Dziewczyny prosze was o pomoc!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #105531

    natalja

    Witam!
    Jestem mama 17miesiecznego synka Juliana.
    Nigdy mi nie chorowal zawsze okaz zdrowia pomijajac jakies lekkie przeziebienia.
    Natomiast teraz w ciagu 3 miesiecy maly przechodzi 3 raz silne zapalenie oskrzeli.Dostawal pulmicort, ventolin i mucosolvan nebulizacje i do tego antybiotyki dozylnie.Pediatra po 2 razie dala mi skierowanie do pulmonologa no i on powiedzial ze nie wiadomo co to jest ale jesli kaszel jeszcze raz wroci to wziewy zostawiamy na pol roku bo moze to byc asmta.W sobote bylo wszystko ok polozylam malego spac i zaczal pokaslywac kolo 23 i troche gile mu z noska lecialy, ale rano jak wstal to pojawil sie ten straszny suchy kaszel nie do opanowania maly nie mogl nic mowic tak go kaszel meczyl i zadzwonilam do pediatry i poprosilam zeby nas przyjela z wielkimi oporami to zrobila bo nie przyjmuje w domu. Wczesniej pojechalam do przychodzni z malym ale tam nie bylo zadnego doktora pediatry:Strach: wiec innego wyjscia nie mialam jak jechac do niej i sluchac jej marudzenia ze ona ma dzien wolny i ze nie przyjmuje w domu ale co tam znioslam to mowi ze maly ma duze zmiany oskrzelowe.Tym razem zapisala mi znowu nebulizacje pulmicort,ventolin i mucosolvan a do tego jeszcze sumamed,aerius takie tabletki singulair i na noc w razie ataku kaszlu diphergan.Tylko jest problem zadnego syropu nie chce mi wypic nawet na sile jak mu podam to i tak go wypluje albo zwymiotuje wszystko. Dziewczyny co robic udac sie z malym jeszcze gdzies indziej prywatnie??Maly ma aby ten silny suchy kaszel i straszne chargolenie w tym gardle ale zadnej goraczki i smarkow tez nie co to moze byc jestem tak zalamana ze nie wiem co juz robic zeby wyzdrowial. Zapisalam go prywatnie do alegrologa ktorego sobie duzo osob chwali na srode. Prosze doradzcie mi cos:Niepewny:

    #3798320

    medeja

    konsultacja u drugiego lekarza nigdy nie zaszkodzi.
    po zapaleniu oskrzeli kaszel moze sie utrzymac jeszcze 2-4 tygodni nie ma juz goraczki tylko kaszel). nam to powiedzial lekarz a praktyka potwierdzila (juz nie pamietam dokladnie, ale trwalo to jeszcze jakies 2 -2,5 tygodnia). Jest to normalne i dziwie sie, ze pediatra wam o tym nie wspomnial.

    Zamieszczone przez natalja
    Witam!
    Jestem mama 17miesiecznego synka Juliana.
    Nigdy mi nie chorowal zawsze okaz zdrowia pomijajac jakies lekkie przeziebienia.
    Natomiast teraz w ciagu 3 miesiecy maly przechodzi 3 raz silne zapalenie oskrzeli.Dostawal pulmicort, ventolin i mucosolvan nebulizacje i do tego antybiotyki dozylnie.Pediatra po 2 razie dala mi skierowanie do pulmonologa no i on powiedzial ze nie wiadomo co to jest ale jesli kaszel jeszcze raz wroci to wziewy zostawiamy na pol roku bo moze to byc asmta.W sobote bylo wszystko ok polozylam malego spac i zaczal pokaslywac kolo 23 i troche gile mu z noska lecialy, ale rano jak wstal to pojawil sie ten straszny suchy kaszel nie do opanowania maly nie mogl nic mowic tak go kaszel meczyl i zadzwonilam do pediatry i poprosilam zeby nas przyjela z wielkimi oporami to zrobila bo nie przyjmuje w domu. Wczesniej pojechalam do przychodzni z malym ale tam nie bylo zadnego doktora pediatry:Strach: wiec innego wyjscia nie mialam jak jechac do niej i sluchac jej marudzenia ze ona ma dzien wolny i ze nie przyjmuje w domu ale co tam znioslam to mowi ze maly ma duze zmiany oskrzelowe.Tym razem zapisala mi znowu nebulizacje pulmicort,ventolin i mucosolvan a do tego jeszcze sumamed,aerius takie tabletki singulair i na noc w razie ataku kaszlu diphergan.Tylko jest problem zadnego syropu nie chce mi wypic nawet na sile jak mu podam to i tak go wypluje albo zwymiotuje wszystko. Dziewczyny co robic udac sie z malym jeszcze gdzies indziej prywatnie??Maly ma aby ten silny suchy kaszel i straszne chargolenie w tym gardle ale zadnej goraczki i smarkow tez nie co to moze byc jestem tak zalamana ze nie wiem co juz robic zeby wyzdrowial. Zapisalam go prywatnie do alegrologa ktorego sobie duzo osob chwali na srode. Prosze doradzcie mi cos:Niepewny:



