Do dziewczyn na diecie Montignaca

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #77493

    nena75

    Szukałam rożnych info na temat smacznych, ale jednocześnie zdrowych i niezbyt tuczących przepisów na dania obiadowe. I tak trafiłam na to forum http://forum.montignac.com.pl/index.php?sid=7e452c572d80bbee9faa8a818616db2b i szczerze mówiąc trochę mnie zdziwiło, że w przepisach podanych na tym forum używa się śmietany, majonezu itd. Niektóre z przepisów są tak smaczne, że aż mi ślinka cieknie (szczególnie te z kurczakiem), więc jak to jest z tymi przepisami? czy na prawdę Montignac jest tak łaskawy?

    Wioletta i Tomek 2 l. i 4 /12

    #1036466

    nena75

    Żeby nie było, że każę Wam szukać przepisów

    Chodzi mi np. o takie przepisy:
    [url=”http://forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?t=3076>http://forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?t=3076
    <a"]http://forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?t=3123[/url]
    http://forum.montignac.com.pl/viewtopic.php?t=2819

    Wioletta i Tomek 2 l. i 4 /12



    #1036467

    a-nushka

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Tak, dieta MM jest naprawde dobra, a Montignac laskawy. Jednak ta dieta ma reguly i trzeba ich przestrzegac 🙂 Znalazlas dobre forum, o wszystkim tam sie dowiesz, jak czegos nie wiesz, po prostu pytasz.
    Ja polecam:)

    Ania i Natalka (04.05.04)

    #1036468

    justborn

    Re: Żeby nie było, że każę Wam szukać przepisów

    tak, tak, kochana. to właśnie Monti 🙂 obżeramy się jak głupi i chudniemy. ja już 9 kilo 🙂

    trzeba tylko pamiętać żeby majonez był w miarę bez cukru (Kielecki w zielonożółtym słoiczku), śmietana musi mieć powyżej 15% tłuszczu. poza tym trzeba przestrzegać przerw pomiędzy posiłkami i nic oprócz tych trzech-czterech posiłków nie podjadać.

    jeśli chcesz, żebym Ci poopowiadała więcej to napisz do mnie na GG: 2106141.

    buźka!


    Iza i Kuba (2 i 3/12)

    #1036469

    Anonim

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    dlatego właśnie kochamy montiego :)))

    Ewa i Krzyś (3 latka)

    #1036470

    usianka

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Znam tą stronke. Monti taki jest Wiolu – mozna sobie nawet pozwolic na pewne „słodycze”, wiem ze tam sa przepisy na ciasta zgodne z Montim. Trzeba tylko przestrzegac k8ilku zasad. Nie jestem na tej diecie (na zadnej zresztą), chociaz mnie kusi.
    A przepisy z tej stronki sa swietne!! Czasami korzystam

    Ula – mama Emilki (2 i 5/12)



    #1036471

    nena75

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Ja już właśnie sobie wydrukowałam te trzy do których wkleiłam we wcześniejszym poście linki. Oczy szeroko otworzyłam ze zdziwienia, że tak może wyglądać dieta. Chyba zacznę zgłębiać temat

    Wioletta i Tomek 2 l. i 4 /12

    #1036472

    lotos

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    dla mnie ta dieta jest trochę za bardzo skomplikowana:)
    może dlatego, że temat mam dośc pobieżnie rozpracowany:)
    tak naprawdę ,to te wszystkie diety są do siebi podobne- zero słodyczy, mało tłuszczu, mnóstwo warzyw i wody, ostrożnie z owocami i alkoholem. Chyba najważneijsze, żeby się tego trzymać.
    Ale super, że zaczynasz tę dietę- rezultaty będą na pewno świetne 😀

    #1036473

    nena75

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Jak znam siebie to pewnie nie będę restrykcyjnie się jej trzymać (mam też wytyczne, które dała mi dietetyczka). Szukałam tylko jakiś smacznych i zdrowych dań obiadowych i znalazłam je właśnie na tym forum o Montim. Chyba, że jak się wgryze w temat to dojdę do wniosku, że MM to jest to czego szukam.
    Na myśl o tym kurczaku po libańsku to już mi ślinka cieknie Robię go w sobotę. Dla gości będzie z ryżem i surówką. Dla mnie bez ryżu.

