LAPARO/HISTERO – komu pomogło zobaczyć II kreski?

Witam!

Postanowiłam założyć wątek ku pokrzepieniu serc kobiet, które laparoskopię lub histeroskopię przechodziły/będą przechodzić. Dziewczyny, wpisujcie swoje historie – jak długo się starałyście, jaka diagnoza, gdzie zabieg przeprowadzono i kto go wykonał, jak przebiegał (może któraś z dziewczyn skorzysta) jak długo po zabiegu zaczęłyście starania i kiedy nastąpił CUD 🙂

Myślę, że Wasze historie pomogą napełnić serca staraczek nadzieją i dodadzą optymizmu, może nawet zmniejszą strach przed zabiegiem, wiem, że każda kolejna pozytywna historia pomaga uwierzyć, że i Nam po laparo/histero się uda!

Pozdrawiam i zapraszam do podzielenia się doświadczeniami!
Szpilka.

67 odpowiedzi na pytanie: LAPARO/HISTERO – komu pomogło zobaczyć II kreski?

olesia Dodane ponad rok temu,

Cześć.
Ja jestem chyba najlepszym przykładem na to,ze laparoskopia i histeroskopia pomogła zajść w ciążę.
Staraliśmy się od początku 2009 roku. Najpierw zbijałam prolaktynę. Następnie leczenie w klinice niepłodności – stymulacja 2 razt clostilbegyt plus owitrelle. Bez rezultatu.
Potem zdecydowałam się na inseminację. Miałam 4 razy, 3 razy stymulowana clo, ostatnią puregonem (stosowanym przy in vitro).
Niestety, nigdy 2 kresek nie było.
W sierpniu tego roku byłam na wizycie u profesora Leszka Pawelczyka w Poznaniu. Diagnoza – niepł idiopatyczna, ale skierował mnie na laparo + histero. Zabieg miałam w październiku, zastosowano żel przeciwko zrostom, bo miałam spore zrosty po operacji wyrostka robaczkowego.
Po tej operacji w 1 cyklu ujrzałam 2 krechy.
Wczoraj widziałam serducho.

Diagnoza – warto iść pod nóż 😉

paszulka Dodane ponad rok temu,

To i ja tak pół żartem pół serio napiszę.
Zarówno laparoskopia jak i histeroskopia okazały się być super skuteczne 😉
Z pierwszę córką w 12 cyklu starań przygotowywałam się do laparoskopii… badania, umawianie wizyt itp…. czekałam na @, aby potwierdzić ostatecznie termin laparo… no i zadzwoniłam, że się nie pojawię, bo zobaczyłam II kreski.

Z drugą córką po nieudanych dwóch transferach ivf w 36 cyklu starań przygotowywałam się do histero i powtórka z rozrywki…. zadzwoniłam, że nie pojawię się, bo zobaczyłam II kreski czekając na @.

Zastanawiam się jaki zabieg zaplanować jak definitywnie stwierdzimy, że czas na skompletowanie naszej wymarzonej gromadki. 🙂

Tak czy siak…. laparo i histero spisały się super!! Kciukam za wszystkie staraczki!! 🙂 :Kciuki:

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Witam.

Dziewczyny ja dorobiłam się trójeczki, ale w pierwszą ciążę zachodziłam 4 lata.

Torbiele na jajnikach ,PCO i cykle 90 dniowe. Laparoskopia, badanie przepływów, insyminacje w końcu odpuściłam sobie ( raczej psychicznie) i w drugim cyklu ciąża.
Trzeba próbować wszystkich możliwości ale trzeba też dać szansę zadziałać naturze.

Powodzenia z całego serca.

ally28 Dodane ponad rok temu,

Ja też jestem przykładem, że histeroskopia pomaga:))) miałam usuwany polip i zaszłam w pierwszym cyklu po zabiegu:)) zdaniem lekarza polip działał jak wkładka antykoncepcyjna.

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ally28:Ja też jestem przykładem, że histeroskopia pomaga:))) miałam usuwany polip i zaszłam w pierwszym cyklu po zabiegu:)) zdaniem lekarza polip działał jak wkładka antykoncepcyjna.

