Bycie razem ze względu na dziecko

Ostatnio spotkałam dwie pary, które oficjalnie przyznały się do tego, ze są ze sobą tylko ze względu na dziecko.
Co wy myślicie o takim związku?…

30 odpowiedzi na pytanie: Bycie razem ze względu na dziecko

dassem Dodane ponad rok temu,

ja mam 2 znajome pary, które niedawno rozeszły się i każde z nich ma dzieci z poprzednich małżeństw: 3,5,7×2,12,17 -letnie, teraz jak jadę w odwiedziny to nigdy nie wiadomo ile dzieci akurat zastanę: komplet czy “0” bo kursują pomiędzy rozwiedzionymi rodzicami.
Wszyscy dobrze zarabiają, bez uzależnień, z własnymi domami/mieszkaniami – myślę, że część osób trzyma się w związkach ze strachu, że samemu sobie nie poradzi lub że zostaną już sami (i często pewnie mają tu rację, niby alimenty pomagają ekonomicznie wyrównać stratę, ale to nie to samo co druga współodpowiedzialna osoba na stałe do “obsługi” dzieci). Wg. mnie tak zwane “dobro dzieci” to przykrywka społecznie akceptowana.

asik Dodane ponad rok temu,

wolnoć Tomku w swoim domku
Jak komuś dobrze, żyjąc w związku tylko ze względu na dzieci – to jego sprawa

aguq Dodane ponad rok temu,

a co to za życie? Czy to czegoś uczy takie dziecko?

Moi rodzice zawsze się kochali i byli dla siebie mili. Nie wyobrażałam sobie, że można inaczej. Otworzyłam oczy niedawno. I prawdę mówiąc lepiej żeby mój syn nie słyszał kłótni i wyzwisk, bo nic dobrego z tego nie będzie…

uliaszewelina25 Dodane ponad rok temu,

Bycie na siłę wyrządza dziecku jeszce większą krzywdę niż można się spodzziewać…

medzieneczka Dodane ponad rok temu,

Niby dla dziecka to dobre ale moim zdaniem lepiej było by inaczej to rozwiązać, wiem że rozwód nie jest łatwy i dla dziecka to może być trudne ale dorośli to też ludzie, czemu ktoś ma być na siłę w związku, skoro może żyć lepiej sam lub próbować znaleźć nową osobę? wiem, że nie w każdym przypadku się to sprawdza i niektórzy własnie boją się, że nie znajdą ale po co się męczyć? Po co każdego dnia wstawać i udawać? Ja z moich charakterem nie potrafiła bym… mam nadzieję, że mnie to nie spotka 🙁

rodzice-na-102 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez AguQ:a co to za życie? Czy to czegoś uczy takie dziecko?

Moi rodzice zawsze się kochali i byli dla siebie mili. Nie wyobrażałam sobie, że można inaczej. Otworzyłam oczy niedawno. I prawdę mówiąc lepiej żeby mój syn nie słyszał kłótni i wyzwisk, bo nic dobrego z tego nie będzie…
ale oni, szczególnie ta zamozniejsza para, nie kócą się, ot egzystuja tak obok sibie wymieniaja komunikaty.
Ja to nawet rozumiem, sama jestem dzieckiem rozwodnikow i chociaz nie kłócili sie pryz mnie, teraz po latach, wiem, że to ma wpływ. z drugiej strony uważam, ze zrobili dobrze i nawet nie potrafię sobie ich wyobrazić razem.

kasiakl Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez uliaszewelina25:Bycie na siłę wyrządza dziecku jeszce większą krzywdę niż można się spodzziewać…

Nie koniecznie. Znam osobiście parę, która zdecydowała się być razem po “wpadce”. Teraz mają kilkuletniego malucha i się kochają. Są ze sobą szczęśliwi. ALe jeszcze kilka lat temu, nic tego nie zapowiadało.

krysiaczek Dodane ponad rok temu,

Jak się ze sobą nie męczą to niech sobie żyją razem ale jak mieszkanie ze sobą tylko ze względu na dziecko jest męczące dla małżonków to lepiej niech się rozstaną bo nic dobrego z tego nie wyjdzie

madzia87 Dodane ponad rok temu,

Ja kiedyś też tak próbowałam to nic nie daje.To jest takie oszustwo,jak dobra mina do złej gry.A co myślicie że dzieci tego nie widzą,teraz to się nazywa ściema.

