Forum: Karmienie

Niemożliwe :(

No i mnie dopadła ta niemoc. Od dwóch dni moje cycusie szwankują. I to pisze ta co to dziennie 1,5 litra mleka ściągała :(((( Widzę u siebie straszne braki. Co się stało????????????????
Piłam już chyba wszystkie wynalazki świata, laktator non stop, Basiulec u piersi wisi (i się wkurza bo nie ma co ciągnąć), masowałam, klepałam, prysznicowałam. Boże czyżby mnie dopadł zanik pokarmu. Zastanawiam sie czy przypadkiem nie zawiniła tu moja teściowa, z którą ostatnio dre koty. W końcu mleko pojawia sie z głowy.
Czy, któraś ma jakieś złote metody na laktację, moze jakieś domowe wynalazki 🙂
Miałam cycusie zawsze pełne mleka a tu przez dwa dni amba, pystynia, susza. Basiulec kręci nosem 🙂 Co tu robić ?????
Pomóżcie :(((

Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/3)

17 odpowiedzi na pytanie: Niemożliwe :(

karina Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

To moze po prostu rozluźnij się i uspokój.
Życzę powodzenia i pozdrawiam,
Karina N. i Weronika 02.01.2003.

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

A może karmi pomoże? Ja niestety widzę u siebie mniej pokarmu, bo Zuza jest w szpitalu i w dodatku nie zawsze mogę ją brać na ręce… I trochę po tym piwie jakby lepiej (choć boję się przesadzić, bo to przecież gazowane g…) – ale smaczne baardzo, mniam…
pozdrawiam i życzę powrotu do przetwórni mleka 🙂
emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

marnna Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

Mnie położne w szpitalu doradziły pić codziennie pół szklanki piwa. Podobno super wpływa na laktację. Sprawdziłam i potwierdzam.

marnna

carma Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

przede wszystkim dużo pij.. najróżniejszych płynów…!
to na pewno przejściowe, nie martw się!

Maja z Natalką (6 miesięcy!) [Zobacz stronę]

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

gdzieś wyczytyłam, ze jak nastepuje kryzys laktacyjny, to warto się połozyc na dwa dni do łóżka, odpocząc psychicznie i przystawiac dziecko często do piersi.
…. a mój mąz widząc jaki post pisze powiedział, że jak jest kryzys, to trzeba stopy procentowe obnizyc…. ale ma dziś humorek:)))

A piwo karmi próbowałaś, a herbatki na laktację?
Jednak chyba najważniejszy jest spokój psychiczny, więc moze czas zakończyć wojnę z teściową:)))), albo sie tak nie przejmować nią …chociaż czasem to nie jest łatwe.

Pozdrawiam Basiulca:)

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

Karmi piłam i pomogło owszem. Wypiłam sobie wieczorkiem przy forum i w nocy pełne cycusie do pierwszego karmienia. Basiulec opróżnia i koniec. I tak po dziś dzień, pomału załamka. Nawet wyjechałam na 2 dni, żeby się odstresować i nic :(((((

Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/2)

Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

…chyba musisz skrzynke tego karmi…..:))

guciak i Ninka ur. 27.04.2003

olaka Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

A moze pomoglaby Ci wizyta w poradni laktacyjnej. Mam taka ksiazeczke o poradniach w Polsce. Moglabym sprawdzic jaka jest w poblizu Twojego miejsca zamieszkania

Ola K. (termin 11.06.2003)

sihaja Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

A ja radzę o tym za dużo nie myśleć. Też miałam kilka mies. temu przeswiadczenie że mam mało pokarmu. Byłam akurat z Martą u pani kardiolog i wspomniałam że chyba kończy mi się pokarm, a ona poradziła żebym o tym nie myślała i nie wmawiała sobie, bo rzeczywiście mi się skończy. Posłuchałam jej i poskutkowało. Ja nawet zauważam że jak mam jakiś nie bardzo nastrój i zacznę za dużo myśleć że chyba mało mam tego mleka to nijak nie mogę ściągnąć laktatorem. A jak się tylko rozluźnię i zacznę myśleć o innych rzeczach to mleko za chwilkę tryska.
Pozytywnych myśli!!!
Monika, Marta (22.06.2002)

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Niemożliwe 🙁

Witam!
Mnie położne w szpitalu radziły pić kawę zbożową z mlekiem. Jak tylko odczuwam że mam mało pokarmu wypijam sobie kubek kawy wieczorem i rzeczywiście pomaga. Rano budzę się z pełnymi piersiami. Nie karmię regularnie bo po pierwsze malutka śpi całą noc i wtedy mam 9 – 10 godzin przerwy a po drugie juz niestety chodzę do pracy i znou kilka godzin przerwy. Ale pokarmu wystarcza. Mała je tylko moje mleczko.
Pozdrawiam
Monika i Wiktoria (3,5 miesiąca)

