Na noc u dziadków?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #80629

    edysia

    Mam do Was pytanie, jak wasze dzieci reagują zostając na noc u domu u dziadków?
    Czy tęsknią, czy wołają, pytają o rodziców?
    W ogóle jak to wyglada??

    Pytam, bo doszłam do wniosku, ze jest najwyższa pora byśmy trochę jak by to okreslić „nawiązali kontaktów towarzyskich”
    A co za tym idzie – trzeba by małą od czasu do czasu zostawić na noc u dziadków.

    Dodam, że do tej pory Natalka spała u dziadków raz ale była wtedy jeszcze malutka i nie bardzo wiedziała o co biega…

    Kolejne nasze wyjścia – na palcach jednej ręki mozna policzyć – dosłownie –
    Wiązały sie z tym, ze moja mama czy teściowa przychodziły na noc do nas i tu problemu nie było żadnego.
    Rano jak Nata wstała rodzice byli juz w domu a wychodziliśmy zawsze najpierw kąpiąc i dając kolacje małej…

    Ale kurcze, ona ma juz 2 lata a my tylko stale w domu i z nią …
    Napiszcie.
    Dodam, ze Natalka uwielbia dziadków, zostawała by na początku u moich rodziców którzy mieszkają kilka bloków dalej na tym samym osiedlu więc bliziutko w razie jak by coś…

    Kurcze, chciała bym ją zacząć zostawiac ale nie bardzo wiem jak mam sie do tego zabrać.
    A moze to jeszcze za wcześnie?
    Moze jest za mała ?
    Będę wdzięczna za kazdą odpowiedź.


    Edysia & Natalka 2 lata

    #1112796

    klucha

    Re: Na noc u dziadków?

    moja została pierwszy raz na noc jak miała 2 latka
    bardziej ja się denerwowałam niż ona
    na drugi dzień nie chciała wrócić do domu

    Izka i Zuzia 4 latka



    #1112797

    edysia

    Re: Na noc u dziadków?

    Oj oby i u nas tak było….
    A nie płakała jak wychodziliście?
    Tłumaczyłas jej jakoś, ze zostanie na noc czy jak?
    Napisz proszę.


    Edysia & Natalka 2 lata

    #1112798

    klucha

    Re: Na noc u dziadków?

    nie płakała, dla niej to była atrakcja, najbardziej zestresowani byliśmy my i dziadki 😉

    oczywiście że uprzedziłam ją o nocy spędzonej u dziadków, nawet sama wybrała piżamkę i trochę zabawek

    Izka i Zuzia 4 latka

    #1112799

    edysia

    Re: Na noc u dziadków?

    Kurcze by u nas tag „gładko” poszło…..


    Edysia & Natalka 2 lata

    #1112800

    narcowa

    Re: Na noc u dziadków?

    z mezem staramy sie wychodzic dosyc czesto..tzn wtedy kiedy akurat ma np..wolny weekend .wtedy naprawde bez zadnych problemow zostawiamy mala u jednych labo u drugich dziadkow..Natalka nigdy nie placze..czasem tylko szuka mnie albo meza..i na tym koniec..zaczelismy ja przyzwyczajac do takich nocek jak tylko skonczyla pol roku..nam tez sie od zycia cos nalezalo..wiec wolelismy zrobic to kiedy Natalka byla mallutkaniz poprostu czekac az bedzie bardziej rozumna..nie zaluje bo kiedy trzeba poprostu zawozimy ja do jednych albo do drugich.
    pozdrawiamy Magda,Natalka



    #1112801

    Anonim

    Re: Na noc u dziadków?

    Nina niedawno została pierwszy raz na noc u teściów. My bylismy zestresowani, ona się cieszyła że będzie spała u babci, wybrała piżamke i misia, a jak ja podrzucilismy na miejsce co sekunde pytała „czemu sobie jeszcze nie idziecie?”.
    Noc była bezproblemowa, zero płaczu, tęsknoty, pytania o rodziców. Następnego dnia chciała zostać jeszcze raz

    Monika i
    Nina (2l. i 9m.)

    #1112802

    chilli

    Re: Na noc u dziadków?

    młoda u babci już kilka razy nocowała – nawet niespełna dwuletnia.
    Ja wyjeżdżam czasami słuzbowo, czasami małżonek – jest przyzwyczajona do zmian w otoczeniu 🙂

    marcowe szpileczki

    #1112803

    daga-j23

    Re: Na noc u dziadków?