martka2 Dodane ponad rok temu,

Osobiście? Głupota. “Ze względu na dobro dziecka” – a gdy będzie starsze to, doskonale będzie mogło analizować relację rodziców, przecież nie trzeba być wybitnym obserwatorem, aby zobaczyć, czy ktoś się kocha czy nie. Dzieci tym bardziej takie rzeczy wyczuwają. Rodzice mogą żyć osobno i dobrze wychowywać dziecko. Zresztą, każdy z nas ma prawo być szczęśliwym, a posiadanie dziecka nie może zmuszać nas do bycia w związku “na siłę”.

miniko Dodane ponad rok temu,

Niestety sama pochodze ze związku, który istnieł tylko ze wzgledu na mnie i siostrę. Osobiście z perspektywy czasu nie widzę z tego posuniecia nic mądrego ale wiadomo, że każdy ma inny tok myślenia. Dziecko i tak widzi brak miłości czy szacunku wśród rodziców wiec nie ma najmniejszego sensu aby takie działania ciagnąć tylko ze wzgledu na dziecko-taka moja opinia!

andy32 Dodane ponad rok temu,

Nie ma sensu tkwić w czymś dla dobra dziecka. Prędzej czy później to “dobro” będzie tylko z nazwy.

pamka Dodane ponad rok temu,

mnie sie tez wydaje, ze dziecko byloby bardziej szczesliwe widząc szczesliwych rodziców w nowych związkach niz patrząc jak jego rodzice biologoczni zioną chłodem w swoją stronę. dzieci czują takie rzeczy podwójnie…

rodzice-na-102 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Pamka:mnie sie tez wydaje, ze dziecko byloby bardziej szczesliwe widząc szczesliwych rodziców w nowych związkach niz patrząc jak jego rodzice biologoczni zioną chłodem w swoją stronę. dzieci czują takie rzeczy podwójnie…
Ale jesli się lubi tę osobę… przecież nie trzeba się pożądać, tak teraz patrzę.

pamka Dodane ponad rok temu,

jesli się lubi i mimo wszystko razem jest dobrze, to chyba aż takiej tragedii nie ma, zawsze można próbować jakoś odgrzebac te stare uczucia…wiadomo, każda sytuacja jest inna i ludzie w związkach są inni, nie ma co generalizować 🙂

mamkuby Dodane ponad rok temu,

to nie jest takie łatwe jak się wydaje..my wróciliśmy do siebie własnie ze względu na dziecko…mały bardzo tęsknił…postanowiliśmy dla niego zacząć jeszcze raz z pomocą psychologa…i dzięki psycholog [..] mój synek ma nas oboje razem…dlatego uważam że warto, ale trzeba pracować nad związkiem a nie zostać i kłócić się dalej bo to na pewno nie jest dobre dla dziecka…jeśli jednak nie wychodzi to czasami lepiej się rozejść…wiadomo dziecku nie jest łatwo, ale można się z nim przejść do psychologa[..]. Zawsze łatwiej mu będzie przez to przejść.

aguq Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Rodzice na 102:ale oni, szczególnie ta zamozniejsza para, nie kócą się, ot egzystuja tak obok sibie wymieniaja komunikaty.
Ja to nawet rozumiem, sama jestem dzieckiem rozwodnikow i chociaz nie kłócili sie pryz mnie, teraz po latach, wiem, że to ma wpływ. z drugiej strony uważam, ze zrobili dobrze i nawet nie potrafię sobie ich wyobrazić razem.

Osobiście nie wyobrażam sobie żyć pod jednym dachem z człowiekiem, z którym życie na tyle mi się nie poukładało, by zadecydować o rozstaniu. Co dalej? Żyć pod jednym dachem? Jeść osobno śniadania i kolacje? Spędzać wspólnie czas z dzieckiem tylko co? Nie mieć do siebie już żadnych pretensji i każdy robi co mu się podoba? No związek idealny. Głupota!

aduska Dodane ponad rok temu,

Wydaje mi się, że warto zostać i spróbować jeszcze raz – jeśli dziecko jest starsze (12-13 lat) to zrozumie, ale nie wiem czy wcześniej dobrym pomysł jest rozejście się 😛

swed Dodane ponad rok temu,

Wydaje mi sie że to zależy od sytuacji i okoliczności, ale wydaje mi sie że to bez sensu ze względu na dziecko bycie razem. Tak już wcześniej było wspomniane to mozna żyjąc osobno bardzo dobrze potomstwo wychować, ale mówie sytuacje sa różne 🙂

dominika11111 Dodane ponad rok temu,

Dziecko jest najlepszym psychologiem. Dziecku bardziej potrzebni szczesliwi rodzice niż udający szczesliwych.

