moje dziecko gotuje

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #114469

    superbasiek

    normalnie mój syn od kilku dni truł mi tyłek, że chciałby coś ugotować…. w końcu uległam i stwierdziłam, że na początek coś prostego: tłuczone ziemniaki, smażone skrzydełka i surówka z sałaty lodowej… ziemniaki obrał, kanciasto ale jednak :), sałatę skroił, przyrządził sos do sałatki z knorra, a teraz pilnuje żeby mu się skrzydełka nie zjarały :)… na wakacjach poszalejemy w kuchni :)… no i nauczył się odpalać zapałki, czas najwyższy, bo ma prawie 11 lat 🙂

    P.S. będę w tym wątku opisywać wszystko co ugotuje mój Tymek 🙂

    Pozdrówki 🙂

    #5250185

    beamama

    Fajnie 🙂
    Moje się jeszcze nie dopominają, może by tak zachęcić? :Hyhy:



    #5250186

    kantalupa

    Zamieszczone przez SuperBasiek
    normalnie mój syn od kilku dni truł mi tyłek, że chciałby coś ugotować…. w końcu uległam i stwierdziłam, że na początek coś prostego: tłuczone ziemniaki, smażone skrzydełka i surówka z sałaty lodowej… ziemniaki obrał, kanciasto ale jednak :), sałatę skroił, przyrządził sos do sałatki z knorra, a teraz pilnuje żeby mu się skrzydełka nie zjarały :)… na wakacjach poszalejemy w kuchni :)… no i nauczył się odpalać zapałki, czas najwyższy, bo ma prawie 11 lat 🙂

    P.S. będę w tym wątku opisywać wszystko co ugotuje mój Tymek 🙂

    Pozdrówki 🙂

    normalnie powodzenia!
    grunt to wyszkolic towarzystwo;)
    moi wyszkoleni do robienia salatek — mowie, co maja wrzucic i mam
    a) 40 minut spokoju (dzieci przygotowuja salatke)
    b) przyzwoity zestaw warzyw do kolacji

    dopinguje szczerze!

    #5250187

    qr-chuck

    Zamieszczone przez beamama
    Fajnie 🙂
    Moje się jeszcze nie dopominają, może by tak zachęcić? :Hyhy:

    Moje ojakieś 3 tyg. temu zażyczyli sobie domowe frytki – zgodziłam się pod warunkiem, że ciąć będą. Ja obierałam i kroiłam plastry, oni dalej… Normalnie 2 kg ziemniaków migiem obrobiliśmy 🙂

    I od tego czasu jakoś się frytek nie dopominają 😉 :Fiu fiu:

    #5250188

    bejka

    pamiętam tę chwilę ze swojego dzieciństwa. Zaczynałam od jajecznicy :D. Pękałam z dumy.

    Moi już podobnie jak u kanty sałatki zaliczają, najlepiej wychodzą im owocowe.
    No i w moje ślady poszli i jajecznica też zaliczona.

    powodzenia dla Tymka

    #5250189

    kiara

    Mój póki co tylko kanapki sam sobie zrobi, pokroi warzywa i cos tam pomiesza czy zagniecie. Mam nadzieję, ze z czasem zachce więcej robić.

    ja zaczynałam przygodę z kuchnia od robienia omletów i pieczenia ciast. Do dzis pamiętam, jaka pyszna struclę zrobiłam:)



    #5250190

    irena

    Moje cory namietnie panieruja co im tylko pod rece wpada.Skrobia ziemniaki skrobaczka, juz nie tak ochoczo jak kiedys ale jak matka poprosi to oskrobia;) tostuja sobie chleb,gofry i grzeja nalesniki w mikrofali.Kanapke z szynka tez wiedza jak zrobic,miske platkow z mlekiem tez sobie zrobia;) Starszak dodatkowo robi jajecznice,smazy jajka cos na ksztalt sadzonych z boczkiem. Robi herbate, ugotuje parowki.Jego kanapki juz sa takie „advanced” oprocz szynki daje na nie co znajdzie w lodowce pomidory,ogorek,cebula itp. Nie uczylam ich tego, sami jakos mnie podgladali i na ich „nieszczescie” zdradzili sie,ze umieja. Dzieki temu w likendy spie do upadlego;)

    #5250191

    irena

    Zamieszczone przez kiara
    ja zaczynałam przygodę z kuchnia od robienia omletów i pieczenia ciast. Do dzis pamiętam, jaka pyszna struclę zrobiłam:)

    Omlet do dzis mi nie wychodzi (wstyd;))

    #5250192

    superbasiek

    Dziś Tymek zrobił naleśniki 🙂 pozwoliłam użyć mu mojego boscha do zrobienia ciasta (obsługa banalna więc pojął w mig ale wie, że może go używać tylko w mojej obecności – uwielbiam mojego robota kuchennego, poprzedni służył mi 6 lat i nie wyobrażam sobie życia bez tego ustrojstwa 🙂 ) pierwszy raz sam rozbijał jajka… smażył dzielnie, szybko pojął kiedy można przewracać naleśnik ( kiedy z wierzchu nie ma już mokrego ciasta), opanował przewracanie, ale bez podrzucania- przyjdzie i na to czas 🙂 … później sam je wysmarował serkiem… dumna z niego jestem, a jaki on jest dumny z siebie to tylko on sam wie i banan mu z buzi nie schodzi 🙂

    … muszę pomyśleć nad kolejnym zadaniem obiadowym…. hmmm

    P.S.
    NALEŚNIKI: 5zł
    SEREK: 5,99zł
    CZAS SPĘDZONY Z SYNEM: BEZCENNE!!!

    Pozdrówki 🙂

    #5250193

    klucha

    jakiś mistrz kuchni nam tu na forum rośnie 🙂



    #5250194

    wesola-mama

    Moja córka (2,5) uwielbia gnieść ciasto na pizzę i wrzucać warzywa do wody kiedy przygotowujemy wywar jarzynowy.
    Jest jak mówi pomocnikiem kucharza 🙂

    #5250195

    nunak

    moja sama robi:
    jejecznicę
    budyń
    kisiel
    lane kluski do rosołu – od poczatku do końca znaczy od zrobienia ciasta do wylania do gara
    kanapki
    podgrzewanie parówki w mikrofali dla brata
    herbata

    obiera ziemniaki, truskawki ……

    o mieszaniu ciasta sałatek nie wspomnę……:)



    #5250196

    asik

    J. też lubi pomagać w kuchni 😀
    najbardziej wszystko co związane z jajkami (rozbijanie ;)) i mąką 😀
    na dzień matki przygotowała mi śniadanie – kanapkę z serkiem i ogórkiem 😀

    #5250197

    bep

    Zamieszczone przez Asik.
    J. też lubi pomagać w kuchni 😀
    najbardziej wszystko co związane z jajkami (rozbijanie ;)) i mąką 😀
    na dzień matki przygotowała mi śniadanie – kanapkę z serkiem i ogórkiem 😀

    :Wow!:
    Moi pod okiem Tatusia przygotowali :Hyhy: Znaczy rękami Tatusia + kawa z pianką. Wsio przynieśli do łóżka… Kole 10 :Wstyd:

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close