Jak "wywołac" kaszel?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #105858

    iwoonka

    Kuba ma zapalenie oskrzeli, bierze ant. Klacid +Mucosolvan 2 razy po 2,5ml…ale bardzo mało kaszle…a słysze jak mu rzęzi jak oddycha czasem..odkaszlnie raz czy dwa i niby czysto, a potem znow…w nocy nic nie kaszle, w dzien moze ze 3-4 razy. Cieszyc sie czy raczej martwic?
    Mozna jakos „wywolac” kaszel….po 2 dniach antybiotyku ten kaszel jest juz niby ładny, mokry (wczesniej byl okropny), ale b. żadko…
    Czy jak po pieprzu mozna kichnąć to moze po czyms mozna kaszlnać?;)

    #3899647

    qr-chuck

    A oklepujesz?



    #3899648

    asik

    U nas wystarczy krótki wysiłek fizyczny – np. kilka podskoków
    i już ładnie dzieć wykasłuje wszystko 🙂

    #3899649

    iwoonka

    Oklepywanie nie pomaga, ale owszem robie to zawsze 15 -20 minut po mucosolvanie…
    Wysiłek fizyczny pomaga czasami – wczoraj juz mnie wszystko bolało i zaczęłam kasłac po gonitwie;) A Kuba raz zakasłał:(
    Moze to znaczy ze juz niewiele mu tego zostalo do odksztuszenia?

    #3899650

    bertolumia

    to moze farmaceutycznie? flegamina dla dzieci:Hmmm…:

    #3899651

    qr-chuck

    Zamieszczone przez iwoonka
    Oklepywanie nie pomaga, ale owszem robie to zawsze 15 -20 minut po mucosolvanie…
    Moze to znaczy ze juz niewiele mu tego zostalo do odksztuszenia?

    Może…
    Moje po mukosolwanie + oklepywaniu wymiotowały flegmą…
    Ale ja nie dawałam antybiotyków, tylko ręcznie wyklepywałam zapalenie oskrzeli…
    Mógł sam antybiotyk wysuszyć.



    #3899652

    lilavati

    Pozwoliła bym się dziecku zmęczyć – popłakać, łaskotki, bieganie…można też przeinhalować solą fizjologiczną
    A oklepujesz zdecydowanie? Pytam bo masa ludzi to właściwie klepie a nie oklepuje dzieci
    Zdrówka życzę

    #3899653

    iwoonka

    Zamieszczone przez kurczak
    Może…
    Moje po mukosolwanie + oklepywaniu wymiotowały flegmą…
    Ale ja nie dawałam antybiotyków, tylko ręcznie wyklepywałam zapalenie oskrzeli…
    Mógł sam antybiotyk wysuszyć.

    Kurczaku, ja właśnie tez tak chciałam…ale po 4 dniach mucosolvanu 2 razy po 2.5ml i eurespalu 3 razy po 5 ml (niemalze co poltorej godziny dostawal jakis syrop na przemian) + oklepywanie po kazdym syropie – a on nic, minimalnie kasłał i to wciąż brzydko, bez odksztuszania…dlatego po tych 4 dniach zapadła decyzja, ze jednak antybiotyk włączamy…mój mąz ma to samo…tak się jakos jednoczesnie chłopaki rozłożyli…a my, dziewczyny – zdrowe;)
    Ania – mysle ze oklepuje porządnie, krótko (bo szybko mu sie nudzi i ucieka) ale dość mocno – on uwielbia sobie przy tym AAAAAA spiewac, takie fajne wtedy wychodzi z tymi przerwami jak go oklepuje…

    Dzis znów mielismy gonitwe po domu i troche więcej wykasłał, i to tak fajnie juz..kilka razy az do „suchego” kaszlu-czyli wszystko wykasłał…i tak ze dwa-trzy razy. Mysle ze raczej juz zblizamy sie do konca kaszlu.
    Dzięki dziewczyny za wszystkie rady!

