Antysympatia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 66)
  • Autor
    Wpisy
  • #101465

    kura-plemienna

    Czy w Waszym życiu jest jakaś osoba, której nie lubicie?
    Hmmm mało powiedziane nie trawicie w każdym szczególe???
    Nie nawidzicie, nie cierpicie, myślenie o niej przyprawia Was o mdłości????

    Uświadomiłam sobie, że w moim życiu jest taka osoba!

    A u Was Drogie Koleżanki?

    #2936389

    figa

    Zamieszczone przez komanczera
    Czy w Waszym życiu jest jakaś osoba, której nie lubicie?
    Hmmm mało powiedziane nie trawicie w każdym szczególe???
    Nie nawidzicie, nie cierpicie, myślenie o niej przyprawia Was o mdłości????

    Uświadomiłam sobie, że w moim życiu jest taka osoba!

    A u Was Drogie Koleżanki?

    Niestety tak.
    Rzadko kogoś NAPRAWDĘ nie lubię.
    Baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo rzadko.
    Ale ta jedna osoba powoduje,
    że na jej widok po plecach przechodzi mi dreszcz :Hyhy:



    #2936390

    Anonim

    i
    teraz wszystkie matki polki
    zakompleksione
    beda snuły domniemania czy to ja
    czy to ja;)

    #2936391

    Anonim

    powinnam chyba mieć
    po tym jak mnie marcówki zrównały z gównem
    ale chyba nie mam – te osoby przestały dla mnie istnieć
    i jezeli kieds spotkam na ulicy to poprostu przejde obok

    ale chyba czystej nienawiści w sobie nie mam.
    Nie czuje czegos takiego.

    #2936392

    Anonim

    Zamieszczone przez aoh
    i
    teraz wszystkie matki polki
    zakompleksione
    beda snuły domniemania czy to ja
    czy to ja;)

    Ja Cię lubię 🙂

    A co do takiej nielubianej osoby, to oczywiście, że mam!
    Czy jest w ogóle możliwe, żeby kobiety takich osób nie miały?…. :Niepewny:

    U mnie jest to mocno toksyczne…. nadaje się na terapię.

    #2936393

    gacka

    Mam taką osobę:Wstyd:. Na szczęście nie widuję już jej i obym nie musiała, bo sam jej widok przyprawia mnie o odruchy wymiotne, a zaraz potem śmiech nad jej prymitywizmem.



    #2936394

    figa

    Zamieszczone przez aoh
    powinnam chyba mieć
    po tym jak mnie marcówki zrównały z gównem
    ale chyba nie mam – te osoby przestały dla mnie istnieć
    i jezeli kieds spotkam na ulicy to poprostu przejde obok

    ale chyba czystej nienawiści w sobie nie mam.
    Nie czuje czegos takiego.

    NNiekoniecznie chodzi o nienawiść 🙂
    Moja osoba ma w sobie coś takiego,
    że jak mówi dowolne słowo
    to sama intonacja głosu powoduje,
    że robi ting ting ting na jakiejś głęboko ukrytej strunie wkurzenia :Hyhy:

    #2936395

    Anonim

    to tez działa w drugą strone kazda z nas moze byc dla kogos innego wlasnie tą antysympatią.

    #2936396

    figa

    Zamieszczone przez aoh
    to tez działa w drugą strone kazda z nas moze byc dla kogos innego wlasnie tą antysympatią.

    Łoczywiście.
    Czemu nie.
    Ale jakoś mnie to nie stresuje na szczęście 😉

    #2936397

    ahimsa

    Jest:Hyhy:
    Ale nikt z forum:Fiu fiu:



    #2936398

    asik

    Zamieszczone przez ahimsa
    Jest:Hyhy:
    Ale nikt z forum:Fiu fiu:

    Uffff 😉

    #2936399

    Anonim

    A co się w Was dzieje jak widzicie jakieś wpadki nielubianej osoby…?

    Bo wtedy u mnie nastrój się poprawia 😉 :Fiu fiu:



    #2936400

    miamia

    Zamieszczone przez Figa
    NNiekoniecznie chodzi o nienawiść 🙂
    Moja osoba ma w sobie coś takiego,
    że jak mówi dowolne słowo
    to sama intonacja głosu powoduje,
    że robi ting ting ting na jakiejś głęboko ukrytej strunie wkurzenia :Hyhy:

    znam to uczucie:Wstyd:

    #2936401

    Anonim

    jeszcze kwestia uścislenia
    bo dla mnie nienawiść ma większy kaliber niz nie lubienie kogoś.

    #2936402

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa
    Łoczywiście.
    Czemu nie.
    Ale jakoś mnie to nie stresuje na szczęście 😉

    Po mnie na szczeście tez spływa.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 66)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close