Niemożliwe :(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)
  • Autor
    Wpisy
  • #16302

    kura-plemienna

    No i mnie dopadła ta niemoc. Od dwóch dni moje cycusie szwankują. I to pisze ta co to dziennie 1,5 litra mleka ściągała :(((( Widzę u siebie straszne braki. Co się stało????????????????
    Piłam już chyba wszystkie wynalazki świata, laktator non stop, Basiulec u piersi wisi (i się wkurza bo nie ma co ciągnąć), masowałam, klepałam, prysznicowałam. Boże czyżby mnie dopadł zanik pokarmu. Zastanawiam sie czy przypadkiem nie zawiniła tu moja teściowa, z którą ostatnio dre koty. W końcu mleko pojawia sie z głowy.
    Czy, któraś ma jakieś złote metody na laktację, moze jakieś domowe wynalazki 🙂
    Miałam cycusie zawsze pełne mleka a tu przez dwa dni amba, pystynia, susza. Basiulec kręci nosem 🙂 Co tu robić ?????
    Pomóżcie :(((

    Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/3)

    #235965

    karina

    Re: Niemożliwe 🙁

    To moze po prostu rozluźnij się i uspokój.
    Życzę powodzenia i pozdrawiam,
    Karina N. i Weronika 02.01.2003.



    #235966

    emalka

    Re: Niemożliwe 🙁

    A może karmi pomoże? Ja niestety widzę u siebie mniej pokarmu, bo Zuza jest w szpitalu i w dodatku nie zawsze mogę ją brać na ręce… I trochę po tym piwie jakby lepiej (choć boję się przesadzić, bo to przecież gazowane g…) – ale smaczne baardzo, mniam…
    pozdrawiam i życzę powrotu do przetwórni mleka 🙂
    emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

    #235967

    marnna

    Re: Niemożliwe 🙁

    Mnie położne w szpitalu doradziły pić codziennie pół szklanki piwa. Podobno super wpływa na laktację. Sprawdziłam i potwierdzam.

    marnna

    #235968

    carma

    Re: Niemożliwe 🙁

    przede wszystkim dużo pij.. najróżniejszych płynów…!
    to na pewno przejściowe, nie martw się!

    Maja z Natalką (6 miesięcy!) http://www.republika.pl/natti

    #235969

    beatab

    Re: Niemożliwe 🙁

    gdzieś wyczytyłam, ze jak nastepuje kryzys laktacyjny, to warto się połozyc na dwa dni do łóżka, odpocząc psychicznie i przystawiac dziecko często do piersi.
    …. a mój mąz widząc jaki post pisze powiedział, że jak jest kryzys, to trzeba stopy procentowe obnizyc…. ale ma dziś humorek:)))

    A piwo karmi próbowałaś, a herbatki na laktację?
    Jednak chyba najważniejszy jest spokój psychiczny, więc moze czas zakończyć wojnę z teściową:)))), albo sie tak nie przejmować nią …chociaż czasem to nie jest łatwe.

    Pozdrawiam Basiulca:)

    Beata & Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl



    #235970

    kura-plemienna

    Re: Niemożliwe 🙁

    Karmi piłam i pomogło owszem. Wypiłam sobie wieczorkiem przy forum i w nocy pełne cycusie do pierwszego karmienia. Basiulec opróżnia i koniec. I tak po dziś dzień, pomału załamka. Nawet wyjechałam na 2 dni, żeby się odstresować i nic :(((((

    Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/2)

    #235971

    Anonim

    Re: Niemożliwe 🙁

    …chyba musisz skrzynke tego karmi…..:))

    guciak i Ninka ur. 27.04.2003

    #235972

    olaka

    Re: Niemożliwe 🙁

    A moze pomoglaby Ci wizyta w poradni laktacyjnej. Mam taka ksiazeczke o poradniach w Polsce. Moglabym sprawdzic jaka jest w poblizu Twojego miejsca zamieszkania

    Ola K. (termin 11.06.2003)

