grupa inwalidzka dla dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #116671

    nala

    Moja znajoma powiedział mi dziś,ze będzie załatwiać grupę inwalidzką swojemu dziecku po wycięciu migdałków, podobno będzie miała dużo profitów z tego tytułu- tanie przejazdy, półdarmowe wyjazdy sanatoryjne, twierdziła,ze dużo ludzi teraz tak sobie załatwia i nawet na alergię przyznają grupę. To wogóle możliwe? Wie ktoś coś na ten temat?

    #5429133

    crazy

    Polak potrafi :Fiu fiu:



    #5429134

    mikusiowa

    Koleżanka ma bujną wyobraźnię :Fiu fiu:
    pojęcia grupy inwalidzkiej nie ma od 15 lat…

    może składać wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności ale nie słyszałam jeszcze o tym, żeby na migdałki komu dali :Hmmm…:
    a co też chcesz załatwiać? 😉

    #5429135

    beamama

    Zamieszczone przez Mikusiowa
    Koleżanka ma bujną wyobraźnię :Fiu fiu:
    pojęcia grupy inwalidzkiej nie ma od 15 lat…

    może składać wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności ale nie słyszałam jeszcze o tym, żeby na migdałki komu dali :Hmmm…:
    a co też chcesz załatwiać? 😉

    No, brzmi jak żart :Hyhy:

    #5429136

    karolajn

    To Wy nie znacie mojej teściowej :Cwaniak:
    Ona sama se załatwiła ten stopień inwalidzki, choć naprawdę nie ma powodu aby uznać ją za niepełnosprawną.
    A, no i zapomniałam o tym, że ona ma takie znajomości, że załatwia wszystkim wokół, już się zadeklarowała, że może mi załatwić, że poda jakąś lekką chorobę psychiczną :Boje się: No chora baba.

    #5429137

    mikusiowa

    Zamieszczone przez Karolajn
    To Wy nie znacie mojej teściowej :Cwaniak:
    Ona sama se załatwiła ten stopień inwalidzki, choć naprawdę nie ma powodu aby uznać ją za niepełnosprawną.
    A, no i zapomniałam o tym, że ona ma takie znajomości, że załatwia wszystkim wokół, już się zadeklarowała, że może mi załatwić, że poda jakąś lekką chorobę psychiczną :Boje się: No chora baba.

    uwierz mi – pracuję w tej „branży” od 15 lat – nie takie numery przerabialiśmy – i się nie ma czym chwalić, że teściowa tak sobie umie „załatwić” wszystko, a jeszcze innym będzie „załatwiać”:Boje się: no proszę…
    i jak już piszesz że „se” coś załatwiła, to się dobrze dowiedz co – bo czegoś takiego jak „stopień inwalidzki” nie było, nie ma i mam nadzieję , że nie będzie 😉



    #5429138

    ada410

    Zrobić z dziecka inwalidę, tylko dlatego żeby mieć półdarmowe turnusy czy przejazdy!?:Strach::Wstyd: A dlaczego sobie nie załatwi grupy inwalidzkiej:Hmmm…:. Z jej podejściem od razu dostałaby jedynkę…

    #5429139

    fasolada

    Zamieszczone przez Mikusiowa
    uwierz mi – pracuję w tej „branży” od 15 lat – nie takie numery przerabialiśmy – i się nie ma czym chwalić, że teściowa tak sobie umie „załatwić” wszystko, a jeszcze innym będzie „załatwiać”:Boje się: no proszę…
    i jak już piszesz że „se” coś załatwiła, to się dobrze dowiedz co – bo czegoś takiego jak „stopień inwalidzki” nie było, nie ma i mam nadzieję , że nie będzie 😉

    Jak jesteś z branży to przy okazj ipozwole sobie zapytać: chodzi o mojego dziadka lat 83. Absolutnie sprawny za wyjątkiem stawu biodrowego (potrzebna endoproteza), chodzi o lasce, wiadomo cierpi przy dłuższych dystansach. Jak może uzyskać „naklejke” na samochód aby mógł parkować na miejscu dla niepoełnosprawnych? Czy takie prawo mu zupełnie nie przysługuje?

