak mi się wydaję że to wczoraj było jak szukałam imienia dla córci w brzuszku , a tymczasem Malwi ma już 16 miesięcy

podglądam lipcówki czasami bo jestm tak jedna październikówka 2005 Anney , czasami cosik nawet naskrobię tam w Waszym kąciku 🙂

całuski dla dziewczynek
pozdrawiam

MALWInka LILIAnka

oposek2007-03-01 12:17:06

Re: 2 córki/2 synów(frustracja)

Śliczne imię 🙂

julcia10002010-12-27 18:56:37

Witajcie
A ja tam jestem załamana.
Spodziewam się drugiego synka:(
Przeraża mnie ten fakt, po prostu nie wyobrażam sobie takiego duetu w domu, potem okresu dojrzewania….
Dziewczynki są delikatniejze i spokojniejsze. Zresztą większość mam marzy o córce.
Syna chowa się dla świata, a córkę dla siebie. Niestety taka prawda. Syn to soboie pójdzie w świat za żoną, a córka to córka.
Nie wim może mi się odmieni, ale jak niedawno się dlowiedziałam, że to syn to jakby ktoś mi w mordę za przeproszeniem dał:(
Wszyscy mówią, że będzie córka. Nawet się nie przyznaję na razie do tej diagnozy, bo mam nadzieję, że to USG się pomyliło:((((

asik2010-12-27 19:02:31

Zamieszczone przez Julcia1000:Witajcie
A ja tam jestem załamana.
Spodziewam się drugiego synka:(
Przeraża mnie ten fakt, po prostu nie wyobrażam sobie takiego duetu w domu, potem okresu dojrzewania….
Dziewczynki są delikatniejze i spokojniejsze. Zresztą większość mam marzy o córce.

Obserwując dzisiejszą młodzież nie zauważyłam tej prawidłowości 😉

[QUOTE]
Syna chowa się dla świata, a córkę dla siebie. Niestety taka prawda. Syn to soboie pójdzie w świat za żoną, a córka to córka.
Nie wim może mi się odmieni, ale jak niedawno się dlowiedziałam, że to syn to jakby ktoś mi w mordę za przeproszeniem dał🙁
Wszyscy mówią, że będzie córka. Nawet się nie przyznaję na razie do tej diagnozy, bo mam nadzieję, że to USG się pomyliło:(((([/QUOTE]

Wiesz co, smutne to co piszesz 🙁
Nieważne czy moje marzenia o płci by się spełniły czy nie,
nigdy bym takich słów nie wypowiedziała, nie pomyślała 🙁
Imo najważniejsze, żeby dzidziuś urodził się zdrowy,
płeć to naprawdę drugorzędna sprawa
Oby Ci się zmieniło nastawienie do dziecka, bo naprawdę przykro się czyta takie posty

julcia10002010-12-27 19:22:09

Asik.
Niestety prawdę napisałaś. To co napisałam jest SMUTNE:(
Wstydzę się tych myśli. ALe niestety takie mam:(

Wcześniej o tym nie myślałam, najważniejsze aby dzidzia była zrowa. Ale przez to chyba, że wszyscy mówili, że będzie dziewczynka to się do tej myśli przyzwyczaiłam, i na wieść, że chłopak rozpłakałam się. 3 dni wyłam:((
Nie umiem cieszyć się z tej ciąży.
Znów będzie wszystko takie same:(((
Dziewczynki inaczej się chowają, przynajmniej czegoś nowego można się nauczyć, jakieś nowe wyzwanie. Wszystko po starszym synku mam, więc nawet nie będzie frajdy z zakupów.

szkocik2010-12-27 19:58:44

Zgadzam się z Asikiem, najważniejsze , by dzieciątko urodziło się zdrowe.
Z tym,że córkę chowa się dla siebie, a syna dla świata, to nie do końca prawda, a właściwie chodzi mi o to,że nie zawsze tak jest. Na przykład w moim przypadku : wyszłam za mąż 150 km od domu rodzinnego, po 3,5 roku wyjechaliśmy z mężem i córeczką do UK ,więc moi rodzice nie często nas widują, choć bardzo obie strony by chciały. Natomiast brat mój mieszka z rodzicami , mimo,iż jest dorosłym facetem. Także róznie w życiu bywa.
Teraz jestem w ciąży i prawdopodobnie będziemy mieć drugą dziewczynkę. Cieszymy się z tego faktu bardzo, nie oczekiwaliśmy jakoś specjalnie synka, było nam obojętne, zarówno mnie jak i mężowi (ach , przepraszam, nasza córeczka nie brała pod uwagę braciszka 🙂 )
Jak leżałam w szpitalu na patologii w ciąży z Marysią, to poznałam tam dziewczynę,która miała jednego synka i spodziewała się drugiego. Opowiadała mi ,że jak dowiedziała się ,że będzie drugi chłopczyk, bardzo płakała, ponieważ marzyła o córeczce. Utrzymujemy kontakt do dziś i wiem,że nie wyobraża sobie,że ten synek mógłby być dziewczynką.
Mam nadzieję,że za jakiś czas powiesz tak samo . Tego Ci życzę z całego serca .

