Co to było?

Dziewczyny, może Wam się przytrafiło (Waszym dzieciom znaczy).
Antek przez półtorej doby siusiał no chyba ze dwadzieścia kilka razy, analiza moczu po dobie takiego siusiania – o.k,
nie skarżył się na pieczenie przy siusianiu, ale – chodził i trzymał się za siusiaka, choć mówił, że go nie boli.
Raz powiedział, że boli go brzuszek.
Do lekarza się nie dostałam, bo był fuuuullllll dzieciaków, nie chciałam kwitnąć z nim wśród zarazków.
Lekarka przez telefon powiedziała, że furagin nie zaszkodzi przez parę dni, ale nie wiem czy dawać jeszcze, bo zupełnie przeszło….
Co to było?

6 odpowiedzi na pytanie: Co to było?

jutajazz2007-02-02 15:43:30

Re: Co to było?

Moją Hanię nigdy nie boli gardło jak ją pytam, gdy jest chora. Jednak jeść nie chce i widzę, że coś jest nie tak. Po prostu przeczuwa, że trzeba będzie iść do lekarza i miga się. Może ponów badanie moczu i spróbuj furagin. Mogło coś się dziać, może skontaktuj się jeszcze raz z lekarzem. A czy teraz pije dużo, wiesz czasem dziecko nie chce pić
płynów, gdy przy siusianiu boli. Nie pijesz nie sikasz.
Pozdrawiam – ULA i Hania – 4 latka

beamama2007-02-02 16:06:58

Re: Co to było?

Dzięki, wydaje mi się, że pije więcej niż zwykle….
Obecnie już tak często nie siusia, a kiedy siusia to chyba go nie boli, bo znając jego to zaraz by beczał.
Ale chodzi i trzyma się za ptaszka i nie wiem czemu…..
Nie ma nic zaczerwienionego, spuchniętego czy coś…..

jutajazz2007-02-02 16:39:48

Re: Co to było?

Trudno stwierdzić, może poczytaj o furaginie jeśli lek okaże się mało szkodliwy, to może warto wybrać dla spokoju. Może go leciutko szczypie siusiak? A może rivanolem w płynie zdezynfekuj na noc i rano.
Pozdrawiam – ULA

2007-02-02 21:57:50

Re: Co to było?

furagin jest ok, Hubert bral 5 dni, bo czesto siusial, nawet w nocy, zdarzalo sie ze nawet popuscil,no i wlasnie to trzymanie za siusiaka…u nas tez tak jest wtedy i tez badanie moczu jest ok.

beamama2007-02-07 07:28:05

Re: Co to było?

Już wiem co to było, a nawet jest, w dalszym ciągu niestety….zapalenie zewnętrznej części cewki moczowej.
Mocz był bez zmian, ponieważ pobierałam ze środkowego strumienia więc pierwszy wypłukał bakterie z cewki….
Teraz nas czeka mycie szałwią po każdym siku, przymoczki z riwanolu i smarowanie neomycyną….
To podobno częsta przypadłość chłopców z wąskim napletkiem, Antoś ma wąski…nawet odklejany był przez chirurga…
Trzeba tego pilnować, żeby nie doszło do zapalenia całego prącia…..
Pisze to Wam, tak gwoli przestrogi 🙂

goha2007-02-07 07:32:51

Re: Co to było?

Dobrze, że już zdiagnozowano Antosia. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia.

Dziękuje, że zamieściłaś dla nas tą informację. Dobrze wiedziec takie rzeczy.

GOHA i Dareczek (02.04.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Co to było??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
krwawienie
wczoraj pojawilo sie niewielkie krwawienie wiec pojachalam do szpitala tak szybko jak bylo to mozliwe. tam oczywiscie kazdy mial czas tylko nie ja. skierowano mnie na oddzial ginekologiczny gdzie lekarz
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
zapelenie płuc - prawie bezobjawowo
Wiem, ze jest juz jeden watek na ten temat na forum - ale pisze takiemoje male ostrzezenie tak sobie pluje w brode - bo gdybym nie poszla do lekarza to nic
Czytaj dalej