    Dopiero co pisałam to dla vieshack. Nasza Emilka już ma za sobą 3 noce bez rodziców – u dziadków w domu. Ma z nimi bardzo dobry kontakt, oraz ich mieszkanie zna jak własną kieszeń (w końcu mieszkaliśmy tam gdy się urodziła do jakichś jej 10 miesięcy). Jednak pierwszy raz mogliśmy ją zostawić dopiero jak skończyłam karmienie piersią i nie jadała już w nocy. Więc pierwsza nocka to było w Emilki wieku 18 miesięcy, potem szybko drugi raz, a kolejny za pół roku, czyli niedawno w okolicach jej dwóch latek. Pierwszy raz zapytała o mamę ale u babci w ramionach też jej dobrze więc szybko pogodziła się z odpowiedzią, że mama przyjdzie rano, a dziś pośpi z babcią. A ten ostatni raz to w ogóle bez problemu. Dziwi mnie tylko, że teściowei zawsze pytają mnie co mają jej kupić do jedzenia, zwykle mam napisać na kartce co o której jej daję, a ja odkąd z nimi nie mieszkamy jestem bardizej tolerancyjna na ich metody wychowawcze bo w końcu są dziadkami i jak trochę raz w tygodniu porozpieszczają dziecko to nic sięie stanie, więc chcę im dawać wolną rękę, w końcu wychowali 3 dzieci to chyba wiedzą co mogą dać dwulatce do jedzenia? Tym bardziej, że często się widzimy i widzą jak ona je rózne rzeczy. A jednak zawsze pytają, chcą po prostu by jej nic nie brakowało (np. Bakusia 😉
    Więc sobie powtarzamy, że musimy częściej „wykorzystywać” rodziców, bo Emilka lubi u nich być a my moglibysmy sobie jakoś zaplanować wieczór, raz na jakiś czas… 🙂
    Edysiu, naprawdę się nie bój, dziecko znające i lubiące dziadków spokojnie spędzi u nich noc!

    Daga i Emi 2l. 2m.

    #1112804

    edysia

    Re: Na noc u dziadków?

    nie sory ale dla mnie ( i jak widze po odpowiedziach nie tylko ) półroczne dziecko jest stanowczo za małe jak na zostawianie u dziadków i wypady rodziców na imprezy…


    Edysia & Natalka 2 lata



    #1112805

    Anonim

    Re: Na noc u dziadków?

    Moja zostawała na noc co jakis czas z moja mama ( z która mieszkamy) odkad skończyła chyba 4. czy 5. miesięcy. Ale to było u nas w domu i jak sie rano budziła to juz bylismy. Moim zdaniem jeżeli i rodzice i dziecko znosza takie rozłaki dobrze, a dziadkowie maja czas i ochote zajac sie wnuczęciem to nie ma problemu.

    Monika i
    Nina (2l. i 9m.)

    #1112806

    edysia

    Re: Na noc u dziadków?

    Tak masz racje, ale co innego jest jak dziecko jest u siebie w domu i tylko na noc przychodza dziadki – zresztą sama o tym pisałam bo u nas 4-5 razy tez tak było, a co innego zaprowadzić dziecko na noc do nich.
    Ja sie tego bardzo boje, boje sie, ze bedzie płakac tęsknic itd…pewnie przesadzam ale ona ma do piero 2 latka i nagle ciach w „obce” miejsce na tyle godzin.

    Wiem, ze musze spróbować, bo jak nie spróbuje to nie będe więdziała jak będzie.


    Edysia & Natalka 2 lata



    #1112807

    kulki

    Re: Na noc u dziadków?

    Łucja w sierpniu została u babci na działce na 5 nocy.
    Mieliśmy strasznego pietra, że będzie tęsknić, płakać, nie będzie mogła zasnąć.
    No i … płakała… jak miała już z nami wracać spowrotem do domu 😉

    Było super, lepiej niż się spodziewałam. Co prawda miała wtedy już 2,5 roku. Ale babcię ogląda okazyjnie, tak ok. raz na miesiąc.
    Duże znaczenie ma, że babcia ma masę energii i dziecko nie miało czasu się nudzić, a tym bardziej zastanawiać się gdzie są rodzice.

    Kinga, Łucja (2,5l)

    #1112808

    edysia

    Re: Na noc u dziadków?

    Ja dzisiaj obserwowałam – będąc u dziadków jak natalka chetnie tam przebywa i sie bawi.
    Nie chciała wyjśc i iśc do domu.
    Pytałam ją, czy by została na noc u dziadków bez mamy i taty – powiedziała, ze tak…
    Myslę ża za miesiąć, dwa spróbujemy ją zotawić.
    Ale chyba faktycznie bardziej my sie bedziemy denerwowac niż ona.

    Oby u nas tak było jak u Ciebie !


    Edysia& Natalka 2 lata

    #1112809

    Anonim

    Re: Na noc u dziadków?

    Edysia, ja zostawiłam w maju Zuzkę u babci (200 km od Wawy) na 5 dni – pewnie dla Ciebie to szok, ale jakoś obie nadal żyjemy i mamy się nienajgorzej .


    Zuzia 2 lata

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close