To mi by się teraz taki polip antykoncepcyjny przydał bo w pierwszą ciążę zachodziłam 4 lat w drugą za pierwszym strzałem:Hyhy: a w trzecią nikt nie wie jak i kiedy:Fiu fiu: ale przez te cztery lata świrowałam nieźle:Wow!: Także laseczki głowa do góry, nic na siłę tylko przyjemność ze starania się i prędzej czy później będą dwie krechy.

olus83 Dodane ponad rok temu,

Cześć dziewczyny:)
Miałam oba zabiegi ale u mnie dopiero histeroskopia dała efekty. Wg lekarza miałam za wąskie wejście do macicy, coś jakby naturalne uwypuklenie, ponoć taka moja uroda:Fiu fiu:, które podczas zabiegu starał się zmniejszyć (nic nie wycinał oczywiście). I udało się. W 2 cyklu po zabiegu zaciążyłam:Hura!: Zrobiłabym to jeszcze raz gdyby trzeba było, bez wachania. Bo przecież dostałam wspaniałą nagrodę:)

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

dziewczyny z sercem na dłoni słucham waszych optymistycznych opowieści i naprawdę dzięki wam mam znów nadzieję w sercu że może i ja w końcu będę mogła w tym wątku opisać swój szczęśliwy traf a tym samym podnieść na duchu taką dziewczynę jak ja…
16 stycznia na wyznaczony zabieg laparoskopii z histeroskopią i bardzo sie boję. Z męzem staramy sie o dzidziola rok a ja od zawsze mam dłuuuugie cykle bezowulacyjne, dwa cykle byłam na clo i była owulacja ale efektów brak:(

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:dziewczyny z sercem na dłoni słucham waszych optymistycznych opowieści i naprawdę dzięki wam mam znów nadzieję w sercu że może i ja w końcu będę mogła w tym wątku opisać swój szczęśliwy traf a tym samym podnieść na duchu taką dziewczynę jak ja…
16 stycznia na wyznaczony zabieg laparoskopii z histeroskopią i bardzo sie boję. Z męzem staramy sie o dzidziola rok a ja od zawsze mam dłuuuugie cykle bezowulacyjne, dwa cykle byłam na clo i była owulacja ale efektów brak:(

Trzymam:Kciuki: za zabieg i głowa do góry. Jak się dzieciaczki posypią to będziesz się modlić żeby się zatrzymało- jak w moim przypadku:Fiu fiu:

olus83 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:dziewczyny z sercem na dłoni słucham waszych optymistycznych opowieści i naprawdę dzięki wam mam znów nadzieję w sercu że może i ja w końcu będę mogła w tym wątku opisać swój szczęśliwy traf a tym samym podnieść na duchu taką dziewczynę jak ja…
16 stycznia na wyznaczony zabieg laparoskopii z histeroskopią i bardzo sie boję. Z męzem staramy sie o dzidziola rok a ja od zawsze mam dłuuuugie cykle bezowulacyjne, dwa cykle byłam na clo i była owulacja ale efektów brak:(

Michasiaagusia trzymam:Kciuki:żeby zabieg przyniósł efekty;)

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

dziękuje Kochane:*

szpilka Dodane ponad rok temu,

Michasiaagusia jak znajdziesz chwilkę to napisz jak czujesz się po zabiegu!

Ja mam termin laparo 27 marca, cieszę się niesamowicie! Co prawda jeszcze trochę czasu zostało do zabiegu, ale może uda się go przyspieszyć, bo prof. Pawelczyk napisal na skierowaniu, że mam mieć przyspieszony termin w miarę możliwości! 🙂

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:dziewczyny z sercem na dłoni słucham waszych optymistycznych opowieści i naprawdę dzięki wam mam znów nadzieję w sercu że może i ja w końcu będę mogła w tym wątku opisać swój szczęśliwy traf a tym samym podnieść na duchu taką dziewczynę jak ja…
16 stycznia na wyznaczony zabieg laparoskopii z histeroskopią i bardzo sie boję. Z męzem staramy sie o dzidziola rok a ja od zawsze mam dłuuuugie cykle bezowulacyjne, dwa cykle byłam na clo i była owulacja ale efektów brak:(

