Mieszkanie w starej kamienicy?

Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

60 odpowiedzi na pytanie: Mieszkanie w starej kamienicy?

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

Sa kamienice i kamienice…może Ci się trafic w całkim dobrym stanie, zadbana ale….takich jest mało. Zależy od właściciela- czy są wymienione podłogi, drzewi, okna? jak z instalacjami?

Ja mieszkałam 2 lata w kamienicy było mi cudnieeee:) mimo ogrzewania na gaz;) ( jest na serio drogie!!!!)

No i ta przeeestrzeń! gdybym nie miałam małych dzieci to bym chyba znów uderzyła do kamienicy! ( minusem jest brak podwórek, placów zabaw)

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:

No i ta przeeestrzeń! gdybym nie miałam małych dzieci to bym chyba znów uderzyła do kamienicy! ( minusem jest brak podwórek, placów zabaw)

Instalacje gazowe i kanalizacyjne podobno wymienione. Miejsca parkingowe (podobno) są.
Kamienica przy samym parku, więc plac zabaw można sobie darować :).

Kurczę, aż za dobrze to brzmi ;)…

Okna, drzwi, podłogi chcę sama powymieniać – szukam albo stanu deweloperskiego albo do generalnego remontu 🙂

usianka Dodane ponad rok temu,

Nie mam doswiadczenia osobistego, ale brat owszem.
Stan mieszkania nie byl w jego ocenie najwazniejszy (bo i tak planowal przebudowe), chociaz wymiana okien, zrywanie podlogi, kucie tynkow itp do najprzyjemniejszych nie nalezy. Brat szukal mieszkania w kamienicy z wyremontowanymi instalacjami wod-kan, wymienionym dachem i odnowioną klatką – tak, zeby za chwile nie dorzucac sie do remontu technicznego.
Poza tym zwracali uwage kto jest zarządcą.

dorciasek Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

No wiec chyba ja moge cosik popowiedziec. Kupilismy mieszkanie w starej kamienicy, bo sprzed wojny! lata 20-te. No wiec tak:
my kupilismy na parterze z ogrzewaniem elektrycznym, kuchenka elektyczna, z woda na przeplywowy podgrzewacz wody i z podgrzewanymi podlogami w kuchni i w lazience. Wiec trzeba byc gotowym na wieksze zuzycie pradu w zimie.
Mamy malutki ogrodek, ktory ciagnie sie pod naszym mieszkaniem, pod oknami.
Na co my nie zwrocilismy uwagi: na mokra piwnice! W piwnicy jest wilgoc i choc teraz juz mamy porobiona izolacje pionowa, nie bedzie latwo sie jej pozbyc.
Pamietaj tez, ze stare kamienice to dawne mieszkania komunalne. Mieszkaja czasami ludzie, od ktorych na co dzien bysmy uciekali… My mamy sasiada (nieszkodliwego), ale np. nieladnie pachnacego alkoholem…;/
Miejsce na samochod jest, park obok i plac zabaw tez. Mnie sie tu zyje dobrze.
Aha! No i mieszkanie kupilismy po calkowitym remoncie.
Pozdrawiam i trafnych wyborow zycze!
Dorota z Amelką

PS. Wysokie mieszkania to klimat:) U nas zbudowana piekna antresola:)

aniaos Dodane ponad rok temu,

sprawdz stan techniczny budynku – dowiedz sie u zarzadcy, kiedy byl remont dachu, obejrzyj piwnice, zapoznaja sie z planem robot na najblizszy okres, sprawdz, ile mieszkan jest wykupionych, a ile nadal nalezy do miasta. w samym mieszkaniu – kwestia instalacji chyba nie jest az tak wazna, skoro i tak masz zamiar robic remont generalny, ale na wszelki wypadek sprawdz,jak wyglada instalacja elektryczna budynku i czy mozesz zwiekszyc moc /w przypadku, gdyby np. bylo teraz ogrzewanie weglowe, a zechcesz zmienic na eletryczne/. ja mam jedno mieszkanie w dosyc starym, poniemieckim budynku i ZE nie pozwolily mi na zwiekszenie mocy :), bo przylacze do bloku jest stare i przeciazone.
obejrzyj dokladnie sciany – czy nei ma wilgoci, sladow grzyba lub plesni. co jeszcze – czasami w kamienicach sa stare piony kanalizacyjne /te z “czesci wspolnych” / i z nich najnormalniej w swiecie smierdzi – smrod wydostaje sie takze w mieszkaniu…
po obejrzeniu mieszkania najlepiej idz do administracji i zapoznaj sie z dokumentacja techniczna – niech dokladnie powiedza co i kiedy bylo naprawiane, co bedzie…

