ciężarne nauczycielki?

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #13343

    anne

    Witam wszystkie dziewczyny!
    Mam pytnie do dziewczyn które są nauczycielkami. Moja przyjaciólka pracuje w szkole ma umowe na czas określony no i wlasnie dowiedziala ze jest w ciązy. Kiedy powinna powiedzieć o ty w szkole no i co jej przysluguje. Jak narazie dobrze sie czuje i chce pracowac do konca roku szkolnego. Pozdrawiam
    Aneta 20.09.03

    #203139

    malosia

    Re: ciężarne nauczycielki?

    JEZELI MA UMOWE NA CZAS OKRESLONY TO NIECH POKI CO NIE MOWI O CIAZY, NO CHYBA ZE JEST W 3 MIESIACU…DO 3 MIESIACA KOBIETA NA UMOWIE O PRACE NA CZAS OKRESLONY NIE JEST CHRONIONA I MOZNA Z NIA TAKA UMOWE ROZWIAZAC. TAK, ZE NIECH SPOKOJNIE POCZEKA AZ MINIE 3 MIESIAC I WTEDY PRACODAWCA BEDZIE MUSIAL Z NIA PRZEDLUZYC UMOWE CONAJMNIEJ DO DNIA PORODU. JAK JUZ BEDZIE MIEC TAKA UMOWE TO NALEZY JEJ SIE PLATNE 100% ZWOLNIENIE CHOROBOWE (JAK NIE BEDZIE CHCIALA PRACOWAC) ORAZ MACIERZYNSKI. POZDRAWIAM.
    GOSIA I 36 TYG MAKSIO.

    malosia termin-28.03.03



    #203140

    lea

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Wg mnie prawo w tym względzie jest dla nauczycieli inne niż ogólnie prawo pracy. Mówię to jako nauczycielka. Przykład: jesli nauczyciel pracuje w szkole 5 lat i ma umowe na stałe, to i tak należy z nim umowe rozwiązać, jesli nie zrobił przez ten czas mianowania – a to mi wlasnie grozi z powodu ciąży. I nic nie pomaga mi to, ze umowe na stałe mam podpisaną już 4 lata temu. Karta Nauczyciela wyraźnie mówi, ze taka umowa rozwiązuje się po 5 latach pracy.

    Wiele zalezy od dyrekcji u tej koleżanki, od tego, na ile miała tę umowę (czas określony w szkole to czasami jest nawet 3 lata) oraz przede wszystkim, jaki ma stopień awansu zawodowego (nauczyciela mianowanego nie można wtedy zwolnic, nawet jesli ma umowe na rok, a pozostałych można i nie bardzo liczy sie tu ciąża niestety!).

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #203141

    lea

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Umowy z nauczycielami są podpisywane i rozwiązywane w innym trybie. W trakcie roku nikt z nią umowy nie rozwiąże, a nowe podpisywane są w zależności od siatki zatwierdzanej przez kuratorium, zgodnie z zapotrzebowaniem na przyszły rok szkolny – pod koniec sierpnia; nie sądzę, zeby ciąża miała tu coś do rzeczy, raczej stopień awansu zawodowego nauczyciela. Nauczycielki w ciązy mogą być traktowane per noga, czego doświadczyłam na samej sobie, nie mam 100% płatnego L-4 a obecnie walczę o utrzymanie pracy, mimo że mam stała umowę w tej szkole.

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #203142

    malosia

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Nie mialam pojecia, ze prawo nie traktuje wszystkich rowno….Ja prace w przedszkolu tyle ze prywatnym podjelam rok temu i nikt nie robil mi problemow z podpisaniem umowy…pozatym jestem dopiero studentka pedagogiki i moze dlatego takie prawo jeszcze mnie nie dotyczylo. Mozna Wam tylko wspolczuc, to jest niesprawiadliwe……. 🙁
    Gosia i 36 tyg Maksio.

    malosia termin-28.03.03

    #203143

    aniam

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Lea!
    Ja tez jestm nauczycielka i nie rozumiem jak mozesz nie miec platnego L-4 w 100%? Rozumiem, ze zanioslas do szkoly zaswiadczenie, ze jestes w ciazy i od tego momentu przysluguje ci zwolnienie w 100% platne ( co oczywiscie stanowi srednia z ostatnich 3-6 miesiecy). A jak Twoja trzynastka? Dostalas juz?

    pozdr i odezwij sie (mozesz na priva)

    ps. Tak w sumie nie powinnam sie dziwic, bo umnie ciezarne nie sa zwalniane z dyzurow na korytarzach, siedza dodatkowo na roznych testach kompetencji i jeszcze dlugo by mozna mowic

    ania m 20.08.2003



    #203144

    lea

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Nie mam płatnego 100%, ponieważ pracowałam na 1,5 etatu (dokładni enawet więcej, bo 12 nadgodzin) – tak miałam w minionym roku i dokładnie tyle samo w tym roku, jednak tak to zrobili, ze nie dostaję własnie za te nadgodziny, więc wyobraź sobie, ile to kasy w stosunku do całej mojej pensji. Zrobiono to w świetle prawa, winny jest w sumie ZUS, wg którego nowa siatka i zmiana kilku godzin (pracuję w zespole szkół) jest nową umową, a wg nowej umowy nie płaci się za nadgodziny. Pomijam milczeniem fakt, ze nowej umowy nie podpisywałam od kilku lat i po prostu tak sobie nazwano to, ze w tym roku uczyłam inną klasę w innej szkole wchodzącej w obręb tego samego zespołu szkół, o tym samym NIPie – wiec szkoła jest ta sama i pracuje w niej od kilku lat. Niestety w moim przypadku nazwano to “zmioaną warunków pracy” (mimo że to ta sama szkoła itaki sam wymiar godzin) i nie liczy się u mnie średnia z ost. miesięcy tylko goły etat, na którym przecież nie pracowałam.

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #203145

    aniam

    Re: ciężarne nauczycielki?

    No no no ladne kwiatki!!!
    Ja tez pracuje w zespole szkol i jestem ciekawa jak mnie potraktuja, moze podobnie jak ciebie? ja mialam tylko 3 nadgodziny w tym roku, ale dodatek za uczenie klas dwujezycznych w wysokosci 20 %, takze ciekawe czy i mnie ZUS ogoloci
    pozdr

    ania m 20.08.2003

    #203146

    agnieszkag

    Re: ciężarne nauczycielki?

    Dopóki twoja koleżanka ma ważną umowe chocby wylądowała na zwolnieniu nikt jej nie zwolni. Co będzie dalej to zależy jakie ma układy w szkole – czy zechca z nią przedłużyc umowę. Niestety nie wiem co się stanie jeśli nie przedłużą umowy na jakich zasadach przejmie ją ZUS.
    Ja mam stałą umowę więc ma płaconą średnią z ostatnich 6 miesięcy ( choć na początku były to różne kwoty nie wiadomo dlaczego, teraz to się mniej więcej zgadza) – a jestem na zwolnieniu niestety od początku ciąży.
    Aga i Juleczek

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close