Może tutaj mi ktoś pomoże…

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #51833

    kasia236

    Piszę tutaj,chociaż jestem z forum ” oczekując na dziecko” mam nadzieje że się nie gniewacie,ale bardzo się boję i próbuję ze wszystkich źródeł zasięgnąć opini. Po krutce napiszę że miałam duże obrzęki w kostkach i wysokie ciśnienie,pojechałam do szpitala i zostałam na obserwacji.Po USG okazało się że mam znacznie mniej płynu owodniowego (wód płodowych) niż powinnam.Kazali obserwować czy się nie sączą,i nie sączą się.Dodam że mówiąc o wodach lekarz użył okreslenie że AFI mamy 4 ,co to znaczy ? mam pełne 24 tyg ciąży ,a USG wykazało że dzidzia nie rozwija się od trzech tyg !! lekarze nie wiedzą co się dzieje,wcześniejsze USG było robione na tym samym aparacie i sprawdzono że do 20 tyg ( w tym było ostatnie usg) było wszystko w porządku.Wypuścili mnie do domu,kazali dużo odpoczywać i brać antybiotyk „augmentin” 2x dziennie.”( to chyba na te wody).Mam przyjechać w czwartek na badania i okaże się czy przez tydzień dzidzia się rozwinęła i czy wód jest więcej.
    Ja z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi, i proszę o jak najwięcej ,jak ktoś coś wie ,bo bardzo się boję.Słyszłam że jak jest mało wód to można stracić maleństwo.
    Jestem całym sercem z wami, i życzę wam wszystkim żeby udało się mieć zdrowego i ślicznego dzidziusia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Bąbelek

    #665435

    aggulka

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Mogę Ci tylko powiedzieć, że AFI oznacza indeks płynu owodniowego wyrażony chyba w cm. Nie znam niestety norm… Jedyne, co możesz robić, to nawadniać sie jak najwiecej. Powinnaś duzo pić. Zahamowanie wzrostu dzidziusia podobno moze byc skutkiem właśnie za małej ilości wód. Tak wiec staraj się uzupełniać płyny jak najczęsciej i badź dobrej myśli. Mam nadzieję, że w czwartek okaże się, że wszystko jest w porządku! Nie martw się póki co na zapas, stosuj się do zaleceń lekarza i daj znać po badaniu.
    Trzymam kciuki, Agata
    PS. Gdzieś czytałam, że mała ilość płynu owodniowego utrudnia diagnostykę usg, czyli pewnie pomiary też, może nie udało się dobrze zmierzyć malucha i stąd takie wyniki pomiarów… Na usg często wychodzą różne bzdurne pomiary, które koryguje się przy następnym badaniu.

    Edited by Aggulka on 2004/08/15 13:12.



    #665436

    kasia236

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Dziękuję Aggulka ,napewno odezwę się jak już będę coś wiedziała.

    Bąbelek

    #665437

    Anonim

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Pij jak najwięcej wody (najlepiej niegazowanej oczywiście) i przede wszystkim się nie denerwuj, bo będzie dobrze, a wynikami USg się nie sugeruj bo czasem wychodzą takie bzdury tam, że hoho… Trzymaj się i daj znać co dalej !!!

    Misia i Aniołek 29-06-2004 r

    #665438

    ika

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Kasiu teoretycznie norma w przypadku wód płodowych jest od 7 do 20.. ale moja dr stwierdziła, że tak naprawdę od 5 i jeden cm # w każdej chwili może zniknąć gdy maluszek akurat się napije i nie wysiusia jeszcze. To co faktycznie możesz zrobić to tak jak podpowiadają Ciu dziewczyny sporo pić. Wciaż trzymam za Ciebie kciuki. Wierzę, że mimo tych strasznych stresów wszystkoi jednak sie wyprostuje
    pozdrawiam serdecznie

    ika z Igorem

    #665439

    kasia236

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Bardzo ,bardzo wam dziękuję .
    Pozdrawiam serdecznie.

    Bąbelek



    #665440

    grazami

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    W klinice we Wrocławiu przy ul. Dyrekcyjnej stosują nową metodę uzupełniania wód płodowych. Oczywiście każdy przypadek jest inny i o konieczności zastosowania tej mtody decydują lekarze. Zapytaj swojego lekarza z pewnością w Warszawie też stosują tę metodę jeśli to jest konieczne.
    Pozdrowiam serdecznie. Napewno wszysko będzie dobrze.

    #665441

    kasia236

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    No to już prawie wszystko wiem.Około godzinki temu wróciłam ze szpitala a byłam tam od 07.40. Taką mamy służbę zdrowia.Ryczeć z radości mi się chciało jak lekarz powiedział że moja dzidzia przez tydzień od wyjścia ze szpitala urosła tyle ile przez tydzień powinna urosnąć,ale nadal jest o 3 tyg do tyłu, wiem że jest zdrowa a to jest najważniejsze a że kruszynka to trudno.Dzidzia odwróciła się główką do dołu :))
    Niestety jeżeli chodzi o moje wody płodowe to jest ich tyle ile było czyli ( w karcie mam napisane że 5 AFI ) a dowiedziałam sie od lekarza że przy 25 tyg, powinno być 15 AFI.Dostałam skierowanie na USG do szpitala na czerniakowską ,tam podobno mają specjalistyczny sprzęt, który ma pokazać dlaczego tych wód jest tak mało.Pojechaliśmy tam od razu i udało mi się zapisać na to usg na jutro na 09.15 ( inna pacjentka zrezygnowała).A na 09.00 mam teoretyczny egzamin z prawa jazdy :))) oczywiście na niego nie pójde, znów będę musiała czekać miesiąc,ale trudno Bąblik jest ważniejszy. Dostałam skierowanie na badania na toxoplazmoze, mocz, morf i GCT. Teraz będę odwiedzała mojego gina, muszę chodzić na kontrole na Madalińskiego i jeszcze może na Czerniakowską :)) Fajnie ! Najważniejsze dla mnie jest to że moje maleństwo się rozwija !! Bardzo się bałam ,teraz jest mi lepiej ,a z wodami to lekarze powinni sobie poradzić ,napewno są na to jakieś sposoby. Jeszcze raz bardzo wam dziekuje za wsparcie 🙂

    Bąbelek

    #665442

    ewa500

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    no to super,
    trzymamy kciuki żeby dalej wszystko było ok!!!

    Ewa mama 2 aniołków Grzesia i Igora 25.05.2004

    #665443

    ika

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Kasiu bardzo, bardzo się cieszę. Nie wiem czemu lekarz powiedział Ci , ze powinnas mieć współczynnik 15. Ja miałam w tym samym casie 7 albo 8 ( mogę sprawdzić) i nikt mi nie mówił, że to mało. Ale fajnie, ze jutro bedziesz miała bardziej specjalistyczne USG, na pewno po tym wszystkim poczujesz się spokojniejsza.
    Pozdrawiam serdecznie

    ika z Igorem



    #665444

    mayorka

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    No widzisz, jak zwykle lekarze narobili strachu…
    Mam nadzieję, ze teraz będzie wszystko już dobrze!
    Powodzenia!
    Trzymamy za Was kciuki

    asie i grudniowy szymuś

    #665445

    ninka

    Re: Może tutaj mi ktoś pomoże…

    Kasiu ciesze sie, ze wszystko w porzadku no i ze Twoj nastoj sie poprawil:) Znow lekarze sieja panike i niepotrzebnie denerwuja. No ale na szczescie wszystko jest dobrze:)

    Ninka

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close