Dwulatki juz gadacie???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #87282

    daglezja

    Zosia ma dokladnie dwa lata i (za kilka dni) miesiac i moze smialo powiedziec, ze zaczyna łapac o co chodzi w gadaniu tzn. nie boi sie wypowiadac nowych slow nawet jesli na poczatku Jej nie wychodzi Mowi juz sporo słow ale ich ilosc zaczyna sie w przeciagu kilku dni zwiekszac.Zauwazylam tez, ze zaczyna powoli odmienic koncowki jesli tak to mozna powiedziec najczesciej w trybie z kim z czym np. idziemy no i zaczyna łaczyc wyrazy w zdaniu Wiem, ze nie mam sie co ekscytowac bo duzo dzieci w tym wieku juz nadaje ale dobre chyba i to. Smiac mi sie chce jak wymawia takie slowa jak kucyk to tak pociesznie brzmi. A jak tam u Waszych dwulatkow???Pewnie mozna juz z Nimi spokojnie pogadac Pozdrawiam

    Staś Zosia

    #1362993

    abcdefg

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    u nas z gadaniem jeszcze kiepsko
    poza mama, tata, baba, dada, jaja (jeje, juju – to wszystko jest na ciocia i wujek), nasladowaniem zwierzat, mowieniem stale „bam (jak cos spadnie, jak sie gdzies uderzy itd), brum brum na auta, pan, kitka, to chyba juz niewiele wiecej, chyba ze po swojemu.
    ale czekamy cierpliwie, poki co tak tez jest fajnie 😉

    mama majowego synka ’05



    #1362994

    kotagus

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Marta mówi bardzo mało, ale najgorsze jest to, że nie próbuje. Zachowuje się jak ja, gdy mam coś powiedzieć po angielsku – gdy nie jestem pewna że powiem dobrze, wolę nic nie powiedzieć 🙁 Generalnie jest baaaaardzo przebojową, odważną kobietką, a mówić się … boi? Np. w ŻADEN SPOSÓB nie nazywa swojego brata, Mati jest przecież banalne do wypowiedzenia (zważywszy że tata i mama mówi), żadne dzidzie itp. nic. Staram się nie porównywać moich dzieciaków, ale jak sobie uświadamiam, że Mati na gołębie wołał „gege” w wieku 15 miesięcy, a Marta od kilku dni (ma dwa lata!!!) określa je mianem „ga” to jakoś mi niewyraźnie. Marta wygłosiła już swoje pierwsze zdanie, brzmiało ono: „mam auto”, ale był to jednorazowy wyczyn.

    Jeszcze się nie martwię 🙂


    M&M

    #1362995

    helenb

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    U nas to samo.
    Nie moge sie doczekac kiedy nastapi konkretny przełom.

    #1362996

    daglezja

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Tez staram sie nie porownywac ale to robie o maz tez sie wydal ostanio. Mamy fotki z cyfrowki pokatalogowane datami w kompie i czasami patrzymy kiedy cos przelomowego zrobila Zosia, a kiedy Stas nie zeby cos komus wypominac ale tak sobie. Zosia to tez zywa, przebojowa, majaca charakterek dziewczyna ale juz sie do Niej zdazylismy przyzwyczaic Stas to zuuuuupelnie inne dzieckoZobaczymy jak z gadaniem bedzie

    Staś Zosia

    #1362997

    aniasilenter

    Gaduły

    Ada (2 lata za 6 dni) gada zdaniami , ale ona z tych, którzy szybko zaczynają mówić, ale późno chodzić (zaczęła sama chodzić w wieku 17,5 miesiąca),
    Ola (3 lata i 3 miesiące) – również gada zdaniami ale zaczęła dopiero w wieku 2,5 roku, a chodzić w wieku 13 miesięcy.
    pozdrawiam
    P.S. Moim pannom buzie się nie zamykają .


