Kto jeszcze rzucil palenie?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #44637

    bramka

    W dniu, w ktorym sie dowiedzialam ze jestem w ciazy rzucilam palenie i trwam w postanowieniu nigdy wiecej nie wziasc papierosa do ust. Na razie sie udaje i wyglada na to, ze idzie mi swietnie, bo jesli mysle o papierochach jako takich to w kategorii – „OH jaka jestem z siebie dumna ze rzucilam”, a nie „AH chetnie bym zapalila”. Trzymajcie kciuki zeby mi sie udalo wytrwac nie tylko do konca ciazy, chce juz nigdy nie wrocic do nalogu, bo jesli mi sie nie uda teraz to mi sie juz chyba nigdy nie uda i bede stara zadymiara.
    Sa tu jeszcze jakies palaczki na odwyku? Podniescie reke!

    Bramka

    #581151

    amelka11

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Zglaszam sie…
    Ja jednak nie rzucilam w dniu, kiedy dowiedzialam sie, ze jestem w ciazy, wtedy jedynie ograniczylam… Jakos nie wierzylam, ze po 7 latach palenia bez dnia przerwy moge odstawic papierosy. Musialo minac kilka dni, abym zupelnie przestala palic. I nie pale do dzis. Oczywiscie, podobnie jak Ty, zamierzam do tego okropnego, zniewalajacego totalnie nalogu nie wracac, jak na razie jestem dobrej mysli. Wierze, ze mi sie uda!!
    Pozdrawiam,

    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)



    #581152

    kasienia

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Witam w klubie wstrzemięźliwych mam . Ja rzuciłam w dniu, jak zrobiłam test. I nieźle sie trzymam do dziś…czasem, jak mocno sie zdenerwuję, to mnie tak ściska w żołądku i papierosik wydaje mi sie zbawieniem, ale jestem twarda !!!!! I tak trwam już 8 miesięcy !!!! I też nie zamierzam wracać do tego wstrętnego nałogu nigdy wiecej. trzymam mocno kciuki za Ciebie- na pewno uda sie wytrwać !!!!!

    kasia i majowa dziewczynka

    #581153

    doticzek

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    mi papieroski przestaly smakowac jakies dwa tygodnie przed tym jak dowiedzialam sie ze jestem w ciazy, przyszedl taki dzien ze zapalilam i zgasilam, jakos mi nie wchodzilo 🙂 i tak mam do dzisiaj, nie ciagnie mnie 🙂 tez mam oczywiscie postanowienie ze nigdy wiecej 🙂
    pozdrawiam
    Doti + fasolka

    #581154

    asikx

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja ostatniego papierosa wypaliłam 5 grudnia 2003. 6 rano zrobiłam test i do tej pory nawet mi przez myśl nie przeszło, żeby palić – a paliłam hohohoho no będzie w sumie z 10 lat (może z przerwą gdzieś pięć lat temu, ale to takie były 2 lata może nie palenia ale podpalania przy okazjach).
    Ale teraz nic mnie nie ciągnie.
    Jednak bardziej niż z siebie dumna jestem bardziej z mojego męża – też się zawziął i już półtora miesiąca nie pali – a myślałam, że sie złamie. Jak na razie jest twardy.
    Pozdrawiam,
    Aśka

    #581155

    bramka

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Gratuluje Wam dziewczyny silnej woli 🙂 Mysle, ze mozemy byc z siebie dumne i oby tak pozostalo. Papierosy to obrzydliwy nalog i nie wyobrazam sobie siebie z papierosem przy dziecku albo potem kiedys przy wnuku..
    Strasznie fajnie, ze ciaza tak mobilizuje, chyba nic innego nie zmusiloby mnie do rzucenia palenia, nawet 500% akcyza! Teraz tylko wytrwac, ale widze, ze nie macie wiekszych problemow wiec i mnie sie uda! (chociaz palilam przez 10 lat)

    Bramka



    #581156

    monika-76

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja mogę podpisać się pod postem Amelki11. Rzuciłam, ale nie od razu po zrobieniu testu, tylko ok. 2 tygodni później. Wcześniej tylko ograniczyłam. Nawet w karcie ciąży mam wpisane, że palę 0,5 papierosa dziennie.
    Do dziś nie palę, nawet nie spróbowałam. Nawet mnie nie ciągnie, pomimo tego, że mój mąż pali (czasami nawet przy mnie).

