Odciaganie napletka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #29608

    monia27

    Dziewczyny to co z tym odciaganierm napletka? Jak wychodzilam ze szpitala polozna mowila mi,zeby tam nic nie odciagac a czasami gdzies czytam,ze jednak odciagac.Jak Wy robicie?

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #391395

    Anonim

    Re: Odciaganie napletka

    Tam też tak powiedziano w szpitalu. I nic nie robiłam. kacper ma już 7,5 miesiąca. Ale tyle się naczytałam o tym na forum, że już sama nie wiem czy dobrze robię. Może powinnam zacząć odciągać? Już sama nie wiem.

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)



    #391396

    beatab

    Re: Odciaganie napletka

    wpisz w wyszukiwarkę „siusiakowy problem” – na podforum o problemach z dzieckiem. jest tam wątek, który kiedyś zakładałam.
    ja raz na jakiś czas delikatnie zsuwam podczas kąpieli, ale nie do końca, tylko tyle, ile sie da.

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #391397

    Anonim

    Re: Odciaganie napletka

    ilu lekarzy tyle opinii…

    nasza pediatra obejrzała siusiaka i stwierdziła skłponność do stulejki, więc kazała delikatnie odciągąć (ale nie na siłę, tyle ile się da)
    ponieważ dziurka się nadal zmniejszała i mocz zaczął gromadzić się pod napletkiem i Krzyś siusiał „pod ciśnieniem” udaliśmy się do chirurga, który odciągnął przyklejony napletek, po tym smarowaliśmy go maścią sterydową i teraz jest już ok;
    i codzinnie przy kąpieli musimy odciągać, bo niestety może zarastać znowu

    [i]Ewa i Krzyś (10 i 1/2 mies.)

    #391398

    monia27

    Re: Odciaganie napletka

    dziekuje za informacje juz zerkam

    Monia i Tymonek (08.08.03)

    #391399

    iwwoj

    Re: Odciaganie napletka

    są dwie szkoły……
    My za namową urologa dziecięcego odciągamy ale delikatnie i tylko tyle ile samo sie da. Nie można na siłę bo samemu można doprowadzić do stulejki. Tak twierdzi nasz urolog.

    Właściwie przy każdej zmianie pieluchy delikatnie przecieram pod napletkiem, ale to wynika bardziej z wczesniejszych problemów KONRADA z ukł. moczowym.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)



    #391400

    ala25

    Re: Odciaganie napletka

    delikatnie przy kazdej kapieli


    Ala i Filipek
    ur.29.07.2003

    #391401

    mala2

    Re: Odciaganie napletka

    Moj synek ma 4 latka i zaczelam odciagac dopiero jak mial 3 , mielismy z tym problem, bo go to laskotalo i zawsze bylo przy tym duzo smiechu. Nie robilam tego napewno jak byl malutki, tak szczerze mowiac, to nigdy nawet nie pytalam o to lekarza. Ostatnio na bilansie 4 latka lekarz po prostu sam mu odciagnal a maly nawet nie pisnal, lekarz powiedzial, ze najlepiej jest robic to po kapieli i tak tez robimy.
    Pozdrowienia.

    malgoska , Arturek (30.09.99) i Anulka (27.06.03)

    #391402

    sroczka

    Re: Odciaganie napletka

    Adaś miał jakąś infekcję siusiaka, był zaczerwieniony i lekarka poleciła lekko odciagać i przemywac podczas kąpieli wodą z mydłem. Staram sie o tym pamietać, a teraz jeszcze jakieś grzybki mu się zalęgły na siusiaku.

    Ela i Adaś 16.08.2003

    #391403

    anies

    Re: Odciaganie napletka

    ale jak???
    przecierz to nic a nic się nie zsuwa

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)



    #391404

    lea

    Re: Odciaganie napletka

    Pewnei masz tak jak u nas – tez sie nei da odciagnąć i wtedy nie wolno samemu tego robic

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #391405

    anitka

    Re: Odciaganie napletka

    Tylko troszeczkę, tak aby leciutko naciągnełą się skóra, wtedy można przemyć Rivanolem. Tak zalecała mi położna, tam czasami gromadzi sie taka biała wydzielina i jąwłaśnie sieusuwa, aby dziecko nie dostało zapalenai dróg moczowych.

    Anitka i Bartuś 5 sierpnia 03



    #391406

    tekilla30

    Re: Odciaganie napletka

    anies , no przecież nie będzie się ssuwać tak jak u twojego męża hihi ( to był żart) , ale chociaż troszeczkę , żebyś maleńką dziurkę widziała. Cierpliwości . Pozdrawiam.papa.

    Tomaszek ur.30.07.03.

    #391407

    magdzik

    Re: Odciaganie napletka

    Ja nie odciągam, bo boję się krzywde mu zrobić. Czytałam, że sam sie oczyszcza.
    Wczoraj byłam u pediatry, a ta chciała mu zrobić badanie moczu. W tum celu musiałabym odciagnąć napleteki przyczepić pojemniczek. Ale w ostatniej chwili rozmyśliła się – ufff.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

    #391408

    anies

    Re: Odciaganie napletka

    no ja myślę, że nie
    hehehe

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close