———————

adamkoc Dodane ponad rok temu,

nie ma to sensu, mysle ze za kilkanascie lat trend sie odwroci i wlasnie nie bedzie czegos takiego ze ludzie beda zdziwieni ze dla dobra dziecka rodzice nie sa razem jesli nie czuja sie dobrze ze soba, teraz niestety jeszcze na to krzywo patrza.

mlodamama24 Dodane ponad rok temu,

Taki związek niestety może mieć marne szanse na przetrwanie, oby tylko dziecko na tym nie cierpiało za kilka lat jak podrośnie..

szecherezada Dodane ponad rok temu,

Takie bycie ze sobą na siłę nie ma najmniejszego sensu wiadomo że dziecko jak podrośnie zauważy w końcu że z rodzicami jest coś nie tak. Przecież ile można udawać że jest się szczęśliwym razem kiedy tak naprawdę każdy chciałby pójść w swoją stronę.

bogusiowa Dodane ponad rok temu,

Nie wyobrażam sobie bycia z osobą, której nie kocham tylko i wyłącznie ze względu na dziecko 🙁 Znałam takie pary ale oczywiście po paru latach takiego związku i tak się rozstali…

koterskidarek Dodane ponad rok temu,

Myślę, że to nie jest najlepszy pomysł. Ale w zasadzie po kilku, czy kilkunastu latach pożycia ludzie są sobą znudzeni i przemija uczucie, więc w sumie trudno się temu dziwić.

irenka29 Dodane ponad rok temu,

Ja myślę że jeśli para jest ze sobą tylko ze względu na dziecko to raczej taki związek prędzej czy później się rozleci.

internetmaniac Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez dominika11111:Dziecku bardziej potrzebni szczesliwi rodzice niż udający szczesliwych.

Nie oszukujmy się, że kłótnie rodziców są dla dziecka lepsze niż ich rozstanie albo że rozstanie jest lepsze niż kłótnie. Ani jedno ani drugie nie jest dla dziecka dobre. Dziecku potrzebna jest szczęśliwa rodzina.

kasian85 Dodane ponad rok temu,

Ja chyba jestem poniekad w takim zwiazku… przestalo nam sie ukladac i mielismy sie rozwiesc, bardziej z checi mojego meza niz mojej, generalnie bylo juz naprawde zle, ale jakos wlasnie ze wzgledu na dziecko staramy sie to ratowac… mysle ze gdyby nie dziecko to bankowo byloby juz po rozwodzie…

klaudiakupczak Dodane ponad rok temu,

Trudna sprawa, ale chyba bycie razem ze względu na dziecko nie ma sensu.

karinal Dodane ponad rok temu,

Moim zdaniem – dziecka rozwodników – to zupełnie bez sensu. Taka para nie jest szczęśliwa, co się odbija niekorzystnie właśnie na dziecku. Tylko szczęśliwi rodzice mogą zapewnić szczęśliwe dzieciństwo moim zdaniem..

Znasz odpowiedź na pytanie: Bycie razem ze względu na dziecko?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
czy to agresja?
syn ma skończone 4 lata. jego zachowanie wśród rówieśśników jest conajmniej dziwne. Mały jest nadaktywnym dzieckiem, bardzo zdolnym motorycznie, kiedy miał 3 lata jeździł na wycieczki rowerowe na dwóch kółkach,
Czytaj dalej
Polecam
Co kupić małemu dziecku w prezencie?
Niedługo pierwszy raz zostanę ciocią. Nie wiem co kupić temu maluchowi w prezencie. Niestety nie mam dużego doświadczenia z małymi dziećmi, w ogóle nie wiem jak się z nimi obchodzić.
Czytaj dalej