    #5429140

    karolajn

    Zamieszczone przez Mikusiowa
    uwierz mi – pracuję w tej „branży” od 15 lat – nie takie numery przerabialiśmy – i się nie ma czym chwalić, że teściowa tak sobie umie „załatwić” wszystko, a jeszcze innym będzie „załatwiać”:Boje się: no proszę…
    i jak już piszesz że „se” coś załatwiła, to się dobrze dowiedz co – bo czegoś takiego jak „stopień inwalidzki” nie było, nie ma i mam nadzieję , że nie będzie 😉

    Ja się nie chwalę, tylko stwierdzam jej głupotę :Śmiech:

    #5429141

    nala

    Zamieszczone przez Mikusiowa
    Koleżanka ma bujną wyobraźnię :Fiu fiu:
    pojęcia grupy inwalidzkiej nie ma od 15 lat…

    może składać wniosek o ustalenie stopnia niepełnosprawności ale nie słyszałam jeszcze o tym, żeby na migdałki komu dali :Hmmm…:
    a co też chcesz załatwiać? 😉

    Ja się tylko zastanawiam czy to możliwe,że na takie bzdury (w zasadzie u każdego dziecka coś by się znalazło) dają grupę inwalidzką czy stopień niepełnosprawności (jak zwał tak zwał),ona twierdzi,ze się jej należy bo dzoecko jest po operacji laryngologicznej.
    Pamiętam jak dziecko innej mojej znajomej poparzyło się na brzuszku, miało niewielki przeszczep skóry,ale to poparzenie nie było duże i funkcjonowało zupełnie normalnie, później to nawet za bardzo blizny nie miało.Załatwiła na rok orzeczenie o niepełnosprawności, a było to juz chyba z rok po tym poparzeniu, pojechała prawie za darmo z tym dzieckiem i jeszcze ze starszym na jakiś turnus rehabilitacyjny nad morze na miesiąc! Ja po prostu tego nie rozumiem, myślałam,ze dzieciom faktycznie niepełnosprawnym się to należy, wtedy pomyślałam ,ze może przez koneksje jakieś to sobie załatwiła a teraz druga mi mówi o takich dziwnych rzeczach.



    #5429142

    mikusiowa

    Zamieszczone przez ada410
    Zrobić z dziecka inwalidę, tylko dlatego żeby mieć półdarmowe turnusy czy przejazdy!?:Strach::Wstyd: A dlaczego sobie nie załatwi grupy inwalidzkiej:Hmmm…:. Z jej podejściem od razu dostałaby jedynkę…

    niestety 🙁 pazerność ludzi nie zna granic… i głupota
    lepiej się modlić i dziękować Bogu i komu kto tam chce dziękować, że się ma zdrowe dzieci

    #5429143

    fasolada

    Zastanawiam się co kiedy taki zuepłenie właściwie sprawy dzieciak zechce pracować w przyszłości w policji, służbach specjalnych etc i straci tą możliwość bo w papierach pozostanie „zaradność” rodziców…



    #5429144

    nala

    Zamieszczone przez Fasolada
    Zastanawiam się co kiedy taki zuepłenie właściwie sprawy dzieciak zechce pracować w przyszłości w policji, służbach specjalnych etc i straci tą możliwość bo w papierach pozostanie „zaradność” rodziców…

    Też o tym pomyślałam,ale jak daja na rok, to chyba potem już ma papiery czyste.

    #5429145

    pasiasta

    Zamieszczone przez ada410
    Zrobić z dziecka inwalidę, tylko dlatego żeby mieć półdarmowe turnusy czy przejazdy!?

    Znam takich:( oni pod tym względem bardzo ‚zaradni’, do pracy 2 lewe:( 3 dzieci w domu i wszystkie z orzeczeniem, kombinują tylko jak tu wyciągnąć kasę, nie zarobić:(

    #5429146

    telimena

    Ale przecież aby dostać orzeczenie o niepełnosprawności to trzeba mieć opinie od lekarza, badania jakieś, historie choroby… jakiś lekarz się musi pod tym wnioskiem podpisać a później jest komisja która to weryfikuje to chyba nie takie hop siup z tym orzeczeniem…

    A może tylko ja taka naiwna jestem…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close