gorączka+wymioty??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #94761

    efcia2004

    Asi koleżanka od 4 dni gorączkuje i wymiotuje. Gorączka pojawia się nagle – jest w granicach 38-39 stopni i towarzysza jej wymioty. PO kilku godzinach dziecko wygląda i czuje się jakby nigdy nic poza tym że nie chce jeśc 🙁 i picie idzie jej opornie.
    Miała robione badania – poza podwyższonym poziomem leukocytów nic jej nie jest.
    Dziewczynka ma 4 latka.

    Spotkałyście się kiedyś z czymś takim? Lekarze każą czekać i czekać, jak się nie polepszy to jutro – szpital 🙁

    #1965516

    klucha

    myslę że to pewnie jakaś wstrętna wirusówka 🙁



    #1965517

    Anonim

    Spotkałam się, niestety na własnych dzieciach. Myślę, że jak odpowiednio będzie nawadniać to obędzie się bez szpitala.
    U nas oprócz wymiotów była ostra biegunka. Temperatura blisko 40 stopni
    U nas rzeczywiście skończyło się szpitalem.
    Chyba jest teraz wirus. U brata męża też była temp+wymioty.
    Przede wszystkim koleżanka nie może dopuścić do odwodnienia

    #1965518

    efcia2004

    U niej na szczęście obyło się bez biegunki. Niestety gorączka jest nadal. No i piątowy wyjazd na urlop stoi pod znakiem zapytania.

    #1965519

    agula12

    U nas wymioty są zawsze przy temp powyżej 38 stopni. A może ucho??? Przy zapaleniu mieliśmy takie objawy, a ucho Go wcale nie bolało i dopiero po kilku dniach lekarz wpadł na pomysł z laryngologiem

    #1965520

    bociek

    Zamieszczone przez Efcia2004
    Asi koleżanka od 4 dni gorączkuje i wymiotuje. Gorączka pojawia się nagle – jest w granicach 38-39 stopni i towarzysza jej wymioty. PO kilku godzinach dziecko wygląda i czuje się jakby nigdy nic poza tym że nie chce jeśc 🙁 i picie idzie jej opornie.
    Miała robione badania – poza podwyższonym poziomem leukocytów nic jej nie jest.
    Dziewczynka ma 4 latka.

    Spotkałyście się kiedyś z czymś takim? Lekarze każą czekać i czekać, jak się nie polepszy to jutro – szpital 🙁

    Wg mnie wirus. Panuje teraz. A co człowiek to inaczej go przechodzi. Znam już wiele ofiar, które w zeszłym lub tym tygodniu poległy



    #1965521

    efcia2004

    Zamieszczone przez agula12
    U nas wymioty są zawsze przy temp powyżej 38 stopni. A może ucho??? Przy zapaleniu mieliśmy takie objawy, a ucho Go wcale nie bolało i dopiero po kilku dniach lekarz wpadł na pomysł z laryngologiem

    u laryngologa już byli – wszystko ok.
    Mają jeszcze badać kał – posiew.

    #1965522

    efcia2004

    Zamieszczone przez Bociek
    Wg mnie wirus. Panuje teraz. A co człowiek to inaczej go przechodzi. Znam już wiele ofiar, które w zeszłym lub tym tygodniu poległy

    nie strasz – Asia się z nią bawiła!
    Co ciekawe młodsza siostra dziewczynki o której piszę – półroczne dziecko nic nie dopadło.

    #1965523

    efcia2004

    niestety nie ominął och szpital… sa tam już 3 dzień. Miało byc lepiej ale niestety wczoraj mała miała gorączkę ponad 40 stopni. Po paracetamolu podanym doustnie wymiotuje, po czopkach ma biegunkę. Wciąż czekaja na wyniki badań, na razie wyszło tylko OB ponad 70.

    #1965524

    Anonim

    Zamieszczone przez Efcia2004
    niestety nie ominął och szpital… sa tam już 3 dzień. Miało byc lepiej ale niestety wczoraj mała miała gorączkę ponad 40 stopni. Po paracetamolu podanym doustnie wymiotuje, po czopkach ma biegunkę. Wciąż czekaja na wyniki badań, na razie wyszło tylko OB ponad 70.

    Współczuję bardzo.
    Konrad identycznie miał, żadną drogą leki i woda nie wchodziła. Stąd decyzja o szpitalu. Tyle, że nie miał tak wysokiego OB.
    Mam nadzieję, ze kilka dni i wyzdrowieje.



    #1965525

    hakami

    Zamieszczone przez Klucha
    myslę że to pewnie jakaś wstrętna wirusówka 🙁

    u nas było podobnie i lekarz powiedzial, ze to wirusówka i samo przeszlo po ok 3 dniach. corka brala tylko syrop przeciwgorączkowy.

    #1965526

    efcia2004

    Zamieszczone przez cezek
    u nas było podobnie i lekarz powiedzial, ze to wirusówka i samo przeszlo po ok 3 dniach. corka brala tylko syrop przeciwgorączkowy.

    no to mieliście szczęscie, mała nadal w szpitalu ale chyba wyjdą w najbliższych dniach bo gorączki już nie ma, zaczęła troszkę jeść – dostaje tylko nadal antybiotyk. I nadal nie wiadomo co jej było Zamotany



    #1965527

    hakami

    Zamieszczone przez Efcia2004
    no to mieliście szczęscie, mała nadal w szpitalu ale chyba wyjdą w najbliższych dniach bo gorączki już nie ma, zaczęła troszkę jeść – dostaje tylko nadal antybiotyk. I nadal nie wiadomo co jej było Zamotany

    Najgorzej jak się nie wie co jest i niestety często tak bywa….
    Dużo zdrówka dla Małej:-)

    #1965528

    efcia2004

    i po sprawie – wyszli ze szpitala, dziecko zdrowe jakby nigdy nic. Podobno to był jakiś wirus

    #1965529

    Anonim

    U nas w wypisie napisali ostry nieżyt żołądkowy jelitowy.
    Konrad przechodził niemal identycznie ten wirus, zdecydowanie lekarze sprzeciwili się antybiotykowi,( ktos zasugerował).
    No i obyło się bez, ale ja ciężko to przeżyłam. Pierwszy raz Konrad tak ciężką przechodził chorobę.
    On miał dwa latka wtedy, tak go rozłożyło, ze dwa dni leżał niemal bez ruchu, bardzo osłabiony

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close