Klawiatura dla dziecka

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #35948

    lea

    Wiem, że wiele z Waszych dzieci dostaje do zabawy klawiaturę – starą, nieużywaną przez nikogo. Czy robicie cos z kablem – odcinacie? jeśli tak, to w którym miejscu? Mati jest z całej klawiatury najbardziej zainteresowany tą wtyczką, a to nie wydaje mi się bezpieczne. Wiem, że jeden z chłopców forumowych ukruszył sobie na tym ząbek. Ja boję się też o podniebienie Matiego.
    Co o tym myślicie?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #470468

    Anonim

    Re: Klawiatura dla dziecka

    Najlepiej dać dziecku stara klawiature bezprzewodową.
    A jezeli takowej nie mamy to lepiej kabelek obciać, może przydac sie do czegos innego, no i dziecko bedzie bardziej bezpieczne.


    Agata i Marcelek (21.06.03)



    #470469

    cat

    Re: Klawiatura dla dziecka

    Hmmm, dobrze, że napisałaś. Nie słyszałam o tym przypadku z zębem.
    Moje dziecko tez się bawi taką klawiaturą z kablem (choć coraz mniej) i czasem bierze wtyczkę do buzi. Może da się to jakoś zakleić, zabezpieczyc? Muszę sprawdzić.

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)

    #470470

    teo

    Re: Klawiatura dla dziecka

    my daliśmy z kablem…..bo kubek na wszystkie kable z wtyczka mówi bateria i zawsze wciska to gdzieś do dziury, pod fotel, pod kołdrę…..i udaje że włączył….
    my mu wytłumaczyliśmy że tego się nie bierze do dziuba i nie bierze….no lae mateuszek jest młodszy……..

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #470471

    lea

    Re: Klawiatura dla dziecka

    U nas kabel jest the best 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #470472

    lea

    Re: Klawiatura dla dziecka

    hihi ale fajnie… no Matiemu nie wytlumacze tak od razu… ale baterie tez juz dorwal, rozwalil kierownice na baterie i wyjal je… na szczescie od razu przerwalam ten happening bateryjny, bo juz mialy lądowac w buzi

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #470473

    Anonim

    Re: Klawiatura dla dziecka

    tyko zeby ta klawiatura nie stracila na atrakcyjnosci bez tego kabla………..;-)) ja bym kabel skrocila na tyle, zeby dziecko nie moglo sie nim owinac, a na koncu kabla zawiazalabym supel……..

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #470474

    teo

    Re: Klawiatura dla dziecka

    ale naprawdę – z tymi bateriami jest niebezpiecznie….ale kubek sobie ubzdurał (nigdy mu tego nie tłumaczyliśmy) że wszystko co do czegoś służy – auto na baterię, zegarek, żelazko, klawiatura, telefon…..że wszystko ma baterie – bo jest na „prąd”….
    fajnie to czasem wygląda – podłącza żelazko do prądu – wkłada za wersalke..idzie po swoją piżamkę i prasuje…….
    nawet myślałam mu kupić zabawkę-żylazko….ale podejrzewam że by się nie bawił – bo nie prawdziwe:-)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #470475

    lea

    Re: Klawiatura dla dziecka

    Ja to sobie tak wyobrazam, ze po odcieciu kawalka kabla zostaje bardzo niebezpieczne zakonczenie… mozna je gryzc, dojsc do drucikow….

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #470476

    Anonim

    Re: Klawiatura dla dziecka

    aaa…….no tak…..ja wciaz sie poruszam w kategoriach dziecka bezzebnego…………:-))

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #470477

    lea

    Re: Klawiatura dla dziecka

    mati gryzie nawet smoka, slychac jak piłuje gume…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #470478

    beatab

    Re: Klawiatura dla dziecka

    mój tez ceni kabelek, zwłaszcza jego końcówkę.
    odciąc sie nie zdecydowałam, bo pewnie wtedy atrakcją żadną nie będzie. jak się bawi muszę być w pobliżu i pilnować, zeby nie brał końcówki do buzi. najczęściej jednak mu nie daję, bo jest szybszy niż ja:-)

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #470479

    kasiaw

    Re: Klawiatura dla dziecka

    My od razu odcięliśmy kabelek, ale Pawełek zdecydowanie bardziej woli się dobierać do naszej klawiatury , jego go nie interesuje…. zauważył już dawno, że nasza jest przyczepiona do kompa i jak się naciśnie to jest jakiś efekt, a u niego efektu brak, więc jakoś nie bardzo się nią bawi…. No ale on już ma prawie trzy latka, więc może Mati się swoją zainteresuje… ale mimo wszystko ja bym kabel odcięła.

    Kasia mama Pawełka

    #470480

    kiuik

    Re: Klawiatura dla dziecka

    hihi i tak powstaje plotka ;)))
    nie wiem czy jas ukruszyl sobie zeba wlasnie na tej wtyczce ale b mozliwe…od razu odcielismy, zostal sam kabel ktory jest nieszkodliwy…jas gryzie wszystkich i wszystko…lozeczko juz wyglada tragicznie…
    lepiej bylo odciac na poczatku…

    kiuiczycaZjasiemUboku(21.02)

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close