katar-jak sobie radzicie

maly ma okropny katar(taki co siedzi gleboko w nosku) , dostal krople od lekarza ale nie da sobie wpuscic nic do srodka, ostatecznie tylko sol fizjologiczna moge. Ten katar splywa mu do gardla i dlawi(po syropie wymiotowal).Chcialam mu wyczyscic choc troche , gruszka, patyczkiem, ale on nie da sie dotknac.nie chce na sile bo zaczyna wtedy sie wielki ryk a przeciez chodzi o wyciagniecie katarku a nie o jego robienie.jak radzicie sobie z waszymi dziecmi , ktore potrafia sie juz bronic.U nas zmierzenie temp.graniczy teraz z cudem.

jeszcze miesiac temu moglabym godzinami grzebac mu w nosku.

Anna i Maksiu 12.01.03

4 odpowiedzi na pytanie: katar-jak sobie radzicie

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: katar-jak sobie radzicie

ja daje małemu euphorbium albo sterimar. jak zaczyna kiachać, to naciskam na jedna dziurke, wtedy to co ma wyjść wylatuje, a potem na drugą przy kolejnym kichnięciu.
może posmaruj mu oejkiem olbas na ubranku /kroplkę- dwie/ i zrób inhalację koło łóżeczka na noc. materacyk powinien tez być wyżej, zeby nie leciało do oskrzeli.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

wasia Dodane ponad rok temu,

Re: katar-jak sobie radzicie

Mój pediatra polecił na katar i kaszel u dziecka:
– wkraplanie do noska pokarmu mamy ( jeśli jeszcze karmisz)
– sól fizjologiczna
– parówka : jak masz kuchenkę turystyczną to kładziesz ją koło łóżeczka, wrzątek + zioła (rumianek, szałwia itp) do gara i na tą kuchenkę; obok stawiasz rozłożony prasol – żeby para szła nad łóżeczko i rozpościerasz prześcieradło nad tym garnkiem i łóżeczkiem. Parówka ma trwać 1 godz.
– pulmex na piersiątka i plecki
– koniecznie oklepywać małego, główką nieco w dół, po całych pleckach
– syropek z babki lancet.
– dużo pić
Jeśli chodzi o mierzenie temperatury to polecam Ci termometr elektroniczny- mierzy b. szybko

Powrotu do zdrowia – Aga i Ania

Dodane ponad rok temu,

Re: katar-jak sobie radzicie

chcąc nie chcąc wpuszczamy krople na siłę… przytrzymuję Krzysia mocno i raz dwa zakraplam… chwila szlochu, ale szybko daje się uspokoić;
choć ostatnio nawet nie kwęknął ani się nie wyrywał !!!
a najlepiej zakraplanie wychodzi w nocy, kiedy Krzycho śpi :)))

aha, nic nie wyciągam z noska, tylko zakraplam Eupharbium… to rozrzadza wydzielinkę i katar sam wypływa strumieniami, aż nie nadążam wycierać;

[i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

annah Dodane ponad rok temu,

Re: katar-jak sobie radzicie

Dzieki jutro polece kupic te kropelki

Anna i Maksiu 12.01.03

Znasz odpowiedź na pytanie: katar-jak sobie radzicie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
pytanie o gina i inne:)
We wtorek idę do gina - chcę iść po duphaston, ale mam nadzieję, że nei bedzie mi potrzebny, bo maleństwo już mieszka we mnie. Tak więc wtorek to będzie mój
Czytaj dalej
Dla starających się
Jakie koszty?
zastanawia mnie czy badania ktore robicie sa kosztowne a moze mozna je robic za darmo w przychodni. monitoring usg sprawdzanie droznosci jajowodow i inne ja chodze do lekarza w przychodni, jestem z niego zadowolona ale
Czytaj dalej