nie wiem czy mam sie denerwowac…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #11191

    asiula28

    witajcie!!!
    dziewczyny mam problem chodzi o to ile przytylam w czasie ciazy……..jestem w 24 tyg i waze 90kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! przed ciaza wazylam 75 kg i wydaje mi sie ze chyba za duzo przybralam jak na ten etap ciazy, jak sadzicie mam powod do denerwowania sie?
    ide dzis do lekarza i az sie boje co on na to powie
    pozdrawiam serdecznie
    Aska(19.04.03)

    #176532

    pluto

    Re: nie wiem czy mam sie denerwowac…

    Pewnie Ci powie, że za dużo przytyłaś…….hi,hi,hi……

    Sprawdź ciśnienie….jeżeli faktycznie wszystko jest ok, to nie martw się……po porodzie zgubisz zbędne kilogramy…….
    Chudsze osoby więcej tyją…..zazwyczaj…..moje dwie kolezanki przytyły po 30 kilo…..i teraz ważą tyle co przed ciążą….moja sąsiadka też wrzuciła 28 kilo……teraz waży 4 kilo więcej, ale przedtem była naprawdę za chuda……..

    Po porodzie chudniesz około 12 -14 kilogramów, tak bez problemu…………..

    Julka kulka i prawie 6 miesięczny Karolek



    #176533

    agnes02

    Re: nie wiem czy mam sie denerwowac…

    Może spróbuj trochę zmodyfikować dietę. Nie wiem jak się odżywiasz, bo nic o tym nie piszesz, ale może warto bardziej wybierać między klaorycznością, a wartością odżywczą produktów.
    aga (termin 26.07)

    #176534

    dorotka1

    Re: nie wiem czy mam sie denerwowac…

    Ogolnie waze ok. 62 kg, ale przed ciaza przytylam (chyba z rozpaczy, ze nie moge zajsc) do 66, przy wzroscie 165. Teraz mam juz 84 na liczniku, czyli od przed ciazy + 18. Lekarka powiedziala, ze jezeli ie mam opuchlizn (woda nie zatrzymuje sie organizmie) i nadcisnienia, to choc moze to nie ksiazkowo, ale nie ma sie czym martwic. Wiec po prostu nie przesadzam z jedzonkiem i spokojnie sobie zyje dalej. Wazne jest tez, czy masz rownomierne przyrosty masy, czy skaczesz. Ale o wszystkim powie ci lekarz, wiadomo lepiej nie utyc tak jak my, ale z drugiej strony bez przesady.

    Dorotka i Chłopczyk (2.03.2003)

    #176535

    dorotka1

    Re: nie wiem czy mam sie denerwowac…

    tak, tak Agnes 02 tez ma racje, ale ja np. nie objadam sie, slodycze zupelnie nie istnieja, wyeliminowalam moja ulubiona pizze, zre twarogi, mleko 0,5%, miesko raczej gotowane, owoce, wode mineralna itd, a tylek rosnie, i co, przeciez sobie w leb nie strzele.

    Dorotka i Chłopczyk (2.03.2003)

    #176536

    asiula28

    Re: nie wiem czy mam sie denerwowac…

    caly „widz” polega na tym ze ja sie nie rzucam na jedzenie, czasem nawet nie moge zjesc obiadu, na sniadanko zjadam dwie kromki chleba tyle samo na kolacje albo wcale jej nie jem za to jestem w stanie zjesc kilo jablek czy innych owocow bardzo duzo pije wody herbaty z cytryna jak zjem cos slodkiego to juz swieto, tak wiec nie mam pojecia od czego az tyle przybieram

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close