bratek Dodane ponad rok temu,

ja też przez kilka lat mieszkałam w kamienicy i na moje nieszczęście wspólny korytarz mialam z kobietą alkoholiczką i awanturnicą. było to nie do zniesienia. wieczne “imprezy”, burdy. raz zaatakowala mnie kijem bo stanęlam w obronie dziecka, ktore biła. skończylo się na 2 szwach na nosie i sińcach pod oczami- na miesiąc przed ślubem!!!! mialam ochotę zabić ale wolałam sie wyprowadzić! dlatego zwróć uwagę na lokatorów!!

ciapa Dodane ponad rok temu,

Mieszkałam na studiach w takiej.
Straszyło w nocy… miałysmy z kumpela niezłego piertra a potem sie przyzwyczailysmy.
Takie kamienice zyja swoim zyciem 🙂

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez mamamaksia:ja też przez kilka lat mieszkałam w kamienicy i na moje nieszczęście wspólny korytarz mialam z kobietą alkoholiczką i awanturnicą. było to nie do zniesienia. wieczne “imprezy”, burdy. raz zaatakowala mnie kijem bo stanęlam w obronie dziecka, ktore biła. skończylo się na 2 szwach na nosie i sińcach pod oczami- na miesiąc przed ślubem!!!! mialam ochotę zabić ale wolałam sie wyprowadzić! dlatego zwróć uwagę na lokatorów!!
Tak-to b. ważne.
W Toruniu kamienice są synonimem albo luksusu albo biedoty…

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

chilli Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

biore – daj adres Fiu fiu

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

Mata, są kamienice i kamienice.
Mieszkałam w pięknej kamienicy w centrum Łodzi, co prawda remont był niezbędny – ale po remoncie – niesamowite mieszkanie.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez szpilka:biore – daj adres Fiu fiu
Ja też bym wzięła…z chęcią. Gdybym mogła;)
Moi znajomi takie kupili za….180tys!!!!! Boje się
Teraz jest warte 500tys.

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

Jak już napisałam – to nie dla mnie (pomimo, że akurat pod pewnymi względami byśmy tam z mężem pasowali 😉 ). Stare mury zawsze będą starymi murami, choćby nie wiem jak, je pomalowano 😉 Co nie znaczy, że innym ma się tam nie podobać 😉 Każdemu wedle potrzeb.

aniaos Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

ahimsa, blagam….

to jest marzenie mojego zycia! mam ogromna nadzieje, ze kiedys je spelnie 🙂
/jak juz mowa o marzeniach, to zaczekam na 150 metrow :)))))))))) /

Dodane ponad rok temu,

pamiętam piekne wnętrza w kamienicy redford

od razu bym się przeprowadziła 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

NO to byłam…
Kamienica okazała się nie taka stara – lata 50/60 – te. Ale faktycznie cegła, bo byłam na strychu, gdzie nie ma tynków wewn. i było widać. Wysokość mieszkania jakieś 2,80, więc nie do końca takie jak bym chciała, ale lepsze niż 2,5m… Świeżo ocieplona, otynkowana na różowo Rogaty, wymienione piony wodno-kanalizacyjne i gazowe, ogrzewanie z sieci, woda z sieci, naprzeciwko przedszkole, duże drzewa zdążyły już wyrosnąć :D, plac zabaw jak z katalogu :D… Jedynie co mi się nie podoba, to klatka do remontu, ale jest wspólnota, więc są szanse :).
Mieszkanie do zaorania i zbudowania z powrotem, ale takie chciałam :D.
Cena – standardowa na dzielnicę, ale mam za to jeszcze gratis 😉 40 m strych nad mieszkaniem (idealny na domowy plac zabaw :)).
No i to NIE BYŁY nigdy mieszkania komunalne :D.
Mąż właśnie pojechał pooglądać jak tam w nocy wygląda, a jak będzie ok to jutro go wyślę na oglądanie i … chyba kupujemy.