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak :(((

Podaję do wiadomości, iż wczoraj na wizycie u lekarza, pani doktor po obejrzeniu moich piersi i ich zawartości (bardzo nie miłe) stwierdziła niestety, ale wypowiedzenie z pracy moich cycusiów. Cycusie strajkowały i strajk wygrały. Moje mleko to głównie woda i koniec. Muszę dokarmiać sztucznie a cycuś ewentualnie w nocy – jakiej nocy jak basiulec śpi od 22 do 10 rano z przerwą ok.6.30. A wtedy jest głodny a nie spragniony !!!!
Mam przystawiać ile się da !!
Mówi się trudno :(( Żłopię Karmi litrami i mam nadzieję, ze choć troszkę coś tam rzeczowego się pojawi.
Podobno to może być dzidziczne, nie jest to potwierdzone, ale tak mi powiedziała babka w poradni laktacyjnej. Moja mama karmiła mnie 3 miesiące potem pokarm jej zanikł. No to ja już jestem lepsza prawie 5 miesięcy.:))))))))

Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/2)

sihaja Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak :(((

Jesteś pewna co do tej wody? Czytałam, że mleko zawsze jest odpowiednie dla dziecka więc chyba niemożliwe żeby zamiast niego leciała woda. Moja teściowa opowiadała mi że musiała odstawić swoją córkę od piersi bo miała liche mleko – takie wodniste, a przecież takie jest właśnie mleko i że jej się rozdzielało na wodę i śmietankę gdy odstawiła ściągniete, a to przecież też normalne zjawisko.
Monika, mama Marty (22.06.2002)

majab Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak :(((

Ja też bym specjalnie w tą wodę nie wierzyła!
W jaki sposób pani doktor sprawdziła że to głównie woda a nie mleko
Staraj się przystawiać mała tak często jak to możliwe, butelka to ostateczność, niedługo będziesz mogła jej podać inne jedzonko kaszki, zupki więc może warto jeszcze troszkę powalczyć?
Powodzenia

Iwona i Majka (07.05.02)

kajda Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak :(((

Mleko to podobno zawsze w 90% woda!!! Nie martw się na zapas, nie wierzę, że przy Twojej imponującej produkcji 🙂 pokarm tak sobie zaniknie. Koło 3-4 miesiąca, jak wyczytałam, zdarzają się takie kryzysy. Nie poddawaj się, odpocznij, na pewno wróci. Powodzenia! Nota bene ja odciągam pokarm między karmieniami już drugi tydzień i żadnej poprawy, ale u mnie nigdy się nie przelewało…

Kasia

Kasia i Melissa – 3 miesiące

kura-plemienna Dodane ponad rok temu,

Re: Załamka :((

Mleko panienka wydoiła ze mnie elektrycznym laktatorem. ciągnęła ze mnie z 15 minut – makabra!!!! I to chyba na jakimś największym biegu nie wiem czy to nie była dojarka dla krowy hihihihi. Zabrała te moje wypociny do jakiejś tam analizy, wyniki dostałam po pierwsze telefonicznie (!!!!!) a po kwitek mogłam się zgłosić wieczorem. Na kwitku jakieś tam łacińskie napisy, za to na koncu wyraźnie po ludzku – 83% cytuję pokarm kobiecy niepełny wartościowo, mineralnie i składowo :(((
Jednak ja jestem twarda i walczę.
Pozdrawiam 🙂

Anka i Basiulec (4 MIECHY i 2/3)

gosiar Dodane ponad rok temu,

Re: Załamka :((

czytam i oczom nie wierzę!!! Nigdy bym nie pomyślała ze można mieć pokarm niepełny wartościowo. Michał słabo zawsze przybierał na wadze ale nikt mi nie powiedział ze to wina “chudego” pokarmu (a moze tak było)
…az mnie zatkało….:(
… nie martw się i tak byłaś dzielna….mój mąż mówi każdy kolejny dzień karmienia cyckiem to dobry dzień i tak juz 6 miesięcy….
napisz koniecznie co ci zaleciła pani doktor bo u mnie tez coraz mniej mleka a to dlatego ze wprowdzam Miskowi stałe jedzonko

Gosia i Michałek (6msc)

awkaminska Dodane ponad rok temu,

odstaw tesciwa od pirsi

Podobno zdaza sie cos takiego raz na pare miesiecy. Nalezy wtedy bezwzglednie odpoczoc, podobno zalece sie lezenie przez 3 dni i przykladanie dzidzi nawet do pustych piersi a mleko powinno wrocic.

A tesciową odstaw od piersi, a jesli to niemozliwe staraj sie olac. (moja mama karmila mnie tez nie dlugo z powodu swojej tesciowej a mojej babci.)

powodzenia

Mysia

Znasz odpowiedź na pytanie: Niemożliwe :(?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Chrystianek rosnie:-)
Bylismy dzis na badaniach kontrolnych i lekarz stwierdzil ze maluch rosnie jak na drozdzach i jest az za bardzo rozwiniety jak na 8 mies. Chodz jedna rzecz z ktorej sie cieszymy
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
BARDZO PILNE!! UGRYZŁ MNIE PIES
Mój pies, 3-letnia suczka, cocker spaniel. Dostała ataku padaczki, juz drugi raz. Tak sie stało, że po ataku nie wiedziała co się z nią dzieje. Z mężem próbowaliśmy ją uspokoić,
Czytaj dalej