Czy to jest uczulenie na jajka?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #101708

    tosia

    Mam pytanie. Od zeszłego tygodnia daję mojej małej żółtko w zupkach.. No i zaraz po pierwszym podaniu wyszło jej coś za uszkami.. taka żółta wydzielina, która raczej nie pachnie ładnie..:Niepewny: Kiedyś w szkole rodzenia mówiono nam, że uczulenia na jajka wychodzą właśnie za uszami..
    Czy to co opisałam jest uczuleniem?? Jakie jeszcze mogą być objawy?
    Chciałam iść do pediatry z tym pytaniem, ale jest tak zimno i tak wieje..:Boje się: No nie wyjdę dziś z małą do lekarza, bo dowiem się o jajkach, a wrócę z przeziębieniem..

    Mam przestać podawać te żółtka w zupkach??

    Będę baaardzo wdzięczna za pomoc!

    #3000810

    nunak

    ta wydzielina za uszami sączy się z jakichś ran???

    bo jeżeli nie widzisz tam niczego to na bank jest to zaschnięte i skwaśniałe mleko które się ulewa z buźki i ląduje za uszami….



    #3000811

    tosia

    Zamieszczone przez Nunak
    ta wydzielina za uszami sączy się z jakichś ran???

    bo jeżeli nie widzisz tam niczego to na bank jest to zaschnięte i skwaśniałe mleko które się ulewa z buźki i ląduje za uszami….

    Nie. Ranek nie ma – tylko taka skorupa żółta.. Ale ja uszka codziennie myję.. no i nigdy wcześniej tego nie było :Hmmm…:, a jak pije z butli mleko, to zawsze ma pieluszkę pod buźką – więc mleko chyba odpada.. No i wyszło to tylko raz – tak 2 dni po tym żółtku..

    #3000812

    2308

    Zamieszczone przez Nunak
    ta wydzielina za uszami sączy się z jakichś ran???

    bo jeżeli nie widzisz tam niczego to na bank jest to zaschnięte i skwaśniałe mleko które się ulewa z buźki i ląduje za uszami….

    Mi również się tak wydaje.

    #3000813

    2308

    Zamieszczone przez Tosia31
    Nie. Ranek nie ma – tylko taka skorupa żółta.. Ale ja uszka codziennie myję.. no i nigdy wcześniej tego nie było :Hmmm…:, a jak pije z butli mleko, to zawsze ma pieluszkę pod buźką – więc mleko chyba odpada.. No i wyszło to tylko raz – tak 2 dni po tym żółtku..

    To może być zbieg okoliczności. Umyj dokładnie miejsca za uszami i obseruj dalej.

    #3000814

    nunak

    Zamieszczone przez karabella
    To może być zbieg okoliczności. Umyj dokładnie miejsca za uszami i obseruj dalej.

    się podpisze…..



    #3000815

    tosia

    Zamieszczone przez karabella
    To może być zbieg okoliczności. Umyj dokładnie miejsca za uszami i obseruj dalej.

    Tak chyba zrobię.. i dam dziś znowu pół żółtka i zobaczę, czy to się powtórzy..

    Aaa, zapomniałam dodać, że mała ma uczulenie na białko krowie, nie wiem czy te jajka, mogą mieć z tym jakieś powiązanie??:Hmmm…: Niby nie.. ale?

    #3000816

    tosia

    Zamieszczone przez Nunak
    się podpisze…..

    Dzięki!

    #3000817

    lilavati

    U mojego pokarmówka powodowała cuchnące ranki za uszkami (głębokie, sączące się), wyglądało tak tragicznie, ze bałaś się,że uszy jak trącę to odpadną

    Ja bym odstawiła jajo na kilka dni, jak by się za uszami naprawiło zrobiła bym do jaj ponowne podejście

    Oby to nie jajo tylko dziwny zbieg okoliczności

    EDIT: teraz doczytałam, ze dziecko uczulone na krowę. Zmiany za uszami to jedne z typowych miejsc które pokarmówka “lubi” najbardziej 🙁
    To wcale nie musi być jajo, to wcale nie musi być mleko, wystarczy, że dziecko atopiczne i zmiany mogą być