Powiem Wam, że bardziej mnie porwało niż nowe z marmurami ;)…

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ja też bym wzięła…z chęcią. Gdybym mogła;)
Moi znajomi takie kupili za….180tys!!!!! Boje się
Teraz jest warte 500tys.

a to podobnie jak moi znajomi
kupili “za darmo” (70 tys.) prawi 100 metrów w kamienicy
teraz mogą jeszcze strych zaadaptować Fiu fiu

kama28 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

My mieszkamy w bardzo starej. Uwielbiamy swoje mieszkanie, ma niepowtarzalny klimat, wspaniale jest mieć sufit wysooooko nad sobą 😉

Jeśli i tak chcesz mieszkanie do remontu, to wiele rzeczy możesz zrobić po swojemu.

W starych kamienicach najczęściej jest mało gniazdek, włączniki prądu mogą też być w dziwnych miejscach i na dziwnej wysokości (u nas szokująco wysoko).

Stare kamienice najczęściej mają strychy, zapytaj w jakim są stanie, co się na nich mieści, (na naszym głównie makabrycznie dużo pająków).

W razie jeśli chciałabyś jakiś radykalnych zmian w wyglądzie (np inny kolor lub kształt okien) konieczna będzie konsultacja z konserwatorem zabytków.

Kamienice są różne, pisałam tylko o tym, co sama przeszłam 😉

klucha Dodane ponad rok temu,

w moim nowym mieście jak szukałam mieszkania też patrzyłam na kamienice
niestety większosć to pokoje przechodnie, czy piece kaflowe
jedno była zajefajne z kominkiem 100 mkw, odremontowane w przyzwoitej cenie
ale niestety dla mnie z jednym minusem – na parterze, wejście z dworu
i okolica nie była fajna

ale korciło mnie

z ogrzewaniem gazowym znajomi odradzali, drogo w sezonie

pamiętam takie jedno bajeczne, dwupoziomowe, za jedyne 700 tys. 🙂

dorota27 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

moje marzenie!
dla mnie jesli mieszkanie to tylko w starej kamienicy! kocham takie klimaty..teraz w takim czyms mieszkam ..nie jest to szczyt moich marzen, ale sa wysokie sufity, stare okna, drewniana podloga, stare szafy itp..ogrzewanie na szczescie mam wliczone, bo np w krakowie mieszkajac w podobnym mieszkanku przy rynku z ogrzewaniem elektrycznym zaplacilam po jednej zimie fortune, a i tak bylo niedogrzane!..ale dla mnie i tak gra warta swieczki

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:A co powiesz na 100metrów czyściutkiego, pięknego mieszkania, w kamienicy gdzie mieszkania mają 100 i więcej metrów, z rzeźbionymi poręczami na klatce, gdzie mieszkają ludzie z dochodem duuużo pow. średniej-z kominkiem, z ręcznie inkustowanymi podłogami, z dwiema cudnymi łazienkami?

Byłam kiedyś w takim i odtąd jest moim marzeniem w takim zamieszkać… Tyle że ono w Olsztynie stało…
Kiedyś w przypływie desperacji oglądałam nawet przedwojenne mieszkanie na warszawskiej Pradze – samo mieszkanie piękne, ale okolica… – jednak wymiękłam 🙁 i kupiłam w “bloku”…

