Guma do zucia?

Że my starzy zujemy to wiadomo :Hyhy:

A jak ze smarkatymi?

Moje ona zuja, sama celowo nauczylam – zuja glownie orbit bezcukrowa od wielkiego dzwonu kupuje im balonowe dla wiekszych balonow.

Oboje uczylam pi razy oko kolo 3 roku zycia :Niepewny:

42 odpowiedzi na pytanie: Guma do zucia?

jbielu Dodane ponad rok temu,

żuję, ale niezbyt często.
dzieć nie żuje, nie uczyłam.

jbielu Dodane ponad rok temu,

szalejesz z tymi wątkami:Hyhy:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Ja nie żuję
Dzieci żują średnio dwa razy do roku jak się guma jakiemuś mikołajowi albo zającowi przyplącze

asik Dodane ponad rok temu,

J. żuje, uwielbia.
Głównie miętowe (nie te mega miętowe tylko te średnio) orbitki

piggy Dodane ponad rok temu,

Zazwyczaj miałam w torebce, ale zdecydowanie częściej korzystam z nitek, szczoteczki, pasty itp. Guma w razie w, nie lubię żucia.
Młody nie żuje bo stary się boi aspartamu jak ognia.

beasia Dodane ponad rok temu,

ja nie żuję (no, sporadycznie, jak ktoś poczęstuje)
dzieciom kupowałam orbit bez cukru, ale teraz zaprzestałam, wiec też nie żują

Dodane ponad rok temu,

Duże żują tez gdzies od 3 rz, zamiast cukierkow
małe jeszcze nie probowalo, bo sam krzyczy: guma nie jest dla dzieci!!

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:Że my starzy zujemy to wiadomo :Hyhy:

A jak ze smarkatymi?

Moje ona zuja, sama celowo nauczylam – zuja glownie orbit bezcukrowa od wielkiego dzwonu kupuje im balonowe dla wiekszych balonow.

Oboje uczylam pi razy oko kolo 3 roku zycia :Niepewny:

Żuły:) teraz raczej nie…ale to wynika ze zmiany światopoglądu żywieniowego u mnie;)
ps. choć w sumie….jak by sie dopominali to w sumie bezcukrowa?:Hmmm…:

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez majowamama:Duże żują tez gdzies od 3 rz, zamiast cukierkow
małe jeszcze nie probowalo, bo sam krzyczy: guma nie jest dla dzieci!!

hehe- długo też tak było u nas. Aż kiedyś pozwoliłam im kupić tę gumę ” dla dorosłych”:Hyhy:

tysia Dodane ponad rok temu,

ja zuje w sumie codziennie :Hyhy:

dzieciaki czasami ciagle by zuli a czasami tygodniami sie nie upominaja..

starszy tylko orbit jablkowe, a mlodszy orbit mietowe..

nie pamietam kiedy zaczeli zuc :Hmmm…:

ewike Dodane ponad rok temu,

Staram i nie żuję, powiem wiecej irytuje mnie gdy dorosły robi to ostentacyjnie i muszę oglądać jego gumę i nie tylko / wciąż przed oczami mam jedną taką babę/ Młodemu zalecił laryngolog na problemy z uszami do tej pory nie mogę go przekonać i nauczyć, za to młodsza siostra od razu załapała i w zasadzie to największy przeżuwacz w rodzinie

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike:Staram i nie żuję, powiem wiecej irytuje mnie gdy dorosły robi to ostentacyjnie i muszę oglądać jego gumę i nie tylko / wciąż przed oczami mam jedną taką babę/ Młodemu zalecił laryngolog na problemy z uszami do tej pory nie mogę go przekonać i nauczyć, za to młodsza siostra od razu załapała i w zasadzie to największy przeżuwacz w rodzinie
Też tego nie lubię – ale nie pisałam by wątek na śmietniku nie wylądował bo znowu będzie, że nic w “tematach…” się nie dzieje 😉

Nie chce żuć to może lubi dmuchać słomką do wody? ponoc efekt ten sam

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ewike: irytuje mnie gdy dorosły robi to ostentacyjnie i muszę oglądać jego gumę i nie tylko

mnie tez irytuje
mniej wiecej tak samo jak mnie irytuje ze ludzie smierdza :Hyhy:

wiadomo ze trafi sie taki co nie umie kulturalnie zuc gumy
tak jak sie trafi taki co sie nie domyje przez tydzien 😉

Dodane ponad rok temu,

U nas nikt nie zuje gum, ani dorosli ani dzieci.

kiara Dodane ponad rok temu,

Żuję, bo lubię:)
Dawid czasami też, najczęściej orbit jabłkową.