    Monika i Ola

    #581157

    michaelka

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja jestem na odwyku 🙂 Nie bylo tak zle z rzucaniem, zwyczajnie moj synek nie tolerowal jak mama palila i to w pierwszych tygodniach ciazy. Nie moglam palic, bo bylo mi strasznie niedobrze a i teraz jak pomysle o papierosach to mnie mdli nie wspomne juz o tym, ze nie znosze jak ktos obok, gdzies pali. I mam nadzieje, ze mi juz tak zostanie. Bo przed ciaza palilam jak smok i nie wyobrazalam sobie, jak mialabym porodzic sobie z tym nalogiem.

    Michaelka i Marcelek 22.05.2004r.

    #581158

    cody

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja przestałam palić zanim się dowiedziałam, że jestem w ciąży!!! Po prostu jeden wielki wstręt do fajek – i u mnie i u innych!!! Mój partner też rzucił i tak juz minęło prawie 9 miesięcy 🙂
    A później przy dziecku tez nie zamierzamy palić!!!

    #581159

    edysia

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Hej !
    Ja paliłam 8 lat i mimo ciązy nie mogłam od razu rzucić!
    Ograniczyłam do ok 7 papierosów dziennie ale nie przestałam od razu, nie mogłam i to było silniejsze ode mnie.
    Miałam niesamowite wyrzuty sumienia, pisałam na forum co mam zrobic by przestać i żadna mobilizacja nie dawała rezultatu
    aż, aż poszłam na 1 USG i zobaczyłam dzidzie i usłyszałam jej serduszko .. wtedy pomyslałam dosyć!
    Od 12 tc przestałam palić.
    Ale ciagmnie mnie czasami zwłaszca jak jestem w towarzystwie palaczy na kawie czy u znajomych którzy palą mam ochote i czasami zdarzy mi się wziąść „macha”
    Nie chce kłamać i mówić, ze definitywnie nigdy więcej nie zapale bo nie wiem jak bedzie ale i tak jestem dumna, ze nie pale a 1 mach na 3 tygodnie chociaż pewnie zły ale na pewno 10 000 razy lepszy od palenia.
    Chciała bym przestać zupełnie ale musiałą bym się chyba nie soptykać nigdy z osobami które palą :-))
    Ale moze mi sie uda już nigdy nie palić
    To tyle
    Buziaczki

    Edysia z



    #581160

    rjotka

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja rzuciłam palenie ok 10 tc. Teraz jestem juz 2,5 mc po porodzie i nawet nie pomyslalam o paleniu mimo, ze mąż pali. Jestem z siebie dumna:)) Mam nadzie, ze juz nie wroce do nalogu ale to sie okaze jak skoncze mala karmic piersia.

    Asia & Gaba -11.02.2004

    #581161

    oliweczka

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja bylam I jakos do tej pory trwam w postanowieniu. Chociaz nie powiem – czasami mam ochotke sobie pociagnac , ale momentalnie staje mi przed oczami moja Natka, spijajaca papierosowy dym z moim mlekiem…
    Nie… Na razie jeszcze podziekuje…
    Ale kto wie, co bedzie pozniej? Wiecie – ja nie palilam dlatego, ze musialam, ale dlatego, ze… lubilam…
    Mam jednak nadzieje, ze ta namietnosc juz nie powroci.
    Pozdrawiam,

    Ania i Natunia (12.01.04)



    #581162

    anastazja

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    ja rzucilam ok 2 mies. przed zajsciem w ciaze ….
    A ostatnimi czasy sciagne kilka maszkow przy pisku ale nie mam zamiaru palic ….


    Jagoda01.08.03

    #581163

    monika27

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    Ja rzuciłąm palenie 2 m-ce przed ciążą- straszne to było przeżycie,ale miałam silną motywację-chciałam mieć zdrowe dziecko. I nie palę do dziś, prawie rok. Teraz karmię,wiec też nie palę i nie chciałabym do nałogu wrócić. Uświadomiłam sobie jednak,że zniewolenie fizyczne to jedno, a psychiczne to co innego- czasem baaaardzo chce mi się zapalić:) Nie wiem,jak będzie na pierwszym pokarmieniowym piwku:)

    Monika i Oliwia (08.04.04)

    #581164

    aga33

    Re: Kto jeszcze rzucil palenie?

    ja rzuciłam 6 miesięcy przed zajściem w ciążę. Chciałam pokazać mężowi jaką mam silna wolę. Nie palę już 15 miesięcy i nie chce więcej, ale musze przyznać że poczatki były bardzo trudne a i teraz zdarza się że śni mi się że palę…

    Aga i prawdopodobnie dziewczynka 16.05.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close