    Wioletta i Tomek 2 l. i 4 /12

    #1036474

    aborka

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    ja wprawdzie nie jestem na tej diecie (za bardzo lubie ciacha i chlebek). Ale z tego co wiem to niedozwolone są łatwo przyswajalne cukry – czyli to co słodkie i generalnie mączne. Przy tym akurat w tej diecie niktóre mączne jedzenie mozna jesc jeśli jest trudniej przyswajalne czyli pełnoziarniste lub niedogotowane (makaron aldente i ciemny chlebek). Bo jak sie je cos co daje duzy rzut cukru we krwi to organizm wydziela insuline zeby ten cukier usunąć. No a insulina to hormon zapasowy wiec odkłada nam obiad na biodrach :). A do tego czasem po obfitym posiłku jest tyle insuliny ze cukier spada ponizej normy i mamy wtedy ochote na słodkie (ja to często mam a to najgorze co mozna zrobic)
    Za to tłuszcze (ale te zdrowe czyli roslinne lub zwierzęce ale nie spalone) są dozwolone. Juz jakiś czas temu stwierdzono ze dieta nisko tłuszczowa wcale nie jest zdrowa. Wiec śmietana, nawet tłusta, majonez moze byc. Ale nie z połączeniu z kartoflami i cukrem.
    Ja wierze ze to najlepsza i najzdrowsza dieta….. tylko te ciacha i czekoladki……

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia



    #1036475

    aborka

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    moja mama na diecie Kwaśniewskiego (czyli zupełnie bez cukrów) robiła duzo ciast. Głownie na bazie bitej śmietany, z owocami i słodzikiem, czasem na biszkopcie z samych jajek z łyżeczką mąki albo wiórków kokosowych. Robiła też naleśniki z bitą śmietaną (nalesniki tez z jajek, własciwie takie omlety).
    generalnie super wyżerka.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia

    #1036476

    aborka

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    własnie w tej diecie mozna tłuszcz

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003 i czercowa dzidzia



    #1036477

    lea

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Forum, ktorego adres podajesz, nie jest w 100% forum mm, tylko modyfikacja (wg mnie bardzo rozsadna) Montiego. M. in. modyfikacja polega na dopuszczaniu a nawet zalecaniu 2 posilkow tluszczowych (monti zaleca jeden – obiad).

    Jak zauwazylas, posilek tluszczowy moze byc – powiem wiecej – on musi byc. Moja znajoma de facto zaczela porzadnie chudnac na mm dopiero kiedy wprowadzila az 2 posilki tluste dziennie. Tluszcze poparte bialkami tak naprawde wspomagaja nasze chudniecie – ale nie nalezy jesc do nich wegli. I to caly bol na mm i cale „skomplikowanie”. Dlatego na Zuzlu pewnie sie dowiesz, ze do obiadu tlustego nawet lepiej dodac tlusta smietane niz dajmy na to zabielic zupe jogurtem (mowie o zupie gotowanej na tluszczach, np. klopsowej). Im wiecej smietana ma tluszczu, tym mniej ma wegli, a to jest wlasnie ok. Ja jem bardzo tluste obiady – w zasadzie niemal do kazdego dodaje jeszcze porcje sera zoltego. Schudlam 11 kilo w niecale 6 tygodni (pierwsze 10 w 4 tygodnie).

    Wazna jest regularnosc. Opuszczenie posilku lub zjedzenie malo kcal w ciagu dnia (ponizej 1000 to wg mnie malutko), opuszczenie sniadania – to na mm nie sa powody do dumy tylko porazki. Po nich Twoj organizm uczy sie magazynowac cokolwiek zje.

    Nie jest prawda, ze nie mozna jesc chleba i slodyczy – tak twierdzi ktos, kto nie zna tematu. Na sniadanie mialam dzis nalesniki z dzemem. W pelni mm sniadanie to bylo.

    #1036478

    lea

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Na tej diecie absolutnie nie ma tego, o czym piszesz – MOZNA jesc slodycze (nawet czekolade) – tyle ze na fruktozie (dzemy, ciasta, wszelkie desery – czemu nie?), NALEZY jesc tluste posilki (raz dziennie), MOZNA jesc owoce i pic wino. Kolezanka schudla 20 kg w 20 tygodni popijajac piwko co najmniej raz w tygodniu (mimo ze mm zabrania – nie przeszkodzilo jej to).

    Dieta sie rozni od innych takze tym, ze po kilku dniach jej przestrzegania znika laknienie slodkiego i przestaje skakac poziom cukru we krwi po posilkach, nie chodzi sie wiec glodnym.

    #1036479

    lea

    Re: Do dziewczyn na diecie Montignaca

    Na tej diecie mozna przciez jesc ciacha i chlebek, i czekoladki.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close