alergia na jakies zielsko (poison ivy, chyba)?

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #87610

    heksa

    Czy ktos ma z tym doswiadczenie?

    Sophie 4 dni temy pojawila sie czerwona plamka na twarzy. Taka sucha, porowata, czerwona skora. I z kazdym dniem sie jej to po twarzy rozlazilo. Wczoraj zabralalm ja do lekarza, bo Benadryl (antihistamine- syrop na alergie) nie pomagal, a podejrzewalam, ze to jakas reakcja alergiczna, ale lekarka potwierdziala moje przypuszczenia i przepisala silniejszy lek (ze sterydami) Mowila, ze to bezpieczny lek i ze gdyby te zaczerwninienia bylyt tylko na nogach, to by kazala przeczekac, ale skoro zaatakowalo jej twarz to poleca ten lek … kurcze, dalam jej dwie dzisiejsze dawki (i w sumie juz mi sie wydawalo ze to troche lepiej wyglada), a teraz czytam o tych sterydach i juz nie chce jej wiecej tego dawac. Tym bardziej, ze z tego co czytalam, reakcja alergiczna na poison ivy, osiaga swe apogeum w 5 dniu (czyli jutro) a potem ma juz byc tylko lepiej. Co robic? Czego sie spodziewac?

    Pierwszy raz mamy z tym do czynienia. Sophie miala tez reakcje alergiczna na penicyline, ale tamta nie wygladala tak strasznie i dosc szybko zeszla…. a to z dnia na dzien bardziej mnie przeraza. W dodatku do konca nie wiadomo od czego to sie zrobilo, i jak ma sie to pojawiac cale lato za kazdym razem jak sie z tym zielskiem zetknie, to nie bedzie wesolo. No i dlaczego nie wystapila u niej ta reakcja zeszlego lata … przeciez baraszkowala wtedy w tym samym ogrodzie.

    Luiza, Sophie (11.6.03) i Stephanie (8.11.06)

    ___________

    #1384983

    teo

    Re: alergia na jakies zielsko (poison ivy, chyba)?

    moge powiedziec dlaczego nie wystapiła zeszłego lata …dlatego ze reakcje alergiczne moga pojawiac sie nagle – nieoczekiwanie – na produkt – pyłek – pokarm – który nigdy w zyciu nie uczulał 🙁

    u nas tek jest z pyłkami – jakies pyłki uczulaja Kube – co roku maj -czerwiec – poczatek lipca jest kichanie – woda z nosa ….
    od 3 lat – wczesniej było oki.

    ja mam podobnie – jak przychodzi wiosna – co roku od 5 lat na rekach wychodza mi babelki wypełnione wodą – dużo – jeden koło drugiego – swedzą – po około 2 tygodniach skupisko peka i skóra robi sie sucha i swedzi i piecze jeszcze bardziej ….
    mam tak luty-marzec-kwiecien – teraz mam spokój w maju …nie wiem co to – od czego – ale wstretne to jest.

    trzymam kciuki aby szybko zeszło

    Pozdrawiamy



    #1384984

    heksa

    Re: alergia na jakies zielsko (poison ivy, chyba)?

    Dzieki Ilona …. te cholerne alergie, ja nigdy zadej nie mialam, ale wychodzi na to ze jeszcze nic straconego. U Sophie dzisiaj buzia wyglada jakby lepiej, mam nadzieje ze to poczatek konca. Sterydow juz jej wiecej nie dam… chyba ze sie znowu pogorszy, nie bede miala wtedy wyjsci. No i trzeba bedzie trzymac ja z dala od karzkow i nauczyc sie rozpoznawac poison ivy.

    Jeszce raz dzieki, i nie dajcie sie Waszym alergiom.

    Luiza, Sophie (11.6.03) i Stephanie (8.11.06)

    ___________

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close