Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #51288

    iwonatrinity

    Byłam wczoraj na rozmowie…. wszystko fajnie – sekretariat w szkole języków obcych- jedno „ale” praca w tych godzinach…sama nie wiem…. targają mną rózne myśli- wydaje mi się że to cały dzień stracony- pracować w takich godzinach, rano- wiadmomo- niewiele się zrobi, na spacer można wyjść, ale już odwiedziny u kogoś odpadają, malutka rano śpi- więc mniej czasu z nią spędzę, chciałam w wieku 2 lat oddać jądo źłobka, a potem do przedszkola a wiadadomo,że pracy szuka się na dłużej- też odpada, bo te godziny….chyba odmówię- na razie pracę mam, firma w upadłości ale parę miesięcy jeszcze bedzie się to ciągnąć…

    Iwona i Wiktoria (11.08.03)

    #659309

    aborka

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

    ja tak pracuje ale co drugi dzien. czyli to rtoche co innego bo raz mam wolne rano a raz po południu. i tak jest super. fakt ze na spacer rano nie chodze ale sobie spokojnie domek sprzatne. no ale nie chciałabym tak codziennie

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003



    #659310

    miau

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

    zanim pojawiła się zosia pracowałam codziennie od 14 do 19. mozna przywyknąć. rano mam duzo czasu- nawet na zakupy.
    myslę z, e jak wrócę do pracy będe dzieki temu mogła się poświęcić dziecku rano!!!, poetm opiekunka, za to po południu tatuś-
    pomyslcie- to dobre rozwiązanie, bo dziecko dosyć długo z rodzicam!!
    jesli chodzi o same warunki pracy- ważne jest także to- ile zajmuje ci dojazd lub dojście do pracy, okolica( wieczonre, jesienne szarugi, brrr)nie wspomnę skromnie o wynagrodzeniu i towarzystwie w pracy.

    Anita i Zosia 20 03 04

    #659311

    lea

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

    To zalezy – jak bardzo praca Ci sie podoba, jak duzo problemow mialabys z szukaniem innej. Jak radzisz sobie z zajeciami wieczornymi zima (ja srednio…).
    Generalnie jednak są plusy – jesli maz pracuje, to pewnie ciagle ktores z Was byloby z dzieckiem (z malutka tylko przerwa). Do 14 – tej mozna wieeele zrobic, wystarczy przestawic sobie rytm dnia.
    Wzielabym te prace pod uwage…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #659312

    iwonatrinity

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

    Gdyby to było co drugi dzień- nawet bym się nie zastanawiała

    Iwona i Wiktoria (11.08.03)

    #659313

    anet

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

    w sumie masz racje …
    ja praktycznie co drugi tydzien pracuje albo od 14-22 albo 22-6 rano
    Zmiany te od 14-ej sa najbardziej uciazliwe dla … meza – sama nie wiem jak w przyszlym tygodniu da rade z dwojka dzieci, najgorsze to kapiel i usypianie — oj cos cieniutko to widze!

    pozdrowka i buziaki dla Was!!!

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)



    #659314

    cat

    Re: Czy podjęłybyście się pracy od 14 do 20.00

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close