Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #31408

    anusia25

    Aguś – w poprzednim moim poście, jak prosiłam o analizę moich temp., po spadku w 26dc – napisałaś, że jak to nie implantacja to pewnie „kłania sie progesteronik”.

    No i niestety @ przylazła w 32dc! Nigdy nie miałam tak długiego cyklu! zazwyczaj to 29 dni do 31 dni góra.

    Co do badań hormonków – robiłam je we wrześniu, w 21 dc i oto wyniki:

    Estradiol 103 pg/ml
    Progesteron 9,7 pg/ml
    FSH 3,5 pg/ml
    Prolaktyna 9,8 pg/ml
    Testosteron 125 pg.ml

    Na kwitku z wynikami były tez normy i wg. mnie mieściłam się w nich. To samo potwierdziła moja ginka.
    Na moje zapytanie o jakies dopalacze czy luteinę w III fazie – powiedziała, że „wyklucza, bo nie widzi żadnego powodu by je brać”.

    Proszę, powiedzcie mi, czy ze mną jest wszystko ok?
    Czy mam teraz pójść na kolejne hormonki i w jakich dniach cyklu je zrobić?

    Ania

    wykres Ani

    #415391

    agahh

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    Na pewno wachnal ci sie progesteronik.Nie bede gdybac co moglo sie stac.Jedyne co moge poradzic to wstrzymac sie na razie z badaniami i zobaczyc jak bedzie temperaturka wygladac w tym cyklu.Co do dlugosci to nie jest to tragedia bo owu o ile byla prawidlowa pojawila sie pozniej i dlatego cykl trwal 32 dni

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski



    #415392

    gablysia

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    Z tego co wiem, progesteron w jednym cyklu nie jest równy w drugim cyklu. Ma spore wahania. Żeby to stwierdzić musiałabyś po prostu w każdym cyklu go badać. A zbyt wczesny spadek temperatury nie musi oznaczać niskiego progesteronu, tylko za późnej odpowiedzi endometrium na jego spadek. Albo może to oznaczać zbyt wolny spadek progesteronu. To jest tak. „Szybkie obniżenie stężenia progesteronu powoduje wygaśnięcie bodźca do dalszego rozrostu błony śluzowej wyściełającej macicę. Rozrośnięte naczynia krwionośne obkurczają się i błona śluzowa zaczyna mieć za mało tlenu, który dostarczany był przedtem właśnie przez naczynia krwionośne. Brak dopływu krwi powoduje nagłe obumarcie tkanki, która zaczyna się rozpadać”
    Fachowo jak szlag. Ważny jest gwałtowny spadek progesteronu, ale jeżeli ten spadek jest bardziej powolny, to od spadku temp.(związanej właśnie ze spadkiem progesteronu) może upłynąc kilka dni, zanim „wyściółka odpadnie”.
    Moim zdaniem możesz być spokojna.

    Gabi – to już 18 mies. starań o maluszka

    #415393

    agahh

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    To co podalas to jest definicja zachowania sie progesteronu przy zblizajacym sie okresie.Zauwaz ,ze u Anusi spadek nastapil kilka dni przed okresem i temperatura wzrosla .Tak wzasadzie nie powinna byc.Dlatego mogla byc jakies wachanie nagle progesteronu albo….. to co nie chce gdybac:)))))

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski

    #415394

    gablysia

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    Racja, ale czasem się tak może zdarzać, to był tylko jeden taki dzień. Nie ma co się stresować, każdy czasem odbiega od normy, w końcu to tylko organizm, a nie komputer, mogło byc przecież np. osłabienie, jakieś gorsze samopoczucie.
    Ostatni cykl był prawidłowy, więc to chyba jednorazowy taki przypadek.
    Ostatnio wyczytałam wiele niepochlebnych opinii na temat badania temperatur, ale w związku z tym że mnóstwo dziewczyn je mierzy, nie będę tego przytaczać.
    Nie martw się Aniu, to drobiazg moim zdaniem.

    Gabi – to już 18 mies. starań o maluszka

    #415395

    agahh

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    Zgadza sie:))))))Dlatego ja rowniez poradzilam by zobaczyc jak bedzie wygladal wykres w tym cyklu.Poprzedni byl jak najbardziej ok:)))))))
    Co do opini to moze warto jej jednak przytoczyc.Z negacji mozna tez sie czegos nauczyc

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski



    #415396

    gablysia

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    No więc tak. Doktor Robert Winston z Anglii twierdzi, że ” prowadzenie karty temperatur ma swoje pułapki. WIele kobiet nie obserwuje skoku temperatury po jajeczkowaniu. Wykres może pozostać całkowicei płaski, poczas gdy jajeczkowanie wystąpiło bez zakłóceń. U innych kobiet występuje skok temperatury w drugiej połowie cyklu, podczas gdy w rzeczywistości jajeczkowanie nie nastąpiło. Największym minusem jest jednak to, że codzienne mierzenie i zapisywanie temperatury bezustannie przypomina o nękającym cię problemie. Próbuje się uchwycić moment spadku temperatury ciała poprzedzający jajeczkowanie. Powoduje to poczucie konieczności odbywania stosunków właśnie wtedy, aby nie przegapić szansy na poczęcie, podczas gdy jeden z partnerów może nie mieć na to wielkiej ochoty. (…) Ponieważ zapisywanie temperatury jest niepewnym wskaźniekiem mającej wystąpić owulacji, a domniemany spadek ciepłotyjest bardzo częśto nieistotny.(…) Jednakże u wielu prawidłowo jajeczkujących kobiet uwalniane są duże ilości progesteronu, natomiast nie obserwuje się podwyższenia temperatury(…)

    (…) ale może się przydać, pod warunkiem, że nie wywoła zbyt wielkiego przygnębienia lub zdenerwowania.(…)”

    Trochę to dziwne to wszystko ale ten facet chyba wie co mówi, skoro napisał książke i prowadzi własną klinike w W.B.

    Gabi – to już 18 mies. starań o maluszka

    #415397

    agahh

    Re: Do AgaHH i ekspertek od fazy lutealnej

    Bardzo madry tekst.Niestety praktycznie to prawda.Dlatego wazne jest przy mierzeniu temperatury poznac swoj organizm,zobaczyc lub lepiej zbadac czy jajeczkowanie wystepuje i luzowac.Pierwsze podejscia ,czasem i drugie sa dosc nerwowe ale pozniej czlowiek sie przyzwyczaja i nie musi mierzyc temki by wiedziec kiedy mniej wiecej sa najlepsze dni na poczecie

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski

    #415398

    anusia25

    AgaHH i Gablysiu – welkie dzięki 🙂

    Dziewczyny, dziękuje bardzo za odpowiedzi.
    Troche sie zlękłam tym skokiem tempki, choć na początku cieszyłam się bardzo myśląc, że to objawia się implantacja 🙂

    dziś w 3 dc zrobiłam badania hormonków: FSH, LH, Estradiol i morfologię. Wyniki jutro.
    Zamierzam w tym cyklu przebadać się kompletnie (na początku, w okolicy ovu, i po ovu).
    Zdam relację … i oczywiście poproszę o Wasze opinię.

    Poza tym chyba pójdę na monitoring cyklu w okolicy ovu sprawdzić, czy moje jajko odpowiednio się rozwija i przygotowuje na spotkanie z chłopakami.

    Zaczynam nowy cykl z „małymi dopalaczami” wiesiołkiem, castagnusem, hormel-S.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    Z nową nadzieją…………

    Ania

    wykres Ani

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close