    #3899654

    aborka

    Zamieszczone przez iwoonka
    Kuba ma zapalenie oskrzeli, bierze ant. Klacid +Mucosolvan 2 razy po 2,5ml…ale bardzo mało kaszle…a słysze jak mu rzęzi jak oddycha czasem..odkaszlnie raz czy dwa i niby czysto, a potem znow…w nocy nic nie kaszle, w dzien moze ze 3-4 razy. Cieszyc sie czy raczej martwic?
    Mozna jakos „wywolac” kaszel….po 2 dniach antybiotyku ten kaszel jest juz niby ładny, mokry (wczesniej byl okropny), ale b. żadko…
    Czy jak po pieprzu mozna kichnąć to moze po czyms mozna kaszlnać?;)

    łaskotki.

    #3899655

    qr-chuck

    Zamieszczone przez iwoonka
    Kurczaku, ja właśnie tez tak chciałam…ale po 4 dniach mucosolvanu 2 razy po 2.5ml i eurespalu 3 razy po 5 ml (niemalze co poltorej godziny dostawal jakis syrop na przemian) + oklepywanie po kazdym syropie – a on nic, minimalnie kasłał i to wciąż brzydko, bez odksztuszania…dlatego po tych 4 dniach zapadła decyzja, ze jednak antybiotyk włączamy…

    Bo to nie zawsze tak ładnie wychodzi :(…
    Mnie jak dotąd zawsze udało się wyklepać zapalenie oskrzeli, ale za to raz było tak, że młodemu na uszy się przerzuciło i też antybiotyk wszedł… I też d…a.

    Mnie uczono (doświadczenia kuzyna po pobycie na pulmonologii), żeby klepać minimum 7 minut ciurkiem. Co godzinę (lub nawet częściej jak kaszle). Moje też uciekały, ale chyba czują że to pomaga, bo teraz młody jak go zaczyna coś kaszleć to sam przychodzi, żeby oklepać :).
    Ja klepie w rytmie hiszpańskim – takie RAZ-dwa-trzy – wtedy ręka się mniej męczy :Hyhy:.



    #3899656

    lilavati

    Zamieszczone przez kurczak
    Bo to nie zawsze tak ładnie wychodzi :(…
    Mnie jak dotąd zawsze udało się wyklepać zapalenie oskrzeli, ale za to raz było tak, że młodemu na uszy się przerzuciło i też antybiotyk wszedł… I też d…a..

    ale zapalenie uszu też nie zawsze trzeba antybiotykiem traktować…
    Różnie bywa – ja tez z tych co uważają , że walczyć bez leków najdłużej jak się da
    Co do oklepywania – wazne ponoć by trzymac rękę w łódeczkę – wtedy dziecku nie zrobimy krzywdy, to że głowa na dole i oklepywanie od dołu do góry placków to logiczne, do dzisiaj pamiętam jak jeszcze z oskrzelami nie miałam do czynienia jak lekarka uczyła oklepywać jedną z matek, siedząc na poczekalni słysze łomoty, musiałam niezłą minę strzelić jak zobaczyłam że z gabinetu wynoszony kilkumiesięczniak:Fiu fiu:

    #3899657

    qr-chuck

    Zamieszczone przez ania_st
    siedząc na poczekalni słysze łomoty, musiałam niezłą minę strzelić jak zobaczyłam że z gabinetu wynoszony kilkumiesięczniak:Fiu fiu:

    Bo to ta „łódeczka” tak rezonuje.



    #3899658

    anecia

    U nas jest taki sam problem. W dziale Alergicy założyłam nawet wątek (Mokry kaszel), bo Marta nie chce kaszleć. Oczywiście poza oklepywaniem, probowałam też łaskotanie i faktycznie było lepiej z odkrztuszaniem.
    Mnie się wydaje, że antybiotyk + Mucosolvan sobie poradzi z zap. oskrzeli nawet bez większego kaszlu (Marta miała 2 x zap. oskrzeli i bardzo malo kaszlała, to samo starsza córka – nie kaszlała prawie w ogóle). Ja natomiast bym się skupiła na różnych metodach, które mogą zapobiec zap. oskrzeli. U nas właśnie intensywne oklepywanie, wymuszanie odkrztuszania, inhalacje, płukanie nosa + leki zaraz na początku infekcji uchronily nas, sądzę, przed antybiotykiem. Nie zawsze się pewnie da, ale trzeba próbować.

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close