Co do otwartych ust podczas żucia – nienawidzę tego, tak samo jak mlaskania. Z tego powodu nie chodzę do kina (jedynie z dzieckiem), bo większość dookoła siorbie, ciamka i żuje głośno gumę.
Dawid nigdy nie mlaskał, od małego jest nauczony kulturalnego jedzenia,żucia gumy. Mój mąż na drugiej randce pomyślnie przeszedł test w pizzerii 😉

marchewkowa Dodane ponad rok temu,

nie żuję. M też nie. Kubiszon okazjonalnie, nie za bardzo lubi :Niepewny:

jbielu Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:mnie tez irytuje
mniej wiecej tak samo jak mnie irytuje ze ludzie smierdza :Hyhy:

wiadomo ze trafi sie taki co nie umie kulturalnie zuc gumy
tak jak sie trafi taki co sie nie domyje przez tydzien 😉

to mnie bardziej irytuje niz żucie gumy:Hyhy:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez jbielu:to mnie bardziej irytuje niz żucie gumy:Hyhy:
Ja nie bardzo łapię co jedno ma do drugiego tzn. żucie gumy i smierdzenie:Hmmm…:

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja nie bardzo łapię co jedno ma do drugiego tzn. żucie gumy i smierdzenie:Hmmm…:

normalnie oba wystepuja jako zjawiska odrebne
a jednakowoz jednak irytujace 😉
czasami sie lacza w jedno zjawisko i wtedy jest armageddon :Hyhy:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:normalnie oba wystepuja jako zjawiska odrebne
a jednakowoz jednak irytujace 😉
czasami sie lacza w jedno zjawisko i wtedy jest armageddon :Hyhy:

to znaczy, że równie dobrze mogłam napisać, że nie lubie pomidorówki czy poniedziałków?

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:to znaczy, że równie dobrze mogłam napisać, że nie lubie pomidorówki czy poniedziałków?

teraz to ja nie lapie :Wstyd:

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:teraz to ja nie lapie :Wstyd:
Jesli dobrze rozumię pojawienie się problemu smrodu przy okazji gumy do żucia to dla mnie klęską było by gdybym w poniedziałek musiała zjeść pomidorówkę w towarzystwie śmierdzącego i żującego gumę sąsiada

Sorki głupawka przystresowa mnie bierze

aoh Dodane ponad rok temu,

zułam,
nie zuje bom zadrutowana

mlode zuje i lubi.

klucha Dodane ponad rok temu,

nie żuję
bom nie lubię
głodnam się zaraz robiem

balony z donaldówek z pewexu uwielbiałam robić 😀

młoda tez nie żuje

lilavati Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:nie żuję
bom nie lubię
głodnam się zaraz robiem

balony z donaldówek z pewexu uwielbiałam robić 😀

młoda tez nie żuje
Ja zbierałam obrazki z Turbo – miałam dwie serie

alice82 Dodane ponad rok temu,

ja żuję …..młody nie

alice82 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:mnie tez irytuje
mniej wiecej tak samo jak mnie irytuje ze ludzie smierdza :Hyhy:

wiadomo ze trafi sie taki co nie umie kulturalnie zuc gumy
tak jak sie trafi taki co sie nie domyje przez tydzien 😉

:Śmiech::Śmiech::Śmiech:
nie cierpie jak ludzie żują tak,że im migdały widac i np słychać na końcu autobusu
smrodu też nie lubie heheh

aoh Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja zbierałam obrazki z Turbo – miałam dwie serie

ja mialam jedna :Niepewny:

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aoh:ja mialam jedna :Niepewny:

serie? :Hyhy:

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Bardzo rzadko żuję … boję się, ze mi plomby wypadną:Strach:
Duża uwielbia żuć, ale nie pozwalam za często.
Mała nie umie żuć więc nie żuje.

Zamieszczone przez alice82::Śmiech::Śmiech::Śmiech:
nie cierpie jak ludzie żują tak,że im migdały widac i np słychać na końcu autobusu
smrodu też nie lubie heheh

Też nie cierpie jak słychać, albo widać pierwszy etap trawienia pokarmu:mad:
Smród też mnie powala, jeszcze jak taki czy taka bardzo gestykuluje wietrząc tym samym kaczuchy – ojoj:Niepewny:

madzia-1409 Dodane ponad rok temu,

ja żuję, codziennie w drodze do i z pracy
dzieci są chyba uzależnione, ale tylko w samochodzie, wsiadają i od razu słychać “mogę gumę” :Fiu fiu:
Kuba różne, Maja raczej owocowe
kiedyś tak mieli z tic-tac’ami

ewike Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Też tego nie lubię – ale nie pisałam by wątek na śmietniku nie wylądował bo znowu będzie, że nic w “tematach…” się nie dzieje 😉


no dobrze dodam więcej
namiętnie ganiam służbowe dzieci z powodu “Kaugummis”
powołując się na zasady BHP -możliwość zadławienia – muszą dużo mówić
Ale tak na prawdę to się dzieje w połowie czerwca: szpachle w dłoń i dawaj usuwać takie przeżute z ławek i krzesełek od spodu!