    #3798321

    natalja

    Bardzo dziekuje za odpowiedz.
    No tak tylko u nas nie bylo absolutnie zadnej goraczki tylko w ta pierwsza noc delikatne smarki ale na drugi dzien nie bylo po nich sladu.
    Dzisiaj jest juz troszke lepiej i ten kaszel robi sie ciut bardziej mokry, ale zastanawia mnie caly czas czy to bylo kolejne zapalenie oskrzeli czy poprostu jest jakims alergikiem i nie wiem czy szukac innej porady czy zostawic mu te nebulizacje na pol roku. Wydaje mi sie to bardzo dlugo jesli dziecko jest zdrowe i nic mu juz nie bedzie.
    Dlatego zalozylam watek bo moze wy mialyscie podobna sytuacje i przyblizycie mi troche ten problem. Nigdy mi nie chorowal ani nikt z mojej rodziny nie mial takich problemow wiec temat choroby jest mi zupelnie nieznany.

    #3798322

    medeja

    U nas tez nie bylo powaznej goraczki przy zapaleniu oskrzeli-lekkki stan podgoraczkowy, a dziecko w swietnej kondycji. Goraczka przyszla pozniej-jak bylismy w szpitalu na zapalenie oskrzeli, dziecko zlapalo tam wirus rota.

    co do inhalacji/nebulizacji lekarz kazal je utrzymac tez jeszcze kilka tygodni po zakonczeniu lekow i wyleczeniu z zapalenia oskrzeli. poza tym zbliza sie okres grzania -pamietaj o nawilzaniu pokoju , gdzie spi dziecko(chocby kladac mokry recznik na kaloryfer-o ile nie macie ogrzewania pologowego, wtedy trzeba nawilzacz powietrza).

    #3798323

    mata-hari

    Co do syropów, to można próbować przemycać w czymś co dziecko bez problemu przyjmuje, a ma na tyle intensywny smak i zapach, że dziecko nie wyczuje.
    My z naszym baaardzo długo mieliśmy takie problemy. Nawet jak miał zwykłą gorączkę, to tylko czopki, zimne okłady i chłodne kąpiele szły, bo nawet Ibufenu, czy Nurofenu nie przyjmował. Jak musiałam podać lek, to w Nutrze przemycałam. Potem, jak zaczął akceptować syropy, to oprotestował antybiotyki (przynajmniej ich znaczną część). Jak tylko przełknął, to zaraz z niego leciało. Do czasu aż lekarka nie zasugerowała podawania wcześniej Luminalu. To był strzał w 10. Jak mi dziecko przez ręce leciało i antybiol był niezbędny, a nie dało się go podać bo dzieć zwracał w trybie natychmiastowym, to wcześniej szedł Luminal, a potem antybiotyk już bez żadnych sensacji. Jak tylko dziecko wzięło do buzi i nie wypluło, to lekarstwo było przyswajane.