jak się czujesz- pisz, czekamy

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Kochane a więc tak: sam zabieg nie jest jakoś traumatyczny więc dla rozważających opcję laparo podpowiadam zdecydowane tak!. Lekarz po wszytskim powiedział że jajowody mam obydwa drożne że nic sie niepokojącego nie dzieje ale przed zabiegiem zrobili mi usg i zobaczyli iż jestem posiadaczką 5 cm torbieli na lewym jajniku( moje zdziwienie- jestem pod stała kontrolą gina i ostatnio chyba z 3 razy miałam usg i nic nie było widać) bałam sie że trzeba będzie usunąc jajnik ale obeszło się. Lekarz mi powiedział że teraz powinnam zaciążyc. Na razie czekam ma wyniki histopatologiczne i mam zakaz brania clo do kontroli na która mma sie zgłosić za tydzień. Reasumując jestem bardzo zadowolona (szpital Knurów rządzi:)) i pełna nadziei po waszych doświadczeniach!:Fiu fiu:

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Kochane a więc tak: sam zabieg nie jest jakoś traumatyczny więc dla rozważających opcję laparo podpowiadam zdecydowane tak!. Lekarz po wszytskim powiedział że jajowody mam obydwa drożne że nic sie niepokojącego nie dzieje ale przed zabiegiem zrobili mi usg i zobaczyli iż jestem posiadaczką 5 cm torbieli na lewym jajniku( moje zdziwienie- jestem pod stała kontrolą gina i ostatnio chyba z 3 razy miałam usg i nic nie było widać) bałam sie że trzeba będzie usunąc jajnik ale obeszło się. Lekarz mi powiedział że teraz powinnam zaciążyc. Na razie czekam ma wyniki histopatologiczne i mam zakaz brania clo do kontroli na która mma sie zgłosić za tydzień. Reasumując jestem bardzo zadowolona (szpital Knurów rządzi:)) i pełna nadziei po waszych doświadczeniach!:Fiu fiu:

To ja cię jeszcze uskrzydlę dodając że we wszystkie trzy ciąże zaszłam mając torbiel na lewym jajniku wielkości ok 5cm na 7cm.
Nie idź z m do łóżka myśląc tylko o dziecku i zastanawiając się czy to już. wiem że łatwo mówić ale ja sama to przerobiłam i dopiero jak odpuściłam to bach i ciąża.
Trzymam:Kciuki: za dwie kreseczki.
Może dopisz się na starające, tam są fajne babeczki- będą cię wspierać. Tylko wiesz one są trochę krejzolki- mierzą tempki, robią dziesiątki testó i latają na betę jak już zaciążą ale ogólnie fajne. Pewnie by mi się oberwało jakby wiedziały co o nich tu piszę hihhi:Wow!:

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

paulkatlen80- dzięki za dobre słowa, właśnie mam zamiar opuścić te ciągle myśli o dzidzi może mi się uda:):Fiu fiu: zawzietuszki bacznie obserwuje i co raz bardziej zastanawiam się nad tym czy do nich nie dołączyć bo co raz więcej dziewczyn wpada tam i wypada na oczekujące, może więc i ja sie załapie na taki rzut losu:Cwaniak: Cieszę się że jesteś żywym przykładem że warto walczyć o swoje maleństwo( oj ucałuj ode mnie:) te swoje kruszynki) Pozdrawiam

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:paulkatlen80- dzięki za dobre słowa, właśnie mam zamiar opuścić te ciągle myśli o dzidzi może mi się uda:):Fiu fiu: zawzietuszki bacznie obserwuje i co raz bardziej zastanawiam się nad tym czy do nich nie dołączyć bo co raz więcej dziewczyn wpada tam i wypada na oczekujące, może więc i ja sie załapie na taki rzut losu:Cwaniak: Cieszę się że jesteś żywym przykładem że warto walczyć o swoje maleństwo( oj ucałuj ode mnie:) te swoje kruszynki) Pozdrawiam

Dziękuje. Ja jestem lutówką- do nas też możesz zajrzeć- zapraszam. Pozdrawiam.