achatinka2010-12-27 21:37:41

Ja mam trzy córki.Choć przy ostatniej lekarz powiedział,że będzie syn.Mój M po cichu liczył na syna.Jak mnie wybudzili po CC i powiedzieli,że mam córkę,rozpłakałam się na stole jak cholera.Ale teraz nie zamieniłabym mojej Ewy nawet na dwóch chłopców.Teraz jestem w kolejnej ciąży i liczę po cichu na syna.Choć wiem,że jak się urodzi córka,też będzie kochana.

ulaluki2010-12-27 21:54:51

Był już kiedyś taki wątek, częśc dziewczyn oburzała się na taki myślenie, inna rozumiała.

Ja miałam takie same myśli jak Ty, może mniej intesywne, nie płakałam z tego powodu, ale byłam mocno rozczarowana.
Uczuciami nie da się rządzić za bardzo.

Także potrafię Cię zrozumieć.
Zawsze marzyłam o dziewczynce od najmłodszych lat. Los ze mnie zadrwił.
Pierwszy urodził się chłopiec.
Później kupiłam termometr, kalendarz obserwacji i myśłam, że zaplanuję dziewczynkę.

Karmiłam piersią, wszystko rozlegulowane, wpadka.
No ale nadzieja, że to dziewczynka.
Na pierwszym usg dowiedziałam się, że będzie drugi chłopiec, a na kolejnym usg, że będzie to drugi i trzeci chłopiec(bliźniaki):)

Cięzko było mi to przyjąć.
Długi czas myśłam,że zaplanuję sobie czwartą dzieczynkę:)
(nie da rady z różnych względów).

Mam trzech synów, nie mam już pragnień dziewczynki, jestem szczęśliwą mamą trzech synów,zupełnie mi przeszły tamte myli, są zdrowi, uroczy, kochani.
Zupełnie jestem zadowlona, że mam trzech synów.
Jestem pewna, że ty też za jakiś czas podobnie napiszesz.
Teraz dodatkowo Ci hormony buzują, zapewniam Cię, ze będzie dobrze.

Synowie mają mnóstwo zalet:)

ulaluki2010-12-27 21:57:22

Zamieszczone przez Julcia1000:Witajcie
A ja tam jestem załamana.
Spodziewam się drugiego synka:(
Przeraża mnie ten fakt, po prostu nie wyobrażam sobie takiego duetu w domu, potem okresu dojrzewania….
Dziewczynki są delikatniejze i spokojniejsze. Zresztą większość mam marzy o córce.
Syna chowa się dla świata, a córkę dla siebie. Niestety taka prawda. Syn to soboie pójdzie w świat za żoną, a córka to córka.
Nie wim może mi się odmieni, ale jak niedawno się dlowiedziałam, że to syn to jakby ktoś mi w mordę za przeproszeniem dał:(

To są tylko stereotypy, życie biegnie swoim trybem,niekoniecznie według schematów.
Rózni są synowie,różne córki.

Damy radę, naprawdę.

Uczę w gimnazjum, raczej jest równoważnia w zachowaniu pomiędzy dziewczynami a chłopcami.

k-j2010-12-28 04:18:26

Zamieszczone przez Asik.:Obserwując dzisiejszą młodzież nie zauważyłam tej prawidłowości 😉

Wiesz co, smutne to co piszesz 🙁
Nieważne czy moje marzenia o płci by się spełniły czy nie,
nigdy bym takich słów nie wypowiedziała, nie pomyślała 🙁
Imo najważniejsze, żeby dzidziuś urodził się zdrowy,
płeć to naprawdę drugorzędna sprawa
Oby Ci się zmieniło nastawienie do dziecka, bo naprawdę przykro się czyta takie posty

podpisuje sie pod Twoim postem…dokłądnie wazne zeby zdrowe było…
a tak swoja droga to faceci maja łatwiej w życiu

ahimsa2010-12-28 10:50:20[quote]Zresztą większość mam marzy o córce.[/quote]

Ja nie;) no i współczuje bardzo temu chłopczykowi, co ma się urodzić:((((((((((

julcia10002010-12-28 11:25:03

Serdecznie dziękuję wszytskim za słowa otuchy i zrozumienia:))

Rzeczywiście w tej ciąży hormony buzują, to prawda.
Też mam taką nadzieję ( a nawet jestem pewna), że mi przejdzie i przyzwyczaję się do tej myśli, choć pewnie tęsknota za dziewczynką pozostanie.

