Chodzenie – Kapcie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #86641

    miki1

    Witam! Moja 14 miesięczna córcia w końcu próbuje chodzić samodzielnie, narazie to jeszcze nic wielkiego, ale widać że niebawem zacznie sama stawiać pierwsze kroczki, w związku z czym zastanawiam się czy na tę okoliczność mam zakładać jej kapcie??? i jeśli tak to jakie będą najlepsze??? Kupiłam jej jedną parę z Zetpola jeśli dobrze pamiętam, ale one wydają mi się okropnie ciężkie jak dla takiego maluszka. Liczę na szybkie i wyczerpujące odpowiedzi, stopki są przecież bardzo ważne 🙂 pozdrawiam

    #1339397

    olinja

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    hmmm Jonek zawsze chodził i nadal chodzi na bosaka to znaczy w skarpetkach z abeesami.
    ja chodze na bosaka i maż też, lubimy, Jonek też chyba
    jakoś w mieszkaniu nie zakładałabym kapci dziecku

    Jonatan 20.04.2005



    #1339398

    magdasz

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    My wszyscy chodzimy bez kapci.

    M&Daniel

    #1339399

    pasiasta

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Dziewczyny napisały, że nie zakładają w domu dzieciom butów – można tak robić ewentualnie jeśli młode chodzą po dywanach – ale są już rozchodzone.
    Nasz ortopeda zabronił Dorocie chodzić bez butów po podłodze bez dywanów.
    Dorota ma i miała Tombuty

    Na początku stawiała stopy do środka, jak przeszliśmy na te papcie to się poprawiło. Dodatkowo tylko w nich młodej stópki się nie pocą

    #1339400

    kas

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Co ortopeda to teoria. Nam powiedział, że dziecko ma się uczyć chodzić bez butów (mamy grube skarpety z bardzo dobrym ABSem i takie skarpetokapcie), buty dopiero koło 2 roku życia.

    Kas
    pisanina

    #1339401

    nucha

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Oluś pierwsze kroczki stawiał w skarpetkach z abeeskami. Po domu zawsze chodził w skarpetkach. Teraz też nie lubi papci, zresztą my też najczęściej chodzimy bez, mąż raz tak raz, ja lubię na boso.

    Ania i



    #1339402

    pasiasta

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    O qrczak, takiej teorii nie słyszałam

    W odpowiedzi na:


    Co ortopeda to teoria.


    Racja:-)

    #1339403

    porky

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Julka uczyła się chodzić w skarpetkach z abs-em
    w zetpolach nie umiała chodzić
    kupiłam kapcie befado i bardzo je polubiła

    __________
    Julinka 2l3m

    #1339404

    kas

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    A im dłużej żyję tym bardziej mi się wydaje, że jeśli dziecko nie ma problemów z nogami to właściwie obojętne czy to będą buty czy kapcie czy skarpety o ile normalnie w nich chodzi (a nie jak w butach narciarskich) nie jest mu za gorąco ani za zimno i matka nie wydaje na to majątku 😉

    Kas
    pisanina

    #1339405

    olinja

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    ale fajna pszczółka :o)))))))))))

    my też to o kapciach :o)

    Jonatan 20.04.2005



    #1339406

    ivoonna

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Michasia zawsze jak jej probowalam wlozyc na nozki jakies pseudobutki dla niemowlakow to momentalnie je sciagala, to samo ze skarpetkami. Dlatego mialam problem jak podjela proby chodzenia gdyz w calym domu mam panele prawie bez dywanow i jest slisko latac w samych rajstopkach. Miesiac temu kupilam jej tak bez przekonania kapcie no i butki. Okazalo ze zarowno kapciuchy jak i buty jej przypasowaly i teraz w nich smiga. Tylko podobnie jak ty mam dylemat czy nie za wczesnie na te kapcie, dlatego czesc dnia chodzi boso mimo iz w kapciach jest bezpieczniejsza.

    #1339407

    daga-j23

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Ja na początku wkładałam Emilce Gucie, polecam. Ale po domu, po dywanie chodziła w skarpetach, czyli trochę w kapciach a trochę bez.

    i drugie w październikku



    #1339408

    kra

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Moim zdaniem to zależy od tego, jak dziecu wygodniej. Wiktor zaczął chodzić (sam, bez trzymanki) na dworze, bo to akurat lato było, więc siłą rzeczy miał buty – jakieś adidaski z bardzo sztywna podeszwą, ale krótkich, przed kostkę. I przez pierwsze kilka dni umiał chodzić tylko w tych butach. Bez butów się przewracał. Marcel z kolei odwrotnie – w butach sie potykał, a bez butów chodził pewnie.
    Ale tak ogólnie, to raczej nie zakładałam i nie zakłądam chłopakom kapci. Wyjątek – jak są bardzo chorzy i trzeba ich dogrzać. Po domu chodzą na bosaka. A dywanów nie mamy.

    Kra+Wiktor+Marcel

    #1339409

    Anonim

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Ja sie podpisze pod ta teorią, tez ja słyszałam.
    Nina od zawsze biega po domu w kapciach, przeważnie befado.

    Monika i
    Nina (3 l.)

    #1339410

    efcia2004

    Re: Chodzenie – Kapcie?

    Pierwsze Asi kapcie to były właśnie Tombuty. Teraz śmiga boso albo w befado. Ma też jedne zetpole ale ciut przydużawe.

    Ewcia i Asiula (4.03.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close