Ps. będę śledziła twoje poczynania:Hyhy:

szpilka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paulkatlen80:To ja cię jeszcze uskrzydlę dodając że we wszystkie trzy ciąże zaszłam mając torbiel na lewym jajniku wielkości ok 5cm na 7cm.
Nie idź z m do łóżka myśląc tylko o dziecku i zastanawiając się czy to już. wiem że łatwo mówić ale ja sama to przerobiłam i dopiero jak odpuściłam to bach i ciąża.
Trzymam:Kciuki: za dwie kreseczki.
Może dopisz się na starające, tam są fajne babeczki- będą cię wspierać. Tylko wiesz one są trochę krejzolki- mierzą tempki, robią dziesiątki testó i latają na betę jak już zaciążą ale ogólnie fajne. Pewnie by mi się oberwało jakby wiedziały co o nich tu piszę hihhi:Wow!:

My – Zawzięte wiemy wszystko co się o Nas pisze! :Cwaniak: To fakt – jesteśmy krejzolki jakich mało, ale za to jakie pozytywne! :Hyhy:
Mierzymy tempki, robimy wykresy, terminarze seksu, tysiące testów owulacyjnych i setki ciążowych :Śmiech: Podjadamy fluidki ciążowe które zostawiają nam ciężarówki… :Hyhy: :Śmiech:

Także Paulka – świetnie Ci idzie rozreklamowanie naszego wątku 🙂 brawo! oby tak dalej :Wow!:

Zamieszczone przez Michasiaagusia:paulkatlen80- dzięki za dobre słowa, właśnie mam zamiar opuścić te ciągle myśli o dzidzi może mi się uda:):Fiu fiu: zawzietuszki bacznie obserwuje i co raz bardziej zastanawiam się nad tym czy do nich nie dołączyć bo co raz więcej dziewczyn wpada tam i wypada na oczekujące, może więc i ja sie załapie na taki rzut losu:Cwaniak: Cieszę się że jesteś żywym przykładem że warto walczyć o swoje maleństwo( oj ucałuj ode mnie:) te swoje kruszynki) Pozdrawiam

Zapraszamy do Nas, na Zawziętych poczujesz, że nie jesteś sama ze swoim problemem – dziewczyny są przemiłe… Wspieramy się na wzajem i nakręcamy 🙂 Atmosfera niepowtarzalna…! :Hyhy:

Zapraszam w imieniu Zawziętych!

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Paulkatlen80, szpilka dziękuje za takie wspaniałe nastawienie:)

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Szpilka:My – Zawzięte wiemy wszystko co się o Nas pisze! :Cwaniak: To fakt – jesteśmy krejzolki jakich mało, ale za to jakie pozytywne! :Hyhy:
Mierzymy tempki, robimy wykresy, terminarze seksu, tysiące testów owulacyjnych i setki ciążowych :Śmiech: Podjadamy fluidki ciążowe które zostawiają nam ciężarówki… :Hyhy: :Śmiech:

Także Paulka – świetnie Ci idzie rozreklamowanie naszego wątku 🙂 brawo! oby tak dalej :Wow!:

Zapraszamy do Nas, na Zawziętych poczujesz, że nie jesteś sama ze swoim problemem – dziewczyny są przemiłe… Wspieramy się na wzajem i nakręcamy 🙂 Atmosfera niepowtarzalna…! :Hyhy:

Zapraszam w imieniu Zawziętych!

Do usług:Hyhy:

werbla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Kochane a więc tak: sam zabieg nie jest jakoś traumatyczny więc dla rozważających opcję laparo podpowiadam zdecydowane tak!. Lekarz po wszytskim powiedział że jajowody mam obydwa drożne że nic sie niepokojącego nie dzieje ale przed zabiegiem zrobili mi usg i zobaczyli iż jestem posiadaczką 5 cm torbieli na lewym jajniku( moje zdziwienie- jestem pod stała kontrolą gina i ostatnio chyba z 3 razy miałam usg i nic nie było widać) bałam sie że trzeba będzie usunąc jajnik ale obeszło się. Lekarz mi powiedział że teraz powinnam zaciążyc. Na razie czekam ma wyniki histopatologiczne i mam zakaz brania clo do kontroli na która mma sie zgłosić za tydzień. Reasumując jestem bardzo zadowolona (szpital Knurów rządzi:)) i pełna nadziei po waszych doświadczeniach!:Fiu fiu:

oo ja tez miałam dwa razy robiona laparoskopie w Knurowie, byłam zadowolona, no i mam dwie córcie po tym zabiegu, więc wiesz :Hyhy:, głowa do góry
a jeśli mogę spytać do kogo chodzisz do gina i którego miałaś w Knurowie