    #235973

    sihaja

    Re: Niemożliwe 🙁

    A ja radzę o tym za dużo nie myśleć. Też miałam kilka mies. temu przeswiadczenie że mam mało pokarmu. Byłam akurat z Martą u pani kardiolog i wspomniałam że chyba kończy mi się pokarm, a ona poradziła żebym o tym nie myślała i nie wmawiała sobie, bo rzeczywiście mi się skończy. Posłuchałam jej i poskutkowało. Ja nawet zauważam że jak mam jakiś nie bardzo nastrój i zacznę za dużo myśleć że chyba mało mam tego mleka to nijak nie mogę ściągnąć laktatorem. A jak się tylko rozluźnię i zacznę myśleć o innych rzeczach to mleko za chwilkę tryska.
    Pozytywnych myśli!!!
    Monika, Marta (22.06.2002)



    #235974

    luczka

    Re: Niemożliwe 🙁

    Witam!
    Mnie położne w szpitalu radziły pić kawę zbożową z mlekiem. Jak tylko odczuwam że mam mało pokarmu wypijam sobie kubek kawy wieczorem i rzeczywiście pomaga. Rano budzę się z pełnymi piersiami. Nie karmię regularnie bo po pierwsze malutka śpi całą noc i wtedy mam 9 – 10 godzin przerwy a po drugie juz niestety chodzę do pracy i znou kilka godzin przerwy. Ale pokarmu wystarcza. Mała je tylko moje mleczko.
    Pozdrawiam
    Monika i Wiktoria (3,5 miesiąca)

    #235975

    kura-plemienna

    Re: A jednak :(((

    Podaję do wiadomości, iż wczoraj na wizycie u lekarza, pani doktor po obejrzeniu moich piersi i ich zawartości (bardzo nie miłe) stwierdziła niestety, ale wypowiedzenie z pracy moich cycusiów. Cycusie strajkowały i strajk wygrały. Moje mleko to głównie woda i koniec. Muszę dokarmiać sztucznie a cycuś ewentualnie w nocy – jakiej nocy jak basiulec śpi od 22 do 10 rano z przerwą ok.6.30. A wtedy jest głodny a nie spragniony !!!!
    Mam przystawiać ile się da !!
    Mówi się trudno :(( Żłopię Karmi litrami i mam nadzieję, ze choć troszkę coś tam rzeczowego się pojawi.
    Podobno to może być dzidziczne, nie jest to potwierdzone, ale tak mi powiedziała babka w poradni laktacyjnej. Moja mama karmiła mnie 3 miesiące potem pokarm jej zanikł. No to ja już jestem lepsza prawie 5 miesięcy.:))))))))

    Anka i Basiulec (4 MIECHY i 1/2)



    #235976

    sihaja

    Re: A jednak :(((

    Jesteś pewna co do tej wody? Czytałam, że mleko zawsze jest odpowiednie dla dziecka więc chyba niemożliwe żeby zamiast niego leciała woda. Moja teściowa opowiadała mi że musiała odstawić swoją córkę od piersi bo miała liche mleko – takie wodniste, a przecież takie jest właśnie mleko i że jej się rozdzielało na wodę i śmietankę gdy odstawiła ściągniete, a to przecież też normalne zjawisko.
    Monika, mama Marty (22.06.2002)

    #235977

    majab

    Re: A jednak :(((

    Ja też bym specjalnie w tą wodę nie wierzyła!
    W jaki sposób pani doktor sprawdziła że to głównie woda a nie mleko
    Staraj się przystawiać mała tak często jak to możliwe, butelka to ostateczność, niedługo będziesz mogła jej podać inne jedzonko kaszki, zupki więc może warto jeszcze troszkę powalczyć?
    Powodzenia

    Iwona i Majka (07.05.02)

    #235978

    kajda

    Re: A jednak :(((

    Mleko to podobno zawsze w 90% woda!!! Nie martw się na zapas, nie wierzę, że przy Twojej imponującej produkcji 🙂 pokarm tak sobie zaniknie. Koło 3-4 miesiąca, jak wyczytałam, zdarzają się takie kryzysy. Nie poddawaj się, odpocznij, na pewno wróci. Powodzenia! Nota bene ja odciągam pokarm między karmieniami już drugi tydzień i żadnej poprawy, ale u mnie nigdy się nie przelewało…

    Kasia

    Kasia i Melissa – 3 miesiące

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 18)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close