monikachorzow Dodane ponad rok temu,

jak juz ktos napisał -sa kamienice i kamienice…….do jednych nie weszłabym nawet w samo południe ,inne sa niczego sobie…
sama mieszkam w kamienicy z lat 1900-1910 i nie jes źle.
duzy minus to własciciele-prywaciarze -którzy nie kwapia sie do remontów…sien wygląda strasznie a wystarczyłoby pomalowac …robia tylko to co musza i w ogóle nie razi ich w oczy ten korytarz…tyle dobrze ze budynek wygląda schludnie z zewnatrz(czerwona cegła)
ale jak mi kiedys ktos powiedział -nie mieszkasz na korytarzu i najwazniejsze ze w mieszkaniu masz ładnie.aha i najwazniejsze ze nie mamy menelstwa.mieszka tu raptem kilka rodzin,nie ma awanturników.kamienica przylega do nowego osiedla czyli korzystamy z dóbr “blokowych” -place zabaw,blisko przedszkole,szkoła,sklepy,przystanki….czasami sa dzielnice kamienic gdzie nie ma nic poza wystającymi w bramach pijaczkami….u nas całe szczęscie tego nie ma:)
remontowalismy od podstaw,zrobilismy sobie centralne ogrzewanie i cos co najbardziej mi sie podoba -wycyklinowalismy starą drewniana podłoge i nikt nie ma takich desek jak my 🙂
przestronne pokoje,duża kuchnia w której mieszcze wszystko łącznie z pralka ,piecem c.o. i komputerem,wysokosc sufitów to 2,8 czyli nie tak strasznie ..nie wyobrażam sobie 4 metrowych pomieszczen…kto by to ogrzał …
ja tam lubie klimat kamienicy….

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Klucha:w moim nowym mieście jak szukałam mieszkania też patrzyłam na kamienice
niestety większosć to pokoje przechodnie, czy piece kaflowe

Bo mieszkania tzw. rozkładowe zaczęli dopiero po wojnie budować. Wcześniej w zależności od wielkości mieszkania, nawet jak był korytarz to i tak pokoje połaczone były, albo chodzenie w kółko bez korytarza.

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Ja już mieszkałam w kamienicy- było cudnie!:) tam męża poznałam…teraz mam nowy blok, fajne place zabaw- i ok. W kamienicy nie było takiej możliwości- to mieszkania dla singli, ew. dla bezdzietnych par! no, chyba że jest plac zabaw- ale ja nie widuję. Bo kamienice to głównie centrum miasta….Bywają przepiekne! mają swój klimat. Kocham W kamienicy poznałam męża….ale z dziecmi wolę jednak tu, gdzie jestem.

Następny przystanek to dom- i już chyba nie wrócimy do kamienicy…

Nasz znajomy mieszka w całkowicie wyremontowanej kamienicy, (niskiej) gdzie mu winda wjeżdża do chaty!!!! na korytarz prosto- powiem Wam, że full wypas! mieszkanie jest zaje….ste! winda stylowa…też 2 łazienki.

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:Ja też bym wzięła…z chęcią. Gdybym mogła;)
Moi znajomi takie kupili za….180tys!!!!! Boje się
Teraz jest warte 500tys.

moj brat zrobil jeszcze lepszy biznes
Sopot – to chyba mowi wszystko

ale fakt, ze na sąsiadów z kamienicy i najblizszej okolicy tez popatrzyli zanim sie zdecydowali (wczesniej przez 2 lata wynajmowali mieszkanie na sasiedniej ulicy)

usianka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Powiem Wam, że bardziej mnie porwało niż nowe z marmurami ;)…

to sie chyba nazywa milosc od pierwszego wejrzenia 😉
brzmi obiecująco – zycze Ci, by faktycznie to bylo TO

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Dziewczyny, przymierzam się do kupna mieszkania – wymarzyłam sobie takie wysokie, w starej kamienicy (lata powojenne). Ale… nigdy w takiej nie mieszkałam, nie wiem na co zwrócić uwagę – podpowiecie może co ogladać i o co pytać?
A może lepiej na wstępie dać sobie spokój :/ i szukać coś u deweloperów…
Macie jakieś doświadczenia z takimi budynkami?
Podpowiedzcie coś proszę, bo już się umawiam na oglądanie…

Mielismy jedno w starej kamienicy i niestety sprawialo nam mnostwo problemow. Jedyne, co Ci moge poradzic – jesli rzeczywiscie upierasz sie na kamienice – to przejdz sie do administracji i popytaj o szczegoly dotyczace budynku. My, np dalismy sie nabrac na zapewnienia, ze fasada w ciagu dwoch lat bedzie odnowiona. Pisma z Urzedu Miejskiego nam przedstawiano. Dzis mija juz 6 rok od momentu zakupu (na szczescie pozbylismy sie juz badziewia) i fasada dalej sie sypie. Razem z nia klatka schodowa, instalacje itp itd. Babeczka w administracji od razu powiedziala, ze przed zakupem trzeba bylo skonsultowac sie z nimi. Tyle ze pierwszy raz kupowalam i bladego pojecia o tym nie mialam.