    #3798324

    natalja

    medeja
    Tak jak mowisz u nas dziecko absolutnie nie wyglada na chore gdyby tylko nie ten kaszel wstretny. Ja wiem ze nie mozna nebulizacji odstawic tak sobie kiedy tylko choroba sie skonczy bo to sterydy i stopniowo trzeba obnizac dawke, ale dziwi mnie to czemu po skonczonym leczeniu mam nadal przez pol roku ladowac w niego te lekarstwa :Hmmm…:
    Ogrzewanie mam gazowe a malego w pokoju stala temp 21 lub 20 stopni.Nawilzacza nie mam choc moze to doby pomysl zeby go zakupic.
    Mata_Hari
    To ja moge mu np. te syropy podac w cieplej herbatce? Nic sie zaszkodzi, nie beda miec slabszego dzialania?Na razie mamy przerwe na mleko absoltunie nie wypijemy pod zadna postacia probowalam juz wszystkiego jest strajk wiec na razie odstawilam na kilka dni.
    Kurde dziewczyny mam wyrzuty sumienia ,ze Juli chory. Cala wine zganiam na siebie mam juz czasem nawet takie mysli, ze jestem zla mama ,ze dalam mu zachorowac w tak krotkim czasie i biednz tak sie meczy teraz:(:(



    #3798325

    klucha

    Zamieszczone przez natalja
    medeja
    Tak jak mowisz u nas dziecko absolutnie nie wyglada na chore gdyby tylko nie ten kaszel wstretny. Ja wiem ze nie mozna nebulizacji odstawic tak sobie kiedy tylko choroba sie skonczy bo to sterydy i stopniowo trzeba obnizac dawke, ale dziwi mnie to czemu po skonczonym leczeniu mam nadal przez pol roku ladowac w niego te lekarstwa :Hmmm…:
    Ogrzewanie mam gazowe a malego w pokoju stala temp 21 lub 20 stopni.Nawilzacza nie mam choc moze to doby pomysl zeby go zakupic.

    po zapaleniu oskrzeli, płuc, czy zwykłej wirusówce może pojawić się nadreaktywność oskrzelowa, którą leczy się własnie wziewami.
    I choć Twoje dziecko wygląda na zdrowe, to nie jest tak do końca bo męczy go ten wstrętny kaszel. Do tego trzy zapalenia oskrzeli w ciagu 3 miesięcy to nie przelewki. To znaczy że coś się tam dzieje i nie jest doleczone. Nie raz trzeba włączyć sterdydowe leki przeciwzapalne na dłuższy czas aby doleczyć to czego nie widać i nie słychać.

    Sama osobiście przeszłam kiedyś zapalenie oskrzeli i po nim nabawiłam się nadreaktywności. Od tego czasu najmniejsza infekcja powoduje u mnie suchy męczący kaszel. Tylko dzięki sterydom wychodzę w miarę na prostą. I choć ich działanie już widzę np. w 2 tygodniu brania to koontynuuję je jeszcze do ok. 2 miesięcy. Za wcześnie odstawione leki powodują nawrót męczącego kaszlu.

    Uważa się, że częste zapalenia oskrzeli w dzieciństwie mogą doprowadzić do rozwoju astmy!

    #3798326

    mata-hari

    Zamieszczone przez natalja
    Mata_Hari
    To ja moge mu np. te syropy podac w cieplej herbatce? Nic sie zaszkodzi, nie beda miec slabszego dzialania?Na razie mamy przerwe na mleko absoltunie nie wypijemy pod zadna postacia probowalam juz wszystkiego jest strajk wiec na razie odstawilam na kilka dni.

    Oczywiście najlepiej, jak dziecko przyjmuje sam lek, ale jak nie da rady w żaden sposób podać, a lek konieczny, to można kombinować. Hydrolizat akurat nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo niektóre środki może lekko zobojętniać (ma za to przeważnie intensywny zapach i smak, co pomaga przemycić lekarstwo), za to inne płyny są już ok Tak więc w herbatce jak najbardziej możesz próbować podawać.

