Kredyt – od czego zacząć?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #116890

    kiara

    Musimy wziąć kredyt. Od czego zacząć? Najpierw zaświadczenia o zarobkach, poźniej do banków po symulacje, wybrać banko i wsio?
    Czy jeśli od stycznia jestem na 3 miesięcznym okresie wypowiedzenia, to też mogę zaświadczenie przedstawić, czy w ogóle nie będzie ono brane pod uwagę? Zakładając, że o kredyt będziemy się starać jeszcze w tym roku.

    #5432701

    venuss

    Zaświadczenie o dochodach jest ważne tylko miesiąc więc pobierz je z zakładu pracy dopiero na końcu drogi. Zwykle załatwianie innych formalności potrwa dłużej.
    Zacznijcie od wizyty w banku, tak doradca zrobi wstępną symulację i powie jakie dokumenty sa Wam potrzebne.
    Zaświadczenie o zarobkach brane jest na pół roku wstecz i wyliczana jest średnia z dochodów za ten czas, tak przynajmniej jest w PKO BP.



    #5432702

    jbielu

    od tego czy chcesz kredyt w walucie czy w zlotowkach.
    od tego czy potrzbujesz na 100 % inwestycji czy tylko czesc.

    najlepiej przejrzec w internecie % i prowizje, oraz marze jezeli w walucie a potem do banku.
    mozesz wziac zaswiadczeńie, ale pracodawca pewnie wpisze ze jestes w okresie wypowiedzenia, a jezeli nie wpisze to powie to podczas potwierdzania zarobkow. wiec de facto dochod Twoj nie bedzie brany pod uwage.

    #5432703

    goracakawa

    Często banki wymagają zaświadczenia na swoich drukach.
    Jeżeli na zaświdczeniu pracodawca w grudniu nie umieści info o wypowiedzeniu to bank weźmie pod uwagę Twoje dochody – bo normalnie w świecie nie będzie wiedział o planach zawodowych.

    #5432704

    venuss

    Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że lepiej udać się do wybranych wcześniej banków i porozmawiać o ofercie niż przez doradcę.

    #5432705

    kiara

    Dzięki:)
    O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
    Kredyt w złotówkach.



    #5432706

    aisa-m

    Zamieszczone przez kiara
    Dzięki:)
    O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
    Kredyt w złotówkach.

    Pracuję przy kredytach samochodowych i leasingach i analitycy u nas zawsze pytają czy czas określony/nieokreślony i czy pracownik nie jest na wypowiedzeniu.
    Fajnie by było jak kadrowa/księgowa potwierdzi ale pytanie czy to zrobi? U nas jeżeli od wprowadzeniu wniosku minie więcej niż miesiąc (mimo, że do weryfikacji daje się aktualne zaświadczenie o zarobkach) analitycy przy uruchomieniu często (nie zawsze) dzwonią i raz jeszcze potwierdzają zatrudnienie.
    Dochodów nie potwierdzają.

    #5432707

    jbielu

    kiara zatrudnienie potwierdza sie niestety nawet przy zwyklych kredytach konsumpcyjnych. potwierdza sie rowniez wysosokosc zarobkow bo maja wplyw na wysokosc kredytu (zazwyczaj potwierdza sie czesc stala i zmienna, jezeli zmienna wystepuje to jak czesto). potwierdzenie zatrudnienia moze nastapic nawet dwukrotnie jezeli analiza jest dlugotrwala (w przypadku kredytow konsumpcyjnych 30-45 dni).

    #5432708

    bep

    Zamieszczone przez kiara
    Dzięki:)
    O kredyt najprawdopodobniej będziemy sie starac jeszcze w tym roku, więc pod koniec poproszę o zaświadczenie o zarobkach (poproszę, by kadrowa nie zaznaczała, że jestem na okresie wypowiedzenia od stycznia). W sumie to wydawało mi sie, ze kadrowa nie powinna takich info udzielać jedynie to czy pracuję z danym zakładzie, czy nie. (na chwilę obecną)
    Kredyt w złotówkach.

    Kadrowa musi!!! zaznaczyć, że jesteś w okresie wypowiedzenia. W przeciwnym razie grożą jej nieprzyjemne konsekwencje

    #5432709

    fasolada

    Zamieszczone przez venuss
    Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że lepiej udać się do wybranych wcześniej banków i porozmawiać o ofercie niż przez doradcę.

    Mam odwrotne doświadczenia i róznica była spora. Wniosek zatem, że najlepiej spróbować na dwa frotny 😉
    W naszym przypadku (staralismy sie o kredyt do 5bankow) wszystkie banki wymagaly zaswiadczenia na swoim druku. Tresci sa bardzo rozne, jedni chca netto inni brutto, jedni osobno prowizji inni wszystko razem itd itd. Np gettin bank „pytał” na swoim druku: czy obecnie przebywam na l4 (przerwałam swoje ciązowe na 1dzien). Z tego co kojarze to jest pytanie czy OBECNIE przebywa na wypowiedzeniu (przynajmniej na tych drukach ktore widzialam).
    Nie ma czegos takiego jak najlepszy bank- wszystko zalezy od stuacji i czego od banku oczekujesz. Nasza była kiepska bo kwota duza (znacznie wieksza niz tak naprawde chcemy wykorzystac) finansowana chyba w 90 czy 89% i na dodatek budowa domu bez generalnego wykonawcy i bez faktur. Prowizja 0% ale niestety ubezpieczenie tak (warunki ubezpieczenia takie,ze to wlasciwie byla prowizja pod inna nazwa). Jedne banki prowizje rozkladaja na raty, inne chca na poczatku.
    Mimo wszystko polecam udac sie do doradcy i oprocz tego samamu szukac, czytac rankingi kredytow itd itd.



    #5432710

    kiara

    To trudno, ale mam nadzieję, że dostaniemy kredyt na taką kwotę jaką chcemy przy zarobkach męża.

    #5432711

    bep

    Nie łaziliśmy po bankach. Bo oferty dla nas były niefajne (byliśmy chyba w 2)
    Udaliśmy się do open finance. Załatwili za nas mnóstwo spraw. Wybadali rynek – do pracy zaniosłam ze 2-3 zaświadczenia (a to ważne bo jak na wypowiedzeniu rzucisz z 5-6 to nie licz, że odstaniesz je szybko). Dostaliśmy świetne warunki. Także polecam oszczędność czasu i przede wszystkim pieniędzy 😉



    #5432712

    fasolada

    Zamieszczone przez kiara
    To trudno, ale mam nadzieję, że dostaniemy kredyt na taką kwotę jaką chcemy przy zarobkach męża.

    Ale nie rozumiem. Mamy grudzien, tak? czyli Ty dopiero bedziesz od stycznia na wypowiedzeniu? Czyli teraz de facto nie jestes? To kadrowa (Bep?) na pytanie czy obeznie przebywa nie musi pisac o przyszlosci. zle rozumuje?

    #5432713

    kiara

    Dziewczyny, a czy najpierw trzeba cos wziąć od dewelopera i z tym do banku po kredyt, czy nie?

    #5432714

    kallarepka

    Kredyt bierzesz na konkretną nieruchomość, ja akurat brałam na mieszkanie z rynku wtórnego, przedstawiałam umowę przedwstępną.
    Bank potem wycenia nieruchomość, żeby się upewnić, że nie wyjdzie na umowie jak zabłocki na mydle. No i weryfikuje stan prawny nieruchomości.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close