Ale – by Cie nie zniechecac – sa budynki bardzo zadbane, gdzie wspolnoty mieszkaniowe dzialaja bardzo preznie. Dlatego najlepiej pytac o wszystko na miejscu. Wazna jest wysokosc funduszu remontowego i w jaki sposob sie te pieniadze pozytkuje – bo to swiadczy o gospodarnosci wspolnoty.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mata_Hari:Ja bym nigdy nie chciała mieszkać w starej kamienicy. Mnie się takie obiekty kojarzą ze zniszczonymi instalacjami, grzybem, smrodem i marginesem społecznym. Nie chcę tu bynajmniej nikogo obrazić, ale tyle, co się nasłucham od mojej babci, która mieszka w takim właśnie miejscu, to za nic nie chciałabym tam zagrzać miejsca 🙁
Dla mnie wysoka zabudowa nie jest żadnym argumentem. W wysokich blokach też można mieszkać.

Hehe, cos w tym jest. W Pradze mieszkalam w kamienicy i oprocz tego, ze mieszkanie bylo przestronne, wyremontowane (budynek w ogole prywatny wiec zadbany), z parkingiem i wygodami (tzw luksusowe) to jednak w kazde lato mielismy lokatorow na gape czyli obrzydliwe czarne robale, ktore ponoc zyja w starych murach i leza do swiatla. Nie wiem co to bylo, ale wlazilo przez okna i poza tym ze bylo ohydne to zadnej szody nie wyrzadzalo.

Poza tym wysokie sciany (u nas cos ok 3,5 m) to uciazliwosci np w myciu okien, wieszaniu zaslon. Wez to pod uwage – to do autorki postu – bo rzeczywiscie dla mnie byl to olbrzymi minus.

jane Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:NO to byłam…
Kamienica okazała się nie taka stara – lata 50/60 – te. Ale faktycznie cegła, bo byłam na strychu, gdzie nie ma tynków wewn. i było widać. Wysokość mieszkania jakieś 2,80, więc nie do końca takie jak bym chciała, ale lepsze niż 2,5m… Świeżo ocieplona, otynkowana na różowo Rogaty, wymienione piony wodno-kanalizacyjne i gazowe, ogrzewanie z sieci, woda z sieci, naprzeciwko przedszkole, duże drzewa zdążyły już wyrosnąć :D, plac zabaw jak z katalogu :D… Jedynie co mi się nie podoba, to klatka do remontu, ale jest wspólnota, więc są szanse :).
Mieszkanie do zaorania i zbudowania z powrotem, ale takie chciałam :D.
Cena – standardowa na dzielnicę, ale mam za to jeszcze gratis 😉 40 m strych nad mieszkaniem (idealny na domowy plac zabaw :)).
No i to NIE BYŁY nigdy mieszkania komunalne :D.
Mąż właśnie pojechał pooglądać jak tam w nocy wygląda, a jak będzie ok to jutro go wyślę na oglądanie i … chyba kupujemy.

Powiem Wam, że bardziej mnie porwało niż nowe z marmurami ;)…

Dopiero dotarlam do tej wypowiedzi i powiem, ze z Twojego opisu mi sie podoba 🙂

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Jane:
Poza tym wysokie sciany (u nas cos ok 3,5 m) to uciazliwosci np w myciu okien, wieszaniu zaslon. Wez to pod uwage – to do autorki postu – bo rzeczywiscie dla mnie byl to olbrzymi minus.

Już napisałam – to taka “nowa” stara kamienica z lat 50/60-tych – wysokość mieszkania 2,80.
Okna niestety zdążyli wymienić na plastiki :(…

cait Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez kurczak:Bo mieszkania tzw. rozkładowe zaczęli dopiero po wojnie budować. Wcześniej w zależności od wielkości mieszkania, nawet jak był korytarz to i tak pokoje połaczone były, albo chodzenie w kółko bez korytarza.