    #3798327

    natalja

    My wlasnie wrocilismy od naszej pediatry.
    Maly gardlo czysciutkie, pojedyncze zmiany po jednej stronie.
    Nebulizacje do niedzieli kazala robic pozniej przejsc na tube.
    Zapisala nam berodual i flixtide.Zarejestrowac mamy sie znowu do alergologa- pulmonologa tego co wczesniej i mowi ze raczej jest pewna ze bedzie nam kazal zostawic lekarstwa na jesien i zime a dopiero na wiosne pozwoli odstawic.
    Zobaczymy co dzisiaj powie mi ten alergolog co jade do niego prywatnie jestesmy umowieni na 17.

    #3798328

    klucha

    i jak po wizycie?



    #3798329

    natalja

    Przepraszam, ze nie napisalam odrazu, ale net cos mi nawala.
    Bylismy u tego alergologa.Nie wiem czy jego leczenie przyniesie skutki ale mam nadzieje ze tak.Jak na pierwsza wizyte zrobil na mnie wrazenie. Byl stanowczy, sensownie gadal i zrozumiale nie to co ten wczesniejszy.Zbadal malego dokladnie, zrobil wywiad i stwierdzil ze to co Juli ma to sie poprawnie nazywa „Zespol wrazliwego oskrzela” 🙄 Wytlumaczyl mi to w ten sposob ze oskrzela powinny miec taka jakby ochronna blonke ktora je chroni przed wszystkimi swinstwami a moj synek tego niestety nie ma i dlatego przy pierwszej lepszej infekcji czy jakimkolwiek pyleniu odrazu mu wszystko idzie na oskrzela i z tego bierze sie ten kaszel. Nie leczone w pozniejszym czasie na pewno przerodzi sie w astme. Mowil tez ze nie ma wcale pojedynczych zmian tylko spore i ze jak narazie to on oddycha na 60% swoich mozliwosci. Zapisal mi 2 syropy amertil i salbutamol hasco do tego tuba idzie w ruch serevent i flixtotide. Nie mielismy wczesniej tuby i maly za chiny nie chce sobie pozwolic zrobic wiec probuje jakos przez sen mu to zapodac.
    A czy uzywala ktoras z was tego leku serevent? Za 3tygodnie do kontroli.

    #3798330

    klucha

    używałam sereventu
    u nas się nie sprawdził
    ale dobieranie leków to bardzo indywidualna sprawa

    mała przekonała sie do tuby?
    masz z ustnikiem czy maseczką



    #3798331

    natalja

    Tube mamy z maseczka. Nie przekonal sie ani troche do niej.
    Codziennie daje mu na chwile zeby sie nia pobawil,obejrzal, podotykal.
    Chwile jest zaciekwiony pozwoli sobie przylozyc na kilka sekund do buzki, ale jak psikne to odrazu ucieka boi sie jej.
    Daje mu na spiku jak w dzien sobie kimnie i wieczorem jak go poloze spac.
    Moge tak robic czy nie za bardzo?:Niepewny:

    #3798332

    klucha

    jak nie masz innego wyjścia to musisz
    kwestia ile tego leku dotrze tam gdzie powinno

    z przyzwyczajania do tuby nie rezygnuj
    możesz nawet sama udawać że bierzesz lek przez tubę
    a córa niech cię obserwuje.

    ulubione pluszaki też niech biorą lek przez tube 🙂

    #3798333

    natalja

    Odswiezam bo znowu mam pytania a nie chce zakladac nowego watku.
    Otoz dziewczyny bylam wczoraj u alegrologa syn jest pod stala kontrola.
    Caly czas dostawal wziewy w tubie serevent i do tego flixtotide.
    Po wczorajeszej wizycie doktor stwierdzil ze jest super poprawa i ze zapisze slabszy lek o nazwie Fostex. Przemaglowalam ulotke pozatym ze jest tam mnostwo nazw ktorych nie rozumiem to zaniepokoilo mnie jedno jest tam napisane ze dzieci i mlodziez do 18 roku zycia nie powinny stosowac tego leku :Niepewny: Nie wiem co zrobic czy dac czy nie dac? :Stres:
    Miala ktoras z was moze go? I jeszcze mamy zapisane tabletki cetigran pol tabletki raz dziennie rano ale nie wykupione poniewaz nie bylo w aptece i z hurtowni maja dzisiaj sprowadzic.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close