    #3000818

    tosia

    Zamieszczone przez ania_st
    U mojego pokarmówka powodowała cuchnące ranki za uszkami (głębokie, sączące się), wyglądało tak tragicznie, ze bałaś się,że uszy jak trącę to odpadną

    Ja bym odstawiła jajo na kilka dni, jak by się za uszami naprawiło zrobiła bym do jaj ponowne podejście

    Oby to nie jajo tylko dziwny zbieg okoliczności

    :Boje się::Boje się: Ranek nie ma.. jak to wymyłam, to było czerwone podrażnienie, ale to chyba od tego, że ta skorupa twarda była i odparzenie się zrobiło.. wyszło nam to w ciągu jednej nocy, bo wieczorem uszka myte i oglądane były, a w południe następnego dnia zobaczyłam to świństwo, a raczej pierw wyczułam, jak całowałam małą.. smrodek okropny.. :Niepewny:



    #3000819

    nunak

    Zamieszczone przez ania_st
    U mojego pokarmówka powodowała cuchnące ranki za uszkami (głębokie, sączące się), wyglądało tak tragicznie, ze bałaś się,że uszy jak trącę to odpadną

    Ja bym odstawiła jajo na kilka dni, jak by się za uszami naprawiło zrobiła bym do jaj ponowne podejście

    Oby to nie jajo tylko dziwny zbieg okoliczności

    EDIT: teraz doczytałam, ze dziecko uczulone na krowę. Zmiany za uszami to jedne z typowych miejsc które pokarmówka “lubi” najbardziej 🙁
    To wcale nie musi być jajo, to wcale nie musi być mleko, wystarczy, że dziecko atopiczne i zmiany mogą być

    tosia pisze ze ran niema raczej, wiec oby to było mleko

    #3000820

    tosia

    Zamieszczone przez Nunak
    tosia pisze ze ran niema raczej, wiec oby to było mleko

    Mała na ostrej diecie do 12 miesiąca jest.. Mleko tylko Bebilon Pepti, masła, ani nic co zawiera mleko – nie podaję.



    #3000821

    lilavati

    Zamieszczone przez Tosia31
    :Boje się::Boje się: Ranek nie ma.. jak to wymyłam, to było czerwone podrażnienie, ale to chyba od tego, że ta skorupa twarda była i odparzenie się zrobiło..:Niepewny:

    edytowałam poprzedniego posta
    Jeśli to wygląda jak charakterystyczne zmiany pod kolankami alergika można posmarować wymieszaną lipobasą z sudocremem(takie u nas były pierwsze zalecenia ale tak naprawdę nic nie pomagało)
    Mnie to się źle kojarzy oby dziewczyny miały rację :Kciuki:

    Zamieszczone przez Tosia31
    Mała na ostrej diecie do 12 miesiąca jest.. Mleko tylko Bebilon Pepti, masła, ani nic co zawiera mleko – nie podaję.

    Jeśli ja dobrze zrozumiałam Nunak miała na myśli mleczko(jakiekolwiek) które za uszka ściekło

    #3000822

    tosia

    Zamieszczone przez ania_st
    edytowałam poprzedniego posta
    Jeśli to wygląda jak charakterystyczne zmiany pod kolankami alergika można posmarować wymieszaną lipobasą z sudocremem(takie u nas były pierwsze zalecenia ale tak naprawdę nic nie pomagało)
    Mnie to się źle kojarzy oby dziewczyny miały rację :Kciuki:

    Może ta wichura ustąpi, to polecę z Zuzą do pediatry.. Dziś dam te pół żółtka w zupce i zobaczę co będzie..
    Też mam nadzieję, że dziewczyny mają rację… Kolki, skaza i teraz jeszcze jajka – biedna ta córcia moja.. 🙁

    #3000823

    tosia

    Zamieszczone przez ania_st

    Jeśli ja dobrze zrozumiałam Nunak miała na myśli mleczko(jakiekolwiek) które za uszka ściekło

    aaaa, a ja myślałam, że uczulenie na mleko :Fiu fiu::Wstyd: No wymyję te uszka dziś dokładnie i będę testować te jaja raz jeszcze.

    Dzięki za rady dziewczyny!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close