O przepraszam. Ja wychowałam się w przedwojennej kamienicy na warszawskim Mokotowie. Pokoi przechodnich nie było, była za to służbówka, wysoookie sufity, oddzielna toaleta i WINDA! Kamienica cudna i zadbana. Teraz mieszkania kosztują tam…. nie na moją kasę.

cait Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez ahimsa:
Nasz znajomy mieszka w całkowicie wyremontowanej kamienicy, (niskiej) gdzie mu winda wjeżdża do chaty!!!! na korytarz prosto- powiem Wam, że full wypas! mieszkanie jest zaje….ste! winda stylowa…też 2 łazienki.

Takie mieszkanko też znamy – dwie windy w kamienicy, wejścia prosto do mieszkań. Poezja! A przed wojną mieli ogólnodostępny taras na dachu.

kotagus Dodane ponad rok temu,

No my właśnie kupilismy mieszkanie w kamienicy przedwojennej.
Stan super 🙂 Rzeczone trzy metry do sufitu. I kominek (w realizacji), bo były piony kominowe – więc bez problemu. Przestrzeń, widok na alejki parkowe, bosko 🙂
Minus jest dla mnie jeden – łazienka mniejsza niż mam aktualnie, chlip.
No ale coś za coś :))

Całe życie mieszkałam w bloku, ale chyba łatwo się zakocham w mieszkaniu w kamienicy 🙂

Dodane ponad rok temu,

Piszecie tu o kamienicach, to coś Wam pokażę. 🙂
Byłam ostatnio w jednej kamienicy.
Kiedyś była stara i mniej atrakcyjna.
Teraz to bajka!
Byłam pod ogromnym wrażeniem

Dodane ponad rok temu,

O widze Aga ze w końcu wyremontowaliscie wasze mieszkanie 😀

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aoh:O widze Aga ze w końcu wyremontowaliscie wasze mieszkanie 😀
Nie rozumiem co ma oznaczać to “w końcu” Hmmm… 😉

Ano wyremontowaliśmy i wreszcie jako tako to wygląda 😉

ahimsa Dodane ponad rok temu,

No właśnie…:)))) ale winda u mojego znajomego wjeżdźa do JEGO mieszkania;) nie na wspólny korytarz…bo tam jest tylko jedno mieszkanie’;)

kokunia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez koralka:Piszecie tu o kamienicach, to coś Wam pokażę. 🙂
Byłam ostatnio w jednej kamienicy.
Kiedyś była stara i mniej atrakcyjna.
Teraz to bajka!
Byłam pod ogromnym wrażeniem


No,no,no-w takiej to i ja bym chciała mieszkać-bajka.

Dodane ponad rok temu,

Są kamienice i kamienice, to fakt.
Przez ostatni rok mieszkałam w takiej mniej atrakcyjnej kamienicy, nieszczelne okna, zawilgocone ściany, ogrzewanie węglowe (w jednym pokoju piec, w drugim i w łazience niestety nic – dogrzewaliśmy tam prądem), przechodni pokój i nieciekawi sąsiedzi.

Mój mąż wychował się w jeszcze starszej kamienicy, w pracowni malarskiej z zapleczem. Bez łazienki, z ubikacją na korytarzu (ale nie wspolną na szczęście).

Mieszkania w kamienicy mają klimat ale powiem szczerze że ja po ostatnim roku doceniam wygodę bloku, centralne ogrzewanie, plastikowe okna, suche ścianyy, brak wszechobecnego uczucia wilgoci.Wiem że wiele z tych spraw może załatwić remont ale jakoś dobrze mi w bloku 😉 No i podwórko nareszcie mam takie że nie będę się bała dziecka wypuścić….

Znasz odpowiedź na pytanie: Mieszkanie w starej kamienicy??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
kolejka
Zbliżają się pomału urodziny moich dzieci. Dla dwulatka chcemy kupić kolejkę elektryczną. Taką, którą można później rozbudować. na mega kolejkę. Możecie polecić jakąś firmę lub model. Jest tego tyle, a nie
Czytaj dalej
Polecam
restauracja w wawie z dziećmi
jak w tytule. Muszę załatwić na jutro stolik dla 6 dorosłych i 3 dzieci. może ktoś zna jakieś fajne miejsce.
Czytaj dalej