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

W sumie odkąd jestem w Gliwicach chodziłam tu do gina ale dostałam skierowanie do szpitala na hsg a w Gliwicach tego badania akurat nie wykonywano już więc pojechałam do Knurowa i tam ku mojemu zaskoczeniu ordynator znalazł czas i bardzo fajnie ze mną porozmawiał i zaproponował laparo i jestem mu wdzięczna za to. Wbrew negatywnym opinią niektórych, przenoszę się właśnie do dr Sitkiewicza ( ordynator) a zabieg wykonywał mi dr Arabski bardzo profesjonalny lekarz muszę przyznać, tak więc jestem zaskoczona mega pozytywnie.

werbla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:W sumie odkąd jestem w Gliwicach chodziłam tu do gina ale dostałam skierowanie do szpitala na hsg a w Gliwicach tego badania akurat nie wykonywano już więc pojechałam do Knurowa i tam ku mojemu zaskoczeniu ordynator znalazł czas i bardzo fajnie ze mną porozmawiał i zaproponował laparo i jestem mu wdzięczna za to. Wbrew negatywnym opinią niektórych, przenoszę się właśnie do dr Sitkiewicza ( ordynator) a zabieg wykonywał mi dr Arabski bardzo profesjonalny lekarz muszę przyznać, tak więc jestem zaskoczona mega pozytywnie.

ojj byłaś w bardzo dobrych rękach, bo obaj są świetni
polecam Sitkiewicza, bo jak będziesz jego pacjentką na oddziale masz wszystko czego zapragniesz , bardzo sie troszczy o swoje pacjentki

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Becia a Ty chodziłaś może do dr Sitkiewicza, bo ja właśnie wybieram się we wtorek?

werbla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Becia a Ty chodziłaś może do dr Sitkiewicza, bo ja właśnie wybieram się we wtorek?

nie ja chodziłam do dr B.
laparoskopie robił mi właśnie on i dr Zubik, a drugą tez on i nie pamiętam
pierwszy poród tez mój

werbla Dodane ponad rok temu,

Michasiaagusia jak wyniki, co lekarz powiedział? byłas u ordynatora?

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

a wyniki mnie podłamały tylko w jednym wycinku przy torbieli znaleziono pęcherzyki pierwotne a w reszcie zrębów które pobrali to nie znaleźli.
Byłam podłamana u ordynatora ale kurcze z niego taki wesoły gość że zaraz mnie do pionu przywrócił i powiedział że są jakieś pęcherzyki a że w tych zrębach ih nie ma to nie oznacza że w reszcie jajników ich nie ma bo zrąb to tylko kawalątek jajnika. Dostałam clo po 1, 2 i 3 tab. w kolejnych cyklach od 5 dc przez 5 dni i niestety pomału muszę szukać klinikę leczenia niepłodności.
Becia także jestem trochę podłamana ale wiem że przy clo miałąm owulację więc walczę jak lwica o swoje przyszłe;);) młode

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:a wyniki mnie podłamały tylko w jednym wycinku przy torbieli znaleziono pęcherzyki pierwotne a w reszcie zrębów które pobrali to nie znaleźli.
Byłam podłamana u ordynatora ale kurcze z niego taki wesoły gość że zaraz mnie do pionu przywrócił i powiedział że są jakieś pęcherzyki a że w tych zrębach ih nie ma to nie oznacza że w reszcie jajników ich nie ma bo zrąb to tylko kawalątek jajnika. Dostałam clo po 1, 2 i 3 tab. w kolejnych cyklach od 5 dc przez 5 dni i niestety pomału muszę szukać klinikę leczenia niepłodności.
Becia także jestem trochę podłamana ale wiem że przy clo miałąm owulację więc walczę jak lwica o swoje przyszłe;);) młode

To ja się tu produkuję, opowiadam swoją historię a ty się podłamujesz- ani mi się waż. Zero świrowania- jak ci mówię że będziesz miała bebe to będziesz.
Z tą kliniką to jeszcze się chwilę wstrzymaj, poczekaj kilka mc- kasę jeszcze zdążysz stracić. Ja się leczyłam w klinice w Poznaniu i nieźle mnie ta przyjemność kosztowała. No mam nadzieję że ustawiłam cię do pionu jakbyś miała doła zgłoś się chętnie cię w tyłek kopnę:Cwaniak:

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

paulkatlen80 Kochana normalnie lej mnie po dupie bo jestem pesymista cholerny a wy jesteście niesamowite jak was czytam to mam rogala na buzi dzięki:Śmiech:

