Boje sie

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #35330

    aleksa

    Moje drogie od dwoch dni boje sie coraz bardziej o moje male szczescie.Obecnie jestem w 24tygodniu do tej pory moje malenstwo bylo bardzo ruchliwe mialo swoje pory kopania zawsze rano no a wieczorem to juz w ogole jednak od dwuch dni jest inaczej niby czuje ruchy ale jest ich nie duzo i sa prawie niewyczuwalne nie wiem co mam robic nie chce od razu panikowac ale jestem z tego powodu zaniepokojona moj maz powtarza mi bez przerwy ze nasze malenstwo tez musi czasem odpoczac ale chyba same rozumiecie moj niepokoj.Napiszcie co wy o tym sadzicie co mam robic na sama mysl ze cos zlego dzieje sie z moja coreczka lzy same cisna mi sie do oczu z gory dziekuje za odpowiedz

    OLUS

    #462699

    myszka23

    Re: Boje sie

    Nie martw się. Na początku czucia ruchów tak sie czasem zdarza. Twoja córecza na 100% się rusza, może tylko nie są to jakieś extra kopniaki tylko maleńkie ruchy rączką. Posłuchaj męża i nie panikuj. Ja też jestem panikarą, a uwierz, czasami to już szukam sobie powodów do zmartwień. Byłby prpblem, jakbyś w ogóle nic nie czuła przez kilka dni. Ale sama piszesz, że czujesz je.
    Pozdrawiam męża i głowa do góy!!!

    Myszka-mama 3 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)



    #462700

    kasia-j

    Re: Boje sie

    Oluś!!
    Twoja Kruszynka ma jeszcze dużo miejca i moze sobie firgać jak jej się tylko podoba. Może własnie dlatego odczuwasz delikatniej te ruchy. Mi zdażało sie to dość często. Właziłam wtedy pod prysznic, lałam wodą po brzuszku i Fasola dawała znać o sobie.
    Zdarzały sie jednak dni, że lenistwo Fasoli było przeogromne a mój strach różny Twojemu.
    Jeśli tylko czujesz ruchy to jest ok. Nie martw sie i nie płacz, bo Maleństwo to czuje i może dlatego siedzi tak cichuteńko wbrzuszku. Lepiej porozmawiaj z nią, zamiast płakać mów…

    Wszystko bedzie dobrze!
    Buziaki!

    Kasia i Fasolka (23.01.04)

    #462701

    brebis

    Re: Boje sie

    Nic sie nie martw!
    Mialam podobnie i teraz wiem, ze to nic niepokojacego.
    Twoja fasolka jest jeszcze bardzo mala, pewnie zmienila pozycje i kopie nozkami w mniej czule okolice.

    Uszy do gory. 🙂

    Pozdrawiamy,
    Kasia i Macius – 27 czerwiec 2003

    #462702

    Anonim

    Re: Boje sie

    w tym okresie nadal nie odczuwa się wszystkich ruchów dziecka…może Twoje maleństwo ułozyło sie tak, ze kopie w miejsce mniej czułe na dotyk…pamietaj jednak jesli cokolwiek Cię niepokoi idz do lekarza i popros o osluchanie tętna dziecka….lub o usg…żaden lekarz nie wysmieje Cię za niepokój o dziecko…lepiej być „przewrażliwioną” niż coś przeoczyć… myślę jednak, że z dzidzią wszystko jest dobrze…głowa do góry..na prawdziwe szaleństwo kopniaków przyjdzie jeszcze czas

    pozdrawiamy

    Weronka z Krzysiaczkiem 9.6.03

    #462703

    ika

    Re: Boje sie

    wiesz gdy byłam podobnie jak Ty w 24 tygodniu maluszek odwórcił się w stronę plecków ( moich) a ponieważ mam łożysko ułożone na ścianie tylniej , kiedy w nie sobie kopał to praktycznie WCALE go nie czułam…. Tez jestem panikarą.. karmiłam więc siebie słodkością kładałam na wznak i liczyłam w okresach najwiekszej aktywności choćby te najsłabsze ruchy.. W ciągu godziny było ich 10.. Ale ostatecznie uspokoiłam się najbardziej znów wtedy gdy Igor ponownie odwrócł się buzia do brzuszka – jego kopniaczki czasem czuję oj nawet baaardzo dobrze Jesli jednak nadal się niepokoisz – masz prawo wybrać się do szpitala i powiedzieć, ze masz wątpiliwości czy maluszek rusza sie tyle ile trzeba. Cóż, teraz mamy [rawo być panikarami
    Pozdrawiam serdecznie

    ika z syneczkiem Igorem marcowym lub kwietniowym



    #462704

    qr-chuck

    Re: Boje sie

    Sadzac po zachowaniu mojego/mojej (tydzien mlodsze) to jest zupelnie normalne. Ja obiecalam sobie, ze nie bede panikowac, jesli tylko beda czula jakiekolwiek ruchy. I to dziala – dzidza „przysypia” dzien, dwa, a potem bawi sie w osmiornice…
    Nie wiem, moze jestem wyrodna matka, ale jak ruchy sa bardzo slabe i nie jestem pewna, czy to np. nie jelita, to probuje „aktywowac” moja dzidzie. W tym momencie dzidzius z reguly reaguje kopniakami na: pukanie w brzuch, glos mojego meza kolo brzucha, glosna gre na gitarze (radio olewa) i ostatnio odkrylam: na spiewanie kolend.
    Nie jestem pewna, czy to sa dla niego bodzce przyjemne czy nie, ale dla mnie to frajda (szczegolnie to pukanie). Poza tym ostatnio znalazlam, ze zbadano iz juz 26-tyg. malenstwa (w brzuszku!) rytmicznie poruszaja sie w rytm muzyki, wiec chyba nie jest to dla nich bardzo nieprzyjemne.

    #462705

    sokainom

    Re: Boje sie

    nie przejmuj sie naprawde! ja miałam identycznie w ogóle przez cała ciaże rzadko czułam ruchy i bardzo słabe czasem tylko raz czy dwa dziennie albo cały dzien nic a takick prawdziwych kopniec przez cała ciaze uzbierało sie moze z 10
    teraz jestem w 37 tygodniu ale co sie namartwiłam …. i bez sensu takze ty tez spróbuj
    pozdrawiam

    #462706

    aleksa

    Re: Boje sie

    Dziekuje wam za wasze wsparcie i slowa otuchy dzis rano milam dzwonic do gina i moja mala chyba sie wystraszyla i zaczela kopac nie sa to silne kopniaki ale juz cos do gina ide dopiero 19 stycznia mam nadzieje ze do dego czasu wszystko bedzie dobrze i jakos wytrzymam Dzieki i Pozdrawiam

    OLUS

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close