Najgorsze jest to, że znam takie pary, które za przeproszeniem rok to prorok nie myślą, nie planują, a rodzą dzieci płci takiej jakiej chcą. To jest po prostu niesprawiedliwe.

pyshotka2010-12-28 13:39:42

Zamieszczone przez ulaluki:Był już kiedyś taki wątek, częśc dziewczyn oburzała się na taki myślenie, inna rozumiała.

Ja miałam takie same myśli jak Ty, może mniej intesywne, nie płakałam z tego powodu, ale byłam mocno rozczarowana.
Uczuciami nie da się rządzić za bardzo.

Także potrafię Cię zrozumieć.
Zawsze marzyłam o dziewczynce od najmłodszych lat. Los ze mnie zadrwił.
Pierwszy urodził się chłopiec.
Później kupiłam termometr, kalendarz obserwacji i myśłam, że zaplanuję dziewczynkę.

Karmiłam piersią, wszystko rozlegulowane, wpadka.
No ale nadzieja, że to dziewczynka.
Na pierwszym usg dowiedziałam się, że będzie drugi chłopiec, a na kolejnym usg, że będzie to drugi i trzeci chłopiec(bliźniaki):)

Cięzko było mi to przyjąć.
Długi czas myśłam,że zaplanuję sobie czwartą dzieczynkę:)
(nie da rady z różnych względów).

Mam trzech synów, nie mam już pragnień dziewczynki, jestem szczęśliwą mamą trzech synów,zupełnie mi przeszły tamte myli, są zdrowi, uroczy, kochani.
Zupełnie jestem zadowlona, że mam trzech synów.
Jestem pewna, że ty też za jakiś czas podobnie napiszesz.
Teraz dodatkowo Ci hormony buzują, zapewniam Cię, ze będzie dobrze.

Synowie mają mnóstwo zalet:)

To tak jak u nas 🙂
Teraz czekam na synowe i wnuczki:)

lilus822010-12-28 13:45:42

Hej!

Mam super synka,teraz jestem w ciązy.Pojutrze najprawdopodobniej poznam płec. Co bedzie to będzie ważne by CAŁE I ZDROWE..chociaz po cichu marzy mi sie dziewczyna,męzowi z reszta tez.Wszystkim mówię ze bedzie chłopak,chociaz życzenia świąteczne od rodziny to oczywiście parka,dziewczynka..

wasyl2010-12-28 13:55:13

Zamieszczone przez Julcia1000:Serdecznie dziękuję wszytskim za słowa otuchy i zrozumienia:))

Rzeczywiście w tej ciąży hormony buzują, to prawda.
Też mam taką nadzieję ( a nawet jestem pewna), że mi przejdzie i przyzwyczaję się do tej myśli, choć pewnie tęsknota za dziewczynką pozostanie.

Najgorsze jest to, że znam takie pary, które za przeproszeniem rok to prorok nie myślą, nie planują, a rodzą dzieci płci takiej jakiej chcą. To jest po prostu niesprawiedliwe.

Niesprawiedliwe????????Boże…Ale Ci hormony szaleją….Kobieto…Dziecko to Skarb. A Ty tego nie potrafisz chyba docenić. I to jest chyba ta niesprawiedliwość…Dla mnie to co piszesz nawet smutne nie jest a przerażające…No ale tak to jest, że nie ceni się tego co się ma, dopóki się nie straci…

Znasz odpowiedź na pytanie: 2 córki/2 synów(frustracja)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
ziemniaczki
Moj M nie przepada za ziemniakami, ale gdy sie naprodukuje dopomina sie o dokladke. Uwielbia : kilka ziemniakow przekrojonych na pol w skorkach, umytych, wyzlobic nie za bardzo srodek,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Niania elektroniczna
Na jaką odległość to cudo działa w warunkach budynku? Chodzi mi konkretnie o dom wczasowy - niezbyt duży. Czy jeśli, powiedzmy zejdę na dół to usłyszę płaczące dziecko w pokoju? Kas pisanina [img]http://skocz.pl/pn.jpg[/img]
Czytaj dalej