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:paulkatlen80 Kochana normalnie lej mnie po dupie bo jestem pesymista cholerny a wy jesteście niesamowite jak was czytam to mam rogala na buzi dzięki:Śmiech:

Wiesz ja też jestem pesymistką jeżeli chodzi o moją, ale o kogoś potrafię zawalczyć.
A może napisz coś o sobie- oczywiście jeżeli masz ochotę. Ja w każdym razie jeżeli będziesz potrzebowała to jestem tu i jakby co:Młotek:

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

A więc piszę o sobie: Nazywam się Agata a nick mam Michasiaagusia bo Moj M nazywa się Michaś a ja jestem jego Agusią;):) Skończyłąm 26 lat i od roku staram się o dzidzię. Od zawsze mam nieregularne @ nawet do 90 dni, a lekarze zawsze mnie zbywali że zabiorą się za to jak będę chciałą być mamą. Tak więc chcę być mamą a wszytsko mam pod górkę. Byłąm dwa razy szprycowana clo i rzekomo miałam owulację tu mam taki dowód w postaci wykresu http://enpr.pl/1685/53761 usg potwierdziło czyli mam nadzieję że te pęcherzyki w ogóle są w moich jajnikach. Niestety efektów nie było więć przeszłam laparoskopie która okazała drożne jajowody i prawidłową budowe macicy tylko te pęcherzyki mnie męczą…
w jednym słowie o sobie: PESYMISTKA!!!

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:A więc piszę o sobie: Nazywam się Agata a nick mam Michasiaagusia bo Moj M nazywa się Michaś a ja jestem jego Agusią;):) Skończyłąm 26 lat i od roku staram się o dzidzię. Od zawsze mam nieregularne @ nawet do 90 dni, a lekarze zawsze mnie zbywali że zabiorą się za to jak będę chciałą być mamą. Tak więc chcę być mamą a wszytsko mam pod górkę. Byłąm dwa razy szprycowana clo i rzekomo miałam owulację tu mam taki dowód w postaci wykresu http://enpr.pl/1685/53761 usg potwierdziło czyli mam nadzieję że te pęcherzyki w ogóle są w moich jajnikach. Niestety efektów nie było więć przeszłam laparoskopie która okazała drożne jajowody i prawidłową budowe macicy tylko te pęcherzyki mnie męczą…
w jednym słowie o sobie: PESYMISTKA!!!

Więc witaj Agatko. Normalnie wszystko jak u mnie……u mnie też były cykle 90 dniowe, torbiele, podejrzenie PCO. Zrobiłam kupę badań i zjadłam kupę tabletek i hormony w zastrzykach brałam i już nie pamiętam co tam jeszcze ale mam tą całą dokumentację:Wow!:
Jeździłam na ocenę jajeczkowania codziennie przez tydzień, dwie insyminacje, wcześniej trzy punkcje torbieli i w końcu laparo. nie zanudzam cię?

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Zartujesz, w ogóle mnie nie zanudzasz wręcz dodajesz mi nadzieję.Tylko wiesz ja myślałam że po laparo to już będę gdzieś w połowie drogi do dzidzi a tu początek…

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Zartujesz, w ogóle mnie nie zanudzasz wręcz dodajesz mi nadzieję.Tylko wiesz ja myślałam że po laparo to już będę gdzieś w połowie drogi do dzidzi a tu początek…

oj nie wiadomo, każdy jest indywidualny i nie wiadomo kto kiedy zaskoczy. a twój mąż się badał? od tego zaczynają w klinikach leczenia płodności.

wiesz co uciekam już bo moje dzieciaki jeszcze nie śpią i męża mam dzisiaj w domu więc może jakieś małe przytulanko będzie, ale jutro będę i jak będziesz chciała to ci poopowiadam co i jak. pozdrawiam

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Chętnie jutro posłucham dalszych wiadomości a TY poprzytulaj męża:Fiu fiu::) a
a mąż sie badał;) i jest ok

werbla Dodane ponad rok temu,

Michasia przykro mi z powodu diagnozy…ale ja jako kolejna optymistka radze nie poddawaj sie…wylejesz jeszcze morze łez, ale wart walczyć
ja nie miałam do czynienia z kliniką niepłodności, więc tu nie poradzę, ale tutaj jest wątek o leczeniu niepłodności…może tam dziewczyny pomogą
ja jedynie byłam leczona na niepłodność, ale udało sie dzięki laparoskopii i clo

i nie wstydz sie pisać, czy krępować, jesteśmy tu po to aby pomóc, wesprzeć

edytuję, powiedz mi czy poznałaś wszystkich lekarzy w Knurowie?