    Ola i Ada



    #1362998

    gabrycha

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    U nas też już się zaczyna niezłe gadanie.Antoś powtarza juz śmiało każde słowo.Ostatnio w samochodzie rzuciłam słowem idiota na jakiegoś kierowcę i usłyszałam jakby echo diotamusimy się już nieźle pilnować-.Zaczyna śmiesznie składać zdania i również jak u Ciebie fajnie próbuje odmieniać końcówki:)).Generalnie ma bardzo duży zasób słów,ale jak jest pełen emocji to zasuwa jeszcze również po swojemu,ku mojej radości bo uwielbiam takie dziecięce gadanie.Kochana jest się czym ekscytować ,jak najbadziej jest:))ja też cieszę sie każdym nowym słowem Antosia i jestem z niego bardzo dumna.
    Pozdrawim

    Dorota i Antoś(24.03.205)

    #1362999

    marchewkowa

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Kubeł mówi mało. ale chyba pierwsze zdanie mogę mu zaliczyć (tata idzie, ja jadę, idę, itd w różnych konfiguracjach) 😉
    najczęstsze słowo to: „nie” (i nie chcę, nie ma) 😉 zauważyłam, ze jak uda mu się coś powiedzieć to natychmiast to upraszcza do „swojego języka” (najpierw były „źwiii”, a już wieczorem „łiii” i nikt obcy już by się nie domyślił, że chodzi o drzwi :/).
    wszystkie znajome (z reala) dwulatki już gadają, więc nie mogę się doczekać kiedy będę mogła pogadać po ludzku z własnym dzieckiem 😉

    marchewkowa i Kubełek (10.05.2005)

    #1363000

    Anonim

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Moja Natalka w maju skończy 2 latka i nie chce mówić. rozumie prawie wszystko a gadac nie chce. Mówi tylko mama, tata, nie ce ( to zaczeła mówic najprędzej) chodź , idź, sisi, mam a na ptaki mówi churnenene i chyba to wszystko.

    Natalka 19.05.2005

    #1363001

    Anonim

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    zdolną masz córę 🙂 Krzyś zaczął rozmawiać dopiero po 2,5 roku.

    W.



    #1363002

    Anonim

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Oj można można:)) Gdauła z niej, ostatnio hitem są pytania zaczynające się „gdzie kupiłaś…?:)) Igusia właściwie troszkę gorzej mówi od jej starszego brata i to chyba Jego zasługa że tak trajkocze:) Czasami marzę o ciszy….;-)

    Jaś(11.03), Igusia(02.05), Pawełek(31.12.06)

    #1363003

    daglezja

    Re: Gaduły

    …o kurcze jak ma sie to sprawdzic u nas to Zosia zaczela chodzic w wieku 11ms, a Stas za dwa dni konczy rok i jeszcze raczkuje i zajmie mu to jeszcze pewnie lekko miesiac znaczy Stas zacznie szybko gadac

    Staś Zosia



    #1363004

    cat

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Karolina tez gada. Z każdym dniem coraz więcej.

    K.

    Łukasz 4,5l. Karolina 2l.

    #1363005

    olinja

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Jonek własnie skończył dwa lata.
    Gada naprawdę dużo.
    Odmienia, liczy, „czyta” ksiażki :o))))
    Bardzo ładnie mówi juz prawie tak dorośle :o))))))
    Rozpoznaje kwadraty, trapezy, koła, trójkąty ukałdamy je i nazywamy.
    Mam wrażenie, że nowe śłowa to jego hobby :o)))))))
    Na początku przy trudnych słowach to mu tak fajnie wychodzi ale kiedy słyszę „szyszunia” to normalnie rozbraja mnie…

    Ja i …

    #1363006

    lotos

    Re: Dwulatki juz gadacie???

    Moja Domi gada jak najęta :)))
    Mówi już słowa tj: ociwiście, siamolot, komólećka(komóreczka), Danusia i mnóstwo innych. Kiedy opowiada mi bajkę to mówi już zdaniami :Mama Koza kupiła balony, żółw byl zly, Motyjek lata siobie, Pciółka biela (zbiera) miód. Informuje mnie: Tata jeśt gagaziu (w garażu), bapcia gotowała ziupkę :)))
    W ogóle to trzeba uważać, bo wyszystko wygada co robiłam czy mówiłam ( Mama źjadła cioladkę (czekoladkę), Mama lobi kupke)
    do tego super pamięta wiersz i uzupełnia słowa np:wesioło, ścieście (szczęście), domku, kokodile (krokodyle), zijafa(żyrafa), mafefka(marchewka) i inne.

    Fajnie gada, rozmawia z babcia przez telefon, opowiada co rysuje, jaki kolor kredki miala itp.

    Ale kochane mamy, sie wcale nie martwcie, że nie wszystkiedwulatki mówią. Kuzynka na dziecko 2l i 4m-ce i mówi dosłownie kilka slów i neurolog mówi, że to zupelnie normalne i do 5 rozku zycia nie będzie żadnej różnicy w mowie u dzieci.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close