maloplytkowosc w cizay jeszcze raz

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #15066

    anakon

    Dziewczyny, jeszcze raz licze na was, moze ktos cos jeszcze slyszal i mial do czynienia, mam juz 65tys.tych plytek krwi, wyczytalam, ze to b. groznie dla dziecka i dla mnie i umieram ze strachu, a wizyta w Instytycie Hematologii dopiero za tydzien….a pozniej pewnie znow czekanie na wyniki, a ja juz jestem w 36tyg…co ja moge zrocic, zeby podniesc ten poziom plytek?slyszalam o rutinoscorbinie, moze kwas foliowy, juz sama nie wiem, czy macie jakies doswiadczenia???

    #221731

    Anonim

    Re: maloplytkowosc w cizay jeszcze raz

    To rzeczywiscie niewiele. Ja tez zawsze mialam malo plytek krwi i juz zaczynaja mi spadac, boje sie co bedzie dalej:( Z tego co wiem, rutinoskorbin, jak i witamina C, najlepiej w naturalnej postaci (pomarancze, kiwi), pomaga w przyswajaniu zelaza, a ono chyba podnosi ilosc plytek. Poza tym slyszalam, ze buraczki czerwone duzo daja. Mozesz sobie robic przeciery soczki z burakow i np. marchewka (czy z czym tam sie to pije), moze choc troche to pomoze.
    Powodzenia

    colora + maly ktoś



    #221732

    catty

    Re: maloplytkowosc w cizay jeszcze raz

    Hejka
    Mój mąż ma małopłytkowość. Bywało że miał poziom 30 – 20 kilka tysięcy (!). Na ogól ma ok. 70 -80 tys. Był badany w szpitalu dokładnie, wykluczono najgorsze (nie chcę pisać tego okropnego słowa na r). Teraz w zasadzie go nie leczą – nie wiem czemu. Ma tylko co miesiąc robione bad. krwi i to wszystko. Znajoma lekarka poleciła mu żeby brał Cyklonaminę – ona podnosi ilość płytek we krwi. Lek jest oczywiście na receptę, ale Marcin jak mu się skończyło opakowanie poszedł do zwykłego internisty, i ten mu przepisał.
    Ta znajoma lekarka powiedziała jeszcze, że poziom przy którym zagrożone jest życie to 10 tys. płytek – wtedy trzeba się koniecznie zgłosić do szpitala.
    Także jeśli chodzi o Ciebie, nie martw się, nie masz tych płytek tak mało – ale oczywiście – trzeba to leczyć. Nie wiem natomiast jaki wpływ może mieć to na Dzidzię.. Może poszukaj info na necie?

    Monika, Marcin i Michałek który nie chce kopnąć swojej mamy (25.08.03)

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close