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:Michasia przykro mi z powodu diagnozy…ale ja jako kolejna optymistka radze nie poddawaj sie…wylejesz jeszcze morze łez, ale wart walczyć
ja nie miałam do czynienia z kliniką niepłodności, więc tu nie poradzę, ale tutaj jest wątek o leczeniu niepłodności…może tam dziewczyny pomogą
ja jedynie byłam leczona na niepłodność, ale udało sie dzięki laparoskopii i clo

i nie wstydz sie pisać, czy krępować, jesteśmy tu po to aby pomóc, wesprzeć

edytuję, powiedz mi czy poznałaś wszystkich lekarzy w Knurowie?
Z tą diagnozą poczekam z kliniką niepłodności i zrobię badania rezerwy jajnikowej bo dwa lata temy była ok, a co do lekarzy to poznałam ordynatora, dr Słoniec chyba jakoś tak , dr. Arabskiego i takiego czarnego młodego.

michasiaagusia Dodane ponad rok temu,

Dziewczyny a powiedzcie mi co miałyście na wypisie po laparo czy wam udrożnili jajowody czy były one już drożne same w sobie i czy pobierali wam wycinek z jajników i co wam wyszło, napiszcie jeżeli pamiętacie pliss.

werbla Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Dziewczyny a powiedzcie mi co miałyście na wypisie po laparo czy wam udrożnili jajowody czy były one już drożne same w sobie i czy pobierali wam wycinek z jajników i co wam wyszło, napiszcie jeżeli pamiętacie pliss.

ja miałam udrazniane , pobrali wycinki do histopatologi, a co wyszło to nie pamietam, ale chyba ok

co do lekarzy to ten czarny miał okulary czy nie
bo ja chciałam sie zapisać do tego młodego, wiem gdzie pracuje, ale nie mam tam nr

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Becia25:ja miałam udrazniane , pobrali wycinki do histopatologi, a co wyszło to nie pamietam, ale chyba ok

co do lekarzy to ten czarny miał okulary czy nie
bo ja chciałam sie zapisać do tego młodego, wiem gdzie pracuje, ale nie mam tam nr

Ja też mam Blankę z 2007 r:Hyhy:

paulkatlen80 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Michasiaagusia:Dziewczyny a powiedzcie mi co miałyście na wypisie po laparo czy wam udrożnili jajowody czy były one już drożne same w sobie i czy pobierali wam wycinek z jajników i co wam wyszło, napiszcie jeżeli pamiętacie pliss.

Ja z tego co pamiętam miałam drożne jajowody. Miałam jeszcze takie badanie robione na drożność- chyba HCG. Polegało to na wlaniu do środka jakiegoś płynu który na rentgenie świeci i pokazuje czy przepływ jest ok. Tak to zapamiętałam:Hmmm…:
Właściwie jeżeli cię stać to możesz spróbować w klin lecz niepł.
Właśnie policzyłam mój m oddawał 9 razy nasienie do badania i mrożenia.
Pamiętam że nasza pani dr wspomagała mojego m wit A 400mg a ja wmuszałam w niego przepiórcze surowe jajka bo podobno wysokobiałkowe są:Boje się::Hyhy:
A taki stary dr do którego chodziłam na samym początku tej drogi kazał po stosunku leżeć z tyłkiem w górze:Wow!:

Znasz odpowiedź na pytanie: LAPARO/HISTERO – komu pomogło zobaczyć II kreski??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Książka kucharska
Lukier na pierniczki....
Potrzebuje wyprobowany przepis na lukier do dekorowania pierniczkow....Taki zeby ladnie zasychal na ciasteczkach i sie nie papral.Poradzcie mi jakis plisss.....Pierniczki maja zawisnac na naszej choince :)
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
Lalki Monster High
Dziewczyny, Orientujecie się w jakiej cenie są teraz w Auchan? Mam trochę daleko to tego sklepu,a w pracy nie włącza mi się gazetka Auchan w necie bo mam blokadę.Jeśli okaże się
Czytaj dalej