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilki:Że my starzy zujemy to wiadomo :Hyhy:

A jak ze smarkatymi?

Moje ona zuja, sama celowo nauczylam – zuja glownie orbit bezcukrowa od wielkiego dzwonu kupuje im balonowe dla wiekszych balonow.

Oboje uczylam pi razy oko kolo 3 roku zycia :Niepewny:

żujemy bezcukrowe,młody złapał dosyć szybko i może ze 2 w życiu połknął,tez koło 3 r ż zaczął…. teraz ma taki nawyk ( my zresztą też) że wychodząc z domu prosi o gumę “na drogę ” .on owocowe bezcukrowe lubi ,miętowych nie chce,wypluwa dosyć szybko,ale zawsze coś tam pożuje.
podobno nie powinno się żuć za długo….gdzieś czytałam ale nie pamiętam dlaczego:Hmmm…:

gacka Dodane ponad rok temu,

Ja żuję codziennie, miętowe Orbity.
Dzieć ma awersję do miętowego smaku czegokolwiek więc jeśli zdarzy jej się coś żuć to jakieś Mentosowe gumy do żucia.
Obie za to na pewno nie znosimy brzydkich zapachów

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ania_st:Ja zbierałam obrazki z Turbo – miałam dwie serie

a ja naklejki z Alfa 🙂 sporo tego miałam…..:Fiu fiu:

solta Dodane ponad rok temu,

Ja żuję kilka sztuk dziennie 🙂 orbitki miętowe
Hania nie żuje gumy wcale:)

tora Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:nie żuję
bom nie lubię
głodnam się zaraz robiem

balony z donaldówek z pewexu uwielbiałam robić 😀

młoda tez nie żuje

no wlasnie, taka donaldowe to bym sobie pozula.. albo kulke. pamietacie kulki jeszcze?

teraz juz nie zuje. marta okazjonalnie, tymon wcale, nie dopomina sie na razie.

gacka Dodane ponad rok temu,

Turbo zbierałam, Donaldy miały boskie historyjki, które też kolekcjonowałam i się z innymi wymieniałam.
Gumy kulki też pamiętam – szał był jak się pojawiły, a jak można je było kupić w kompletach po kilka sztuk na pasku to już w ogóle szał pał:Hura!:
A potem nastała era gumy Hubba – Bubba – z niej balony giganty powstawały. No i te kolory:Fiu fiu:
W Donaldach zmieniałam ich barwę żując je wraz z ułamanym rysikiem od kredek – to był hard core:Hura!:

gobin Dodane ponad rok temu,

kiedyś żułam, teraz mi nie wolno :Foch:bo mam tendencję do zwichnięć szczęki
chłop żuje, dzieć by chciał ale nie nauczony bo łyka gumy

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez tora:albo kulke. pamietacie kulki jeszcze?
No hajne były:Fiu fiu: terz to już nie te same kulki:Niepewny:

Zamieszczone przez gacka:A potem nastała era gumy Hubba – Bubba – z niej balony giganty powstawały. No i te kolory:Fiu fiu:
W Donaldach zmieniałam ich barwę żując je wraz z ułamanym rysikiem od kredek – to był hard core:Hura!:

HB też świetna – tylko ogromna do żucia, raz miałam problem z odklejeniem balona z twarzy:Wstyd:
A kolory też tak zmieniałam :Śmiech:

Znasz odpowiedź na pytanie: Guma do zucia??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

A-psik: moje dziecko jest uczulone…
immunoglobuliny- wyniki badan
Mam wyniki testow z krwi mojego synka, lekarka nie miala czasu,zeby mi wszystko wytlumaczyc(dala tylko zalecenia do postepowania) a do wizyty jeszcze troche czasu. IgA-0,24- za niskie IgG-3,89- w normie (choc
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
czy ktoś pomoże zdobyć album uefa z 2011/12? Proszę
Witam, chrześniak zazyczył sobie album z karty piłkarskie uefa z 2011/12. Sęk w tym, że w sklepach już ich nie ma (a głównie widziałam w Empiku), kosztowały ok. 18 zł. Teraz są
Czytaj dalej