napadowa nocna tachykardia?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)
  • Autor
    Wpisy
  • #116578

    chilli

    muisze do lekarza czy to sie minie?

    #5426735

    elemelek

    lepiej zrobić badania, nigdy nie wiadomo co może być przyczyną



    #5426736

    beamama

    Zamieszczone przez chilli
    muisze do lekarza czy to sie minie?

    Ja do lekarza poszłam, ale nie pomogło :Hyhy:
    Zaprzyjaźniłam się z betablokerami.

    Budzisz się już i nap….dala?
    Jakiejś niedomykalności Ci nigdy nie zdiagnozowali?

    #5426737

    chilli

    budzi mnie nap…alanie :Hmmm…:
    tetno tysiac i za chusteczke nie schodzi
    i to trwa i trwa
    zauwazylam ze ostatnio nabralo czestosci i nie wiem z czym to laczyc?
    kilka lat temu jak zaliczylam mikrozawal to mnie na lewo i prawo przebadali i niby zdrowa :Niepewny:

    #5426738

    beamama

    Zamieszczone przez chilli
    budzi mnie nap…alanie :Hmmm…:
    tetno tysiac i za chusteczke nie schodzi
    i to trwa i trwa
    zauwazylam ze ostatnio nabralo czestosci i nie wiem z czym to laczyc?
    kilka lat temu jak zaliczylam mikrozawal to mnie na lewo i prawo przebadali i niby zdrowa :Niepewny:

    Mnie też tak budzi, zawsze z koszmarem sennym, raz pogotowie zarejestrowało 160/min :Hmmm…:
    Łączyć na pewno ze zwiększonym stresem.
    Teraz pogotowia już nie wzywam, mam zestaw – betabloker + zomiren(kardiolog stwierdził, że trzeba) okład z lodu na tętnicę szyjną.

    #5426739

    gosik

    a leków nie bierzesz ostatnio?
    może z tym to można połączyć



    #5426740

    chilli

    Zamieszczone przez gosik
    a leków nie bierzesz ostatnio?
    może z tym to można połączyć

    nie raczej :Hmmm…:

    #5426741

    chilli

    Zamieszczone przez beamama
    Mnie też tak budzi, zawsze z koszmarem sennym, raz pogotowie zarejestrowało 160/min :Hmmm…:
    Łączyć na pewno ze zwiększonym stresem.
    Teraz pogotowia już nie wzywam, mam zestaw – betabloker + zomiren(kardiolog stwierdził, że trzeba) okład z lodu na tętnicę szyjną.

    ja nie wzywam pogotowia tylko czekam az przejdzie samo.
    myslisz zeby jednak isc do kardio?
    boje sie ze cos znajdzie
    ja w ogole mam tendencje pojscia z katarem a wyjscia z astma wiec staram sie unikac.

    #5426742

    kasiuniabu

    ja dzisiaj mam wizytę w związku z powyższym, na razie u rodzinnego, zobaczę czy każe do kardiologa…
    u mnie nie rano tylko wieczorem, jak skończę obowiązki i kładę się do łózia to czasem śpię na siedząco
    ja w ogóle z niskociśnieniowców 90/60 to u mnie standard był kiedyś, więc teraz jak ciśnienie mam 140/90 i tętno wielkie to jest masakra
    u mnie to zaczęło się razem z diagnozowaniem autoimunno… więc myślę że chyba stresik ma tu duże znaczenie

    #5426743

    beamama

    Zamieszczone przez chilli
    ja nie wzywam pogotowia tylko czekam az przejdzie samo.
    myslisz zeby jednak isc do kardio?
    boje sie ze cos znajdzie
    ja w ogole mam tendencje pojscia z katarem a wyjscia z astma wiec staram sie unikac.

    No wzywam jak mi nie przechodzi po 20 min, bo drętwieją już końce palców i się boje :Niepewny:
    A jak wysokie masz to tętno, liczyłaś?
    Idź, najlepiej Holtera załóż, chociaż ja za każdym razem, jak zakładałam, tachykardii nie miałam :Śmiech: jak na złość.



    #5426744

    tygrysiakitka

    Też mam ten problem… u mnie związany jest z niskim poziomem cukru, może warto zrobić sobie badanie najlepiej na czczo, ale jak nie wyjdzie to proponowałabym zmierzyć kilka razy w dzień lub właśnie wtedy jak wystąpią objawy tachykardii . Jeżeli nie ma glukometra pod ręką to w każdej przychodni można zmierzyć, albo rano z krwi zdobić badanie.

    #5426745

    sammy

    ja też tak miałam.. dostałam leki na nadcisnienie i od tej pory wszystko jest w porządku



    #5426746

    chilli

    sęk w tym, ze ja niskocisnieniowiec jestem. i to koszmarny.
    a ta tachykardia mnie troche niepokoi

    #5426747

    beamama

    Zamieszczone przez chilli
    sęk w tym, ze ja niskocisnieniowiec jestem. i to koszmarny.
    a ta tachykardia mnie troche niepokoi

    Ja też niskociśnieniowiec.
    A tachykardia każdego niepokoi, bo szybkie bicie serca wywołuje uczucie niepokoju i lęku 😉 I nic to przyjemnego nie jest.
    Wiem, chodzi Ci o niepokój o zdrowie, idź do lekarza, echo zrób na początek.

    #5426748

    dagi

    Ja borykam sie z tym od operacji :(. Trzy razy wyladowalam w szpitalu bo tetno 160, dretwienie ciala, ogolnie uczucie, ze jeszcze chwila i moment a pozegam sie z zyciem napedzily stracha i mi i calej rodzinie. W Londynie lekarze oczywiscie diagnozowali nerwice/depresje itp. Proponowali antydepresanty i psychoterapie.
    W koncu zdiagnozowano u mnie hasimoto, po poczatkowej dawce euthyroxu wielkiej poprawy nie zauwazylam ale po zwiekszeniu jest duzo lepiej. Napady trachykardii trwaja max. do minuty i pojawiaja sie 2-3 razy w tygodniu. Bylam u kardiologa, zrobili mi ekg wysilkowe, usg serca i wyszla mi jakas niedomykalnosc zastawki. Napisze Ci pozniej dokladnie co, jestem w pracy i nie pamietam. Ogolnie to moze dawac takie objawy ale kardiolog raczej bardziej obstawia tarczyce. Podobno u mnie nalozylo sie kilka czynnikow. Zmiana trybu zycia – z bardzo aktywnego do ….szkoda nawet pisac jakiego. Zwiekszenie masy ciala – tez nie napisze o ile bo mi wstyd, no i ta cholerna tarczyca. Mam zalecenie diety i zrzutu minimum 10kg, delikatny powrot do aktywnosci fizycznej. Niestety do lutowej kontroli kardiologicznej moge zapomniec o bieganiu na dluzsze dystanse niz 7-10 km. Duze dawki magnezu i potasu przez 3mce, duze dawki omega3 i selenu.
    Diete stosuje, wage zrzucam bardzo opornie – srednio 1kg na 2-3 tygodnie. No ale przy tarczycy i tak dobrze, ze spada.
    Samopoczucie duzo lepsze – nie mam lękow, problemow z oddechem, jak pisalam wyzej i trachykardia zdaza sie coraz rzadziej.
    Idz do kardiologa + zrob badania tarczycy.
    Zdrowka.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 25)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close