kolka jelitowa POMOCY

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #59539

    aniagrudzien

    jak radzic sobie z kolką.mój synek ma 10 dni i już dopadła nas kolka.wieczory to tragedia bo on płacze a ja razem z nim.daje mu herbatke koperkowa,masuje brzuszek ale to nic nie daje.macie jakieś swoje sposoby. karmiony jest cycusiem.

    #760527

    qr-chuck

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Ja mam niewielkie doświadczenie, bo Aśka miała kolkę tylko przez 3 dni – ale były to 3 razy po dwie godziny pełnej gotowości… Oczywiście cały czas była wtedy na rękach, zmiany pozycji pomagały na chwilę, najlepiej działało: huśtanie na rękach w pozycji na brzuchu, leżenie na moich kolanach w poprzek – też brzuszkiem w dół, „suszenie” brzuszka suszarką.
    Przyjrzyj się dokładnie, co jadłaś i wyeliminuj wszelkie choć trochę ostre rzeczy – nawet sól, czy przyprawy! Chociaż podobno dieta nie ma aż tak wielkiego znaczenia, jak się powszechnie sądzi… Ten pierwszy miesiąc szybko minie, później już będziesz mogła jeść coraz więcej rzeczy.
    Pozdrawiam i trzymam kciuki, żeby kolki sobie poszły jak najszybciej,
    Anka i Aśka (29.04.04)



    #760528

    suzzie

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Bardzo często kolka ma podłoże psychiczne…. ureguluj synkowi rytm dnia – mniej-więcej o stałych porach powinno być karmienie, spanie a wszystkie czynności wykonywane przy dziecku zawsze w tej samej kolejności!!!
    Mój synek miał kolki od piątego dnia życia – ja miałam anemię, lekarz zalecił brać żelazo a Michał cierpiał….nie mogłam brać również żadnych innych witamin zawierających żelazo.
    Nasze sposoby na kolki:
    1. Plantex – jak był taki maleńki piłam ja, potem gdy skończył dwa tygodnie rozpuszczałam we własnym mleczku połowę saszetki i podawałam Misiowi
    2. masaże okrężne brzuszka + ciepłe powietrze z suszarki do włosów
    3. leżenie na brzuszku na moich kolanach (bokiem) i lekkie unoszenie obu nóżek do góry – puszczał bączki:)))
    4. leżenie na brzuszku i masowanie plecków
    5. masaż w ciepłej kąpieli – ja Misią kąpię prawie od początku w dużej wannie, więc masowałam mu brzuszek ciepłą wodą z prysznica
    6. okład z ciepłej pieluchy na brzuszek w czasie karmienia
    7. mozna też podać dziecku herbatke ułatwiającą trawienie Hippa – raz dziennie
    8. Infacol – zawiesina – przed jedzeniem – czasami tylko pomagało
    to chyba wszystko poza tym jest dużo środków farmakologicznych na kolki i gazy, więc warto wybrać się do apteki…
    pozdrawiam ciepło Zuzia

    Michał (11.08.2004)

    #760529

    mai

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Kochana, wspolczuje! Wiem, co czujesz, bo u nas Amelia miala kolke juz 3 dnia po narodzinach. Pomogl dopiero Debridat przepisany przez pediatre (ale mozna go podawac dopiero po skonczeniu przez dziecko 4 tyg). Wczesniej troche pomagaly tez kropelki Esputicon. Sprobuj tez ocieplic brzuszek suszarka- szum suszarki tez uspokaja.

    Pozdrawiam i zycze szybkiego odejscia okropnych kolek!

    Marta & Amelia 11 maja ’04

    #760530

    lidias

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Wiem co czujesz, ale niestety na kolke nie wiele mozna pomoc. To trzeba przeczekac. Wazne jest, abys w czasie atakow kolki nosila maluszka na rekach: w pozycji pionowej lub (to nawet lepsze) poziomej, brzuszkiem ulozone na twoim przedramieniu. Bardzo wazne jest tez abys byla spokojna i spokojnie do niego przemawiala (wiem, ze to cholernie trudnie, ale twoje zdenerwowanie natychmiast wyczuje maluszek, a to mu nie pomaga). Trzymam kciuki i zycze duzo cierpliwosi i zapewniam: to minie.

    lidia i weronika

    #760531

    edysia

    Infacol!!

    Moja Nati bierze go od 2 tyg życia, jest tewelacyjny i całkowicie bezpieczny bo nie wchłania sie z przewodu pokarmowego a ułatwia oddawanie gazów i eliminuje kolce ( to substytut esputikonu ale o wiele lepszy ) dajesz do buzi przed kazdym karmieniem całą pipetę do buzi.
    U nas się super sprawdza
    Gorąco polecam.

    Buziaczki

    Edysia z Natalką (25.08.04)



    #760532

    doticzek

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Dawid tez mial straszne kolki, nie pomagalay za bardzo ani herbatki, ani woda koperkowa, ani czopki viburcol, dopiero espumisan w kroplach dla niemowlat, podaje malemu dwa razy dziennie po 10 kropelek, raz jak wstanie kolo 10.00 a potem kolo 18.00, kolki minely, maly odgazowuje sie pieknie i nic go juz nie meczy. ale u nas kolka byla wlasnie z powodu brzuszka, a tak jak dziewczyny pisaly kolka moze miec podloze psychiczne, musisz wiec zadbac o to by maly mial ulozony dzien, no i polecam espumisan, warto sprobowac, efekt powinien byc juz po 1-2 dniach
    pozdrawiam

    Doti & Dawid (22.10.04)

    #760533

    Anonim

    Re: kolka jelitowa POMOCY

    Wiem, że co teraz przeżywacie wydaje się niedozniesienia…
    Jeszcze nie tak dawno bo miesiąc temu miałam ten sam problem. Wypróbowałam wiele środków, sprowadziłam nawet z Niemiec kropelki o nazwie Sab Simlex i to dopiero one pomogły.

    Cały „dowcip” w tych wszystkich dostępnych u nas środkach polega na tym, że dla większości dzieci mają zbyt małą zawartość simeticonu w ml. Sab Simpex ma go ok 69 jednostek/ ml. Znalazłam po miesiącu stosowania polski produkt o prawie identycznym składzie, to kropelki BOBOTIC.

    Podaje się je przed każdym karmieniem od 8 – 10 kropelek i efekt jest identyczny. Możesz się nie martwić, że na ulotce informacyjnej pisze inaczej, ponieważ simeticonu nie można przedawkować, ponieważ nie jest wchłaniany do organizmu. I co najważniejsze – Bobolic jest 3 krotnie tańszy od środka niemieckiego.

    Życzę powodzenia

    Pozdrawiamy

    Mariola i Dominik

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close